Proza » Obyczajowe » Oddalenie
A A A

Słowniki. Dokumenty. Formularze. Notatki.

Wszystko to tak bezduszne. Wszystko oddala od domu.

A przecież kilka lat temu prostowałam plecy, gdy tylko usłyszałam odlot żurawi. Aby przejść z jednego miejsca na drugie potrzebowałam jedynie psa, wygodnych butów i wyczekiwania ukochanej osoby.

Nikt nie powiedział, że w wielkim świecie będę musiała mieć twarz z lodu i słowa jak błyskawice.

Spontaniczność. Uśmiech. Wzruszenia. Gdybym nawet właściwie wyszeptała te słowa, człowiek rodem i mentalnością z wielkiej płyty popatrzyłby pobłażliwie.

Codziennie odchodzę coraz dalej. Każdego poranka budzę się pełna wspomnień.

W snach przyjaciele umierają.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Anastazja Sorpiszewska · dnia 13.08.2013 19:38 · Czytań: 497 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 9
Komentarze
Dobra Cobra dnia 13.08.2013 19:55
Jakaś na PP ostatnio moda na dramaty pełną gębą.

Zawitała do nas melancholia i romantyczne cierpienie, niczym cierpienia młodego Wertera. W sumie nie wiadomo, ilu było tych Werterów, więc trudno być pewnym, że wiadomo, o kogo chodzi. W każdym razie też chłopak miał pod górę a na dodatek nie znał receptury na powidła renklodowe, co go w pewnym momencie całkiem rozwaliło.

U Ciebie też sentymentalizm dzisiaj. A życie wokoło jest tak radosne i roztańczone! Wystarczy wyciągnąć rękę.

Coś tam z żurawiami przez dwa ii pisanymi zaszwankowało w warstwie zapisu.

Pełna satysfakcja oniryczna!


Pozdrawiam,

DoCo
al-szamanka dnia 13.08.2013 20:20 Ocena: Świetne!
Cytat:
A prze­cież kilka lat temu pro­sto­wa­łam swoje plecy tylko gdy usły­sza­łam odlot żu­ra­wii.

Zmieniłabym szyk:
A prze­cież kilka lat temu pro­sto­wa­łam swoje plecy, gdy tylko usły­sza­łam odlot żu­ra­wi.

I tu też
Cytat:
Gdy­bym wła­ści­wie wy­szep­ta­ła nawet te słowa, czło­wiek rodem jak i men­tal­no­ścią z wiel­kiej płyty po­pa­trzył­by po­błaż­li­wie.

Gdy­bym nawet wła­ści­wie wy­szep­ta­ła te słowa, czło­wiek rodem jak i men­tal­no­ścią z wiel­kiej płyty po­pa­trzył­by po­błaż­li­wie.


I jak zwykle u Ciebie, krótko, ale daje do myślenia. I to na różne możliwe sposoby.
Lubie Twoje miniatury. Maja pełnię, która mnie urzeka.

Pozdrawiam :)
Anastazja Sorpiszewska dnia 13.08.2013 21:18
DoCo,

Powidła renklodowe. :)))))

Werteryzm powiał, ale ostatecznie pomógł przetrwać między jednym zadaniem a drugim. ;)
Serdeczności, dzięki za odwiedziny.

Dziękuję al-szamanko za poprawki i ciepłe słowa.

Dobranoc. :)
kolbertyna dnia 13.08.2013 22:15
Cytat:
Wszyst­ko to jest tak bez­dusz­ne
- obędzie się bez "jest"

Cytat:
swoje plecy
- swoje niekonieczne

Cytat:
wy­god­ne buty
- a nie wygodnych butów?

Cytat:
tego wy­cze­ki­wa­nia

Cytat:
te słowa

Cytat:
moich snach
- zbędne te, tego, moich

Cytat:
Uśmiech.
a obok twarz z lodu - nie klei mi się znaczeniowo

Drążę do ideału, bo miniatura chwyta mnie za serce, i każde słowo 'niekonieczne' powoduje, że tekst traci nurt. Wyszlifowałabym do granic, bo warto. Jakaś magia osiadła mi na oczach po lekturze tego tekstu.
Anastazja Sorpiszewska dnia 14.08.2013 00:03
Dziękuję Kolbertyna. :)
jasna69 dnia 14.08.2013 14:09
Niby kilka zdań zaledwie, ale za to jakich! Kolejne zaproszenie do głębszego wejrzenia w siebie i otaczający świat.
Pięknie.

Pozdrawiam
maarynarz dnia 15.08.2013 04:32
To prawda, w snach przyjaciele umierają, ale i na jawie także...

Dziękuję za ten tekst i proszę o więcej.

Pozdrawiam
Anastazja Sorpiszewska dnia 15.08.2013 08:45
Jasna, Marynarz, jak miło przeczytać wasze komentarze..

Słonecznego dnia.

