Znowu niedziela. - gitesik
Proza » Obyczajowe » Znowu niedziela.
A A A
Od autora: Autor nie zna się na sztuce wodolejstwa, do czego zachęcają wszechobecne, bezsensowne dekalogi, one same w sobie są wodolejstwem, z czego do użytku nadawałoby się, co najwyżej z dziesięć procent.

 

 

 

 

Jeszcze 2 dni w domu. Jakaż to nuda.

 

Już  przeszedł; zły nastrój, bo jest uśmiech na twarzy. Jednak warto żyć. Na pewno  życie będzie szczęśliwe, przecież to tylko od ciebie zależy, jak się czujesz, chyba, że; coś   zaboli. Od pierwszego  koniec z papierosami. Ale radocha.  Jednak, wciąż są wątpliwości i nie wiadomo dlaczego? Przecież to takie proste. Sie nie pali i już. Na regale nawet wywieszone zalety niepalenia. Chyba wystarczy już tego pisania. A teraz western.

 

  Rodzice byli u sąsiadów. Leci film "Rege na lodzie", o Jamajskich bobsleistach. Komedia. Fajne są filmy przyrodnicze.  Wilkowyje,  to takie swojskie klimaty i strony. Trochę czytania książki Józefa Roth pt. "Legenda o świętym pijaku i inne opowiadania". Tak minęła niedziela. Jak wiele innych niedziel. Telefon do kolegi. Pytanie sms-em  koleżankę, czy jest jeszcze w Warszawie. Nic nie odpowiada.

    Wczoraj  zabawa rocznicowo-trzeźwościowa. Tańce z wieloma partnerkami. To imprezowanie trwa już trzy  lata. Fajna zabawa. Trudno zrozumieć kobiety, więc je kocha, takie jak są. Problem w tym, że siebie chyba się  nie kocha, przez niszczenie zdrowia papierochami.

 

   Chyba jednak najważniejsze to czymś się zająć. Dzisiaj był schabowy. Obieranie ziemniaków i bitki obtaczanie w jajku i bułce. Coś podobnego. Chciało się tego. Oraz korniszony.  Pamięć zawodzi, a alkohol?. To mało ważne, może bardzo ważne, a raczej abstynencja. Wciąż jeszcze palenie. Strach rzucić. Tak zostać bez jednego papierosa w kieszeni, katastrofa. Ogarniają wątpliwości. Gdyby wszystko było takie proste, jak w książce. Nie próbować tylko rzucić. A może to rzeczywiście jest takie proste.

 

Jak to dobrze, że jest ten komputer. Wszystko można zapisać. Nic  nie umknęło z przed naprawy. Można się pomylić i naprawić błąd. Nie tak jak na maszynie do pisania, że błąd zostanie od razu zapisany. Liczy się postęp. Na miejsce dobrego przychodzi coś jeszcze lepszego, albo wrogiem dobrego jest lepsze.

   Tutaj, w małym pokoiku, jest trochę chłodniej niż w salonie sypialno-telewizyjnym. To jest pokoik sypialno-komputerowy. Tak zajmujące jest to pisanie. Zapomina się nawet o radiu i Bożym świecie.

Zaadresować kopertę drukarką - sukces.  Duma rozpiera. Niespodziewanie  można tak dużo napisać. Chyba najwięcej pisania w niedzielę.

Jeść się chce. To by było na tyle

Zawsze wspominajcie ten tekst mile.

 

Wskazane wytykanie błędów.

 

 

Pa czytelniku.

 

 

 

 

 

Postanowiłem dalej kontynuować pisanie to dobry pamiętnik.

Ostatnio zaniedbałem tego rodzaju działalności.

 

wracam tutaj ponieważ odsłuchałem tekstów nagranych na You Tubie.

 

Dziękuję autorom którzy to zrobili i znalazły się te nagrania na mojej stronie.

Dzisiaj jest wtorek jestem na zajęciach i cieszę się że mogę publikować dalej.

