Już nie śpię [proza poetycka] - wodniczka
Poezja » Pogranicze » Już nie śpię [proza poetycka]
A A A
Obudziłeś mnie pierwszym powiewem cieplejszego słowa, które uleciało wiosną na sam początek myśli. O brzasku powitało ptasim trelem, delikatnie trącając oziębłość uczuciem. Tajemnica poranka skryła się pod rzęsą, która lekko trzepoce na widok zieleni twoich oczu. Ukryłeś tam źdźbła świeżej trawy, zroszone kroplą przyjemnie chłodnej rosy. Ale i tak wiem, że mnie kochasz. Snujesz się za mną ciepłym, jasnym cieniem, rozpraszając jego szarość. Już nie muszę spać przy zapalonym świetle.

Nocą czuję, jak zaścielasz łóżko swoją obecnością.
Proszę, nie pozwól mi więcej zasnąć.


Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
wodniczka · dnia 25.03.2011 22:38 · Czytań: 1033 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 27
Komentarze
sylviiart dnia 25.03.2011 23:25
..."Nocą czuję, jak zaścielasz łóżko swoją obecnością..." piękna metafora, :)
wodniczka dnia 25.03.2011 23:34
Witaj sylviiart
dziekuję:) i pozdrawiam:)
julass dnia 26.03.2011 00:10
no całkiem niczego...

Cytat:
Tajemnica poranka skryła się pod rzęsą, która lekko trzepoce na widok zieleni twoich oczu.

tu ci się czas źle ułożył bo dookoła jest przeszły a tu teraźniejszy...
wodniczka dnia 26.03.2011 00:57
Witaj julass:)
a przeczytaj jeszcze raz;);P. Czasy są pomieszane. Przeszły i teraźniejszy przeplatają się;).
pozdrawiam:)
julass dnia 26.03.2011 02:37
no właśnie się nie przeplatają na początku:
"Obudziłeś... uleciało... powitało... skryła się..." wszystko w przeszłym... potem nagle masz teraźniejszy nie wiadomo czemu "trzepoce" i znowu wracasz do przeszłego "Ukryłeś..."

chyba że ta rzęsa zawsze trzepoce na widok zieleni... ale mnie to i tak nie przekonuje:p
wodniczka dnia 26.03.2011 10:05
Witaj julass ponownie;)
tak - ta rzęsa od ''wtedy'' zawsze trzepoce'' na widok koloru jego oczu:). On tam ''ukrył'' tą zieleń - czyli ''zrobił to'' - czego efektem jest ''aktualny stan'' - że od tamtego momentu trzepoce:).
Jak Cię nie przekonałam trudno;);P. Czasami odbiór jest na tyle indywidualny, że odczucia pomimo wszystko zostają:).

pozdrawiam serdecznie!
Wasinka dnia 26.03.2011 10:08
Ładnie zapleciona myśl, z delikatnością i wrażliwym okiem wyhaftowana.
Dal mnie trochę za słodko, przydałaby się jakaś rysa (spaczenie jakieś moje czy coś ;-), mocniejszy akcent... Ale wtedy sens nieco by się wykręcił... wiem...
Fruwają tu subtelne metafory, tworząc zgrabne obrazy.
Wyrzuciłabym "proszę" - subiektywnie.
Tytuł fajnie wkomponowuje się w kontekst całości.
Nie zadrżały mi emocje, niestety, ale to już zupełnie subiektywne, indywidualne odczuwanie.
Pozdrawiam słonecznie.
wodniczka dnia 26.03.2011 10:23
Witaj Wasinka
Jakoś nie mogę sprostać Twoim wymaganiom;). Ale takie komentarze popychają ku ''przemyśleniom'' i to pozytywnym.
Rysa;) - w mojej poezji są same rysy, więc w prozie poetyckiej chciałam dać tym razem z nimi spokój:).
Mi też nie drżą emocje przy tym utworze:). Jest tego pozbawiony. Nie ma tu wiekszych emocji. Jedynie słowo ''proszę'':) - które ''wyszeptane do ucha'' - jest takim akcentem, ktore mówi razem z całym zdaniem - że osoba ta jest po większych przeżyciach, że ''spała'' i nie chce, by tak było znowu. Ale to również jak najbardziej subiektywne zdanie piszącej;)

pozdrawiam również słoneczne:)
Berenika dnia 26.03.2011 10:26
Najlepszy moment wg mnie to:
Cytat:
Nocą czuję, jak zaścielasz łóżko swoją obecnością.

reszta taka liryczno-cieplutka, miła, ale też tendencyjna, aż do tej przenośni, którą zacytowałam nic ciekawego się w tym tekście nie dzieje
wodniczka dnia 26.03.2011 10:33
Witaj Bereniko
Dobrze określone - cieplutkie, miłe. Masz rację - w tym tekście nic ''ciekawszego'' się nie dzieje:). Może kolejnym razem sprostam Twoim oczekiwaniom;). Tutaj są tylko obrazy, bez większego dynamizmu.

