kiedy jestem w tobie - mike17
Poezja » Wiersze » kiedy jestem w tobie
A A A
Od autora: Wiersz z XXV KOŃKURSU, zmieniłem tytuł i nieco wersy.

nocne krople dzwonią deszczem o szyby
spłukując rozsiane owoce dnia
zardzewiałe wskazówki rozhuśtanych tęsknot
drgają jeszcze pod czułym szeptem

jesteś ze mną tylko między nocą a świtem
gdy znudzone okna ziewają szarością
wszystkie miesiące zamykam w jedną chwilę
płomień łuczywa oświetla twoje rysy zza lustra

jesienną ciszą czcimy słodkie kształty grzechu
stygnąc na Wenus na kilka sekund zespolenia
w nocnej pościeli piję z tobą herbatkę z głogu
na parapecie kocie oko goni strugi minut

znów słyszę twoje kroki
wśród samotnych ulic serca
znów tropię cień
choć wiem że to wszystko co mam

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
mike17 · dnia 19.04.2013 16:20 · Czytań: 1096 · Średnia ocena: 4,7 · Komentarzy: 33
Komentarze
Usunięty dnia 19.04.2013 17:53 Ocena: Bardzo dobre
Bardzo ładny wiersz - czuły, bezpośredni, prawdziwy. Podobają mi się szczególnie "wskazówki rozhuśtanych tęsknot" :) I jeszcze "jesteś ze mną tylko między nocą a świtem" - znam ten stan, szary od tęsknoty.. Jak zawsze u Ciebie, pięknie i ciepło :)

Pozdrawiam serdecznie :)
akacjowa agnes dnia 19.04.2013 18:12 Ocena: Świetne!
Robi wrażenie. Mimo, że jestem zwolenniczką rymów (zapewne jako amatorka i nowicjuszka w tej dziedzinie), to Twój wiersz naprawdę mi się spodobał.
mike17 dnia 19.04.2013 18:34
Dziękuję, Dziewczyny, nie jestem poetą, czasem mnie jakoś tak najdzie i coś palnę :)
Tym bardziej cieszy miłe słowo.

Pozdrawiam warszawskim deszczem :)
Usunięty dnia 19.04.2013 20:17 Ocena: Bardzo dobre
Bardzo dobry erotyk, czuć temperaturę uniesień miłosnych w zaczarowanym, jesiennym klimacie. Poeta to osoba, która pisze dobre wiersze, a Ty takie piszesz - więc śmiało możesz się nazwać poetą :)
tydrych dnia 19.04.2013 21:03 Ocena: Świetne!
Chyba wiosenka Cię dopadła i przepuściła przez łoże swojej weny. Uroczy wiersz i taki ciepły, że aż babski, ale jak takie coś dopadnie faceta, to ulepi jak ciasteczko. Znowu Mike na fali? Trzymaj pion i co nowego w poczekalni? ;)
mike17 dnia 20.04.2013 10:45
Asiu i Irku - dzięki wielkie za chwile z moim wierszem :)
Miło mi niezmiernie, że podoba Wam się moja amatorska twórczość wierszowa.
To może mnie zmotywować do dalszych prób, ostrzegam :)
romantyczna dnia 20.04.2013 17:31
Witaj Mike,
I mnie się bardzo podobało. Chyba przez ta wiosnę aż chce się czytać o takich uniesieniach. Pięknie opowiedziana historia, kojarzy mi się z piosenką "Przemoknięte serca miast" <3 I najbardziej porwał mnie fragment:
Cytat:
za­r­dze­wiałe wskazówki rozhuśta­ny­ch tęsknot
drgają je­sz­cze pod czułym sze­p­tem


Pozdrawiam ciepło ;)
mike17 dnia 20.04.2013 17:35
Kurcze, Romantyczna, a mnie się wydawało, że właśnie tu przekombinowałem.
Ale ja poeta z doskoku, czasem tylko mam wenę.
Bardzo Ci dziękuję za te miłe słowa, i rad jestem, że Ci się podobało :)