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
gitesik · dnia 22.08.2013 08:09 · Czytań: 756 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 5
Komentarze
Usunięty dnia 22.08.2013 10:00
Cytat:
Już prze­szedł zły
;
Cytat:
coś za­bo­li.
;
Cytat:
wąt­pli­wo­ści i nie wia­do­mo dla­cze­go?.
- za duże odstępy, kropka po ? wyrzucić
Cytat:
film; "Rege na lo­dzie",
Cytat:
czy­ta­nia książ­ki; Jó­ze­fa Roth
- - bez;
Cytat:
Wy­wie­szo­ne nawet za­le­ty nie­pa­le­nia na re­ga­le
- szyk zdania - może Na regale wywieszone...
Cytat:
Tak to mi­nę­ła nie­dzie­la
- bez to
Cytat:
Trud­no zro­zu­mieć ko­bie­tę, więc sie je kocha, takie jak są.
- dla mnie bomba -:) - się
Cytat:
katastrofa.​Ogarniają wąt­pli­wo­ści
- odstęp po kropce
Cytat:
pro­ste jak
- przecinek zjadłeś (pewnie przy schabowym :p)
Cytat:
do­brze że jest ten
- przecinek po dobrze
Cytat:
Tutaj w małym po­ko­iku jest
- po Tutaj i pokoiku - przecinek
Cytat:
Za­po­mi­na się
- może Nie pamiętam w nim, bo zaraz masz ponownie zapomina
Cytat:
ko­per­tę dru­kar­ką- suk­ces.
- za duży odstęp i brak przed myślnikiem
Cytat:
Jeść się chce. To by było na tyle.
Za­wsze wspo­mi­naj­cie ten tekst mile.
- wkradł się rym, co nie jest dobre dla tekstu.
Cytat:
Można tu się po­my­lić
- bez tu
Poza tym za duże akapity, ustaw sobie zapis, jako txt (zwykły tekst), będzie łatwiej formatować.

Prosta historia, ale trochę w niej o sobie opowiedziałeś. Małe sukcesy mieszają się z dużymi. Ot, życie ;).

Pozdrawiam

B)
Figiel dnia 22.08.2013 10:45
Witaj;)

Po pierwsze: jasny, uporządkowany zapis. Dobrze się czyta.

Cytat:
przecież to tylko od Ciebie zależy


Ciebie z małej, wielką literą tylko w listach i w formie grzecznościowej zwracając się do innej osoby

Cytat:
To mało ważne, może bardzo ważne, a raczej abstynencja.


Zdanie trochę niezrozumiałe.

Błędy wskazane w komentarzu wyżej, powtarzać nie ma potrzeby.


Oj, strasznie meczy się bohater z papierosami :) Niby rzeczywiście można się czymś zająć, ale jak tu się zająć, skoro palić się chce? I jak zostać bez jednego papierosa w kieszeni? Naprawdę straszne, wiem coś o tym:)

Takie są niedziele. Płyną leniwie, trochę jakby zatrzymują czas, a bywa, że przynoszą ze sobą nudę, to i myśli wolno płyną przetykane zwykłymi, domowymi czynnościami.

Pozdrawiam :)
gitesik dnia 22.08.2013 18:46
Witam amsa.

Dzięki za wnikliwą lekturę i pomoc. Następnym razem postaram się bardziej uważać i zrobić mniej błędów. A co do rymu, to mam takie kaprycho i zostawię.

Witam Figiel.

Dzięki za komentarz.

Serdeczne pozdrowienia.
Usunięty dnia 22.08.2013 22:35
Zacznę od tytułu... nie lubię niedziel, nienawidzę poniedziałków, kocham piątki... co do tekstu... przekopałam się, zmęczyłam się, dobrnęłam... zaciekawiły mnie, bodajże korniszony, bo lubię :) i to na tyle.
dark_kid
Usunięty dnia 24.08.2013 00:18
Oj gitesik - kilka osób już Ci powiedziało, że tekst ma swoje prawa, skoro chcesz się uczyć, nie możesz bazować na kaprysach. Prawdą jest, że autor może robić z tekstem, co mu się podoba, ale jeśli chcesz mieć życzliwych komentatorów, chcących pomóc i grono czytelników, chcących czytać, to uszanuj też zasady tworzenia tekstu.

