Uciekinierka - Magia
Proza » Obyczajowe » Uciekinierka
A A A
Trawa łaskotała kostki.
Biegła najszybciej jak potrafiła w kierunku furtki. Ścieżka była wyboista. Cement miejscami poodpryskiwał i popękał. Ze szczelin sterczały kępy soczystej trawy. Czteroletnie nóżki wprawnie omijały cementowe kratery. Jedna chwila nieuwagi groziła bolesną pamiątką na kolanie. Tym razem nie był to zwykły bieg. Tylko ucieczka. Wielka ucieczka w nieznane. Od napięcia, smutku, osamotnienia. Dziewczynka jeszcze nie wiedziała od czego ucieka, ale chciała zniknąć na zawsze. Czyli na przykład do jutra. Dlatego do piersi przyciskała swój największy skarb. Drewnianą skarbonkę w kształcie wiatraka.
To nie była cicha ucieczka. Skarbonka wydzwaniała melodię dziecięcych kroków. Dziewczynka chciała, żeby ją ktoś usłyszał. Cały świat miał usłyszeć, że ucieka z domu. Za chwilę drzwi otworzy zatroskana mama, weźmie dziewczynkę na ręce i wszystko będzie tak jak powinno być.
Stara furtka smutno zaskrzypiała. Świat wydał się nagle taki wielki i groźny. Mała usiadła na trawie koło furtki przytulając się do kawałka drewna. Czekała. Ktoś przecież musi zauważyć jej ucieczkę, przyjść i zapytać dlaczego to zrobiła. I wtedy ona o wszystkim opowie. Ktoś przecież musi przyjść...
Szary kotek sąsiadów zamruczał nad uchem przyciśniętym do trawy. Dziewczynka przetarła oczy. Z daleka słychać było wesoły śmiech dzieci wracających z wyprawy nad jezioro. Ostatni raz spojrzała na drzwi. Wyboistą cementową ścieżką mała uciekinierka wróciła do domu.
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Magia · dnia 12.11.2012 19:41 · Czytań: 408 · Średnia ocena: 4,67 · Komentarzy: 7
Komentarze
al-szamanka dnia 12.11.2012 20:09 Ocena: Świetne!
Mały świat małych człowieczków z ich wielkimi problemami.
Jak to dobrze, że większość z nich da się usunąć dmuchaniem na zadrapane kolanko, kołysanką przed snem, utuleniem w kochających ramionach.

Taka zwyczajna, ciepła, swojska miniaturka.
Prześliczna w swojej prostocie:)

Dla mnie po prostu świetna
mike17 dnia 12.11.2012 20:16 Ocena: Bardzo dobre
Czytając cofnąłem się pamięcią do lat dziecinnych, kiedy jako mały człowiek o niezależnym charakterze żyłem własnym życiem i tym, co w nim pulsowało.
Tu też to ujrzałem.
Wewnętrzne życie dziecka.
Niezależne.
Własne.

Ta historia na pewno się zdarzyła - znając dzieci, wiem to :)
Tyle w ich świecie małych cudów, wielkich erupcji.
Świat kolorowy.
Fascynujący, gdzie małe urasta do rangi kolosa.

