z listów do kate. od jasności do deszczu, czyli pomiędzy marami - Esy Floresy
Poezja » Wiersze » z listów do kate. od jasności do deszczu, czyli pomiędzy marami
A A A
zamknęłam w sejfie czas i jestem jeszcze na tym etapie.
wyprzedzasz mnie o stumilowy krok, mimo że zawsze było odwrotnie,
utknęłam w piachu. jak struś pędziwiatr choć przecież wiem, że trzeba ważyć słowa.

nigdy nie wierzyłam w zabobony. teraz mi niewygodnie i kręcę się na krześle,
kiedy piszesz do mnie listy i wspominasz o słoniach w szarym odcieniu - myślę,
o tym że mają delikatną skórę i tak łatwo je zranić – to jak pożegnanie afryki...

...a może wolisz napić się kawy?


jak strupy zdrapuję koniki morskie ze ściany,
sączy się. ja wciąż mnożę rekwizyty a nie potrafię wyrazić,
prostymi słowami, jak cholernie mi przykro.
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Esy Floresy · dnia 05.01.2012 11:46 · Czytań: 1674 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 13
Komentarze
Usunięty dnia 05.01.2012 19:38
W tej już nie warsztatowej, a oficjalnej formie o wiele bardziej. Wiesz, jak lubię mnóstwo znaczeń ukrytych w jednym, a Ty robisz to jako jedna z najlepszych. Czytałem inne z serii "listy do kate" i ten jest zupełnie różny. Mają wspólny pierwiastek - odbiorcę - natomiast dlaczego jest różny, to Ty doskonale wiesz, a i ja teraz już wiem, więc nie muszę tłumaczyć. Zresztą jestem tu po to, żeby pochwalić umiejętność przelewania uczuć w litery i z liter w czytelników. Pozdrawiam, K.
Esy Floresy dnia 05.01.2012 22:56
Dziękuję, Krystianie za ślad widzialny dla mnie.

Pozdrawiam!
Kushi dnia 06.01.2012 19:53 Ocena: Świetne!
Witaj Esko:)
Piękny - gorzko smutny wiersz o rozstaniu, samotności...niezwykła puenta
jak strupy zdrapuję koniki morskie ze ściany,
sączy się. ja wciąż mnożę rekwizyty a nie potrafię wyrazić,
prostymi słowami, jak cholernie mi przykro.

Takie wiersze można czytać do zaczytania
Pozdrawiam uśmiechem:)
Esy Floresy dnia 06.01.2012 22:53
Witaj, Kushi:)

Dziękuję za odwiedziny i słowa, pozdrawiam!
Zachary Ann dnia 07.01.2012 00:26
Kiedy czytam wiersz, który ma w tytule 'z listów do kate.' to za każdym razem słyszę muzykę.

I autorka wie o co mi chodzi.

Ann.
Opheliac dnia 07.01.2012 11:27
Taki drobiazg:
o tym że mają delikatną skórę i tak łatwo je zranić
dałabym przed "że" przecinek.

B. dobry wiersz, podoba się.
Pozdrawiam!
Esy Floresy dnia 07.01.2012 12:08
Ann, myślałam, że stać Cię na lepszą krytykę. ;)

Opheliac, tak wiem, że przecinek przed -że, to rzecz święta, ale pozwolę sobie na tę niesforność interpunkcyjną - tę i jeszcze kilka innych. ;)

Dziękuję i pozdrawiam!
wodniczka dnia 18.07.2012 13:55 Ocena: Świetne!
Witaj Esy:)
Nie wiem, czy dobrze odebrałam ale ważne, że się podobało:). Ja znalazłam tu coś dla siebie. Ciekawie budowana dynamika od słów po czyny. Ładnie połączona bierność z późniejszym dynamizmem. Bo takie jest właśnie zachowanie człowieka. Najpierw zamyka się w skorupie a jak emocje zaczynają pęcznieć zaczynają się 'konwulsje' z bezradności. Przynajmniej ja tak to zrozumiałam:)). Pozdrawiam serdecznie i świetnie zostawiam:)
Esy Floresy dnia 20.07.2012 20:16
Wodniczko, wyciągnęłaś i odkurzyłaś z lamusa za co dziękuję. :) Za słowo interpretacji również - bardzo bliskie! :) Fajnie, że przyciągnął Twoją uwagę i zatrzymał na chwilę. Pozdrawiam!
Anastazja Sorpiszewska dnia 17.12.2013 22:49 Ocena: Świetne!
Drogie Esy Floresy,

zawsze dziwię się, czytając słowa zapisane przez drugiego człowieka, jak bardzo trafnie ujmuje to, co dzieje się w kimś innym.

Cytat:
ja wciąż mnożę re­kwi­zy­ty a nie po­tra­fię wy­ra­zić,
pro­sty­mi sło­wa­mi, jak cho­ler­nie mi przy­kro.


