re. ewolucja - Esy Floresy
Poezja » Wiersze » re. ewolucja
A A A
cztery nogi na krzyż
poszło z dymem
złamane oparcie brak
nie dosiądziesz

apogeum nie jest
konieczne to smutne
sączy się zza ściany
wdech i wydech

taplają się w błękicie
przelewając w nowe
formy nabrały wyrazu
i trzecie oko wypływa
w regularnym trójkącie



WAŻNE! Tekst powstał wespół zespół z SzalonkąJulką, zatem wszelkie przyszłe profity dzielimy pół na pół. :)






Prawa autorskie zastrzeżone. Kopiowanie, reprodukowanie w części lub w całości bez pisemnej zgody autora jest zabronione.
[Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3.]
(Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).




Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Esy Floresy · dnia 07.11.2010 23:27 · Czytań: 893 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 10
Komentarze
Stefanowicz dnia 08.11.2010 12:50
Założę się, że udział SzalonejJulki polegał na złamaniu krzesła :smilewinkgrin:
Żartuję. Wiersz minimalistyczny i oszczędny w formie. Surowy ale pełen treści i ukrytych znaczeń. Życzę licznych przyszłych profitów!
SzalonaJulka dnia 08.11.2010 13:40
Stef, jak Ty mnie nie doceniasz i przeceniasz zarazem - krzesło też łamałyśmy obie, bo twarde było.

Eska, wspólne pisanie było niesamowitym doświadczaniem, dzięki za cierpliwe tłumaczenie "chuimuji" - sporo się od Ciebie nauczyłam.
Esy Floresy dnia 08.11.2010 23:29
Stefanowicz, podoba mi się stwierdzenie surowy, chociaż to typowy przykład ciepłej bułeczki, hmm a może wyszedł zakalec?;) W każdym razie rzeczywiście zaszyłyśmy nieco znaczeń, bo we współtworzeniu pojawiły się co najmniej trzy odmienne interpretacje. Dzięki za zajrzenie i no cóż nie ukrywam, iż czekamy na profity.:smilewinkgrin:

Szalonka, a ja przyznać muszę, że to niesamowite przeżycie takie eksperyment radosnego współtworzenia w oparach łychy i absurdalnego mikroklimatu. Dzięki za te chwile.

ps. ciekawostka dla odwiedzających, ów powyższy 'współtfór' swoje początki wziął z "Niebieskiego krzesła" - Antologii Portalu-Pisarskiego.:)
jeepnety szakal dnia 09.11.2010 05:04
Przepraszam, ale " regularny kwartet " byłby bardziej na miejscu, chociażby dlatego, że dysonans jest bardziej wyraźny, a ten wspaniały, absurdalny mikroklimat, bez Ciebie Eska nie miał by miejsca. Wznoszę więc toast za " kwartet regularny ", czarnym, złocistym, niewyobrażalnie smacznym trunkiem.B)
Wasinka dnia 09.11.2010 09:31
O żesz... Ja się mogę tylko domyślać Waszych "co najmniej trzech odmiennych interpretacji" ;) Czytam i czytam, i wyławiam po swojemu :shy:
Pozdrawiam słonecznie w deszczowy dzionek :)
Usunięty dnia 10.11.2010 09:41
teraz nie mam czasu ale wrócę tu bo jest baaardzo ciekawie
i bardzo w Twoim stylu ;)
Usunięty dnia 11.11.2010 18:07
no to jestem,
podoba mi się Twoje pisanie bo nie przegadujesz, zostawiasz miejsce odbiorcy, jednocześnie kreśląc wyraźne ścieżki interpretacji,
że zaszyłyście tu sporo widać i czuć, ale pomimo to nie wyszło hermetycznie
wiersz bardzo ciekawy
Esy Floresy dnia 13.11.2010 20:06
Szakalu, fajnie, że wdepnąłeś pod nasz tekst, dziękuję za ciepłe słowo i do zobaczenia może, gdzieś między krokusami.;)

Wasinko, możesz nawet znaleźć swoją czwartą i podzielić się nią z nami. :D

Paula, cieszę się, że dostrzegasz mój styl, mam dla Ciebie zagadkę, co w tym tekście jest moje?:pB)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam jesiennie.:)
Usunięty dnia 14.11.2010 21:33
odpowiem na gg ;)
Esy Floresy dnia 14.11.2010 21:36
Dobrze Wstydziochu. ;)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
pociengiel
23/07/2019 10:05
Dzięki za całość /trzy komentowane wiersze/. Zwłaszcza za… »
Florian Konrad
23/07/2019 09:51
jakoś mnie nie rozbawiło »
Florian Konrad
23/07/2019 09:50
słabe... nawet puenta nie ratuje... »
Florian Konrad
23/07/2019 09:49
ładny wiersz, ale przemyślałbym tytuł... za bardzo mi… »
Florian Konrad
23/07/2019 09:47
wróbelek- szatan :) wywal skrzydła losu, bo to kicz »
Florian Konrad
23/07/2019 09:46
zgadzam się z Miladorą »
Florian Konrad
23/07/2019 09:26
co do licha????????????? przecież pomysł splagiatowany z… »
Florian Konrad
23/07/2019 09:24
siakieś takie jakby dla dzieci... »
Florian Konrad
23/07/2019 09:23
matuchno, ale tasiemiec! »
Florian Konrad
23/07/2019 09:21
dużo pokracznych metafor, stworzonych na siłę, kaszani tekst »
Florian Konrad
23/07/2019 09:20
bardziej zrozumiałe od poprzedniego, kt. komentowałem :) »
Florian Konrad
23/07/2019 09:13
zlepek czasowników... »
Florian Konrad
23/07/2019 09:12
wariactewko jakieś szalone... »
Florian Konrad
23/07/2019 09:04
trochę za duże nagromadzenie ciężkoty ... »
Florian Konrad
23/07/2019 09:03
mi się zwyczajnie nie podoba i ma prawo :) »
ShoutBox
  • Zdzislaw
  • 21/07/2019 22:15
  • Nie ma sprawy, Vinillivi :) Sprawa opóźnień wyjaśniona. Człekowi wypoczynek też należy się.
  • Vanillivi
  • 21/07/2019 15:21
  • Tak, zajmuję się prozą. Właśnie wróciłam. Odsapnę moment i wieczorem biorę się za Wasze teksty. Przepraszam za wszelkie opóźnienia.
  • Zdzislaw
  • 20/07/2019 09:36
  • Witam poranno-sobotnie. Czy red. Vanillivi (która wyjechała na dwa tygodnie) jest od prozy? Jeżeli tak, to ok. Rozumiem, czemu nie ukazuje się wysyłana proza.
  • AntoniGrycuk
  • 18/07/2019 01:06
  • Jakie jutro? Ja to wczorajszy ;)
  • czarnanna
  • 17/07/2019 23:52
  • Pozdro600 Antoni :D U Was też już prawie jutro? ;)
  • czarnanna
  • 17/07/2019 20:25
  • Miłego wieczoru :)
Ostatnio widziani
Gości online:20
Najnowszy:Pizzanoes8
Wspierają nas