Kap, kap, kapie łza... - kamyczek
Poezja » Wiersze » Kap, kap, kapie łza...
A A A

ostry dzwonek telefonu
rozrywa głęboką ciszę

halo halo słucham - to ja
jak mnie słyszysz - dobrze słyszę
co u ciebie kruszyno ma

tęsknię

za jabłonią przy garażu
(owoce miały cierpki smak)
choć tu mam słodkie cytrusy
nadal tamtych jabłek brak

za swojskim błękitem nieba
ojczyzna pracy nie miała
jak pradziad za kromką chleba
wyemigrować musiałam

halo halo czy jesteś tam
jestem kochanie - słucham mów
usta me milczą serce łka
buźka jutro zadzwonię znów

kap
kapie łza

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
kamyczek · dnia 28.03.2010 17:51 · Czytań: 826 · Średnia ocena: 4,33 · Komentarzy: 11
Komentarze
Poke Kieszonka dnia 28.03.2010 19:06 Ocena: Bardzo dobre
:(oj Kamyczku tak niby frywolne to halo, halo, a jednak ciężkostrawność tematu przytłacza, sama prawda życiowa, och i co to się porobiło:(, że trzeba za chlebem, ile to kosztuje ludzkich łez czy warto? czy jabłka krajowe mają mniej witamin od cytrusów;)?Sama zobacz co zrobiłaś tym tekstem wywołałaś lawinę niekończących się pytań i odpowiedzi w domyśle, więc temat interesujący i na czasie:)Serdeczności z mojej kieszonki:)
kamyczek dnia 29.03.2010 14:24
Dziękuję Poke Kieszonko za wpis i ocenę:) Pozdrawiam
Leszek Sobeczko dnia 29.03.2010 15:46 Ocena: Bardzo dobre
tęsknota-wredna rzecz, dopada każdego a najbardziej przygniata kiedy sami sobie ją fundujemy, powoli staje się znakiem naszych czasów i o tym czytam
pozdrawiam
magdam dnia 29.03.2010 21:46 Ocena: Bardzo dobre
obczyzna to nie Ojczyzna i dlatego kap, kap - płynie łza. dobrze poprowadzona tęsknota za krajem, za rodziną.
kamyczku - głowa do góry! będzie dobrze.
Klatek Kluczowy dnia 30.03.2010 20:15 Ocena: Bardzo dobre
Ładny wiersz, jak zwykle bałam się, że będzie sentymentalny, ale nie jest, jest raczej nostalgiczny, z lekkością napisany. Dobry temat, aktualny jak zwykle, Polacy na emigracji. Poruszający!
Pozdrawiam :*
kamyczek dnia 30.03.2010 22:13
Wszystkim i każdemu z osobna dziękuję pięknie za poczytanie, komentarze i oceny
pozdrawiam;)
jadwiga30091 dnia 31.03.2010 20:09 Ocena: Świetne!
smutny wiersz...tęsknisz ,czekasz..łzy ocierasz...takie życie..
kamyczek dnia 31.03.2010 22:04
dziękuję jadwiga30091 i pozdrawiam
Manna dnia 04.04.2010 18:51 Ocena: Świetne!
O, widzę, że należymy do tego samego klubu!:)
Ryzykantka z ciebie. Rymowanka, do tego ckliwy temat, telefoniczna rozmowa o niczym, tęsknota do owoców (!) - a mimo wszystko się podoba. To przez to, że nic tu nie ma na siłę, że masz dystans do siebie i do tego, co piszesz, który daje się wyczuć. Ja też tęsknię za jabłkami z jabłonki, którą kiedyś nazwałam "moją". I za innymi przyziemnymi rzeczami tęsknię, których tu brak. Za kilkoma ludźmi tęsknię najbardziej! Nie kapią mi łzy, inna to tęsknota, ale kilka razy w roku dopada na chwilę...
Abi-syn dnia 04.04.2010 19:27
Kamyczku, lubię Twoje pisanie ale mam alergię na rym
nieba - chleba
czyli jeden wielki znak zapytania
kamyczek dnia 04.04.2010 20:28
Manno kochana znowu się spotykamy, niezmiernie mi miło. Cieszę się, że się podoba. Wiersz jest mi szczególnie bliski, zwłaszcza dzisiaj... kap... kapnęła łza Serdeczności;)

Abi to zaszczyt dla mnie usłyszeć, że lubisz moje pisanie. Tak nieszczęśliwie wyszło z tym niebem - chlebem. Dzisiaj już nic konkretnego nie wymyślę, bo makówa nie pracuje, ale rozważę po świętach możliwość zmiany, takiej, aby zachować równą ilość sylab (może łąką - kromką - widzę, że się krzywisz... - jeszcze gorzej, prawda?)
Pozdrawiam świątecznie
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
23/07/2019 11:30
Powiem Ci Yazarze, że bardzo podobała mi się część pierwsza.… »
Wiktor Mazurkiewicz
23/07/2019 11:18
Florian Konrad ależ oczywiście; odbiór wrażeń zarówno… »
TomaszObluda
23/07/2019 10:56
Wydaje się dość interesujące, nie żebym spadł z fotela.… »
ghost--writer
23/07/2019 10:29
nie nie nie! I w XXI wieku i w moim wieku są miejsca na… »
ghost--writer
23/07/2019 10:26
Tytuł tak, treść jest do bólu prosta. Aż się tej prostoty… »
pociengiel
23/07/2019 10:05
Dzięki za całość /trzy komentowane wiersze/. Zwłaszcza za… »
Florian Konrad
23/07/2019 09:51
jakoś mnie nie rozbawiło »
Florian Konrad
23/07/2019 09:50
słabe... nawet puenta nie ratuje... »
Florian Konrad
23/07/2019 09:49
ładny wiersz, ale przemyślałbym tytuł... za bardzo mi… »
Florian Konrad
23/07/2019 09:47
wróbelek- szatan :) wywal skrzydła losu, bo to kicz »
Florian Konrad
23/07/2019 09:46
zgadzam się z Miladorą »
Florian Konrad
23/07/2019 09:26
co do licha????????????? przecież pomysł splagiatowany z… »
Florian Konrad
23/07/2019 09:24
siakieś takie jakby dla dzieci... »
Florian Konrad
23/07/2019 09:23
matuchno, ale tasiemiec! »
Florian Konrad
23/07/2019 09:21
dużo pokracznych metafor, stworzonych na siłę, kaszani tekst »
ShoutBox
  • Zdzislaw
  • 21/07/2019 22:15
  • Nie ma sprawy, Vinillivi :) Sprawa opóźnień wyjaśniona. Człekowi wypoczynek też należy się.
  • Vanillivi
  • 21/07/2019 15:21
  • Tak, zajmuję się prozą. Właśnie wróciłam. Odsapnę moment i wieczorem biorę się za Wasze teksty. Przepraszam za wszelkie opóźnienia.
  • Zdzislaw
  • 20/07/2019 09:36
  • Witam poranno-sobotnie. Czy red. Vanillivi (która wyjechała na dwa tygodnie) jest od prozy? Jeżeli tak, to ok. Rozumiem, czemu nie ukazuje się wysyłana proza.
  • AntoniGrycuk
  • 18/07/2019 01:06
  • Jakie jutro? Ja to wczorajszy ;)
  • czarnanna
  • 17/07/2019 23:52
  • Pozdro600 Antoni :D U Was też już prawie jutro? ;)
  • czarnanna
  • 17/07/2019 20:25
  • Miłego wieczoru :)
Ostatnio widziani
Gości online:25
Najnowszy:Hosseinise8
Wspierają nas