Pozdrawiam słońcem warszawskim :)
Kushi dnia 21.04.2013 16:08 Ocena: Świetne!
Widzę Ciebie w Poezji Mike:)
Maluj nam więcej takich obrazów, są naprawdę piękne:)
Dla siebie zabiorę:
nocne krople dzwonią deszczem o szyby
spłukując rozsiane owoce dnia
zardzewiałe wskazówki rozhuśtanych tęsknot
drgają jeszcze pod czułym szeptem
- bo cudowne:)
Pozdrawiam rozmarzona i coś zostawię:)

http://www.youtube.com/watch?v=ZKf6SHu6Nkk
julanda dnia 21.04.2013 16:24
Witaj Michał, czuje się, że bardzo chciałeś napisać wiersz.;) Nierównowaga wersów w mocy i wyrazię, miesza się temperatura i na granicy czytając odbiera się ukryte pod szpachlą niedopięcia.
Po solidnej korekcie, dopiero. Ale zgadzam się, że zdajesz egzamin do pianka wierszy.
Jak wydrukujesz, to przy okazji zlotu, mam nadzieję, że będzie, wyjaśnię dokładniej, pozdrawiam.
P.S. Dobrze czujesz to przekombinowanie, ale dziewczynom się podoba, jak czytam.;)
mike17 dnia 21.04.2013 17:02
Kasiu, ciągle w drodze, ciągle się uczę, ale już wiem, o czym chcę w przyszłości wierszować.
Zaznaczyłaś fragment, nad którym długo dumałem (poważka), ale ta forma mi już odpowiada, zwłaszcza że i Wam przypadły te wersy do gustu.
Lubię osobliwe metafory, zależy mi na stworzeniu onirycznego, sennego, odrealnionego świata.
Te ciche godziny, rozpięte między nocą a świtem to tło "dziania się".
Super, że we mnie wierzysz, dziękuję za czytanko i tak wysoką notę :)

Jula, nie zgodzę się z Tobą - to zamknięta i przemyślana całość, nie ma tu miejsca na przypadkowość, jest konsekwencja narracji i pointa, która jasno mówi, że wszystko "mogło" być jeno urojeniem, zwidem, omamem...
O taki klimat mi chodzi.
A temperatura i moc jest ciągle ta sama, zwrotka wynika z poprzedniej - wiersz uważam za spójny, skończony (wiem, ile mnie, amatorowi, zajęło spłodzenie go) i niczego już w nim nie zmienię.
Z komentarzy wynika, że utwór się podoba, ale "nie ma jednego wiersza dla wszystkich", czyż nie?

Pozdrawiam Was piosenką "Strangers in the night" Franka Sinatry :)
julanda dnia 21.04.2013 17:15
Cieszę się, że Tobie się podoba, mnie herbatka z głogu uśmiecha, a kasztany grzechu, rohuśtane tęsknoty nie dla mnie, ale jak mówisz, niech zostanie. ;) Za to okna ziewające szarością, zdecydowanie: tak, chociaż wolałabym: okna ziewają szarością, bo -ące w poezji nie jest dobre, wiem, że czasem trudno uniknąć, ale jeśli można.
Pozdrawiam.
P.S. Sinatra ;) niekoniecznie. ;) Jest śmieszny na dzisiejsze czasy, jak dla mnie oczywiście. Chwile mają swoje brzmienia. To jest piękne. :)
mike17 dnia 21.04.2013 17:25
Kształty grzechu, nie kasztany :)
"Rozhuśtane tęsknoty" to pokrętna metafora, wiem, ale jakoś tak mi pasowała do klimatu tego "innego świata", poza tym lubię grę słów a la nasza Zdolna Gwiazdka, od której mogę się wiele jako "zielony" uczyć, i od innych też, włączając w te zacne grono Ciebie :)
A "okna ziewają szarością" nie "ziewające", oj, bo pomyślę, że nie czytałaś :) - nigdzie nie użyłem słowa "ziewające".

Mnie się nic do końca nie podoba, bo jestem wybredny i okrutny dla własnej tfurczości.