:)
Wasinka dnia 19.08.2013 21:13
Uwagi czysto techniczne na początek:
Cytat:
Aby przejść z jed­ne­go miej­sca na dru­gie(,) po­trze­bo­wa­łam je­dy­nie

Cytat:
wiel­kiej płyty po­pa­trzył­by po­błaż­li­wie.
- może warto przełamać trzykrotne "p" (płyty/popatrzyłby/pobłażliwie)? Na przykład zamiast "popatrzyłby" - spojrzałby?
I w trzecim akapicie nieco powpadała mi na siebie taka sama forma: prostowałam/usłyszałam/potrzebowałam. Ałam, ałam, ałam... Można pokombinować.


Ale to tylko jakieś małe sugestie. Bo ogólny wydźwięk przylgnął mi, obraz się przytulił, puenta zadreszczykowała odczuciem. Wpadłam do środka bez wątpienia. Lubię takie mikruski, gdzie dobrze dobrane minimum słów rozścieła się wcale nie minimalnie.
Z takich drobinek mógłby wypuścić pędy cykl, który układałby coraz pełniejszy obraz z puzzli migawek.

Pozdrawiam deszczowym niebem.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Nuria
19/09/2019 10:46
Oj, nie jedna traka kruszynka jest wśród nas, nie jedna....… »
wiosna
19/09/2019 10:30
Witaj Kazjuno:) Nareszcie znalazłam czas, aby przeczytać… »
Wiktor Mazurkiewicz
19/09/2019 10:08
wiosenko takie komentarze lubię, bo pomocne.… »
wiosna
19/09/2019 10:07
Znów pełen uczuć i budzący emocje wiersz. :) Wkradł Ci… »
wiosna
19/09/2019 10:00
Intrygujący tekst. Czekam na ciąg dalszy:) Masz sporo… »
wiosna
19/09/2019 09:44
Bardzo przyjemny w odbiorze wiersz:) »
wiosna
19/09/2019 09:43
Wiktorze, wzruszyłam się. To jest piękny, pełen uczucia… »
wiosna
19/09/2019 09:38
Al, taki komentarz to zapewne marzenie każdego, który pisze… »
wiosna
19/09/2019 09:31
Dzięki za podobanie i przecinkową pomoc:) Zaraz poprawię.… »
Kazjuno
19/09/2019 09:19
Serdeczne dzięki Brulibenie! Bardzo mi miło, że pociągnęła… »
Kazjuno
19/09/2019 09:12
Sam widzisz Dobra Cobro - na co zwróciłeś uwagę - jak w… »
voytek72
19/09/2019 07:33
Oczywiście prawda! :) »
MarcinD
19/09/2019 07:02
Spoko luz, zdrówka :yes: No tak, bo miałeś w tej… »
StalowyKruk
19/09/2019 00:41
Jestem. Trochę mi to zajęło. Umieram na przeziębienie ;)»
bruliben
18/09/2019 22:04
Jestem na części 6-tej twojego czytadła i bardzo… »
ShoutBox
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:22
  • tej wytwórni. Ale sam szef D. próbuje zmienić czasy i transformację koncernu w stronę tematyki niebaśniowej. [link]
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:20
  • Disney ma nie lada orzech do zgryzienia :) . Johansson zaprosili nawet na spotkanie dyrektorów D. I ona tam jasno mówiła, że reżyser niepokorny i film też, co niespecjalnie idzie za rączkę z polityką
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:50
  • em FOXa, więc Disney nie miał nic do gadania. A czy film pojawi się w Polskich kinach? Sadzę, że tak, ale nie wszędzie i nie od razu, bo tu nie chodzi o ideologię, ale o kasę.
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:48
  • Co do filmu, ten Hitler, będzie wymyślonym przyjacielem i z tego co wiem, będzie takim diabłem na ramieniu, co mówi źle, to wbrew pozorom nie komedia. Druga sprawa film powstał praktycznie przed zakup
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 14:16
  • Znowu przesadzasz. Jesteś wrażliwym facetem, na dodatek z intuicją muzyka, więc czułym na fałszywe nuty. Także te cecha ułatwia Ci trafne komentarze. Więc jak znajdziesz czas(?)...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:55
  • Powiem tak: technicznie mam coś do powiedzenia i choć nie jest to idealne, to potrafi być pomocne, natomiast mój gust znacznie odbiega od przeciętnej i to, co mi się podoba, nie zawsze jest dobre.
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 11:49
  • Przesadzasz Antosiu! Bardzo cenię Twoje komentarze i byłbym rad przeczytać twoje wnikliwe uwagi. Zawsze były celne. Jak znajdziesz czas to zapraszam...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:38
  • Kazjuno, ja chętnie skomentowałbym Twój tekst, ale ostatnio mam urwanie głowy i jedynie czasem króciutkie komentuje. Choć z drugiej strony, co jest wart mój komentarz?
  • Dobra Cobra
  • 17/09/2019 08:09
  • Sztuka kreskówkowa jest uważana za gorszą ze sztuk pięknych. :( A tak można w kinie podziwiać i piękną Scarlett i małego Hitlerka. Jak żywych. Choć ten synek ma nadzwyczaj mądry wyraz twarzy.
Ostatnio widziani
Gości online:18
Najnowszy:3camilae2385hc4
Wspierają nas