maluję twój obraz - mike17
Poezja » Wiersze » maluję twój obraz
A A A
Od autora: III miejsce na XXVI KOŃKURSIE


to co było stało się tym co będzie
w półmroku pokoju stoję przy sztalugach
zaplątana w parabolę trwania
bezsłowiem budzę oniemiałe szmery

sycisz sobą pozostawiając piękno na skórze
rozpalasz powietrze do pustynnych oddechów
wczoraj zaocznie rozsiane w pisankę ciszy
dziś nieśpiesznie rozsupłuje szansę na nas

w moim atelier niebycia snuję cię
natrętnie pędzlem po płótnie
uczę się ciepła dłoni na pamięć
skurczona do szeptu cichnę w rytmie adagio

choć nakładam farby z precyzją mistrza
dbam o finezję detalu grę cieni i głębię
każdej nocy w gąszczu sztalug odnajduję
boleśnie jaskrawą partię bieli bez twarzy

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
mike17 · dnia 15.04.2013 18:48 · Czytań: 1120 · Średnia ocena: 4,6 · Komentarzy: 31
Komentarze
al-szamanka dnia 15.04.2013 19:17 Ocena: Świetne!
No, no, no, Mike :)
Nie dość, że piszesz świetne teksty w prozie, to teraz pokazujesz na co Ciebie stać w poezji. A stać na baaardzo wiele :)
oniemiałe szmery... wyśmienite
rozsupływanie szans... no tak, trzeba cierpliwości, ale jakże nadziejne :)

Pozdrawiam wiośniano :)
Kushi dnia 15.04.2013 19:43 Ocena: Świetne!
Witaj mike:)
No, no... mam nadzieję...że na dłużej zagościsz w poezji:)
Pisanka ciszy - ogromnie mi się to podoba:)
w moim atelier niebycia snuję cię
natrętnie pędzlem po płótnie
- i jeszcze to:)Zabieram:)
Pięknie malujesz nam codzienność... bo właśnie tak widzę Twój obraz. Postać...ta jedyna, ta najważniejsza ubrana w barwy, które odkrywa się każdą chwilą i pomimo, że malarz zaplanował już kolory, światło...to jednak, każdy najdrobniejszy nowy szczegół pojawia się w nieoczekiwanym momencie. Tak jakby trochę...odkrywać siebie na nowo, mimo, że jesteś z tą osobą od wielu już lat:)
Zaglądaj częściej do poezji:)
Uśmiech posyłam:)
Wiolin dnia 15.04.2013 20:38 Ocena: Bardzo dobre
Witaj Mike. No widzisz - mój debiut w prozie wypadł kiepsko, natomiast Twój w poezji - wybornie. Ta "biel bez twarzy" jest świetna....Pisz Mike zatem - masz obosieczny talent. Umiesz zamieszkać i w wierszach. Pozdrawiam.
Olowiany Zolnierzyk dnia 15.04.2013 21:51
Trochę mniej banału, a będzie I miejsce. Np.
Cytat:
dziś nieśpiesz­nie roz­supłuje szansę na nas
mike17 dnia 15.04.2013 22:50
Dziękuję Wam, ja połeta z przypadku, za wyrozumiałość i czas spędzony z tą impresją.
Trudno dać dobry wiersz, a ja na pewno tego nie umiem.
Czasem coś palnę.
Jak to amator :)
Pozdrawiam wiosną (w końcu) :)
Usunięty dnia 16.04.2013 03:15 Ocena: Bardzo dobre
Miku, to naprawdę dobry wiersz :) Nie jest idealny, niektóre sformułowania wydają się zbyt proste, jednak, jako całość, ma dużą konsekwencję i siłę wyrazu. I kilka świetnych fraz, łącznie z rewelacyjną pointą. Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne :)
mike17 dnia 16.04.2013 09:46
Dziękuję, Gwiazdko, za dobre słowo dla amatora :)
Bardzo rzadko piszę wiersze, większość mi się nie podoba i je kasuje.
Masz rację - tu miała być konsekwencja, pomimo onirycznego klimatu, a pointa, fajnie, że zrobiła na Tobie wrażenie, chodziło mi o pokazanie "pogoni za cieniem", niespełnienia.

