otul mnie - mike17
Poezja » Wiersze » otul mnie
A A A

roziskrzonym oddechem
nie zamykaj oczu beze mnie
gdy świt ślizga się po dachach domów
tchnieniem rozniecam barwy z szarości

rozsupłam skłębione tabuny słów
w zmarszczone kałuże rzucę smutek
porwie nas jasna fala rozgrzeszenia
za to co przyniesie wypukłość nieba

bliskość roztaczam od serca do serca
zrodzoną a nie stworzoną
codziennie inaczej szkicuję popielaty czas
szepcząc wiersz składający się z dwóch słów

a kiedy bezszelestnie odchodzisz o świtaniu
spojrzeniem srebrząc dobre puenty
stygnę wielokropkiem czułych dreszczy
ciszą połyskuję i ciszą się staję

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
mike17 · dnia 24.04.2013 10:08 · Czytań: 1253 · Średnia ocena: 4,56 · Komentarzy: 34
Komentarze
Usunięty dnia 24.04.2013 12:05 Ocena: Świetne!
Pięknie i nastrojowo... Dojrzewasz poetycko, Miku, nie tracąc tego, co w Twoich tekstach najcenniejsze: szczerości, bezpośredniości i ciepła. Piękna jest szczególnie "wypukłość nieba", "wiersz składający się z dwóch słów", "bliskość roztoczona od serca do serca"... Jeden z tych wierszy "wymilczanych czułością", którymi można się otulić jak promieniem słońca :) Idź dalej tą drogą :) Pozdrawiam ciepło wiosennym przedpołudniem :)
creep dnia 24.04.2013 13:14
pamiętam "pierwsze-wiersze", sprzed miesięcy - tutaj próbujesz inaczej - w wielu miejscach do pokombinowania: tabuny słów / jady smutku / fala rozgrzeszenia / wypukłość nieba / krople bliskości / tętno czasu - trochę Cię poniosło dopełniaczowo, prywatnie bym pokombinował - niestety brakuje rytmu, a fajnie by było gdyby tekst płynął, z lekkością - aha - podobają mi się "zmarszczone kałuże", jednak kumulacja dopełniaczy: kogo/czego, zniechęcają
al-szamanka dnia 24.04.2013 13:56 Ocena: Świetne!
Najbardziej weszło mi pod skórę:
stygnę wielokropkiem czułych dreszczy
oraz
nie zamykaj oczu beze mnie
Przepiękne. Gdy to czytam sama dostaję dreszczy.
Tak, Mike, Gwiazdka ma rację, wiersz jest pełen ciepła, dla mnie tego samego, które odnalazłam już w "Lecie z Moniką".
Oby tak dalej, doskonalisz się.

Pozdrawiam serdecznie :)
akacjowa agnes dnia 24.04.2013 14:33 Ocena: Świetne!
Kurczę, jak to jest, że nie ma rymów, nie ma rytmu, nie ma średniówki i tych innych poetyckich bajerów, a jest wiersz?! I to jaki?!
Walburga dnia 24.04.2013 15:42 Ocena: Świetne!
Piękne są obrazy które tworzysz Mike. Szczerość, uczucia to widzę w twoim tekście. Gratuluję ci talentu a nawet można powiedzieć daru. Piszesz wiersze tak dobre jak opowiadania. Dla mnie jesteś tu wzorem i nie tylko jako pisarz. Czytam ten twój wiersz i do głowy przychodzą setki pytań. Przez chwilę wydają się proste i banalne ale gdy się tak zastanowię dociera do mnie okrutny fakt, na żadne z nich nie znam odpowiedzi. Z jednej strony wiem o czym piszesz a z drugiej nie.

Mike zostawiłam ci plamę po ataku szczerości i odchodzę. :)
Do zobaczenia pod innymi tekstami!

Buziaki!
Zola111 dnia 24.04.2013 17:43
Muszę powtórzyć opinię Creepa. Tekst wyglądałby lepiej po dobrym przewarsztatowaniu.

Creep nie zwrócił uwagi na kolizję czasu (zatem i logiki wypowiedzi) w pierwszej strofie. Zobacz, jak czyściej zabrzmi:

Cytat:
gdy świt ślizga się po da­chach
roz­niecam barwy z szarości


- mam nadzieję, że dostrzegasz różnicę.

