ona, my i reszta istoty rzeczy (Tomasz) - coca_monka
Poezja » Wiersze » ona, my i reszta istoty rzeczy (Tomasz)
A A A

Jafrodyta wyróżniała się spośród nas.
brązowozłote włosy opasały kark,
gibkie ciało wprawiało w drżenie powietrze,
a ona sama dominowała bielą i niewydobytym
ja zawisłym w eterze.

boska J.

kiedy wzbijała się w niebo
plotkowało całe osiedle, stare miasto i…

– kpisz! pępek świata nie istnieje! – wtrąciła
siłaczka z przedmieść, zaskoczona konkluzją.

drugie pół
chodziło do nieba razem z nią,
otoczone pełnym szkłem, pomagierami i zbiorowym amokiem.

tylko trzeźwiał każdy sam,
indywidualnie.

tylko płakali niektórzy samotnie,
histerycznie.

z nieba w nieładzie,
z życiorysem pod kapturem.

widzisz, najgorsze były przebudzenia.
świadomość panoszyła się uczulona na monotonię
i nie miała za grosz taktu.




_________
30.04.2010

cykl: z pamiętnika Tomasza Kolaża

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
coca_monka · dnia 27.05.2012 19:52 · Czytań: 634 · Średnia ocena: 4,5 · Komentarzy: 11
Komentarze
Wiolin dnia 27.05.2012 20:08
Witaj Coca....wiem wiersz ze wiersz jest napisany dobrze.....reszcie nie potrafię odkryć kart....pewnie wiersz skrywa postać o której w tej chwili nie mam pojęcia. Póki co....pozdrawiam.
Usunięty dnia 27.05.2012 21:42 Ocena: Bardzo dobre
WItaj Coca,

Dzięki swej wczesnonastoletniej iluminacji, w czasie której odkryłam i bełkotliwie, acz stanowczo wyartykułowałam, wskazując na swoją głowę: "To jest ten... drugi pępek!", potrafię się dobrze utożsamić z bohaterką wiersza; może nawet uznać, że to J(a). Zdaje się że pępek świata (omphalos) rósł w świątyni Apollina, zatem brak pępka = śmierć poezji? (Ja też zabija tę ostatnią ;) Całość bardzo wysmakowana i trafna. Pozdrawiam.

Edyt. PS. Teraz mi przyszło do głowy, że Twoje "J." to taka żeńska odpowiedniczka kafkowskiego "K." (nota bene chciałam kiedyś napisać kiedyś wiersz pt. "Ja - najkrótsze imię żeńskie" ;)
coca_monka dnia 28.05.2012 09:32
Wiolinie,
geneza powstania wiedzie poprzez lekturę Safony, Kochanowskiego (wziąwszy jego fascynację wspomnianą) oraz kult Afrodyty, plus odrobinę egxegi monumentum ;) . Swego czasu przestudiowałam obszernie dzieła wspomnianych, zwłaszcza dwa wiersze, włączając symbolikę i wszelkie konotacje. A potem zapragnęłam sama mieć hymn do bogini (zważywszy jednak na przeobrażenia poezji od tam do dziś, musiałam skorygować/dostosować formę hymnu) Bohaterka jest z krwi i kości prawdziwa/autentyczna. Choć nawet jeśli wydaje nam się, że na wskroś kogoś znamy, to i tak dotknęliśmy ledwie wierzchołka. Ale może to i dobrze. Zwłaszcza dla poezji.


Ronny,
strzał w dziesiątkę jakby, bo wiekowo pomaturalny żywot wiodła owa istota kobiecości. Kiedy ma się tyle /mało jeszcze, ale dużo/ lat wydaje się wiele rzeczy; lub też wiele rzeczy nas przerasta. najgorzej jeśli euforie rywalizują ze zjazdami w głęboką melancholię - taki emocjonalny koktajl wpływa różnie/zaskakująco, zwłaszcza na kobiety prawie dorosłe.
pominęłaś Afrodytę, ale dotknęłaś innej symboliki, i zupełnie się nie mylisz, przecież każda z nas jest pępkiem świata. a upadek kobiety to upadek i poezji; upadek muz; zagłada wszystkiego co nadaje koloryt i sens. bez "pępków świata" nie byłoby piękna. o czym wie każda kobieta stojąca rano przed lustrem ;) owoż egocentryzm nie znosi tragizmu postaci, po mojemu nawet potęguje.
Z kafkowskim "K" nie miałam przyjemności, ominęłam go w licznych lekturach, zatem wszystko przede mną ;)

dziękuję wam ślicznie za poczytanie i pozdrawiam ;)
Zola111 dnia 29.05.2012 21:41
Niepokoi mnie ten wers. Przepraszam, ale po prostu go nie rozumiem:


– wtrąciła, siłaczka z przedmieść – zaskoczona konkluzją.

