Nuku Alofa - creep
Poezja » Wiersze » Nuku Alofa
A A A
1.Dorosłość

Masz 33 lata
boisz się wyjeżdżać z domu
żeby pijany ojciec znowu nie spadł ze schodów
i tym razem nie złamał sobie karku
albo nie udusił się podczas snu
żeby matka nie rozpaczała samotnie
i miała do kogo wycharczeć
ja już nie mam siły

Wesołych kurwa świąt

2.Środki oburzające

Jest na ziemi miejsce, w którym już teraz mają przyszłość. Gdzieś na ziemi jest przyszłość, przyjacielu.

A choćby i nawet jak palec
którym przyszło celować w twoim kierunku
ale tak dyskretnie
żebyś już nigdy nie mogła być pewna
czy wskazuję
czy mam cię serdecznie dosyć

A choćby i nawet jak nadzieja
wyciskana z piersi na język
tego którym nie jestem
abym wreszcie mógł zdobyć wiedzę
dlaczego wierzby płaczą

Wszystko to początek i koniec
tego samego środka

2009-12-31
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
creep · dnia 04.01.2010 22:53 · Czytań: 1063 · Średnia ocena: 4,58 · Komentarzy: 17
Komentarze
Usunięty dnia 05.01.2010 00:15 Ocena: Świetne!
wygląda na bardzo osobisty i właśnie to sprawia że wcisnął mnie w fotel
ja nie mam nic do zarzucenia
jest świetny
whambam dnia 05.01.2010 08:20 Ocena: Bardzo dobre
Ładne pisanie. Konfesyjność przekazu/tj. wyznaniowy charakter narracji, jaką prowadzi bohater utworu/ może się podobać, co w połączeniu z prostotą doboru środków poetyckiego wyrazu - w pozytywnym tego słowa znaczeniu - daje mieszankę iście wybuchową.
alleluja con dnia 05.01.2010 10:12 Ocena: Świetne!
niezwykle wyraźny, szczery przekaz (osobiste wiersze mają to do siebie, że nawet jeśli są fikcją literacką, kreacją, to cała sztuka polega na tym by napisać tak by czytelnik uwierzył; ja Ci wierzę); pierwszy "trząchnął" mną najbardziej - możliwe, że przez sposób podania - wprost, beznamiętna relacja, a w środku cała gama uczuć, które wywołują ciarki na plecach; creep - ustawiam się jako pierwsza w kolejce po Twój tomik, oby jak najszybciej!:)
krzone dnia 05.01.2010 13:04 Ocena: Świetne!
kocham wiersze, aż kipiące emocjami, jest genialnie, pierwsza strofa przede wszystkim...
kłaniam się i całuję Twoje stopy! :D
Usunięty dnia 05.01.2010 14:34 Ocena: Bardzo dobre
..podobnie i ja zakończyłem wiersz.."wesołych świat kurwa mać"..;)

..widać "mać" było zbędne..bo dostałem mniejsze noty.Albo po prostu zbyt krótko tu jestem..;):lol:

Podoba mi się..na bdb

konfesyjnośc przekazu..jak piszę whambam..cóz to takiego..?tautologia,oksymoron,neologizm czy bzdura..?;)
creep dnia 05.01.2010 23:23
tekst że tak ujmę: antybiograficzny, z dziedziny psychopatologii życia rodzinnego - cóż, nie wszędzie dojeżdża ciężarówka kokakoli z napisem merychristmas endhepinjujer - inspiracja "Gnojem" Kuczoka, Pręgami i Wszyscy jesteśmy Chrystusami - naprawdę długo się wahałem w kwestii użycia wulgaryzmu ale myślę że są sytuacje i klimaty gdzie na nic blade eufemizmy i mdłe peryfrazy - czasem konieczne jest krwiste, jednoznaczne słowo - cytat z powieści Przebiegum życiae Czerwińskiego (polecam) - bohaterowie tejże w pewnym momencie "dochodzą do ściany" ale trzymają się niesamowitej nadziei: otóż Nuku Alofa to najdalej zamieszkane miejsce na ziemi przed linią zmiany daty - u nich jest 13 godzin za GMT - dla nich jesteśmy historią, u nich teraz jest przyszłość i nowy dzień - to jest czad no nie - strasznie wydało mi się to poetyckie - baaaardzo dziękuję Wszystkim za opinie i przychylność
Esy Floresy dnia 05.01.2010 23:49 Ocena: Świetne!
"Masz 33 lata" i dźwigasz krzyż niedoskonałej rodziny, cierpisz za nich bo kochasz... tak mnie się kojarzy pierwsza część, aż kapie mieszanką ból i złości a nade wszystko bezsilności, a potem zabierasz w inny świat gdzie się zagubiłam na chwilę... i razem z Tobą chciałabym poznać odpowiedzi na fundamentalne pytania.

