Młockarnia - Samuel - Samuel Niemirowski
Proza » Miniatura » Młockarnia - Samuel
A A A
Cóż można wyobrazić sobie bardziej romantycznego od takiego obrazu: stary, wiejski cmentarz i grupa przyjaciół pochylona nad świeżo uklepaną mogiłą. Grabarze odeszli do samochodu wlokąc za sobą łopaty i odjechali do miasta. Ciszę przerywają co pewien czas kawki, poza tym słychać z daleka warkot jakiejś rolniczej maszyny, chyba młockarni. Piękny, słoneczny dzień, kiedy wysokie niebo stoi spokojnie, przecięte kreską zabłąkanego odrzutowca.

Z samolotu widać wysepkę ziemi, jakby powyżej reszty terenu, otoczoną zakolem rzeki. Musiało być tu kiedyś grodzisko walecznego plemienia, dzisiaj zaś na jego szczycie rumieni się gotycki kościółek. A dalej już tylko na przemian wioski, pola i lasy, aż do morza, którego fale rozbijają się o wysokie, klifowe wybrzeże.

Kto patrzył na to wszystko z podniebnej perspektywy, ten nie widział szczegółów. Zachwyceni przestrzenią podróżni uśmiechali się i spoglądali w małe okienka, za którymi nikt przecież nie dawał żadnego koncertu – świat po prostu był sobą. Z tego samego powodu gdzieś tam na dole musiało stać troje ubranych na ciemno osób, milczących ponuro, z założonymi lub wsadzonymi do kieszeni rękoma.

Szybko wybrali trumnę, jak najprostszą, bez zaokrągleń i religijnych symboli. Taką sobie by życzył, gdyby mu przyszło wybierać – tego nie byli pewni, lecz w takich chwilach nie ma miejsca na pewność. Kolejna hipoteza, która nie ma znaczenia.

Tak nagle wszystko się stało. Telefon. Jeden, drugi, trzeci. Nie odbiera. Szalona jazda przez noc, dziurawą i wąską drogą pełną zakrętów. Reflektory samochodu oświetlały kolejne odcinki szosy i olbrzymią trawę, która powoli zarastała oba brzegi asfaltu. Jeszcze jedna próba – nadal nikt nie odbiera. I już jego wioska. Szczekają psy na podwórzu. Cisza. Stukają w drzwi. Cisza. Stukają w okno. Cisza. Tłuką szyby i wchodzą do środka. Zapalają światło.

Krzyk.

Tam, nad trumną, obiecali sobie, że dorwą tego sukinsyna, który to zrobił.

Tam, nad trumną, leciał sukinsyn, który to zrobił. Uśmiechał się na myśl o wykonanym zadaniu, ponieważ nigdy go nie obchodził żaden krajobraz za oknem. Stewardessa przyniosła mu drinka.
Smutni ludzie założyli ciemne okulary i wrócili do cadillaca. Proboszcz aż przeżegnał się na ich widok.

- Pani coś z tego rozumie, pani Maliniakowa? – rozmawiały wiejskie kobiety.

Lecz ani Maliniakowa, ani proboszcz tego nie rozumieli.

We wsi nadal spokojnie chodziła młockarnia.
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Samuel Niemirowski · dnia 31.08.2009 08:47 · Czytań: 953 · Średnia ocena: 3 · Komentarzy: 6
Komentarze
Bardzki dnia 31.08.2009 09:16 Ocena: Dobre
Samuelu widzę,że młockarnia w twoim tekście znalazła się w tytule oraz w ostatnim zdaniu. Dlatego wydaje mi się,że ma tutaj jakieś znaczenie. Niestety nie mogę się domyślić jakie. Dlatego wstrzymuję się na razie z oceną.
Jack the Nipper dnia 31.08.2009 16:07 Ocena: Dobre
Tytuł intryguje, bo pozornie nie ma związku z opowieścią. Chyba że... z czym się kojarzy młockarnia - z łupu-cupu. No i takie łupu-cupu dostał nieboszczyk, a jego kumple poprzycięgli łupu-cupu mordercy.

