wrześniowość - Miladora
Poezja » Wiersze » wrześniowość
A A A

sięgnij ręką w schyłek lata po wrzosową kołysankę
na rozległe zbóż ścierniska tam gdzie rosa drży nad ranem
w chłodny lasów cień o zmierzchu nasycony snem bez pragnień
sięgnij ręką w indian summer

krajobrazy przed oczyma zbiorą wodę ze strumieni
zrubinieje głóg na miedzach zanim wrzesień zamknie bramę
posplatają się kolory bordo ochry ugru sieny
sięgnij ręką w indian summer

drzewa milczą chmurą liści gdzieś w gęstwinie krzyczą ptaki
zachód ściera barwy z nieba mchem podszyty drzemie kamień
czas powrotu – już na łąkach jesień mglisty snuje batyst
sięgnij ręką w indian summer
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Miladora · dnia 10.09.2012 07:37 · Czytań: 507 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 33
Komentarze
Usunięty dnia 10.09.2012 08:38
urzekająca prostota słów. Widać, ze autor zna wagę słowa. Bardzo ładna, bezpretensjonalna impresja bez ckliwości i przesadnej melancholii, ot taki sensowny, dobry tekst, który nie męczy.

pozdrawiam rubinowo
Miladora dnia 10.09.2012 11:36
Dzięki, Miodusku - jakby nie było wrzesień jest urzekającym miesiącem. :D
Miło, że powędrowałeś ze mną śladem nici babiego lata.

Dobrego września życzę. ;)
creep dnia 10.09.2012 15:58
zachęcający tytuł, niebanalnie w treści, pojemnie w barwność i jeszcze w tle doorsowskie indian summer (better than all the rest) - byłem, ładne
Miladora dnia 10.09.2012 17:26
Bardzo mi miło, Creep, że obrazek zyskał Twoją aprobatę. :D

Dzięki i słonecznego września.
Feniks dnia 10.09.2012 19:18 Ocena: Świetne!
Piękny wiersz, każda fraza to wspaniała poezja, jesienny poemat
barwny - zachwyca :)
ponadchodnikami dnia 10.09.2012 21:22
Niesamowicie wprawne użycie słów, urzekające rytmiką. Bardzo miło się czyta, a jesień stała się jakaś taka bardziej przychylna ludziom. (:
sisey dnia 10.09.2012 21:45
Najpierw przeczytałem a potem się żachnąłem - Mila, siostra? Tak odległe to ode mnie, tak poprawne do kalendarza, na dowolne stulecie. Bardzo zdystansowane.

ukłony, siostro.
Wiolin dnia 10.09.2012 22:04
Witaj Miladoro. Kurcze, czemu się kurczę gdy Ciebie czytam? Układa się Tobie i w Tobie poezja...Pozdrawiam.
Miladora dnia 10.09.2012 22:29
Dzięki, Feniksie - bardzo mi miło. :D

Dzięki także, Ponadchodnikami - myślę, że przychylność jesieni zależy od naszego nastawienia. ;)

Sisey, bracie - nie byłbyś sobą, gdybyś nie miał czegoś przeciwko. :D
Odległe od Ciebie? Owszem - inaczej bawimy się słowami i rytmem.
Dzięki, że w ogóle Ci się chciało. A przy okazji dostaniesz rozwichrzeńca. ;)

I dziękuję, Wiolinku - cieszę się, że jesteś, a gdyby Ci się jakoś ułożyło do gitary, to bierz i śpiewaj. ;)

Miłego jutra wszystkim :D
julanda dnia 10.09.2012 22:34
Zajrzałam do Ciebie, bo niedługo już zostanie mi czas na jeden wiersz w miesiącu; wypadło na wrześniowość i teraz myślę, czy my nie jesteśmy nudne w takich obrazkach? Czy w ogóle coś może nie być nudne? Dokąd pójść, aby dotknąć niełuskanego? Świadomość prowadzi do obłędu, jeśli już wszystko było i zaczynam się dusić, o czym pisać. :(
Wiersz batystowy w lilaróżach. Do powieszenia w oranżerii, zaraz przy koszach z ziołami, bliżej przejścia do sieni przytulonego starego domu, między dźwiękiem a pajęczynami. Jak bardzo bym chciała tam być. :(
Buziaki!
Miladora dnia 10.09.2012 22:47
Cytat:
jeśli już wszystko było i zaczynam się dusić, o czym pisać.