pozdrawiam cieplutko i dziękuję za zostawienie śladu, ciesząc się, że chociaż podobał się maluteńki fragmencik:)
czarodziejka dnia 26.03.2011 11:36
Bardzo ciekawy tekst, ciepły pełen nadziei. Ładnie zabawiłaś się słowami. Wydaje mi się, że tekst bardziej należy do poezji. Można go poczuć w sobie.
Pozdrawiam :)
wodniczka dnia 26.03.2011 11:47
Witaj czarodziejko
miło mi Cię gościć pod tekstem:)... nickiem wprowadzasz atmosferę magii;).
Cieszy mnie to, że się podobało. Tego tekstu w poezji by nie przyjęli;);) więc musiałam ''wlepić'' go tutaj;).

pozdrawiam ciepło:)
Wasinka dnia 26.03.2011 12:20
Widocznie taka maruda ze mnie ;-)
Z ową rysą to może i nie tak zupełnie o treść mi chodziło, ale o intensywniejszy akcent w opisie, wyrazistszy, mocniejszy obrazek w stylu, gdzie płynność nabrałaby ostrości chwilowej... Ech, to wszystko tkwi w sferze odczuć, więc trudno mi tak precyzyjnie określić, o co mi chodzi. Zresztą... mam skłonność do zapętlania i tłumaczenia czasem są bardziej zawiłe niż podstawa do tłumaczeń ;-)
Co do "proszę"... Według mnie po prostu rozmiękcza tekst, a w tym momencie mogłoby być coś bardziej stanowczego. W tym kontekście patrzyłam. Bez niego również można pomyśleć, ze ktoś jest po przejściach, może nawet bardziej, bo jest mocniejsze. Subiektywnie, oczywiście.
Ogólnie przyjemnie jest spotkać się z taką delikatnością i ciepłem. Czego dałam wyraz także w poprzednim komentarzu.
Pozdrawiam ze śniegiem za oknem.
wodniczka dnia 26.03.2011 12:30
możesz marudzić - mnie nie przeszkadza. Lubię komentarze, z którch coś wynika;). Ja też czasami plączę więc Cię dobrze rozumiem;). Może w następnym tekście będą mocniejsze akcenty - ale uprzedzam, że bardzo smutny. Nie chcę go dawać już na stronę, żeby nie obciążać zbytnio PP swoją osobą:).
Z tym szeptaniem to tak szczerze, ale jeszcze wydłużył mi zdanie, bo bez tego czyta mi się za krótko. A ja sobie dodatkowo, to proszę wyobraziłam jako wieczorny szept do ucha i jakoś tak nabrał sentymentu;). I trzymam go teraz z dwóch powodów;);).

pozdrawiam również ze sniegiem za oknem
ale z wiosennym słonkiem!:)
slonecznywers dnia 26.03.2011 13:01
zatrzymałam się u Ciebie z buzią otwartą, bardzo mi sie podoba, tak lekko, tak zwiewnie, pięknie, skąd ja to znam. Pozdrawiam.
wodniczka dnia 26.03.2011 14:19
Witaj słoneczny wersie:)
dziękuję ślicznie! Aż nie wiem, co więcej napisać;). Cieszy mnie taki kemnetarz.

pozdrawiam ciepło!:)
Wasyl dnia 26.03.2011 15:04
Jak to u Ciebie - subtelnie i kobieco.
Pozdrawiam.
wodniczka dnia 26.03.2011 15:42
Witam Wasylu
Cóż mogę powiedzieć - dziękuję:)
..za pozostawiony ślad, świadczący o przeczytaniu:)
wioletta dnia 26.03.2011 17:43 Ocena: Bardzo dobre
śliczne to jak o bracie -nocnym kruku , który kocha wszystkie uduchowione syreny)
Jego obecnośc jest wszędzie a potem dłon goni tylko swoje własne ciało.;)
Usunięty dnia 26.03.2011 17:53
Obudziłeś mnie pierwszym powiewem cieplejszego słowa
Jakie to Twoje :)) wodniczkowe. ;) Fajnie jest się czasami wygrzebać z własnego szamba i poczytać płynące prosto z serca literki.
wodniczka dnia 26.03.2011 19:40
Witajcie
wioletto - dziękuję za taki poetycki komentarz:)
sheCat - wodniczkowe piszesz;)... miłe to dla mnie stwierdzenie... cukrzysz;);P.

