czy ona wie że pod jej stanikiem pulsują moje piersi
że zamykasz usta pocałunkiem
bo nie chcesz słyszeć innych słów
niż moje wiersze

kiedy kładziesz głowę między jej ramiona
widzisz pagórki mojego miasta
czujesz zapach ...wiesz jaki
słyszysz nuty porannej kołysanki

śpiewałam ci ją dawno temu
kiedy ona jeszcze nie istniała
nie wiedziałam że zaboli
diabelnym rykoszetem

w zagnieceniu innej pościeli
ta sama chora paranoja
przybiera kształt zdrady ideałów

kiedy jechałeś do niej wczoraj
byłeś zbyt lekko ubrany

martwiłam się cały dzień
który trwa i trwa