A może byśmy tak upiekły szarlotkę, Kocia? ;)
Ty zanutkową na przykład - na wrześniowych jabłkach i pachnącą cynamonem... Mniam. :D
Bo co z tego, że wszystko już było?
Nie było, skoro nas nie było, a potem nas nie będzie. ;)

Buziaki i zakasuj rękawy - każdy życiowy kierat kiedyś się kończy. ;)
julanda dnia 10.09.2012 23:00
:)) To może w weekend! :)) Ale cynamon bio? ;)) Cała może być ekologiczna, to będzie ten element nowatorski! :)
A kierat?
mchem podszyty drzemie kamień... pod tym kieratem! :))

!!! Obudziłaś wyobraźnię
Zola111 dnia 10.09.2012 23:33 Ocena: Świetne!
Rozkołysała się we mnie ta "Wrześniowość".
Jest to piękne. I cóż więcej dodać?
No, już wiem: "Inwersje są fuj!" Chyba mi się to hasło nie sprawdza w tym przypadku. Pięknie! Brawo!
Miladora dnia 11.09.2012 01:33
Cytat:
Cała może być ekologiczna

Oczywiście, Kocia - na razowej pszennej mące w dodatku.
To co? Zanucimy odę do wrześniowej szarlotki? :D

Zoleńko kochana - może też dasz się uwieść zapachem cynamonu? ;)
A na razie dzięki, że pozwoliłaś się ukołysać.

Buziaki, Dziewczyny :D
imaginacja dnia 11.09.2012 06:24 Ocena: Świetne!
Pięknie malujesz, Miladoro :) I wszystko już napisali ;)
Usunięty dnia 11.09.2012 11:57 Ocena: Świetne!
Piękny wiersz Miladoro,:)a resztę już napisali inni:)
Pozdrawiam.
Miladora dnia 11.09.2012 22:00
Dzięki, Imaginacjo i Anetko - bardzo mi miło. :D

Spokojnego wieczoru życzę.
wierszokleta dnia 11.09.2012 22:48 Ocena: Świetne!
Piękny i zachwycający ten wrzesień w twoim wydaniu, więc zanurzam się w indian summer
Esy Floresy dnia 11.09.2012 23:58
Uparłam się dziś na tabelkę i tym sposobem znowu zawędrowałam do Ciebie. Creep wspomniał o Doorsach a mi się jeszcze po francusku przyplątało Joe Dassin L'ete Indien, tam też coś o babim lecie i jakoś tak romantycznie.

Tyle już to rzeczono, że nic dodać, nic ująć. Ślad łapki zatem zostawiam.
Miladora dnia 11.09.2012 23:59
Dzięki, Wierszuś. :D
Miło, że się spodobał.

I dobrego wrześniowego jutra życzę.
annaG dnia 12.09.2012 00:12
ja krótko - podoba się:yes:
Miladora dnia 12.09.2012 00:48
O, Esia. :D
Widocznie nałożyły się komentarze.
Pamiętam piosenkę Joe Dassin - faktycznie bardzo liryczna była.
Za mną to "indiańskie lato" od wieków się pałęta.

Buziak za powtórną wizytę. ;)

Dzięki, Anno - wychodzi na to, że ja byłam u Ciebie, a Ty u mnie. :D
Bardzo mi miło w takim razie.
I miłego jutra z wrzosem w tle. ;)
Zola111 dnia 23.09.2017 14:42 Ocena: Świetne!
To był rok! Jak nam się pisało w tym dwunastym! Mniód, mniód.

z.
Miladora dnia 23.09.2017 14:53
Zola111 napisała:
Jak nam się pisało w tym dwunastym!

Aż się łezka w oku kręci, obywatelko poetko i komentatorko.
Nie to, co te dzisiejsze nasze gnioty, pardon, dzieła, ech...
Czyżbyśmy się starzały? :upset:

Serdeczne uściski, choć nieco już drżącymi rękami.

m.
kamyczek dnia 23.09.2017 16:25 Ocena: Świetne!
... się starzały, się starzały... dobre sobie, akurat, jeszcze czego! Takie wiersze się nie starzeją, Mi`doro.
po­spla­ta­ją się ko­lo­ry bordo ochry ugru sieny drze­wa mil­czą chmu­rą liści gdzieś w gę­stwi­nie krzy­czą ptaki za­chód ście­ra barwy z nieba mchem pod­szy­ty drze­mie ka­mień - po takiej dawce pięknej poezji :) zawsze mam ochotę sięgnąć ręką w "indian summer", więc sięgam, proszę bardzo - Indian summer The Doors
https://www.youtube.com/watch?v=uxP8KM0eRlo

Ściskam serdecznie.
Miladora dnia 23.09.2017 16:31
kamyczek napisała:
Takie wiersze się nie starzeją,

Ale ich autorki tak, Kamysiu. :)
Niestety.

Dzięki serdeczne za Twoją obecność i link - zaraz sobie przesłucham dla odświeżenia pamięci. :)
Uściski. :)
kamyczek dnia 23.09.2017 16:41 Ocena: Świetne!
Miladora napisała:
Ale ich autorki tak, Kamysiu. :)
Niestety.
No niestety, Czas i zdrowie to dwa cenne skarby, których nie rozpoznajemy i nie doceniamy, dopóki się nie wyczerpią, jak powiedział kiedyś Denis Waitley.
Uściski.
Lilah dnia 23.09.2017 17:39
Cudny wiersz. I tytuł świetny.
Z podziwem, :) :) :) Lila
tetu dnia 23.09.2017 17:50 Ocena: Świetne!
Urzekający klimat, niezwykle obrazowy i sprawny plastycznie. Przyjemnie i kolorowo tutaj, pozdrawiam.
Miladora dnia 23.09.2017 21:58
Lilah napisała:
Cudny wiersz.

