Trzy powinności mężczyzny - wierszokleta
Poezja » Wiersze » Trzy powinności mężczyzny
A A A
Jestem cham i prostak. Czas wolny poświęcam (bez kropidła
i innych magicznych akcesoriów) na twórcze marnowanie.
Nieraz słyszę sprzeciwy, ale celną ripostą zwalam z nóg.
Każdemu według upodobania, a może widzimisię,

ostatecznie niewielka różnica, oswajanie oddechów zawsze ma
szczęśliwy finał. Kiedyś rzucałem słowami na wiatr. Wracały
zawsze w sam środek zdziwienia. Taka sztuczka przez duże s.
Taka wróżba do niespełnienia. Wieczorami nawiedza mnie pies

z kulawą nogą. Może żeby nie było gadania, że nikt nie przychodzi.
Merda ogonem, powtarzam mu – gdyby to było takie proste,
tworzyłbym jesienne wiersze z kasztanów, a zimowe z lodu.
Ewentualnie zaczekał na wiosenną porę roztopów.

Wiem, z tego wszystkiego nie zbuduję domu, a i syna ciężko będzie
spłodzić. Przynajmniej drzewa najczęściej rosną niepodlewane.
Co najwyżej dziczeją. Ale niech tam – jedna trzecia to niezły wynik,
zważywszy na całokształt i niezbyt przychylny klimat.
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
wierszokleta · dnia 15.05.2010 11:44 · Czytań: 993 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 9
Komentarze
gabi dnia 15.05.2010 12:40
Pierwsze zdanie wywołało u mnie salwę śmiechu:D Ale to zapewne
dlatego, że jestem pod wpływem... pogody.
Trzy powinności mężczyzny - mocno wyeksploatowane, ale u Ciebie
nabrały nowego wyrazu. Wszystko "płynie" idealnie, nigdzie się nie potykam i jak zwykle sporo nowych smaczków nam zaprezentowałeś:)
Pozdrawiam:)
julanda dnia 15.05.2010 13:34 Ocena: Świetne!
;) Wierszuś, czasu brakuje, zaglądam na wdechu i muszę się logować, bo przecież nie wiem czemu powiedziałeś tu tak o tym właśnie! Ja tego psa z kulawą nogą też widuję, a "oswajanie oddechów na szczęśliwy finał" jest być może sztuką starą, jak świat, jednak w całokształcie spójników łączących zakończenia nerwowe: świetnie powiedziane i w tym taki wyniki! Pozytywnie trzymam kciuki, tj, pazury, na więcej niż jedna trzecia, za wiersze i przychylny klimat! Pozdrawiam!
Shortia dnia 15.05.2010 14:11
no i dało się bardziej ogólnie

wiersze jesienne z kasztanów a zimowe z lodu - ślicznie
Alicja Wysocka dnia 15.05.2010 16:13
Wierszuś, tak właśnie powiem do Ciebie.
A powiem, bo spodobało mi się to, co ze mną zrobił Twój wiersz :)

Ukłon :)
bozka dnia 15.05.2010 21:49
Lubię czytać Twoje wiersze- można się nauczyć innego pisania- kilka motywów zachwyciło szczególnie- podzielam zdanie że 1/3 to doby wynik- świetny- pozdrawiam
Wasinka dnia 15.05.2010 22:06
Przekonują mnie Twoje wiersze. Po prostu.
(ocena: świetne)
Zola111 dnia 17.05.2010 01:31 Ocena: Świetne!
Rozpoznawalny, ględzący, refleksyjnie świetny, z dużą świadomością tego ględzenia, jakie uwielbiam! Wierszusiu, brawo!
Esy Floresy dnia 14.05.2017 21:00
Pozostawiam na pamiątkę polecanki.