Pozdrawiam, obiecując zaglądać do Twoich "kaprysów" -:)

B)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
al-szamanka
22/08/2019 22:45
Tu nieco za bardzo nachodzi, Wodniczko. A poza tym… »
wodniczka
22/08/2019 17:54
Kamyczku Jaki piękny komentarz. Odczytał zaczytałam się.… »
wodniczka
22/08/2019 17:47
Kushi Piękny komentarz napisałaś. Piękniejszy od tej mojej… »
wodniczka
22/08/2019 17:41
Kushi Zawsze bardzo miło Cię gościć. Cała przyjemność jest… »
Kazjuno
22/08/2019 15:24
RafaleSulikovski SF nie jest moim ulubionym gatunkiem, ale… »
JOLA S.
22/08/2019 14:35
Ładne, prawdziwe. Istnieją słowa, które żyją podwójnym… »
Kushi
22/08/2019 13:48
Ach moja ukochana Poetko... czasem wydaje mi się, że czytasz… »
JOLA S.
22/08/2019 10:39
Rafale, znowu stoję z nożyczkami i nie wiem, od czego by… »
kamyczek
22/08/2019 09:38
Dla mnie, optymistki, szklanka jest zawsze do połowy pełna.… »
kamyczek
22/08/2019 09:34
Bardzo ładny wiersz,, Wodniczko, podoba mi się. I… »
Zdzislaw
22/08/2019 09:21
Przyjemnie, że się spodobał i wywołał uśmiech. Również… »
Madawydar
22/08/2019 07:43
Witaj Decand Dzięki za komentarz. Pozdrawiam. »
ponadchodnikami
22/08/2019 02:23
"myślę więc (że) jestem" jest bardzo poruszające. »
Kushi
21/08/2019 23:44
Czasem w nas samych tak bywa, że nie doceniamy tego co mamy… »
wiosna
21/08/2019 23:41
Kazjuno, Carvedilol dziękuję i właśnie tak jest. W głowie… »
ShoutBox
  • Decand
  • 22/08/2019 23:25
  • "Ponoć" słowem klucz. Wszyscy czekamy więc i Ty bądź grzeczym i zaczekaj. Świat naprawdę poczeka na Twoje arcydzieła chrabąszczyku
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 21:08
  • Ponoć czas oczekiwania to tydzień, kolego robaku. Czekam już dwa.
  • Decand
  • 22/08/2019 20:41
  • Niektórym robaczkom widać spieszy się za bardzo. A chyba powinno spieszyć się powoli, chyba tak to szło. Na pewno wszyscy wytrzymamy jeszcze na tekst jakiegokolwiek żuczka, ba!, nawet i misia
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 18:51
  • Oj, chyba urocza red. Vanilivi z przepracowania - wszak jako jedyna jest przytłoczona nawałą prozy - przeoczyła mnie, skromnego żuczka. Ale przepraszam, może namolnie ponaglam? Pozdrawiam...
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
  • Decand
  • 13/08/2019 19:20
  • Niektórzy wierzą też, że maksymalny czas tekstu w poczekalni wynosi pięć dni. Trzeba powoli, małymi kroczkami, jak nauka o nieistniejącym Mikołaju
  • Dobra Cobra
  • 13/08/2019 15:03
  • Niektórzy znow wierzą, że jak zostawisz 40 komentarzy różnym osobom to te 40 osób wróci do ciebie i da tobie takze 40 komentów
  • Dobra Cobra
  • 12/08/2019 18:38
  • Najprostsza rzecz to załatwić sobie klakierów ;)
Ostatnio widziani
Gości online:13
Najnowszy:4oliviac142eg2
Wspierają nas