Pozdrawiam ulubioną Poetkę wiosną warszawską :)
Slovia dnia 16.04.2013 10:09
nawet jeśli chwilami mogło być lepiej, to obraz jest tak plastyczny, że nie sposób się tu nie zatrzymać. ten obraz pędzi przez gamę barw, by tak delikatnie spłynąć po bieli, że aż jestem cała w zachwycie. naprawdę dobry, lekką ręką pisany wiersz:)
mike17 dnia 16.04.2013 14:24
Wielkie dzięki, Slovio, za garść tak miłych słów pod adresem mojego dziełka :)
Człek się całe życie uczy, próbuje nowych rzeczy.
Wiersz ten kosztował mnie masę pracy i poprawek - ciągle mi coś nie grało.
Super, że dałem Ci ten "zachwyt".

Pozdrawiam słońcem mocnym :)
Lilah dnia 16.04.2013 15:59 Ocena: Bardzo dobre
I pięknie ten obraz namalowałeś, Mike.
mike17 napisał:
Wiersz ten kosztował mnie masę pracy i poprawek - ciągle mi coś nie grało.


Tak to jest zazwyczaj - napisze się coś, a później człek niezadowolony, przemyśla, poprawia... Uważam, że to dobrze, gorzej gdybyśmy popadali w samozachwyt i nie starali się doskonalić.
Pozdrawiam :)
mike17 dnia 16.04.2013 16:33
Lilah, dzięki wielkie za miłe słowo :)
Starałem się, jak mogłem, a efekt to już Wy oceniajcie.
A tu było sporo poprawek i główkowania, oj sporo :)
I kiedy już skończyłem, to mi ulżyło.

Pozdrawiam upałem stołecznym :)
Usunięty dnia 16.04.2013 19:01 Ocena: Świetne!
Bardzo osobisty, emocjonalny utwór o miłości. To trudny temat, łatwo popaść w banał i stereotyp, a Tobie udało się tego ustrzec - brawo! Pisz dalej wiersze, świetnie Ci to idzie!
Od początku podobało mi się to sformułowanie, przywodzące na myśli pajęczyny, całuny, otulanie...
Cytat:
zaplątana w pa­r­abolę tr­wa­nia

Pozdrawiam serdecznie w ten pierwszy naprawdę wiosenny dzień :)
mike17 dnia 16.04.2013 19:56
Cześć, Asiu, mike dziękuje :)
Jeśli coś wyniosłaś dla siebie z tego wiersza, to jestem szczęśliw!
Miło mi czytać, że nie zmarnowałem czasu, że wiersz nie zawiódł.
Czy będę pisał - oj, jakie to trudne, nie jestem poetą, choć uwielbiam towarzystwo poetów :)

Pozdrawiam wieczornie, a w tle Frank Sinatra śpiewa "Somethin' stupid" :)
Slavek dnia 17.04.2013 18:52
smutny wiersz, "boleśnie" wydaje mi się niepotrzebnym dopowiedzeniem, takim rykiem piły czy klaksonem samochodu we mgle, który powoduje, że nie jesteśmy tam gdzie chcielibyśmy być , więc może to dobrze...nie znam się
ale wierz bardzo mi się podoba
mike17 dnia 17.04.2013 19:32
Slavku, "boleśnie" jest jakby sensem wiersza.
To o pogoni za miłością, której nie dane było zaistnieć.
Bohaterka na koniec odkrywa własną niemoc...
Jakby sen, który śni się we śnie.
Boleśnie i beznadziejnie.

Dzięki za czytanie moich amatorskich prób :)
Trzcina dnia 28.04.2013 12:25 Ocena: Świetne!
Genialna puenta.
Nie mam słów do Ciebie Michał :D Po prostu świetna puenta. Czytam ten wiersz od końca i zabieram go sobie do ulubionych.
Dziękuję.

Poza tym, malujesz w głowach obrazy, jakich chce się widzieć więcej i więcej.
Sięgasz i garścią czerpiesz prosto z serca. Bardzo dobrze. Będę gościć bo dajesz mi dużo siły.


Pozdrawiam.

Beata
mike17 dnia 28.04.2013 14:20
Beatko, bardzo cieszę się z twojego odbioru mojego wiersza :)
To była ciężka robota napisać go i "ociosać", co by pokazać go szerszej publice.
Jeśli udało mi się to choć trochę, to wielka radość dla mnie.
I miód na serce nie-poety :)
I jeśli czerpiesz z tego siłę, to już w ogóle super!

