Nowy kolega - Galernik
A A A
Był już „stary niedźwiedź”, „kółko graniaste”, zabawa w chowanego, rysowanie i coś jeszcze a Zosia wciąż była smutna. Może nie tyle smutna co zamyślona. Tak jak to się już nie raz zdarzało. Pani Dorotka wiedziała, że trzeba wtedy zostawić Zosię samą. Dziewczynka miała swój kącik, swoje miejsce przy oknie. Stała wtedy długo oparta głową o szybę i wpatrywała się w dal. Zastanawiała się na przykład jak to jest być drzewem. Bardzo smutno być drzewem bo kiedy pada deszcz to jest się mokrym. Jak wieje silny wiatr to łamie gałęzie i drzewo to na pewno bardzo boli. Bardzo fajnie jest być ptakiem. One mogą latać tam gdzie chcą, mają swoje ciepłe gniazda i wesoło śpiewają. Teraz patrzała na zapłakane przedszkolne podwórko, na huśtawki, koniki, zjeżdżalnie i myślała.

Nagle za oknem pojawił się kot. Mały, zmoknięty kotek siedział pod drzewem i trząsł się z zimna. Jak to jest być kotkiem? Chyba nie dobrze jeśli pada, jest zimno i nie ma się swojego domu. Dziewczynka nie odrywała wzroku od białej skulonej kuleczki. Myślała bardzo intensywnie, tak mocno jak wtedy gdy wichura szarpała drzewa a Zosia ją uciszyła i uleczyła złamane gałęzie. Teraz postanowiła, że zatrzyma deszcz.

Myśl małą strużką jak dym z kadzidełka wiła się wokół jej głowy, wznosiła się i opadała, otaczała ją, aż przeniknęła szkło i wypłynęła na zewnątrz. Zosia nie ruszała się z miejsca, wysyłała tylko swoją myśl. Wąska błękitna wstążeczka dotarła do kotka, zaczęła go okrążać, owijać się wokół mokrego futerka. Maluszek nawet chyba nie zauważył, że Zosia o nim myśli, stawał się jednak z minuty na minutę coraz bardziej suchy. Futerko zaczynało się robić puszyste, lśniące. Kotku, koteczku, choć tu do nas, choć do naszego przedszkola, tu jest ciepło i wesoło, wszystkie dzieci będą się z tobą bawić, myślała Zosia.

Ale kotek wyraźnie bał się deszczu. A deszcz wciąż padał. Coś trzeba było z tym zrobić. Myśl pobiegła więc teraz w kierunku ścieżki, którą można dojść pod same drzwi przedszkola. Wiła się, kręciła, biegała wzdłuż i w poprzek dróżki, która robiła się coraz bardziej sucha a deszcz nad nią był coraz mniejszy aż znikł, rozpłynął się, wyparował.

Miau, rozległo się nagle pod drzwiami. Pani Dorotka wyłączyła muzykę. -Cicho dzieci, słyszycie? Chyba mamy gościa. Za drzwiami stał piękny, mały kotek o błyszczącej sierści. Skąd się tu wziąłeś, zastanawiała się. -Zobaczcie, przyszedł do nas nowy kolega. A może to koleżanka?

Dzieci były już przy drzwiach i każde chciało niespodziewanego gościa dotknąć, pogłaskać, wziąć na ręce. On jednak pobiegł natychmiast w stronę okna gdzie siedziała Zosia i zaczął się do niej tulić, ocierać o nogi i mruczeć. Zosia wzięła go na ręce a on polizał ją szorstkim języczkiem. Dziękuję ci, zamruczał. Dziękuję ci Puszku, szepnęła Zosia i uśmiechnęła się.
I nikt nawet nie zauważył, że pomimo ulewy za oknem Puszek nie zostawił na podłodze mokrych śladów...
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Galernik · dnia 22.05.2012 08:51 · Czytań: 1084 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 8
Komentarze
zajacanka dnia 22.05.2012 12:04 Ocena: Bardzo dobre
Śliczne opowiadanie! I Sofia taka mądra i dobra... Zawsze wierzyłam w siłę myśli, a u Ciebie ona jeszcze błękitna...

Pozdrawiam :)
Lucyxx dnia 22.05.2012 18:37 Ocena: Bardzo dobre
Czytając, na początku sądziłam, że opowiadanie będzie smutne i refleksyjne, a potem miłe zaskoczenie.
Podoba mi się styl i pisania i... właściwie wszystko.
Pozdrawiam :)
Dobra Cobra dnia 23.05.2012 17:23 Ocena: Bardzo dobre
Fajniutkie. Dziewczynka z Mocami. Tak zapewne zaczynają herosi i heroski z amerykańskiej mitologii supermanowej jak np. ostatni "Avengers"! A później już idzie.



Drobiazgi, które Dobra Cobra by zmienił:

Cytat:
Miau, rozległo się nagle pod drzwiami.

- Miau - rozległo się nagle pod drzwiami.


Cytat:
-Cicho dzieci, słyszycie? Chyba mamy gościa.

-(spacja)Cicho dzieci, słyszycie? Chyba mamy gościa.