Autorefleksyjne, ze szczyptą samokrytyki, męskie, szorstkie pisanie. Wiersz z gatunku rozliczeniowych, gdzie rachunek zysków i strat wskazuje na to drugie. Pointa, mająca stanowić pocieszenie, przejaw optymizmu, w rzeczywistości wybrzmiewa gorzko. Wiersz nabrzmiały samotnością zasmuci wrażliwego odbiorcę.
purpur dnia 23.05.2017 16:51 Ocena: Świetne!
Cholera, dobre!

a co by nie popadać w zbytną frywolność, dodam tylko

dobre... cholera...
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
JaDziekuje
21/08/2017 01:55
Dobre pisanie, ale chyba za mało, żeby się wczuć. Skojarzyło… »
Infernus
21/08/2017 00:42
Lady, po Twoim tekście mam nie lada zagwozdki. Co było… »
damian wrotycz
21/08/2017 00:32
ee tam nie znasz się :D dziękuje, kocham, miętoszę… »
damian wrotycz
21/08/2017 00:29
dziękuje, kocham, miętoszę pozdrawiam czochram :p ps… »
GreenTeaFan
21/08/2017 00:20
Dziękuję za zainteresowanie Silvus. W zasadzie dobrze… »
JaDziekuje
21/08/2017 00:19
Siema... Na Brzeskiej znajomy ma"Pyzy flaki… »
Silvus
21/08/2017 00:14
Ja tu widzę chęć czegoś, ale brak możliwości w… »
wiktoria
20/08/2017 23:59
Ghost-writer, fatalna wersyfikacja i wiele powtarzających… »
Zola111
20/08/2017 23:19
Lilu, ma, ma. Dziękuję pięknie. Sereczności i buziaki,… »
Dobra Cobra
20/08/2017 23:18
Ależ kto wie lepiej od Ciebie, jaka jest ta Agnieszka i co… »
wiktoria
20/08/2017 23:14
Aleś Amerykę odkrył Domofonie. Nic nie może być takie samo… »
Dobra Cobra
20/08/2017 23:14
Pokrzepiasz mą duszę pisząc, że Karoline to twarda sztuka.… »
Lilah
20/08/2017 23:07
Ma charakterek ta Marianna, ma. Ale może to i dobrze, bo… »
damian wrotycz
20/08/2017 22:51
to może tak ? nie patrz mi w oko gdy zasnę na amen… »
Brudnopis
20/08/2017 22:48
Dobrze wiedzieć. :) »
ShoutBox
  • JaDziekuje
  • 21/08/2017 02:02
  • Każdemu należy się uznanie, jeśli swoją pracę wykonuje z sercem.
  • Infernus
  • 21/08/2017 01:27
  • Dlatego należy się szczere uznanie dla tych, którzy robią to z sercem..
  • chawendyk
  • 21/08/2017 01:01
  • a wiesz ile śmierci można uniknąć dzięki profilaktyce? odpowiem. większości.
  • Infernus
  • 20/08/2017 23:50
  • Zawsze byłem pełen podziwu dla tego typu zawodów..
  • chawendyk
  • 20/08/2017 23:44
  • no i oczywiście "trzymania głowy w słoikach" nie trzeba brać dosłownie:) ale każdy zawód ma swoje detale
  • chawendyk
  • 20/08/2017 23:39
  • a jeśli ma drugą specjalizację ?
  • Infernus
  • 20/08/2017 23:24
  • To mój lekarz trzyma głowy w słoikach? :p
  • chawendyk
  • 20/08/2017 23:04
  • dlaczego, popatrz:) tak wyglądają po części te sprawy:)
  • Infernus
  • 20/08/2017 21:38
  • Maru, spoko nuta można się nieco zrelaksować, ale klip... za bardzo medyczny :)
  • chawendyk
  • 20/08/2017 21:17
  • Maru, a byłeś w realu w takich miejscach z tego linka? Mi się zdarzyło. Nie polecam
Ostatnio widziani
Gości online:40
Najnowszy:PayHeed
Wspierają nas