Tu zaś pozbyłabym się "dopełniaczówki" w następujący sposób:

Cytat:
roz­supłam skłębione ta­bu­ny
w zmarsz­czo­ne kałuże rzucę smu­tek
po­rwie nas jasne roz­grze­sze­nie
za to co przy­nie­sie wypukłość nieba


- zauważ, że rytm zyskuje wówczas na jakości :)

Cytat:
zro­dzoną a nie stwo­rzoną


- tę frazę objęłabym kursywą. Sam rozumiesz, dlaczego ;)

Ponieważ w 3. wracasz do cz. teraźniejszego, warto z 2. strofki uczynić "obietnicę" i zarezerwować czas przyszły tylko dla niej.

Cytat:
szepcząc ci wiersz składający się z dwóch słów


- zabrałabym "ci" ,

Za to bardzo mi się podoba pointa:

Cytat:
stygnę wie­lo­krop­kiem czułych dresz­czy
ciszą połyskuję i ciszą się staję


To jest piękne.

Pozdrawiam,

z.
mike17 dnia 24.04.2013 18:04
Wero, na pewno będę szedł tym kierunkiem, chyba już wiem, o co mi chodzi w poezji.
Dziękuję Ci za piękne słowa i wiarę we mnie :)

Creep, trzy z twoich sugestii zastosowałem i ograniczyłem dopełniaczówki, reszta zostaje bez zmian, dzięki za dobre rady :)

Al, moja Monia bardzo lubi twoje miniaturki, a ja kłaniam się w pas za twój koment, pełen ciepłych słów i szczerości :)

Agnes, jak widzisz i amator może pisać :)
Trzeba tylko wyjść z szuflady i chwycić byka za rogi, a to baaaardzzo lubię robić, dziękuję Ci za słów miłych garść :)

Nat, ja w ogóle się czerwienię, jak czytam twoje komenty :)
Wiesz, że rozumiemy się jak łyse konie i każde twoje słowo jest mi pieszczotą mojego amatorskiego pisania, dzięki wielkie :)

Zolu, wersja, którą właśnie czytałaś jest już po usunięciu trzech dopełniaczówek :)
Co do sugestii o kolizji czasów w pełni się zgadzam, właśnie miałem to zmienić.
"Ci" też zbędne, więc wylatuje.
Resztę pozostawiam bez zmian, kursywę oczywiście zrobię :)
Na pointą myślałem długo i fajnie, że się podoba.
Dziękuję za wizytę :)

Pozdrówki dla Was :)
Zola111 dnia 24.04.2013 18:30
Mike,

ojejej! No, to dobrze, że poprawiłeś. Jasne, że to wystarczy... Poza tym, o czym proszę zawsze pamiętać, podpowiadam jedynie Autorom, w których tekstach znajduję "coś". I są to sugestie - tekst, jak wszyscy wiemy, należy do Autora.
Jest znacznie lepiej.

Pozdrawiam,

z.
mike17 dnia 24.04.2013 18:36
Zolu, ja się bardzo ucieszyłem, że potwierdziłaś moje wątpliwości odnośnie kolizji czasów, cytatu z "Wierzę w Boga" (jak mogłem dać to jak własne, brrr!), i miło mi się zrobiło jakoś, kiedy kupiłaś moją pointę - pięć razy ją zmieniałem i coś mi ciągle haczyło, coś nie grało.
Jak coś Ci się nie podoba, wal śmiało, ja się dopiero uczę, więc jak uznam, że rada dobra, na pewno się dostosuję :)