pozdrawiam cieplutko!:)
Miranda dnia 27.03.2011 09:29
Zachwyciłam się. Kilka zdań, a tyle obrazów. Sama poezja. :)
Pozdrawiam
wodniczka dnia 27.03.2011 09:36
Witaj Mirando!:)
Cieszę się, że znalazłaś coś dla siebie.:). Miło mi na serduchu z tego powodu;).
Dziękuję za przybycie i pozostawienie śladu.
pozdrawiam serdecznie!
Chibilice dnia 27.03.2011 16:22
To chyba nie dla mnie :) Nie przypadło mi jakoś szczególnie do gustu. Nieco trąci patosem. Może taka ma być proza poetycka, nie wiem, pierwszy raz się z tym spotykam.
Ale mam neutralne nastawienie. Ani mnie to grzeje, ani chłodzi. Jest w porządku, może trochę zbyt wiele metafor, jak dla mnie.^^" Ale ja to ja :D
Pozdrawiam serdecznie,
C.
wodniczka dnia 27.03.2011 17:13
Witaj Chibilice:)
Jak jest w porządku to ok;). A gusty zawsze będą różne;).
Dziękuję za odwiedzinki i zostawienie śladu.
pozdrawiam serdecznie!
Usunięty dnia 27.03.2011 22:39
Delikatnie, zmysłowo, kobieco- cechy które odróżniają Twoje wiersze od wszystkich innych. Pięęęęęęknie:D
wodniczka dnia 27.03.2011 23:05
Witak MamoMuchomorka
Bardzo mnie cieszy to, co napisałaś.
Dziękuję Ci ślicznie. Takie słowa są jak miód dla duszy;)
pozdrawiam serdecznie!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
viktoria12
21/09/2019 16:22
miłośniczka kanapy i kocyka weź no popraw bo tak leci z… »
Kamila N
21/09/2019 14:59
Dla mnie impresja. Tylko chcę wpisać, że piękne. »
Kamila N
21/09/2019 14:53
Zastanawiam się czy poeta zbyt stary już, to by się… »
retro
21/09/2019 14:51
Odebrałam ten tekst jako dążenie do odpoczynku, wytchnienia,… »
wiosna
21/09/2019 13:03
Bardzo smutny przekaz. Przerażające, żeby przez całe życie,… »
wiosna
21/09/2019 12:59
bruliben, to już nie do mnie pytanie, a do peelki. Uważam,… »
TomaszObluda
21/09/2019 12:41
Kurcze, podobało mi się. Takie trochę smutne, trochę… »
stawitzky
21/09/2019 11:15
Kazjuno Totalnie nie odczytałeś. Mój bohater gubi się w… »
wariat_egzystencjalny
21/09/2019 10:56
Wolna wola to wg mnie jedno z najciekawszych i najbardziej… »
wariat_egzystencjalny
21/09/2019 10:51
Dziękuję za kolejne oceny :) Bardzo trafnie BasiuL… »
bruliben
21/09/2019 08:33
To i tak dużo zrobiłaś.Pewnie kochasz.Macierzyństwo jest… »
bruliben
21/09/2019 00:42
Racja, nawet mama, która jest jedna :) »
Bartek Otremba
21/09/2019 00:41
Akurat tego nikomu nie poświęciłem... co najwyżej swojej… »
Bartek Otremba
21/09/2019 00:31
każdy ma swój czas każdy w godzinie ma 60 minut ;0 i tak… »
bruliben
21/09/2019 00:30
A jednak dopiął swego, nie byłby Benedyktem. Ale tylu ich… »
ShoutBox
  • bruliben
  • 20/09/2019 22:13
  • Czy ktoś ma iphona i już aktualizował/a do ios13? Lepiej działa?
  • bruliben
  • 20/09/2019 22:12
  • Miłego z Krakowa :) Słucham jak szumią tutejsze tramwaje :)
  • Kushi
  • 20/09/2019 18:16
  • Miłego wieczoru kochani :):)
  • Kushi
  • 20/09/2019 18:15
  • Znacie? ... nie znacie ?????, to poznacie ;):):):) [link] .... :):)
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:22
  • tej wytwórni. Ale sam szef D. próbuje zmienić czasy i transformację koncernu w stronę tematyki niebaśniowej. [link]
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:20
  • Disney ma nie lada orzech do zgryzienia :) . Johansson zaprosili nawet na spotkanie dyrektorów D. I ona tam jasno mówiła, że reżyser niepokorny i film też, co niespecjalnie idzie za rączkę z polityką
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:50
  • em FOXa, więc Disney nie miał nic do gadania. A czy film pojawi się w Polskich kinach? Sadzę, że tak, ale nie wszędzie i nie od razu, bo tu nie chodzi o ideologię, ale o kasę.
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:48
  • Co do filmu, ten Hitler, będzie wymyślonym przyjacielem i z tego co wiem, będzie takim diabłem na ramieniu, co mówi źle, to wbrew pozorom nie komedia. Druga sprawa film powstał praktycznie przed zakup
Ostatnio widziani
Gości online:23
Najnowszy:Jordase80
Wspierają nas