Podobało mi się.
Magia dnia 13.11.2012 08:02
Dziękuję Wam bardzo, bardzo :) Historia rzeczywiście wydarzyła się naprawdę i jest to najwczesniejsze wspomnienie z dzieciństwa tej dorosłej już osoby.
karen dnia 13.11.2012 09:03
Wzruszyłam się...dobrze, że ucieczka była chwilowa, nieraz w jakiejś traumie dzieci uciekają bardzo daleko...np, w chorobę, starsze w narkotyki, alkoholizm, prostytucję. Niewinny obrazek ale z jakim podtekstem ...pozdrawiam.
dr_brunet dnia 13.11.2012 23:58 Ocena: Świetne!
świetne, doskonałe, normalnie - lubię Cię (a podobno nikogo nie lubię)... ;)
zajacanka dnia 14.11.2012 01:11
Hmmm... Jakbym leżała z przyklejonym do trawy uchem-okiem i podglądała Wielką Ucieczkę. Dużo prawdy w tekście, ale kotki zaczęły mi wchodzić we włosy i nie do końca jestem przekonana. Za mało emocji... No, jakby pająki wlazły, to co innego...
Ela Samek dnia 18.11.2012 20:20
Tekst "czyta się", obrazy widziane oczami dziecka napływają, przenikają się z „wizja dorosła” i... i nagle jak bańka mydlana „pstryk”i już nie ma nic. Trochę szkoda... a może tak właśnie miało być.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
lew morski
24/04/2019 03:44
Wielkie dzięki za przeczytanie i komentarz – myślałem, że… »
Abi-syn
23/04/2019 21:28
Hejka Wiki to prawie jak ja, :) , też rzadko, też z… »
Elminster
23/04/2019 18:10
@Marek Adam Grabowski nie zmieniłem czcionki, ponieważ… »
cliffhanger
23/04/2019 16:47
Bardzo dobre. »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:16
Widzę, że powtarzasz błędy z poprzedniej części. Nawet… »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:08
Bardzo piękny wiersz. I piszę to mimo tego, że nie przepadam… »
al-szamanka
23/04/2019 14:55
Nie dziwię się, że próbowała utonąć. Doskonale pokazałaś… »
Madawydar
23/04/2019 12:09
Fabuła zapowiada się całkiem nieźle. Błędy są, ale nie… »
pociengiel
23/04/2019 10:01
Dzięki. Jest najlepsza. Aczkolwiek zaszalałem dodając cztery… »
allaska
23/04/2019 09:38
Popracowalabym nad ostatnia strofa:) »
AntoniGrycuk
22/04/2019 21:14
Marku, dzięki za nalot na tę mini-miniaturę. I za taką… »
Marek Adam Grabowski
22/04/2019 20:18
Świetne. Tylko tyle i aż tyle. Pozdrawiam »
maleo
22/04/2019 10:31
Pełen uczuć, słodki :) »
al-szamanka
22/04/2019 05:26
Hmm, widać wyraźnie, że puenta ma tu być z założenia mocna i… »
Scareto
22/04/2019 01:28
Dziękuję ślicznie za wizytę! :) Czy puenta nie wydaje się… »
ShoutBox
  • mike17
  • 23/04/2019 18:46
  • Głosujcie w MUZO WENACH 7 na swoich faworytów, oto konkursowe namiary : [link]
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:31
  • A kto inny mówi, że w Słowniku Poprawnej Polszczyzny z 2016 jest: winny wszystkiemu. I co tu sądzić? Ja mam tylko taką sugestię: być winny wypadku, zdarzeń (kogo, czego).
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:27
  • Otóż dzwoniłem do poradni językowej Uniwersytetu w Poznaniu. Podano mi, że w słowniku sprzed 40 lat obie formy są dopuszczane, a w nowym tylko w formie dopełniacza. Więc: winny wszystkiego.
  • Dobra Cobra
  • 23/04/2019 10:40
  • Jaka piękna wymiana celowników i dopelniaczy ! Lata cale czekałem na taką rozrywkę umysłową na Sb.
  • MitomanGej
  • 23/04/2019 04:30
  • "Wszystkiemu" to celownik, a "wszystkiego" - dopełniacz. Z logicznego punktu widzenia poprawna jest forma z końcówką -ego, gdyż jesteśmy winni kogo/czego, w celowniku to możesz być winny koledze 5 zł
  • AntoniGrycuk
  • 22/04/2019 18:12
  • Dzięki. Choć logicznie to brzmi, jakby chodziło o znaczenie słowa winny w sensie długu, a nie przyczyn wydarzeń.
  • al-szamanka
  • 22/04/2019 18:02
  • Jestem winny WSZYSTKIEMU... WSZYSTKIEMU jestem winny.
  • mike17
  • 22/04/2019 16:51
  • Nasza zabawa trwa. Głosujcie w MUZO WENACH 7, łatwo czytać miniatury, bo jest ich niewiele. Dlatego liczę na Wasz odbiór i cenne głosy. Czekają na nie też Autorzy, którzy zaszczycili konkurs :)
Ostatnio widziani
Gości online:12
Najnowszy:8giannac3123tc4
Wspierają nas