Tak pięknie, w poruszający sposób wyraziłaś to, co chce się wykrzyczeć, wypowiedzieć, wyrazić od dawna. Bardzo Ci za to dziękuję.

Serdeczności.
Esy Floresy dnia 17.12.2013 22:57
Ojej, Anastazjo, miło Cię widzieć w moim lamusie :)

To ja dziękuję za ciepłe słowo pod tekstem, naprawdę miło wiedzieć, że jeszcze kogoś poruszył. :)
Anastazja Sorpiszewska dnia 17.12.2013 23:15 Ocena: Świetne!
Wiesz, jestem naprawdę poruszona... być może dojrzałością, wysublimowaniem, elegancją Twego słowa- niesamowity talent. Także wielka przyjemność czytania taaaakiej poezji. :)

Raz jeszcze pozdrawiam ciepło. :)
Esy Floresy dnia 17.12.2013 23:25
Uff, teraz to ja nie wiem co powiedzieć, a rzadko mi się to zdarza.

Dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam okołonocnie. :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Elminster
23/04/2019 18:10
@Marek Adam Grabowski nie zmieniłem czcionki, ponieważ… »
cliffhanger
23/04/2019 16:47
Bardzo dobre. »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:16
Widzę, że powtarzasz błędy z poprzedniej części. Nawet… »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:08
Bardzo piękny wiersz. I piszę to mimo tego, że nie przepadam… »
al-szamanka
23/04/2019 14:55
Nie dziwię się, że próbowała utonąć. Doskonale pokazałaś… »
Madawydar
23/04/2019 12:09
Fabuła zapowiada się całkiem nieźle. Błędy są, ale nie… »
pociengiel
23/04/2019 10:01
Dzięki. Jest najlepsza. Aczkolwiek zaszalałem dodając cztery… »
allaska
23/04/2019 09:38
Popracowalabym nad ostatnia strofa:) »
AntoniGrycuk
22/04/2019 21:14
Marku, dzięki za nalot na tę mini-miniaturę. I za taką… »
Marek Adam Grabowski
22/04/2019 20:18
Świetne. Tylko tyle i aż tyle. Pozdrawiam »
maleo
22/04/2019 10:31
Pełen uczuć, słodki :) »
al-szamanka
22/04/2019 05:26
Hmm, widać wyraźnie, że puenta ma tu być z założenia mocna i… »
Scareto
22/04/2019 01:28
Dziękuję ślicznie za wizytę! :) Czy puenta nie wydaje się… »
22227
21/04/2019 20:54
Ciekawy tekst szczególnie: "ile muszę popełnić… »
22227
21/04/2019 20:36
Bardzo fajny wiersz. samotna świadomość bogini zwycięstwa,… »
ShoutBox
  • mike17
  • 23/04/2019 18:46
  • Głosujcie w MUZO WENACH 7 na swoich faworytów, oto konkursowe namiary : [link]
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:31
  • A kto inny mówi, że w Słowniku Poprawnej Polszczyzny z 2016 jest: winny wszystkiemu. I co tu sądzić? Ja mam tylko taką sugestię: być winny wypadku, zdarzeń (kogo, czego).
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:27
  • Otóż dzwoniłem do poradni językowej Uniwersytetu w Poznaniu. Podano mi, że w słowniku sprzed 40 lat obie formy są dopuszczane, a w nowym tylko w formie dopełniacza. Więc: winny wszystkiego.
  • Dobra Cobra
  • 23/04/2019 10:40
  • Jaka piękna wymiana celowników i dopelniaczy ! Lata cale czekałem na taką rozrywkę umysłową na Sb.
  • MitomanGej
  • 23/04/2019 04:30
  • "Wszystkiemu" to celownik, a "wszystkiego" - dopełniacz. Z logicznego punktu widzenia poprawna jest forma z końcówką -ego, gdyż jesteśmy winni kogo/czego, w celowniku to możesz być winny koledze 5 zł
  • AntoniGrycuk
  • 22/04/2019 18:12
  • Dzięki. Choć logicznie to brzmi, jakby chodziło o znaczenie słowa winny w sensie długu, a nie przyczyn wydarzeń.
  • al-szamanka
  • 22/04/2019 18:02
  • Jestem winny WSZYSTKIEMU... WSZYSTKIEMU jestem winny.
  • mike17
  • 22/04/2019 16:51
  • Nasza zabawa trwa. Głosujcie w MUZO WENACH 7, łatwo czytać miniatury, bo jest ich niewiele. Dlatego liczę na Wasz odbiór i cenne głosy. Czekają na nie też Autorzy, którzy zaszczycili konkurs :)
Ostatnio widziani
Gości online:33
Najnowszy:aciri
Wspierają nas