Poza tym - podoba mi się tekst, żywa forma i pięknie ujęty temat.
Pozdrawiam,

z.
coca_monka dnia 30.05.2012 14:24
Zolu,
a nic nie szkodzi, i potrzeby przepraszać nie ma ;)

po pierwsze pozwoliłam sobie na pewien zabieg - patrz na kursywę,
Jafrodyta
boska J.
siłaczka z przedmieść

i dołożyłam (teraz tak mi teraz przyszło do głowy ;) skursywiony ostatni wers. jakby dookreślam bohaterkę, lub też pokazuję jej drugie czy kolejne oblicze - jest ich kilka.
oraz, peel opowiada bohaterce, o niej samej.

być może zmylił Cię zapis, i niniejszym biegnę poprawić, czasem potykam się na interpunkcji ;(

cieszy bardzo podobanie, tym bardziej w perspektywie tomiku, (gdy się zdecyduję pokazać Kolaża drukiem) kłaniam się nisko i dziękuję.

serdecznie i słonecznie ;)
TomaszObluda dnia 30.05.2012 15:01 Ocena: Świetne!
Na mnie robi wrażenie. Dawno nie czytałem, czegoś w tym stylu, a też skojarzył mi się z innym wierszem i sytuacją. Taki, że tak powiem cielesny, życiowy (w sensie, czuć życię) utwór. Poetycko i swojsko.
coca_monka dnia 30.05.2012 18:19
Tomaszu,
cieszy bardzo cielesność zauważona. poezja oderwana od życia to tylko słowa, więc tym bardziej kontenta jestem ze swojskości.
dziękuję za poczytanie ;))
a powiedz z jakim wierszem się skojarzył? jeśli to nie tajemnica oczywiście.

serdecznie z przedburzowego paryżewa ;)
Zola111 dnia 06.06.2012 17:48
Jest klarownie. Warto było poprawić :)

z.
coca_monka dnia 06.06.2012 18:06
cieszę się bardzo i jeszcze raz dziękuję za zwrócenie uwagi :)
bywamy (piszący) ślepi patrzą na swoje utwory.
wierszokleta dnia 17.09.2012 23:12
Ten też świetny, od słowa, poprzez i do słowa. Coraz bardziej podoba mi się cykl.
coca_monka dnia 18.09.2012 12:39
A mnie coraz bardzie podoba się Twoje podobanie :) oby tak dalej!
dziękuję.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
marzenna
15/10/2019 06:59
allaska przekłuć jak nitkę przez igłę - niby nic, nie każdy… »
Gregcem
15/10/2019 06:58
Namieszałem?, bo jak widać nie czytałaś mojego wiersza… »
marzenna
15/10/2019 06:53
Florian dziękuję za odpowiedź na pytanie, które wciąż sobie… »
marzenna
15/10/2019 06:37
allaska :) zjadłaś i zgadłaś :) :) :) zjadłeś i zgadłeś… »
allaska
15/10/2019 06:29
Yaro, dziekuję :) odwetowka może być ;) Marzenna trzeci? :)»
ClakierCat
15/10/2019 06:16
Witaj Arkady, dziękuję za odpowiedź. :) Mam podobną… »
marzenna
15/10/2019 06:13
BlueRiver :) Piję kawę i czytam twój wiersz. Przed… »
BlueRiver
15/10/2019 04:28
Bruliben dziękuję, że do mnie wpadłeś. Pomyślę nad tym… »
BlueRiver
15/10/2019 04:20
Witam Cie mike. Dobrze to ująłeś - śmierć za życia - i… »
marzenna
15/10/2019 00:13
w oddali...........poprowadzę cię za rękę, przez miejskie… »
wiosna
14/10/2019 22:43
Lilah jestem bardzo wdzięczna za Twój komentarz. Podniosłaś… »
marzenna
14/10/2019 22:28
trzeba rozpalić ognisko, upiec znowu kiełbaski - trzeci… »
Lilah
14/10/2019 22:23
Wiosno, z przyjemnością czytam Twoje wiersze, a zwłaszcza… »
wiosna
14/10/2019 22:05
Dlaczego mówisz, że ja nie wiem, co robię? I dlaczego… »
Yaro
14/10/2019 21:53
W przeciwieństwie do ciebie wiem co robię i szanuję ludzi ja… »
ShoutBox
  • bruliben
  • 14/10/2019 23:22
  • Tyle konkursów, to nie ma mój dziurawiec
  • mike17
  • 14/10/2019 19:35
  • Zapraszam do udziału w konkursie dla prozaików MUZO WENY 8, gdzie piszemy miniaturę na 5000 znaków i wchodzimy do historii: [link]
  • bruliben
  • 14/10/2019 02:15
  • No, no, co za linki ;)
  • Vanillivi
  • 12/10/2019 15:46
  • Ryzykowny tytuł :) Ale dziękuję za informację, zobaczę jak to wygląda :)
  • bruliben
  • 11/10/2019 02:45
  • Wszyscy śpią? Grzeczne brzdące :)
  • mike17
  • 10/10/2019 17:11
  • Hej, ho, do konkursu by się szło! A więc MUZO WENY 8 zapraszają i pragną zmotywować Was do napisania miniatury : [link]
  • chawendyk
  • 10/10/2019 16:07
  • Vanillivi Nie miałem kiedy odpisać. Tytuł "To nie jest czas dla poetów" Michał Andruk Jest na lportalu aukcyjnym i "Lubimy czytać".
  • Kazjuno
  • 10/10/2019 14:43
  • A Olga to moja znajoma! Wysłałem gratulacyjnego mejla. A może chcielibyśta jej adres? A wieta jaką opinię napisała o mojej książce? Super! Nie bądźta zazdrosne. To nie ładnie...
  • Kazjuno
  • 10/10/2019 14:39
  • Mamy Nobla!
Ostatnio widziani
Gości online:15
Najnowszy:icuby
Wspierają nas