Pozdrawiam uśmiechem :)
Usunięty dnia 20.11.2013 21:52 Ocena: Świetne!
Mike17 - przecudne, delikatne muśnięcia, pastelowe, dla mnie to akwarela. Takim Cię lubię najbardziej, takim Cię chłonę ;)

B)
mike17 dnia 20.11.2013 21:59
Każdy facet ma coś w sobie z kobiety, a kobieta z faceta.
Ja nie wstydzę się swojej wrażliwości.
Nigdy nie wstydziłem się okazywania uczuć.
A że piszę wiersze właśnie z pozycji kobiety to dlatego, żeby pokazać tę bardziej miękką stronę mojej duszy.
Ciągle się uczę... siebie i świata.

Kłaniam się, Amso :)
Usunięty dnia 05.12.2013 21:23 Ocena: Bardzo dobre
To, co podoba mi się tutaj najbardziej, to nieoczekiwana zmiana miejsc i próba namalowania świata oczyma kobiety. Lubię takie operacje na otwartym sercu.
Jak na mój spory przerost testosteronu przystało, nie łyknę tego w całości, ale zatrzymałam się przy kilku perełkach, jak:
Cytat:
bez­sło­wiem budzę onie­mia­łe szme­ry

czy:
Cytat:
bo­le­śnie ja­skra­wą par­tię bieli bez twa­rzy


Zresztą ostatnią strofę może jednak przełknę bez siekania. Bo boli.
mike17 dnia 05.12.2013 21:28
Takie tam moje próby wierszowania.
Jak się podoba, to się cieszę, bo nie liczyłem na oklaski.
Po prostu próbuję w życiu wszystkiego - taki mam charakter :)

Dzięki, miłego wieczora :)
ajw dnia 20.12.2013 21:43
Nie bądź taki skromny, Mike, bo nieskromnie mówiąc wpadłam w ramiona tego wiersza oczarowana doborem słów i wytworzeniem klimatu.
Tyle tu pięknistych fraz np. te dwie:

Cytat:
roz­pa­lasz po­wie­trze do pu­styn­nych od­de­chów

Cytat:
bez­sło­wiem budzę onie­mia­łe szme­ry


Ale jest ich dużo wiecej. Nie będę przytaczała wszystkich, bo wyjdzie, ze kopiuję cały wiersz.
Także nie poprzestawaj na prozie. Pisz również wiersze, bo całkiem dobrze Ci to wychodzi. Pozdrawiam serdecznie :)
mike17 dnia 20.12.2013 22:00
Iwonko, czasem mnie nachodzi... ale tylko czasem :)
Wówczas coś tam powstaje w mojej głowie, ale to rzadkie chwile są.
Zazwyczaj posucha i marzę, by dać jakiś wiersz, a tu bryndza...
Jeśli ta próbka przypadła do gustu, tom rad.
Bo ciężko, naprawdę ciężko przychodzi mi pisanie wierszy.
To wyższa szkoła jazdy.

Pozdruffki deszczowe :)
Goro9 dnia 17.03.2015 16:14
Witam
Zaglądam jak obiecałem. Wybrałem ten wiersz, bo malarstwo to mój konik:)
Pointa genialna! Całość bardzo dobra, połączenie tęsknoty z malarstwem, choć może się wydawać banalne, jest bardzo naturalne i tu tą naturalność udało się pokazać.
Zastanawia mnie czy duże natężenie słów nawiązujących do dźwięków (cisza, addagio, oddech, szmery) jest zabiegiem całkowicie świadomym i pomysłem na wiersz czy po prostu masz wyobraźnię muzyczną bardziej niż malarską:) W każdym razie wyszło to frapująco choć za pierwszym czytaniem mi się to trochę gryzło. Po kliku czytaniach tak naprawdę jedyne co mnie razi to "pisanka" Jakoś mi nie pasuję do reszty. Całość jednak pozostaje spójna.
mike17 dnia 17.03.2015 16:51
I słusznie, Michale, bo owa "pisanka" była narzuconym warunkiem KOŃKURSU :)
Mnie też tu nijak nie pasuje, ale utwór ma już swoje lata, więc nie będę przy nim dziergał.

Cytat:
Całość bardzo dobra, połączenie tęsknoty z malarstwem,

Zgadza się.
To też kwestia "wyobrażania" sobie kochanka, którego być może... nie było, bo zrodził się w wyobraźni z potrzeby kochania, niezaspokojonej.
W moich tforkach dominuje motyw niespełnionej miłości, onirycznej, żyjącej w innym wymiarze, metafizycznej trochę.
Cytat:
czy po prostu masz wyobraźnię muzyczną bardziej niż malarską

tylko muzyczną :)
Nie umiem malować, a szkoda...
Cytat:
Całość jednak pozostaje spójna.