Cytat:
-Zobaczcie, przyszedł do nas nowy kolega. A może to koleżanka?

-(spacja)Zobaczcie, przyszedł do nas nowy kolega. A może to koleżanka?


Cytat:
Dziękuję ci, zamruczał. Dziękuję ci Puszku, szepnęła Zosia i uśmiechnęła się.

- Dziękuję ci - zamruczał.
- Dziękuję ci Puszku - szepnęła Zosia i uśmiechnęła się.


Pozdrawiam,

Dobra Cobra
Galernik dnia 23.05.2012 20:48
O, bardzo dziękuję za miłe słowa i oceny. Chyba się zaczerwieniłem...
O spacjach postaram się pamiętać.
Pozdrawiam.
Dobra Cobra dnia 23.05.2012 22:58 Ocena: Bardzo dobre
Nie ma co się krygować tylko do przodu!
dr_brunet dnia 24.05.2012 14:43
Bardzo fajne, doskonale się czyta:)
mike17 dnia 26.05.2012 11:16
Nieco szwankuje interpunkcja - jest kilka miejsc, gdzie jej zabrakło.
Poza tym super.
Stworzyłeś ciepły, rodzinny wręcz nastrój, bardzo pasujący do opowieści o małym kotku, który nie lubił deszczu.
Z przyjemnością czytałem.
Galernik dnia 27.05.2012 19:15
Dzięki mike17. A jakbyś tak wskazał te błędy to wiedziałbym na co zwracać uwagę...
Pozdrawiam serdecznie.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kamila N
13/11/2019 04:03
marzenna, stonedbirt Dziękuję pozdrawiam »
Marco Petrus
13/11/2019 02:37
Marzenko ClakierCat Dziękuję za powroty do tekstu… »
Marco Petrus
13/11/2019 02:26
Marzenko - tam zawsze potrafimy milczeć... to dobrze...… »
Marco Petrus
13/11/2019 02:20
Lilko - dziękuję za odwiedziny :) »
Marco Petrus
13/11/2019 02:18
Lilko - dziękuję, że zaglądasz :) »
Marco Petrus
13/11/2019 02:16
Lilah - dziękuję za podobanie :) »
bruliben
12/11/2019 23:06
Bardzo spójny, bardzo na tak wiersz :) i malarski… »
Zola111
12/11/2019 22:12
Kolejna opowieść, która budzi uśmiech i sympatię czytelnika.… »
marzenna
12/11/2019 22:08
Antonio Fajne, fajne :) Zawory trzeba dokręcać, gwint… »
AntoniGrycuk
12/11/2019 21:56
Bardzo fajne! Zawory bywają również w pontonach ;) I kołach… »
marzenna
12/11/2019 21:47
Życia każdego ??!!!!!!! Niekoniecznie z hydraulikiem ?… »
Dobra Cobra
12/11/2019 21:29
Piękne dziełko o dmuchanku, niekoniecznie o poranku :)»
Gado
12/11/2019 21:01
AntoniGrycuk dzięki »
Kobra
12/11/2019 20:52
Zabieram sobie. :) Czekam i czekam na Twoje pisanie,… »
Jacek Londyn
12/11/2019 20:50
"Obudził mnie dotyk. Ktoś delikatnie dotykał moją dłoń.… »
ShoutBox
  • mike17
  • 10/11/2019 17:42
  • Jeszcze 5 dni pozostało, by nadesłać swoją pracę na MUZO WENY 8, konkurs dla prozaików. Sprężcie się i ślijcie swoje utwory : [link]
  • Kazjuno
  • 09/11/2019 13:56
  • Przepraszam, Dobra Kobro za długie teksty... Kto wie? Może się kiedyś uda napisać krótki?
  • Dobra Cobra
  • 09/11/2019 13:19
  • Kazjunio, to Internet - każdy czyta co chce i komentuje, jak mu się chce. Nie wymuszaj komentów. Długie formy słabo się sprzedają w tym medium. Pisz dla wlasnej satysfakcji, a nie poklasku. Bez urazy.
  • Kazjuno
  • 09/11/2019 10:06
  • Dzięki Antosiu. Już od dawna wiem, że jesteś poczciwcem o gołębim serduszku.
  • AntoniGrycuk
  • 09/11/2019 09:33
  • Dobra, Kazjuno, jestem czuły na płacz, więc wieczorem postaram się przeczytac ;)
  • Kazjuno
  • 09/11/2019 08:38
  • Chlip, chlip... jest mi przykro. Poza odważną Al-Szamanką, reszta Koleżanek i Kolegów, olała komentowanie Gry cz. 12. Czyżbym na PORTALU wywołał zgorszenie?...
  • Dobra Cobra
  • 08/11/2019 18:02
  • Star Wars kontra Marvel kontra DC na przestrzeni lat: [link]
  • mike17
  • 08/11/2019 12:22
  • Jeszcze mamy tydzień na nadsyłanie prac do MUZO WEN 8, konkursu dla prozaików. Serdecznie zapraszam do udziału : [link]
Ostatnio widziani
Gości online:18
Najnowszy:wincentykowalsk
Wspierają nas