Pozdrawiam ciepłą Warszawą :)
tydrych dnia 24.04.2013 20:25 Ocena: Świetne!
Ja tam nie wiem czym tu się tak wszyscy zachwycają. Al-szamanka wyłapała to od razu i ja to też odczułem. To plagiat "Lata z Moniką". :) Ale dziś Ci odpuszczę i nie będę się znęcał. ;)
Może to wkomponujesz w tamten tekst i wtedy będzie arcydzieło?
I niech ta cholerna wena trzyma Cię jak najdłużej.
mike17 dnia 24.04.2013 20:53
Irku, lato z Moniką stało się moim życiem i żaden wiersz tego nie odda :)
"Lato z Moniką" napisałem sercem, napisało je życie.
Motyw miłości i przyjaźni jest mi wyjątkowo bliski.
W tych moich wierszach staram się tworzyć oniryczną rzeczywistość, irracjonalną momentami, nieokreśloną, zamgloną...
Jak ze snu.
A jeśli choć trochę Ci przypasiłem, tom rad :)
Jestem ciągle w drodze :)
Usunięty dnia 25.04.2013 14:28 Ocena: Bardzo dobre
Piękny, emocjonalny wiersz o miłości. Znów udało Ci się stworzyć coś oryginalnego i niepowtarzalnego z tej trudnej, bo tak popularnej, materii. Podoba mi się malarskie obrazowanie i klimat balansowania na granicy snu i jawy, nocy i wczesnego poranka.
Pozdrawiam popołudniowo :)
mike17 dnia 25.04.2013 18:08
Asiu, dzięki za wizytę, i za to, że moja poezja się podoba.
Próbuję z tego owocu wycisnąć nowe soki.
Czy mi się to udaje, nie mnie wyrokować.
Pozdrawiam miejskim czadem :)
Kushi dnia 26.04.2013 22:53 Ocena: Świetne!
ciszą połyskuję i ciszą się staję - piękne to jest:)
Nawet nie wiesz jak się cieszę, że ujawniłeś nam się i w poezji:)
Piękny, niezwykle ciepły i romantyczny wiersz mike:)
Uśmiech ciepły posyłam:)
mike17 dnia 27.04.2013 09:12
Dziękuję, Kasiu, za miłe słowa, za to, że mnie amatora czytasz, i bardzo się cieszę, że znajdujesz w moich wierszach coś dla siebie - to mnie motywuje :)
Dzięki takim osobom jak Ty wziąłem się za wiersze :)


Buziaczki słoneczne :)
Lilah dnia 27.04.2013 19:59
Cytat:
otul mnie
roz­iskrzo­nym od­de­chem


Jak to brzmi! I nie tylko to, musiałabym chyba całość cytować, Mike.
Romantyk z Ciebie.
Pozdrawiam :)
mike17 dnia 28.04.2013 14:25
Lilah, co za piękne słowa dla mnie :)
Niesamowicie się cieszę, to mnie napędza to dalszego pisania.
Może warto?
Kto wie...
Oj, romantyk, ale taki dość życiowy :)

Pozdrawiam niedzielnie :)
Usunięty dnia 23.10.2013 00:20 Ocena: Świetne!
Cytat:
ciszą po­ły­sku­ję i ciszą się staję
- tak łagodnie i cudownie o spełnieniu.

B)
mike17 dnia 23.10.2013 21:28
Amso, zespolenie winno zakończyć się czułością, jaką chciałem tu skromnie oddać, bez dosłowności, niech czytacz dośpiewa sobie resztę, niech poczuje, co czuli kochankowie.
To takie moje okazjonalne próby poetyckie, raz na pół roku :)
Tym bardziej, jak amator w poezji, bardzo dziękuję i zapraszam pod moje tfory znów!
Usunięty dnia 23.10.2013 22:01 Ocena: Świetne!
Możesz być pewien, że mnie tam zobaczysz ;)