Dodam tylko, że późnym wieczorem gdy wiersz się pojawił stałam za szybką i podziwiałam dziś mogę dotknąć i ślad zostawić, co czynię z przyjemnością :)
wierszokleta dnia 06.01.2010 02:48 Ocena: Świetne!
Bardzo mi przypadł do gustu i czasami kurwa jest niezbędna, wulgaryzmów wstydzić się nie należy tylko używać ich w odpowiednich miejscach - tak jak tu.
magpi dnia 06.01.2010 19:52 Ocena: Świetne!
poruszające, temat ważny, bolesny, podskórny - ale poetycko przekazany, nawet z użyciem wulgaryzmu, dzięki któremu nabiera nowych znaczeń;
sprawia wrażenie, jakbyś wyrwał coś z piersi innym, wypowiedział wreszcie to, czego wymówić się nie da z taką sumą przemyśleń i doświadczeń, wyrwał piersi, wydusił, wyrzucił i... oczyścił;
aluzyjność pierwszego wersu do "Ocalonego" - jakoś tak mi się rzuciła w oczy, czy słusznie? myślę, że trochę na pewno
magpi dnia 06.01.2010 19:52 Ocena: Świetne!
POETYCKA BIOGRAFIA POKOLENIA '76
GRATULUJĘ
Zola111 dnia 06.01.2010 20:42 Ocena: Świetne!
Te 33 lata poprowadziły mnie przy okazji w motyw "wieku chrystusowego", wieku dojrzałości męskiej do poświęceń, odpowiedzialności za drugiego człowieka:) Bardzo mi się podoba ten, nie pierwszy Twój wiersz. Piszesz soczyście, jest tu gęsto od treści, emocji i fajnej metafory! Pozdrawiam, Z :)
creep dnia 07.01.2010 17:11
Esy Floresy, Zola111 - takie miałem intencje - fajnie że są "odczytywalne" - magpi hm miała być biografia pokolenia '77 ;) a o Różewiczu świadomie nie myślałem ale w sumie podświadomość zawsze pomaga - wierszokleta - no czasami trzeba jednak mięsem - baaaardzo dzięki
Jahpa dnia 08.01.2010 16:50 Ocena: Bardzo dobre
Powiem tak, wiersz nr.2 obronił całość, bo skończyłoby się na DB, mimo, że pointa nr.1 dobitna, a sam temat społeczno-ciekawy. Czuję się trochę jak Potwór z Bagien, krytykując coś w morzu zachwytów, ale inaczej nie umiem - niezależnie od tego, czy tematyka osobista, czy rodzaj prowokacji, niezależnie od tego, jak bardzo spontaniczno-teatralny tekst, niezaleznie od brutalnych kurew w nim goszczących i nastawionych na dreszcze, brak mi tu po prostu bardziej nowatorskiego spoglądania na rzeczywistość ze strony twórcy, wiersz brzmi szkolnie, mogło wyjść Ci lepiej, co udowodniłeś wierszem nr.2 - oszczędny, ale przemyślany język, a obcowanie z tekstem, jak dobry romans - bez tajemniczości go nie ma,a tu jest pewna tajemnica, intryguje, każe szukać. Przynajmniej ja tak odbieram.
MUFKA dnia 09.01.2010 21:23 Ocena: Dobre
Wbrew pozorom wierzby się śmieją - twardziele je łachoczą; zgrzypiki.
Dobre pisanie, choć świąteczna kurwa zaledwie półśrodkiem, podobnie jak pozornie efektowna puenta.
Zola111 dnia 12.07.2017 01:02 Ocena: Świetne!
Bardzo dobrze, że przypominasz ten wiersz, Redakcjo. Dojrzałe, piękne pisanie. Ech...

z.
Esy Floresy dnia 14.07.2017 21:42 Ocena: Świetne!
Na pamiątkę polecanki,

Wiersz ujmuje szczerością wyrażoną w sposób prosty, zdystansowany, co jest jego ogromną siłą. Oszczędnymi słowami intensywny przekaz ładunku emocjonalnego w krwistym dyptyku o dorosłości. Polecam ten i inne wiersze tego autora. Ps. To pierwszy wiersz jaki skomentowałam na tym portalu, wiele lat temu, nadal pozostaję pod jego wrażeniem.