o to mi głównie chodziło, by oddać obraz samotnej kobiety "już" kochającej, choć nie wie jeszcze kogo, ale otwartej na kochanie.
Marzącej, żyjącej we własnym świecie.
Jak każdy z nas :)

Dzięki wielkie za wizytę i garść refleksji :)
Usunięty dnia 05.07.2015 15:06 Ocena: Świetne!
Hej Mike, wpadłem zobaczyć co takiego naskrobałeś trochę czasu temu. Podoba mi się próba spojrzenia na rzeczywistość oczyma kobiety, podjąłeś wyzwanie i mu podołałeś. Kobiety inaczej patrzą na świat niż my mężczyźni więc duży szacun że sobie poradziłeś ;) POINTA ZARĄBIŚCIE GENIALNA, świetne ujęcie szarej rzeczywistości, a może nie takiej znowu szarej? Opisałeś miłość w sposób bardzo dobry pomimo tego że o rzeczach abstrakcyjnych trudno sie pisze. Związki między ludzkie to bardzo trudna sprawa, sztuka kompromisu nigdy nie była łatwa i nie każdemu wychodzi. Miłość, Love, ech przez nią człowiek widzi wszystko w rożowych barawach, ale czy nie jest ona najwyższą z wartości? Czy warto dla niej cierpieć? Nie każdemu ona wychodzi, nie wierzę w przeznaczenie ale czasem porostu no nie uda się z różnych przyczyn. Często ludzie samotni tworzą imaginację kochanki z potrzeby szukania uczucia, poczucia byciem kochanym . Niestety często doprowadza to do zguby. Bardzo ciekawy tekst, skłonił mnie do wielu refleksji Utwór zabiera odbiorcę w poetycką podróż przez jeziora i rozległe rzeki artyzmu, przez które można płynąć i płynąć. Tekst ten bardzo mi się spodobał, umiesz pisać i dobrą prozę i poezję. Czekam z niecierpliwością na kolejne Twoje nowe kawałki, czuję że nas pozytywnie zaskoczysz! Tekst oczywiście zasługuje na najwyższą ocenę na Portalu, Well done!!!!!

Pozdro Stary;)
mike17 dnia 05.07.2015 16:08
Niesamowity koment, stary, jestem w szoku, kurde, czuję, jakbym napisał "coś", a to był mój pierwszy wiersz "na poważnie", nawet nie widziałem, czy ktokolwiek go kupi, przedtem pisałem jakieś postmodernizmy.
Piękna charakterystyka, nie wiem, co powiedzieć, żeś dotarł do "jądra" tego kawałka, i z każdym słowem się zgadzam - wiem, że moja "poezja" jest bardzo niszowa, ale jeśli komuś dała frajdę, lub może ktoś coś poczuł w trakcie lektury, to tym bardziej wiem, że nie zmarnowałem czasu ani czytaczom, ani sobie.
Będę pisał wiersze, ale bardzo rzadko, nie mam weny, opowiadania to co innego.
Na polu liryki mam ograniczenia.

Apollo, za jakiś czas wrócę z nowymi opkami, i będziesz pierwszym, który się o tym dowie.

Ahoy, my friend :)
Leszek Sobeczko dnia 05.07.2015 18:38
cześć mike17, od mojego ostatniego komentu pod Twoim wierszem upłynęło masa wody, jest dobrze, ale nie myśl o obrastaniu w piórka /żart, myśl/, a teraz powaga

nie podobają mi się te pretensjonalne zabiegi:
"zaplątana w parabolę trwania
bezsłowiem budzę oniemiałe szmery"
to jest mrugnięcie oczkiem w kierunku sentymentalizmu, jaki reprezentuje kobieca poezja, tak; jestem świadom, że nie ma czegoś takiego jak kobieca czy męska poezja, bo jest dobra albo zła, ewentualnie jeszcze zjadliwa i proszę kobiety, by na mnie z tego powodu nie naskakiwały, jest coś takiego jak percepcja odbioru, a ta nas płciowo różni

dalej też jest podobnie, ale ociera się o konkret /co lubię/, z którym jako czytelnik mogę się utożsamić, zrozumieć, wyobrazić, i to jest clou, od którego odsączyłbym te wszystkie przedobrzone obrazowania

ogólnie mi się podoba, jest rytm, płynność, się czyta, z małym ale jak wyżej

pozdrówka
mike17 dnia 05.07.2015 19:22
Dzięki, Leszku, wcielić się w liryczną postać kobiety nie było mi łatwo, bo jak wiesz, uprawiam tzw. "męską prozę", ale czułem potrzebę, by experymentować, by zrobić coś nowego, czy wyszło, to już Wy powiecie.
Prawie wszystkie moje wiersze to głos kobiety.
Poszukuję wciąż nowych form wyrazu, to pewnie stąd wynika.
Jeśli w jakiś sposób się podobało, tom rad :) miło mi, że kawałek zagadał.