Bo byłam jeszcze wtedy piękna i młoda, Lil. ;)))
Dzięki, kochana.

tetu napisała:
Urzekający klimat

Bardzo dziękuję, Tetu. :)
Miło mieć nową czytelniczkę.

Serdeczności dla pań. :)
Lilah dnia 01.10.2017 20:05
Miladora napisała:
Bo byłam jeszcze wtedy piękna i młoda, Lil.

Z młodością wiadomo, lubi mijać, ale piękno pozostaje (podobno). :) :) :)
Miladora dnia 02.10.2017 12:17
Lilah napisała:
piękno pozostaje (podobno).

Z pewnością bardziej w wierszu niż na twarzy, Lil. ;)
Lilah dnia 02.10.2017 13:33
Miladora napisała:
Z pewnością bardziej w wierszu niż na twarzy, Lil.

Dobre i to, Milu. Najgorzej jak nic nie pozostaje.

Miłego popołudnia :)
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Lilah
18/10/2017 20:20
Bez przesady, Opheliac, każdy ma lepsze i gorsze momenty w… »
Alen Dagam
18/10/2017 19:35
Witaj, skroplami! Odbieram literaturę bardzo uczuciowo. Ja… »
wodniczka
18/10/2017 19:32
to jest bardzo ciekawe i fajnie napisane. i to:… »
Esy Floresy
18/10/2017 19:32
Ajw, też nie wiem, ale to fajne czytanie. :) Dziękują za… »
Alen Dagam
18/10/2017 19:27
Witaj, Marcinie! Wiem, że to taki trochę banał, ale w… »
ElaM
18/10/2017 18:45
Gdzieś na rozstaj... brzmi nieco groteskowo. Nie bardzo… »
Jacek Londyn
18/10/2017 18:41
Cóż, każdy może zaśpiewać. Jak uważa. :) Pisałem ten tekst… »
JOLA S.
18/10/2017 18:28
Al, wzruszyłeś mnie napisanym językiem serca komentarzem,… »
Opheliac
18/10/2017 18:22
Werko, dziękuję za rozległy komentarz, a i zwrócenie uwagi… »
Miladora
18/10/2017 17:10
Tylko że groteska kłóci się z lirycznym byle z tobą. ;)»
Miladora
18/10/2017 17:04
A czcionka? :) Uwierz, źle się czyta wiersz w takiej… »
al-szamanka
18/10/2017 16:25
A ja, jak zwykle, po prostu stopiłam się z tekstem. Być… »
allaska
18/10/2017 16:02
- to mi się bardzo podoba, oryginalny kawałek. reszta… »
braparb
18/10/2017 15:36
Nie za wcześnie na tę zimę? Trzeba się zgodzić z autorem,… »
allaska
18/10/2017 15:28
Ciekawy, intelektualnie budujący :) - tego "nie… »
ShoutBox
  • allaska
  • 18/10/2017 13:08
  • jak miło czasem poczytać coś po polsku ;)
  • mike17
  • 17/10/2017 22:20
  • Mądre, a w jakim sensie? Ja uważam, że są zwyczajne. Dla każdego. I każdy może wejść w tę tematykę i ją całym sobą poczuć. Bo czym jest napisanie utworu? Kontaktem z piosenką i daniem czegoś z siebie.
  • Silvus
  • 17/10/2017 21:54
  • Właśnie @Krzysiowi chodziło raczej o to, że Twoje utwory, @Mike, są mądre, a więc nie sztuka napisać do takich mądry tekst.
  • Esy Floresy
  • 17/10/2017 21:47
  • Nie ma to jak czytanie ze zrozumieniem ;)
  • mike17
  • 17/10/2017 19:30
  • Czas na napisanie utworu masz do 31 października. Czy moje utwory są popową papką. Raczej nie sądzę. Ale fajnie się do nich pisze i w to bezwzględnie nie wątpię, zatem ready, steady, go!
  • Krzysztof Konrad
  • 17/10/2017 19:00
  • A do kiedy jest czas na dodanie tekstu? Mógłbyś czasem dać jakąs popowa papkę. Nie sztuka napisać coś do mądrej piosenki, a prostego chłamu ^^
  • mike17
  • 17/10/2017 17:59
  • Siemanko, Krzysiek :) Fajnie, że się pojawiasz. Wbijaj do mojego konkursu w prozie MUZO WENY 5, gdzie możesz dać czadu jako prozaik i pokazać, na co cię stać, a konkurs jest dość łatwy :)
  • Maru
  • 17/10/2017 17:46
  • "Brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się"... :p
Ostatnio widziani
Gości online:52
Najnowszy:ysomyosli
Wspierają nas