Pozdrawiam latem w kwietniu :)
julanda dnia 21.04.2013 17:35
O masz rację, to ja włączę lupę... :( Skąd te kasztany, chyba w mojej głowie! Tak, nie poprawiałeś? Za małe litery, przepraszam najwdzięczniej, matko Eutanzjo, nie chcę wiedzieć, co ty na to! ;)
Miłego Mike.
mike17 dnia 21.04.2013 17:44
Ale jak Ci coś nie pasi, wal, Jula, ja na klatę biorę, jak będziesz mieć rację, rozważę, możę pozmieniam, ale jak nie, to do upadłego będę bronić moich tforów :)

Miłego Jula :)
julanda dnia 21.04.2013 17:49
Już pasi Mike, już pasi, zdrobnienie i inwersje oswajam, a kocie oko, bardzo ;).
mike17 dnia 21.04.2013 18:04
Cmok, Jula, i do zoba, pod moim lub pod twoim wierszem :)
A kocie oko... hm... to pewnie inspiracja twoim avkiem.
Walburga dnia 22.04.2013 19:44 Ocena: Świetne!
Piękny tekst Mike. Zrozumiały, szczery. Przedstawia coś, co prawie wszystkim a może i wszystkim jest znane. Ja nie potrafiłabym bym napisać takiego wiersza. Gratuluję ci zatem, że tobie się to udało. Wysoko cenię każde słowo które tu przeczytałam. Potrafisz chwycić za serce i rozruszać wyobraźnie. Zawsze z czystą przyjemnością do ciebie zaglądam i zakręconą ścieżką schodzę do twojego stawu.

Po długiej nieobecności widzę, że mam sporo dobrego do nadrobienia i u ciebie i Irka. Zostawiam ci więc ten pochwalny i szczery komentarz wraz z radosnym uśmiechem i zmykam pod inne teksty. Zapewniam, że wrócę. :)

Wszystkiego, co najlepsze!
Buziaki! :)

ps Michał? A to tak masz na imię? hmm... No i tajemnica mentora bez imienia prysła. :)
mike17 dnia 23.04.2013 09:27
Walburgo, dziękuję Ci za tak piękny komentarz :)
Bardzo mi miło, że mój utwór przypadł Ci gustu i że dostarczył głębszych przeżyć, o których piszesz, zwłaszcza że nie jestem poetą, tylko okazjonalnie coś tworzę.
Wpadaj, kiedy chcesz, wiesz, że zawsze moje drzwi stoją dla Ciebie otworem :)

Kisski :)
Wiolin dnia 24.04.2013 02:23
Witaj Mike. Nic tu po mnie. Wcześniej były tu "Twoje dziewczyny", więc i wszystko o najpiękniejszym został powiedziane.... Rozkochujesz Mike dziewczyny, oj rozkochujesz takim wierszem. Pozdrawiam głęboko - nocnie.
mike17 dnia 24.04.2013 08:59
Ja się dopiero uczę, Darku, żaden ze mnie poeta :)
Dziękuję za czytanie, miło mi, że wpadłeś :)
al-szamanka dnia 24.04.2013 10:48 Ocena: Świetne!
Przypominam sobie ten wiersz, głosowałam na niego nie mając pojęcia kto jest autorem :)
Piszesz, że się dopiero uczysz, Mike, a ja dodam, że uczysz się błyskawicznie i jesteś coraz lepszy. Ha, dowód na to, jak nieskończenie wiele może bujna wyobraźnia :)
Powodzenia :)
mike17 dnia 24.04.2013 13:58
Dziękuję, Al, za tak przychylne słowa i za to, że wtedy na niego głosowałaś :)
Staram się jak mogę, by coś z tego wychodziło i miło mi, że się podoba.
Lubię wyzwania i sięganie po "nieuchwytne", a tym jest prawdziwa poezja, jaką piszą wybitni poeci, od których warto się uczyć.

Miłego popołudnia :)
Trzcina dnia 28.04.2013 12:19 Ocena: Bardzo dobre
Myślę, że to dobry obraz Michale.
Sugestywny, słowa rzeźbią w duszy słodkie obrazy.
Opisujesz tęsknoty z zakamarków duszy, zakurzone, lecz wciąż pulsujące życiem.
Podobają mi się poszczególne zwroty, budujące intymną atmosferę.
Inaczej widzimy erotykę, ale zazdroszczę Ci Twojego punktu odniesienia.
Z tekstu falami płynie zmysłowość i pożądanie, pięknie.

Pozdrawiam.