Cieszę się, ze zajrzałeś, zwłaszcza że moje początki poetyckie były wybitnie słabe i mogły koneserów liryki stanowczo odstraszyć.

Pozdrowczyk piwny, schłodzony :)
Lenix dnia 07.07.2015 20:55
"Kopernik była kobietą" i Mike też była kobietą. ;-)
Tak nie można, chłopie, kradniesz kobietom ich pole do popisu.

Trochę szkoda, że tego wiersza naprawdę nie napisała przedstawicielka płci pięknej (a nie osobnik płci jeszcze piękniejszej), bo gdzieś tam z tyłu siedzi ta myśl, że mogłoby być prawie idealnie.

Podziwiam wrażliwość.
Brawo. :)
mike17 dnia 07.07.2015 21:24
Leniś, zgrywusie, Mike bywa kobietą :)
Czasem tak trza, bo się człek udusi.
A tak walnę z "damska" i jest oczyszczone powietrze.
Wiesz, ten testosteron, te nasze, męskie gierki...
Ile można, czasem trza spuścić z krzyża :)
Co by to nie znaczyło.

Do zoba :)

:)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
xolowr
22/07/2019 01:06
Do wielkich liter jestem przywiązana tak samo jak do małych… »
domofon
21/07/2019 23:34
Dzięki za wnikliwe potraktowanie tekstu. Temat znam niejako… »
JOLA S.
21/07/2019 19:44
Kocanko, ogólnie tekst mi się podoba, chociaż nie… »
Leopold Mysz
21/07/2019 19:40
Wow. Właśnie mi uświadomiłeś, że gość od lobotomii dostał… »
JOLA S.
21/07/2019 19:12
Kazjuno, przepięknie jest czytać Twój komentarz. Daje… »
22227
21/07/2019 17:20
Bardzo dobry wiersz, Pan Cogito, Sofista, Zosima. Jest… »
22227
21/07/2019 17:13
Podobało mi się i fajnie, że poruszasz takie tematy. Mam… »
Kazjuno
21/07/2019 16:49
JOLU.S Spodobało mi się to krótkie i treściwe opowiadanie.… »
Opheliac
21/07/2019 12:48
Powiem tak - ogólnie niezły - ale znając już jednak Twoje… »
AntoniGrycuk
21/07/2019 11:01
Zdzichu, cały sens, jaki chciałem zawrzeć w tym wierszu,… »
Zdzislaw
21/07/2019 10:21
Konstrukcyjnie wszystko utrzymane, rytmicznie i ze… »
Indyphar
21/07/2019 01:39
@Skuul, dzięki za opinię. Co do "wyjaśniania",… »
Skuul
21/07/2019 00:11
zamiast wyjaśnić działanie dajesz czytelnikowi opinie,… »
Skuul
20/07/2019 23:42
czy wieko trumny? mocno poetyckie opisy, w całym tekście… »
Marek Adam Grabowski
20/07/2019 19:45
Patrząc na kategorię spodziewałem się jakieś baśni. Napisane… »
ShoutBox
  • Zdzislaw
  • 21/07/2019 22:15
  • Nie ma sprawy, Vinillivi :) Sprawa opóźnień wyjaśniona. Człekowi wypoczynek też należy się.
  • Vanillivi
  • 21/07/2019 15:21
  • Tak, zajmuję się prozą. Właśnie wróciłam. Odsapnę moment i wieczorem biorę się za Wasze teksty. Przepraszam za wszelkie opóźnienia.
  • Zdzislaw
  • 20/07/2019 09:36
  • Witam poranno-sobotnie. Czy red. Vanillivi (która wyjechała na dwa tygodnie) jest od prozy? Jeżeli tak, to ok. Rozumiem, czemu nie ukazuje się wysyłana proza.
  • AntoniGrycuk
  • 18/07/2019 01:06
  • Jakie jutro? Ja to wczorajszy ;)
  • czarnanna
  • 17/07/2019 23:52
  • Pozdro600 Antoni :D U Was też już prawie jutro? ;)
  • czarnanna
  • 17/07/2019 20:25
  • Miłego wieczoru :)
Ostatnio widziani
Gości online:11
Najnowszy:bertygoforo
Wspierają nas