B)
mike17 dnia 23.10.2013 22:03
No to dziś będę spał snem głębokim a szczęśliwym :)
ajw dnia 23.10.2013 22:12
Niewątpliwie jest coś w tym wierszu, ale rozmydliło się owo 'coś' w nadmiarze słów i pomieszanych czasach. Zauważ, że raz jest teraźniejszy, raz przyszły. Jest dużo ładnych fraz, ale generalnie wiersz wymaga drobnego liftingu i będzie bardzo ok :)
mike17 dnia 23.10.2013 22:19
Ajw, kurcze, no way, wiersz jest już po tylu liftingach, że już dalej nie byłby mój i nie po mojej myśli, a do tego jako autor dopuścić nie mogę :)
Ta wersja pozostaje, bo w bólach się rodziła...
ajw dnia 23.10.2013 22:21
Rozumiem, ale zwróć na to uwagę, bo jest pewna niekonsekwencja. Poza tym uważam, że piszesz dużo lepiej niż dawniej :)
mike17 dnia 23.10.2013 22:28
Ajw, tu już nic nie zmienię, poważka.
To wersja finalna.
Sorry...
ajw dnia 23.10.2013 22:31
Ależ nie nalegam. To Twój wiersz i to Ty musisz go "czuć" :)
mike17 dnia 23.10.2013 22:43
Jasne, ale już nic nie zmienię, nie chcę popsuć tego, co jest.
Meltemi dnia 25.10.2013 12:15
Chyba nie potrafię komentować wierszy (cóż, muszę się tego nauczyć), więc napiszę króciutko: piszesz sercem Michał, to się wyczuwa! Bardzo podoba mi się świt ślizgający się po dachach domów i zastygnięcie wielokropkiem. Pozdrawiam ciepło z październikowym słońcem! :)
mike17 dnia 25.10.2013 15:36
Jako wrażliwiec i człowiek bardzo intensywnie przeżywający świat i ludzi i wszystko wokoło, piszę całym sobą, nie uznając dróg na skróty - u mnie jest albo wszystko, albo nic.
Stawiam na własne, szczere przeżycia i odczucia, na intuicję, mniej na rozum, choć głowy w chmurach bynajmniej nie mam :)
A ten wiersz to przykład na moje czucie kochania.
Nie chcę tego tłumaczyć, bo wszystko widać jak na dłoni.
To wyszło z wnętrza :)

Pozdrawiam Cię, Michasiu słońcem warszawskim :)
Lonely...evenings dnia 20.11.2013 21:50
Ja w komentarzu się nie rozpiszę zbytnio. Powiem tylko , że ten wiersz jest piekny ^^ ;)
mike17 dnia 20.11.2013 22:04
Dzięki, Lonely, zwłaszcza że nie jestem poetą.
Piszę jeden wiersz na pół roku i to też najczęściej chałowy.
Tu tak próbowałem, a nuż wyjdzie.
Ciągle się uczę, podpatruję lepszych :)
Vanillivi dnia 13.01.2014 00:27 Ocena: Przeciętne
Mnie ten wiersz jako całość nie przekonał. Są dobre fragmenty, które mogą wskazywać na tkwiący w Tobie potencjał, na przykład "świt ślizgający się po dachach" czy "zmarszczone kałuże" jednak ogólnie - zbyt dużo takich banalnych, ckliwych określeń, metafor dopełniaczowych, różnych epitetów - przez to tekst wcale nie brzmi lepiej, a jest taki na siłę "upoetyzowany".
Piszesz, że to wiersz oparty na osobistych wspomnieniach - tylko, że to, co autor przeżywa, to nie to samo, co autor przelewa na papier. Czasami to, co dla nas najważniejsze, najtrudniej jest opowiedzieć. Moim zdaniem za bardzo momentami na siłę chcesz podkreślać jakie to wszystko piękne, oniryczne i poetyckie, dlatego przedabrzasz, wkraczasz na teren kiczu, za bardzo lukrujesz.
Czasem najlepiej jest coś opowiedzieć prosto, w sposób niedopowiedziany, tak, żeby czytelnik sam poczuł, a nie miał powiedziane. Pozdrawiam.
mike17 dnia 13.01.2014 09:22
Witaj, Vanillivi, dzięki za wizytę i garść spostrzeżeń, ale nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że wiersz jest na siłę upoetyzowany, ckliwy, czy polukrowany, a jeśli pisanie o miłości to banał, to jest to wiersz banalny.
Widzisz, ja mam taką a nie inną wrażliwość poetycką, i jako poeta amator, staram się dążyć do wyrobienia jakiegoś stylu, a do tego jest mi najbliżej.
Myślę, że mylisz pojęcie "czuły" z "ckliwym".
Ja stawiam właśnie na czułość w wierszu, ubraną w starannie dobrane słowa.
Nie masz tu języka potocznego, starałem się go odpowiednio wystylizować.
I to chciałem tu oddać, dodatkowo podparte oniryzmem, który kocham.

Nie każdemu to się musi podobać, wiem o tym i rozumiem.