Beata
mike17 dnia 28.04.2013 14:33
Dziękuję, Beatko, za tę wizytę, za czytanie mojego wiersza i wejście w mój senny świat :)
Chcę pisać w atmosferze oniryzmu, irracjonalizmu, zmysłami, nie konkretem.
Chcę malować wizję.
Uczę się i jest to bardzo trudne dla mnie, ale się nie poddaję :)
Interesują mnie tylko relacje między kobietą i mężczyzną i to będzie tematem tych wierszy.
Cieszę się, że zabrałaś coś dla siebie, to dla mnie ważne.

Pozdrawiam popołudniem warszawskim :)
Margareta dnia 18.10.2013 22:53
"samotne ulice serca" - rozwaliło mnie to. Przeczytałam dwa z Twoich wierszy na razie i uderza mnie Twój liryzm, wrażliwość.... szacun.:)
mike17 dnia 19.10.2013 09:40
Dzięki wielkie, Margareto, za czytanko mojego wiersza :)
Tak, moim założeniem było, aby były bardzo liryczne, jakby z innego wymiaru, jakby wszystko się przyśniło, a prawda leży gdzieś między tym światem a krainą cieni... i ludzkiej wyobraźni.
Zapraszam częściej!

Pozdrawiam sobotnimi mgłami :)
ajw dnia 19.12.2013 09:55 Ocena: Świetne!
Rozwaliłeś mnie tą frazą, mike. Jest piękna:

Cytat:
za­rdze­wia­łe wska­zów­ki roz­huś­ta­nych tę­sk­not
drga­ją jesz­cze pod czu­łym szep­tem


Zresztą takich fraz uwodzących czytelnika jest tu jeszcze kilka.
Bardzo czuły wiersz. Ciepły jak tors kochanka. Wchodzi sie w ten wiersz jak w spokojny sen, który jest bardzo realny i człowiek nie chce się obudzić. Pięknie otworzyłeś moja wyobraźnię na dotyk i inne doznania. Jestem pod wrażeniem. Więcej takich wierszy, mike, więcej ..
Pozdrawiam rozanielona z rańca :)
mike17 dnia 19.12.2013 10:03
Dzięki wielkie, Iwonko, za czytanie mojego wiersza - miał być ciepły, liryczny i czuły, pisany z pozycji kobiety, i oddający coś, co czasem mi w sercu gra, szkoda, że tak rzadko, bo wierszy w zasadzie nie pisuję, wolę dłuższe formy, ale jak czasem mnie najdzie, to coś tam skrobnę, takie tam, wierszyki :)
Nie jestem żadnym poetą, więc tym bardziej cieszy mnie twój odbiór i wysoka nota.

Pozdrawiam wesoło w tę środę :)
gabstone dnia 12.04.2014 13:20
W miłości

Szukają dzbana
i znajdują go w miłości

szukają pucharu
i znajdują go w miłości

Welon co oczy otula
śmierć co je drąży
piach co je usypia
znajdują w miłości

Szukają wieży
i znajdują ją w miłości
szukają drzewa
i znajdują je w miłości

Kamień w strumieniu
obłęd w mglistym stawie
osiągalny księżyc nad górą
znajdują w miłości

Erich Fried


To wystarczy za komentarz...
mike17 dnia 12.04.2014 16:45
Bo w miłości jest wszystko: nasz świat, rodzenie się i spełnianie, my, kochający "pomimo", a nie "za", bo miłość cierpliwa jest i jeśli już zapukała do drzwi, trzeba ją wpuścić i wyrzucić klucz.
I każdego dnia dziękować za coś, co się nam przydarzyło, choć wcale nie musiało...
Życie bez kochania to śmierć.

Dzięki, Gab, za piękny wiersz, tak mnie on w zupełności wystarczy :)

