Pożoga według chłodu - Nuria
Poezja » Wiersze » Pożoga według chłodu
A A A
na świat przychodziły dziewczynki
mamę otulała samotność
tata był poza zasięgiem dnia

umorusne twarze nawet nie złościły
na kolana nie brała już wcale
czasami on
na pajdę z marmoladą

kiedy z innymi zabrał tatę
zostały one i brat w brzuchu mamy

po roku ojcem
nazywali garstkę popiołów
przyniesionych w kopercie
z pieczęcią przerażającego ptaka

mama była sucha
ani łez ani ciała
na obiad bywała zupa z obierków

nie wyciągali już rąk po chleb

niech ma
za karę
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Nuria · dnia 14.09.2012 11:55 · Czytań: 458 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 8
Komentarze
Wiolin dnia 14.09.2012 19:01
Witaj . Kurcze - ale smutno, ale i b autentycznie. "Pajda z marmoladą" - jakie to niedawne.....Wiersz przytłacza, ale pewnie los i takie historie w życie wplatał. Pozdrawiam.
Nuria dnia 14.09.2012 19:32
Tak, smutne było w czasie wojny życie dzieci. Dawały się skusić na pajdę z marmoladą nawet od wroga.
To o moim przyrodnim rodzeństwie. Fakty.....niestety.
Dzięki za słowo u mnie :)
mike17 dnia 15.09.2012 11:04 Ocena: Bardzo dobre
Bardzo przejmujący obraz, sprawiający, że odbiorcy robi się zimno, kiedy czyta ten wiersz.
Ekspresywne i bijące po wyobraźni.
Nie sposób pozostać obojętnym w trakcie tej lektury, którą nieprędko się zapomni...
Nuria dnia 15.09.2012 13:34
mike17, dzięki za słowo i czas ze mną.
Leszek Sobeczko dnia 15.09.2012 17:30
w drugiej cząstce on - może jakoś go nazwać: żandarm/wróg/obcy... sam nie wiem, ale mnie on nie leży w czytaniu

tak samo niżej one, jest pole do manewrowania;

warstwie emocjonalnej nie mam nic do zarzucenia, zawsze powtarzam: wybieram najgorszy pokój od najlepszej z wojen

pozdrawiam
Nuria dnia 15.09.2012 19:11
Szczerze mówiąc, pierwsze one są pojemne, bo i dziewczynki i matka...trudno tu wymieniać nie tworząc wyliczanki.
Co do on, też musiałabym się rozpisać, co mogłoby tworzyć "przegadanie"...bo to był "przyjaciel" ich ojca, który przeszedł na stronę wroga.....Ale pomyślę, pomyślę....
wybieram najgorszy pokój od najlepszej z wojen tym cytatem wpisujesz się też w moje odczucia.
Dziękuje za słowo u mnie .
Leszek Sobeczko dnia 15.09.2012 19:30
one

kiedy z innymi zabrał tatę
zostały same z bratem
w brzuchu mamy/pod sercem mamy

po roku ojcem
nazywali garstkę popiołów


to tylko propozycja, rzecz jasna, autor ma ostatnie słowo

a ten kumpel taty, to po prostu zdrajca, ale czy na pewno? to jednak jest dyskusja w cztery oczy, są historie o których powinno się milczeć
Nuria dnia 15.09.2012 19:38
Dałeś do myślenia :)
Ja wracam do swoich wierszy...nawet po latach i jeszcze pewnie i w tym podłubię.
Choć szczerze to bardziej mi leży"brzuch mamy" bo dziecko mówi to co widzi...rosnący brzuch mamy, serce jest dla niego abstrakcją...a to w zamyśle ma być relacja dziecka.
A koleś taty końca wojny nie dożył.....................................
Dzięki.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Marek Adam Grabowski
16/10/2019 21:46
Spoko; może powinienem dodać po pierwszym zdaniu znak… »
Kazjuno
16/10/2019 21:30
Wybacz, zwróć uwagę na to pokrętne zdanie. Przeczytałem je… »
Marek Adam Grabowski
16/10/2019 21:22
Kazjuno czy dobrze czytałeś mój komentarz? Przecież ja… »
Lilah
16/10/2019 21:04
I ja się dziękuję za uśmiech :) »
allaska
16/10/2019 20:45
Lilu dziękuję no rozbawilas mnie :) prawda ? No pozdrawiam… »
Lilah
16/10/2019 20:35
allasko, przydałby mi się ktoś taki, ale to raczej marzenie… »
Lilah
16/10/2019 20:31
Fajny tekst, dobre rymy. :) *ę *ń Pozdrawiam… »
Lilah
16/10/2019 20:18
Dziękuję, alasko. :) Dziękuję, Mike. :) »
mike17
16/10/2019 18:55
Quentinie, jakże miło Cię znów widzieć :) Twoje… »
Quentin
16/10/2019 18:09
Coś za coś To opowiadanie ( i nie tylko ono) uświadamia,… »
mike17
16/10/2019 17:09
Miły, sympatyczny wierszyk, Lilu, taki na poprawę humoru :)»
marzenna
16/10/2019 17:08
Wiolin Jest nadzieja w tej piosence. Łatwo nie będzie. Most… »
Gregcem
16/10/2019 16:16
Czyli jest przekaz, jeśli nie poetycki___dzięki, jeżeli… »
allaska
16/10/2019 16:15
Przyjemny :) »
Lilah
16/10/2019 15:54
59 wiosen co to jest przed Tobą jeszcze niejeden… »
ShoutBox
  • mike17
  • 16/10/2019 19:13
  • Jeśli chcesz zaistnieć w portalowej sławie, nie wahaj się już i pisz śmiało do konkursu dla prozaików MUZO WENY 8, gdzie jedynym wymogiem jest napisanie miniatury. Dużo? Nie, mało. Zatem do boju :)
  • allaska
  • 16/10/2019 16:12
  • Gratulacje :) Vanillivi
  • Vanillivi
  • 16/10/2019 14:36
  • Oprócz mnie jest kilku świetnych autorów, więc polecam, dostępne w Empiku razem z numerem Fabulariów w cenie 8 zł.
  • Vanillivi
  • 16/10/2019 14:34
  • Witajcie :) Pochwalę się publikacją w antologii "Dzieci wolności" wydanej przez Fabularie. [link]
  • Dobra Cobra
  • 16/10/2019 08:35
  • Od Chaplina do Jo-jo Rabbit- niezwykła historia komedii o nazizmie: [link] Premiera w Anglii 3go stycznia 2020 roku.
  • Dobra Cobra
  • 15/10/2019 17:41
  • Jest już polski zwiastun nadchodzącej arcyciekawej produkcji kinowej pt. Jo-jo Rabbit: [link]
  • bruliben
  • 14/10/2019 23:22
  • Tyle konkursów, to nie ma mój dziurawiec
  • mike17
  • 14/10/2019 19:35
  • Zapraszam do udziału w konkursie dla prozaików MUZO WENY 8, gdzie piszemy miniaturę na 5000 znaków i wchodzimy do historii: [link]
Ostatnio widziani
Gości online:11
Najnowszy:Yonkeres70
Wspierają nas