Pozdrawiam :)
Vanillivi dnia 13.01.2014 21:18 Ocena: Przeciętne
Myślę, że pomiędzy "czuły" i "ckliwy" tkwi bardzo śliska granica, pewnie będą takie osoby, którym ten wiersz przypadnie do gustu i odbiorą go w taki sposób, jak zamierzałeś - ja tej czułości niestety jednak nie czuję, widzę coś wystylizowanego na siłę i przez to przerysowanego, ckliwego.
Ja nie twierdzę, że pisanie o miłości to banał - ale to temat bardzo trudny dla początkujących poetów i niestety najczęściej wychodzi kiepsko. Mi się np. z naszych poetów portalowych bardzo podobają wiersze Arkadiusza Kwaczka o miłości, polecam.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
al-szamanka
24/04/2019 21:41
Powiem Ci tak: Wiersz byłby o wiele lepszy, gdyby był… »
Marek Adam Grabowski
24/04/2019 13:36
Bynajmniej nie chodzi o błędy językowe; lecz o to, iż temat… »
Miladora
24/04/2019 12:50
Witaj poświątecznie, Hope. :) Będzie krótko, bo nie mam się… »
Berele
24/04/2019 10:19
Zdanie w 2 zwrotce jest nienaturalnie długie. To nie jest… »
pociengiel
24/04/2019 08:33
Chyba tak mam czas do wieczora. »
al-szamanka
24/04/2019 08:23
Fajnie, że się podobało. Dziękuję za poczytanie i miły… »
al-szamanka
24/04/2019 08:21
Odjazdowy tytuł :D Najbardziej podoba mi się słońce… »
lew morski
24/04/2019 03:44
Wielkie dzięki za przeczytanie i komentarz – myślałem, że… »
Abi-syn
23/04/2019 21:28
Hejka Wiki to prawie jak ja, :) , też rzadko, też z… »
Elminster
23/04/2019 18:10
@Marek Adam Grabowski nie zmieniłem czcionki, ponieważ… »
cliffhanger
23/04/2019 16:47
Bardzo dobre. »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:16
Widzę, że powtarzasz błędy z poprzedniej części. Nawet… »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:08
Bardzo piękny wiersz. I piszę to mimo tego, że nie przepadam… »
al-szamanka
23/04/2019 14:55
Nie dziwię się, że próbowała utonąć. Doskonale pokazałaś… »
Madawydar
23/04/2019 12:09
Fabuła zapowiada się całkiem nieźle. Błędy są, ale nie… »
ShoutBox
  • tydrych
  • 24/04/2019 22:55
  • Cholera jasna! Co mnie tu znowu przygnalo? :)
  • tydrych
  • 24/04/2019 22:54
  • By ich nie spalic, troskliwie zawijaj w sreberka. /Swistak/ :)
  • tydrych
  • 24/04/2019 22:52
  • I pamietaj by wsrod przypraw , byla oliwy kropelka.
  • tydrych
  • 24/04/2019 22:51
  • Juz niedlugo, za dni pare. Idz po piwko, nie gitare. Rozpal grilla a w sam zar, wloz kartofli kilka par.
  • mike17
  • 23/04/2019 18:46
  • Głosujcie w MUZO WENACH 7 na swoich faworytów, oto konkursowe namiary : [link]
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:31
  • A kto inny mówi, że w Słowniku Poprawnej Polszczyzny z 2016 jest: winny wszystkiemu. I co tu sądzić? Ja mam tylko taką sugestię: być winny wypadku, zdarzeń (kogo, czego).
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:27
  • Otóż dzwoniłem do poradni językowej Uniwersytetu w Poznaniu. Podano mi, że w słowniku sprzed 40 lat obie formy są dopuszczane, a w nowym tylko w formie dopełniacza. Więc: winny wszystkiego.
  • Dobra Cobra
  • 23/04/2019 10:40
  • Jaka piękna wymiana celowników i dopelniaczy ! Lata cale czekałem na taką rozrywkę umysłową na Sb.
  • MitomanGej
  • 23/04/2019 04:30
  • "Wszystkiemu" to celownik, a "wszystkiego" - dopełniacz. Z logicznego punktu widzenia poprawna jest forma z końcówką -ego, gdyż jesteśmy winni kogo/czego, w celowniku to możesz być winny koledze 5 zł
Ostatnio widziani
Gości online:12
Najnowszy:yxutyf
Wspierają nas