Pozdruffki wesołe :)
Aronia23 dnia 19.12.2016 20:07 Ocena: Świetne!
mike17, przeczytałam Twój wiersz sprzed trzech lat "Kiedy jestem w tobie". Jest bardzo piękny, pięknie opowiada o miłości, delikatna erotyka. Takt i subtelność - bardzo ważne dla mnie. Bo miłość jest piękna - tak piękna, jednak trzeba uważać, aby nie stała się "uprzedmiotowiona". U Ciebie "kryształ". Bardzo ważne dla mnie wersy:
"jesteś ze mną tylko między nocą a świtem
gdy znudzone okna ziewają szarością". Bo są zdecydowane, konkretne, choć nie burzą romantyczności. Odwołanie do Wenus - niby od dawna wpisywane w utwory, u Ciebie jest, ale tylko "chwilką". Bardzo się cieszę, że go poznałam. Dobrej nocy.
mike17 dnia 19.12.2016 20:42
Jest mi bardzo ciężko, Aronio, pisać wiersze, może dwa na rok, a co to jest?
Czasem coś najdzie człeka i tyle.
Tym bardziej się cieszę, że komukolwiek się to podoba.
Nie lubię komentować moich wierszy, bo sam ich do końca nie znam.
Staram się być wszechstronny, stąd i na tym polu próby.

Dzięki za czytanie i docenienie amatora :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
cliffhanger
23/04/2019 16:47
Bardzo dobre. »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:16
Widzę, że powtarzasz błędy z poprzedniej części. Nawet… »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:08
Bardzo piękny wiersz. I piszę to mimo tego, że nie przepadam… »
al-szamanka
23/04/2019 14:55
Nie dziwię się, że próbowała utonąć. Doskonale pokazałaś… »
Madawydar
23/04/2019 12:09
Fabuła zapowiada się całkiem nieźle. Błędy są, ale nie… »
pociengiel
23/04/2019 10:01
Dzięki. Jest najlepsza. Aczkolwiek zaszalałem dodając cztery… »
allaska
23/04/2019 09:38
Popracowalabym nad ostatnia strofa:) »
AntoniGrycuk
22/04/2019 21:14
Marku, dzięki za nalot na tę mini-miniaturę. I za taką… »
Marek Adam Grabowski
22/04/2019 20:18
Świetne. Tylko tyle i aż tyle. Pozdrawiam »
maleo
22/04/2019 10:31
Pełen uczuć, słodki :) »
al-szamanka
22/04/2019 05:26
Hmm, widać wyraźnie, że puenta ma tu być z założenia mocna i… »
Scareto
22/04/2019 01:28
Dziękuję ślicznie za wizytę! :) Czy puenta nie wydaje się… »
22227
21/04/2019 20:54
Ciekawy tekst szczególnie: "ile muszę popełnić… »
22227
21/04/2019 20:36
Bardzo fajny wiersz. samotna świadomość bogini zwycięstwa,… »
Cofftee
21/04/2019 19:34
Dziękuję za wizytę i opinię, niezmiernie mi miło :-)… »
ShoutBox
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:31
  • A kto inny mówi, że w Słowniku Poprawnej Polszczyzny z 2016 jest: winny wszystkiemu. I co tu sądzić? Ja mam tylko taką sugestię: być winny wypadku, zdarzeń (kogo, czego).
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:27
  • Otóż dzwoniłem do poradni językowej Uniwersytetu w Poznaniu. Podano mi, że w słowniku sprzed 40 lat obie formy są dopuszczane, a w nowym tylko w formie dopełniacza. Więc: winny wszystkiego.
  • Dobra Cobra
  • 23/04/2019 10:40
  • Jaka piękna wymiana celowników i dopelniaczy ! Lata cale czekałem na taką rozrywkę umysłową na Sb.
  • MitomanGej
  • 23/04/2019 04:30
  • "Wszystkiemu" to celownik, a "wszystkiego" - dopełniacz. Z logicznego punktu widzenia poprawna jest forma z końcówką -ego, gdyż jesteśmy winni kogo/czego, w celowniku to możesz być winny koledze 5 zł
  • AntoniGrycuk
  • 22/04/2019 18:12
  • Dzięki. Choć logicznie to brzmi, jakby chodziło o znaczenie słowa winny w sensie długu, a nie przyczyn wydarzeń.
  • al-szamanka
  • 22/04/2019 18:02
  • Jestem winny WSZYSTKIEMU... WSZYSTKIEMU jestem winny.
  • mike17
  • 22/04/2019 16:51
  • Nasza zabawa trwa. Głosujcie w MUZO WENACH 7, łatwo czytać miniatury, bo jest ich niewiele. Dlatego liczę na Wasz odbiór i cenne głosy. Czekają na nie też Autorzy, którzy zaszczycili konkurs :)
Ostatnio widziani
Gości online:20
Najnowszy:Sarahkfd
Wspierają nas