Tak sobie wymyśliłem, żeby jakoś uzasadnic sobie po co ten tekst przeczytałem ;)
Samuel Niemirowski dnia 31.08.2009 20:22
A ten tekst za dużo sensu nie ma, ot po prostu przypływ fantazji ;)
Bardzki dnia 31.08.2009 20:47 Ocena: Dobre
Czemu tak skromnie. Według mnie jest to połączenie widoku z "błękitnego" z pewnej stacji telewizyjnej, której nazwy nie bedę wymieniał z wiadomych powodów, oraz 15 minut filmu kacji. Na koniec scena z czeskiego filmu "Nikt nic nie wie" i to wszystko spięte klekoczącą młockarnią.( Czy, aby napewno nie był to biurowy dziurkacz?).
valdens dnia 01.09.2009 19:31 Ocena: Dobre
Choć kilka zdań przydałoby się zmodyfikować, to podoba mi się ten obrazek. Dobre ruchy "kamer". db+
purpur dnia 12.04.2016 12:23
Tia :)

Widzę, że lubisz krótkie formy.

Pozdrawiam!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
wiosna
14/10/2019 21:08
Bardzo melodyjny, przynoszący wspomnienia wiersz:) »
wiosna
14/10/2019 21:00
ApisTaur dziękuję:) allaska, dziwnie Ci się przeczytało.… »
ApisTaur
14/10/2019 20:53
wspomnienia sepią zabarwione których nie zniszczy nawet… »
Lilah
14/10/2019 20:48
:) »
ApisTaur
14/10/2019 20:34
Lilah Jasne że razem! :) Muszę się przyznać, że to… »
ApisTaur
14/10/2019 20:23
w jej włosach wiatr słoneczny szalał nieujarzmionych pląs… »
Lilah
14/10/2019 20:23
Ze starej szuflady wiersz, ale jakże aktualny, Apisie.… »
Arkady
14/10/2019 20:17
:) :) :) »
Yaro
14/10/2019 20:16
Wiosenko ja już bym cię nominował do nagrody Nobla , Spoko… »
Lilah
14/10/2019 20:13
Bardzo dziękuję, Mike. Pozdrawiam :) Arkady, to… »
Arkady
14/10/2019 19:56
Przepiękne są twoje tłumaczenia... Mój kolega doskonale zna… »
allaska
14/10/2019 19:54
Bardzo dobry :) skarbonka przeczytała mi się jak… »
Arkady
14/10/2019 19:50
Dzięki Lilah, lubię wyprowadzać gwiazdy na spacer...… »
allaska
14/10/2019 19:49
Niestety pogubilam się :) ubierala rękawiczki raczej… »
ApisTaur
14/10/2019 19:46
po domu chodził wciąż w ostrogach w nim każde słowo… »
ShoutBox
  • mike17
  • 14/10/2019 19:35
  • Zapraszam do udziału w konkursie dla prozaików MUZO WENY 8, gdzie piszemy miniaturę na 5000 znaków i wchodzimy do historii: [link]
  • bruliben
  • 14/10/2019 02:15
  • No, no, co za linki ;)
  • Vanillivi
  • 12/10/2019 15:46
  • Ryzykowny tytuł :) Ale dziękuję za informację, zobaczę jak to wygląda :)
  • bruliben
  • 11/10/2019 02:45
  • Wszyscy śpią? Grzeczne brzdące :)
  • mike17
  • 10/10/2019 17:11
  • Hej, ho, do konkursu by się szło! A więc MUZO WENY 8 zapraszają i pragną zmotywować Was do napisania miniatury : [link]
  • chawendyk
  • 10/10/2019 16:07
  • Vanillivi Nie miałem kiedy odpisać. Tytuł "To nie jest czas dla poetów" Michał Andruk Jest na lportalu aukcyjnym i "Lubimy czytać".
  • Kazjuno
  • 10/10/2019 14:43
  • A Olga to moja znajoma! Wysłałem gratulacyjnego mejla. A może chcielibyśta jej adres? A wieta jaką opinię napisała o mojej książce? Super! Nie bądźta zazdrosne. To nie ładnie...
  • Kazjuno
  • 10/10/2019 14:39
  • Mamy Nobla!
  • zawsze
  • 10/10/2019 13:53
  • Tokarczuk dostała Nobla!
Ostatnio widziani
Gości online:25
Najnowszy:Volinaq80
Wspierają nas