Zastanawiam się po cichu (naszło mnie tak po raz pierwszy), by pomyśleć
głośno, przed publiką, co by było gdyby poezję wyzuć z klasyki i rymów
wszelakich; przebić klimatyczność, miękkość i ciepło zgnilizną (jest na topie)
białe ubrać w biel bielszą od bieli i wstawić w powyłamywane tryby.
Prozą poetycką okrasić postne wersy, wpleść w podteksty perwersje, cierpienie,
rozdarcie, zamiast jarzynki (dla smaku) wrzucić trochę przekleństw: moczymordo,
w ząbek czesany, job twoja mać, spadaj łajzo, bo ci pociągnę z liścia i poprawię
z buta. Wnerwiłam się i z tego wszystkiego muszę kopsnąć szluga (choć nie palę).
Okpić admina szmirą się nie da, za dużo strażaków na czacie, to jak kopanie się
z koniem, jednak spróbuję, wszak nie wszystko, co piszemy jest genialnie, ba,
z założenia jeden jest genialny, a im bardziej ten jeden, gore tym, co odstają
o przecinek (trafnie podsumował abi, też synek, tyle, że nie mój), koment walną
ostry - nie wyrażaj się mała, w wierszu nie wypada.
Przeraźliwy krzyk więźnie w gardle, ręka zastyga w geście Kozakiewicza,
otwieram oczy - tkwię zawieszona w próżni gdzieś między materacem a podłogą
zlana potem, sen to jeszcze czy już jawa? Szczypię, łajaj, boli, jestem.
Jawa,
no i gitara (jakby powiedział Kiepski).
Dodane przez kamyczek
dnia marzec 14 2010 16:13:57
16 Komentarzy ·
912 Odwiedzin ·
Podobne tytuły
Nie znaleziono podobnych tytułów.
Komentarze
alleluja condnia marzec 14 2010 17:38:24
prowokacja (?) nieudana, ale tekst nawet, nawet - pewnie wielu chciałoby to powiedzieć, ale boją się (?)
najsłabszy moment od "przeraźliwy krzyk (...) (choć z drugiej strony jeśli to miał być pastisz poezji przesyconej patosem, to jest dobrze)
swoją drogą to: co by było gdyby poezję wyzuć z klasyki i rymów
wszelakich już dawno się stało, nie zauważyłaś?
p.s. chyba nie do końca zrozumiałaś komentarz, który zacytowałaś i jeszcze tak sobie myślę: jeśli tak boli, przeszkadza i chce się bronić "czcigodnej poezji", to najlepiej pisać wiersze dobre i jeszcze lepsze
pozdr.!
kamyczekdnia marzec 14 2010 18:26:55
A jednak sprowokowałam Cię allelujko do skomentowania (zrobiłaś to po raz pierwszy!) mojej pisaniny. Witam w moich skromnych progach, dla mnie to zaszczyt. Tekst nie ma podtekstów, napisałam ot, tak w przypływie, może pod wpływem, w każdym razie z przymrużeniem oka, bez obrazy, tak na luzie. I tylko tak proszę go odbierać. Pozdrawiam
whambamdnia marzec 14 2010 18:37:23
Widać w tym tekście pewną koncepcję, i za to duży plusik. Poza tym lubę dłuższe wywody liryczne, tym bardziej jeśli Autor potrafi zainteresować, a to się Pani udało, Ms Pebble [czytałem kiedyś takie opowiadanie Salingera, gdzie pojawiła się bohaterka o takim nazwisku ]
bosski_diabeldnia marzec 15 2010 23:29:05
no i gitara
wiersz z poddtekstem bardzo interesujący. No i z przymrużeniem oka, i ja odbieram to właśnie jako pastisz a pisanie takowych jest sztuką, pozdrawiam
Miladoradnia marzec 16 2010 04:06:43
Kamyczku, jeżeli napisałaś ten wiersz w przypływie wisielczego humoru, to stwierdzam, że też takowe posiadam, chociaż w najlepszym nawet przypływie (a właściwie w najgorszym), nie udało mi się wyrazić tego tak, jak Tobie.
Tak więc dziękuję, że zrobiłaś to za mnie.
Wyrazy uznania.
Świetny i tyle, a teraz idę spać w doskonałym humorze.
Esy Floresydnia marzec 16 2010 12:54:16
Taaa, a ja nawet pamiętam pod jakim wierszem ten komentarz się pojawił, skądinąd to był świetny wiersz, ale zniknął - szkoda, ten tu świetną polemiką do tamtego.
Popraw literówkę Kamyczku koment walnął, bo Ci się coś zjadło. Świetne. Pozdrawiam.
kamyczekdnia marzec 16 2010 13:41:02 Miladoro. Esko, bosski - wszystkim razem i każdemu z osobna dziękuję za wgląd, komentarze i świetne oceny, jestem mile zaskoczona.
Esko o adminie myślałam w liczbie mnogiej (wszak jest kilka osób administrujących) stąd walną a nie walnął. Nie wiem czy to jest do końca poprawnie, ale toż przecież we śnie się działo... Osobne i szczególne podziękowania kieruję do Abiego, bez jego komentarza być może nie powstałby tak zwariowany pastisz - ukłony Abi
Pozdrawiam
Esy Floresydnia marzec 16 2010 13:47:55
Kamyczku, mnie ta lm. umknęła. W takim wypadku wszystko gra.
gabidnia marzec 16 2010 17:57:52
Podoba mi się kamyczko Napisany z polotem i wręcz figlarnym przymrużeniem oka...
Pozdrówka
Arkadydnia marzec 17 2010 01:55:05
Następny wiersz, co mnie przeraził ( nie wiedziałem, że jestem aż tak bojaźliwy ). Ale przecież na szczęście napisany z przymróżeniem oka. Potrafisz pisać, choć te przydługie wersy na pocztku mnie trochę przeraziły.... Ale i tak świetnie...
kamyczekdnia marzec 17 2010 09:17:52 gabi dzięki, że się podoba i za ocenę buziak Arkady nie bój się, to tylko sen... dzięki za odwiedziny i za ocenkę serdeczności
martuszkadnia marzec 25 2010 20:30:15
Kamyczku, pięknie..też odbieram tekst z przymrużeniem oka. Jest gitara..serdeczności.
kamyczekdnia marzec 25 2010 20:54:35
martuszko, co za miła niespodzianka, witam i dziękuję
Julkadnia marzec 27 2010 21:45:29
To zrozumiałe, że dla mnie to świetny tekścik, bo jakżeby inczej, przecież wyjęłaś mi to, jak to się mówi...
A zaskoczyłaś!
kamyczekdnia marzec 27 2010 22:18:54
Wiem, wiem, czasami i siebie zaskakuję - dzięki Juleczko
Duży buziaczek
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości użytkowników portalu bez ich zgody, jest stanowczo zabronione.
(Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).