Pozdrowienia.
kamyczek dnia 15.07.2017 18:26 Ocena: Świetne!
Wiersz interesujący w formie, głęboki w treści - wart wyróżnienia, gratuluję.
Pozdrawiam.
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Infernus
24/09/2017 02:20
A może błąd leży po obu stronach... Napisałaś tekst… »
Silvus
24/09/2017 02:02
Zgodzę się. Jednak idąc podobnym tokiem rozumowania można… »
GreenTeaFan
24/09/2017 00:05
Zacznę od wyjątkowo ważnej dla Ciebie sprawy interpunkcji.… »
Infernus
24/09/2017 00:05
Przez chwilę poczułem się pijany :) napisałeś luźno i… »
Miladora
23/09/2017 23:51
Cała przyjemność po mojej stronie, Kamysiu. :) Uściski.… »
Miladora
23/09/2017 23:48
Niezła opowieść, Hope. I brzmi tak prawdziwie, że zrobiło… »
Esy Floresy
23/09/2017 23:38
Purpur, rzadko bywam w prozie, żeby nie powiedzieć, że… »
Tomasz Kucina
23/09/2017 23:38
Dziękuję, wielka motywacja, asumpt do pracy. Najbardziej… »
kamyczek
23/09/2017 23:04
- ok, Ty tu rządzisz. - jesteś moim niedoścignionym wzorem,… »
Miladora
23/09/2017 23:02
Pomysłowy tytuł z pralką i włoską flagą, a pod nim… »
Miladora
23/09/2017 22:41
Też się nad tym zastanawiałam. :) I trochę mi zeszło,… »
JOLA S.
23/09/2017 22:12
Drogi skroplami, dziękuję za ten mam nadzieję nie ostatni,… »
Miladora
23/09/2017 22:09
Bo lepiej brzmiałoby - stado kawek, które wciąż drą się,… »
Miladora
23/09/2017 22:02
Dziękuję, Tetu - miło Cię zobaczyć ponownie pod wierszem.… »
Miladora
23/09/2017 21:58
Bo byłam jeszcze wtedy piękna i młoda, Lil. ;))) Dzięki,… »
ShoutBox
  • Infernus
  • 24/09/2017 01:52
  • Dzięki Silvus, wzajemnie...
  • Silvus
  • 24/09/2017 01:50
  • Dobrej nocy wam obojgu. I wszystkim pozostałym!
  • Infernus
  • 24/09/2017 01:48
  • No mi jakoś ciężko nawiązać kontakt z użytkownikami, ale... zatem dobranoc :)
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:29
  • Oo, strepsils też dobry ;p To cieszę się bardzo, że tak to odbierasz, i tak trzymaj! :) Na dobranoc dla wszystkich nie mogących się zaaklimatyzować: [link] :)
  • Infernus
  • 24/09/2017 01:24
  • Cholineks nein, to z niemiecka, strepsils - ja :) chamstwo można wyczuć od razu, ale póki co nie spotkałem się z tym... opinie jak najbardziej okazały się przydatne...
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:22
  • Dzięki serdeczne, Silve. Już mi trochę lepiej.
  • Silvus
  • 24/09/2017 01:16
  • @Werko, zdrowia.
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:00
  • życie :) Warto tak potraktować nawet najbardziej "upierdliwą" w naszym odczuciu krytykę, tzn. uczyć się z niej, o ile oczywiście nie przekracza granic chamstwa itp. ;)
  • introwerka
  • 24/09/2017 00:56
  • Dzięki - właśnie się kuruję cholineksem :) Ale serio, myślę, że coś może być w metaforze zimnego prysznicu, czy, powiedzmy, z angielska, takiego showeru, deszczyku, który schładza upał, ale też niesie
  • Infernus
  • 24/09/2017 00:49
  • Miód i ciepła kołdra Ci zostaje :) po pierwszej publikacji pomyslalem, że wszedłem pod zimny... sory już nie przypominam :)
Ostatnio widziani
Gości online:30
Najnowszy:Marquettese4
Wspierają nas