w śpiącej pościeli - Dany
Poezja » Wiersze » w śpiącej pościeli
A A A
przebudzenie spogląda pochmurną szybą
na senną poduszkę. leniwie ogarnia nogi
które nie chcą zmienić pozycji wygodnie im

mam ten przywilej nie interesować się
tykającymi wskazówkami bo co kogo
że ja gniotę zaspane prześcieradło

mówią że to choroba. fachowców udają
a mnie po prostu nie ma w domu
już od dawna dla nikogo. chyba że ty

jak księżyc w rozmarzonej poświacie
korzystając z otwartego okna nie zamykam
tak na wszelki wypadek. gdyby

za oknem roztkliwiła się wierzba
a wczoraj wydawało mi się że drży
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Dany · dnia 17.11.2013 12:16 · Czytań: 725 · Średnia ocena: 4,67 · Komentarzy: 18
Komentarze
Esy Floresy dnia 17.11.2013 13:07
A wiesz, Dany? Ja pamiętam, jak pojawiłaś się na portalu ze swoimi wierszykami. Przyznam dawno Cię nie czytałam, ale ten powyżej, to siedmiomilowy krok od tamtego czasu.
"mówią że to choroba. fachowców udają
a mnie po prostu nie ma w domu
już od dawna dla nikogo." - Ten fragment kupuję w całości! Doskonale nazwałaś bez nazywania, dlatego mam żal o ostatnią cząstkę, bo zepsułaś czytelnikowi - mi przyjemność, odsłaniając o czym tekst. To bardzo duży minus w moim odczuciu.
Jest też trochę drobiazgów, do przemyślenia raz jeszcze, np:
"tak na wszelki wypadek. gdyby

nawet wierzba za oknem roztkliwia się" - zapis wskazuje na chęć zastosowania przerzutni, ale coś tu gramatycznie nie brzmi: "gdyby nawet wierzba za oknem roztkliwia się" - albo roztkliwiła się, albo trzeba by rozegrać interpunkcją jeszcze.

Właśnie mi tak przyszło do głowy, że gdybyś zakończyła tekst na "drży" i bez kropki, to wówczas tekst miałby ładną klamrę z tytułem, co wzmocniłoby obrazowanie i jednocześnie rozwiązałby się kłopot z odkrywaniem kart przed czytelnikiem, o czym powyżej.

Aha no i nieładnie wyglądają te zwisające zaimki na końcu wersów, myślę, że można jeszcze w tych miejscach doszlifować/przemyśleć/nieco inaczej rozwiązać. Tak zdecydowanie, jeszcze w kilku miejscach można dopracować wersyfikację. Ja już nawet mam pomysł, ale póki co zostawię zabawę Tobie.

To może być naprawdę dobry wiersz!

Pozdrowienia.
mike17 dnia 17.11.2013 18:04 Ocena: Bardzo dobre
O depresji nie trzeba z patosem, listą leków, jękiem czy dźwiękiem ciszy...
A może by ją nazwać?
Jak tu, u Ciebie, gdzie poszczególne obrazy układają się w spójną układankę.
Coś wynika z czegoś, by w sumie ułożyć się w obraz depresyjny, opisany niejako z pozycji łózka, jakby właśnie ono w owym czasie stanowiło "okręt", na którym chory płynie...
Plastycznie i bardzo naturalnie to wszystko opisane.
To się czuje.
A jeśli ma się jakąś o tym wiedzę, czuję się jeszcze więcej :)
Usunięty dnia 17.11.2013 19:17
Mnie zastanawia interpunkcja w tym wierszu... doznałam szoku, moje neurony wyjechały na Bahamy... dlaczego kropki tam, gdzie kropki być nie powinno i czemu tak??? Coś mnie zabolało...
Usunięty dnia 17.11.2013 22:28 Ocena: Bardzo dobre
Bardzo dobry opis stanu - nie mogę chcieć, nie potrafię móc... Tylko ta straszna maniera zapisu, to jakaś plaga się zrobiła, taka nowomoda w poezji, być może ma to uzasadnienie, ale mnie to przeszkadza, prawie zniechęciło do czytania, a szkoda pominąć taki wiersz.

Pozdrawiam

B)
Dany dnia 18.11.2013 01:21
esy floresy, pomogłaś, zmieniłam co nieco :)
mike17, dziękuję
- usunęłam kropki.
Esy Floresy dnia 18.11.2013 01:28
Zdecydowanie mi teraz wygodniej w wierszu :) Kropek mi jednak brak, bo w dobrym miejscu kazały przystanąć, więc oddaję swój głos za ich powrotem.

Do następnego!
Dany dnia 18.11.2013 01:49
zrobione:)
amasztybrutalu dnia 20.11.2013 17:35 Ocena: Świetne!
Jedna uwaga: powtórzenie tych okien na końcu
razi nieco. Poza tym dobry tekst, świetnie się czyta przerzutnie,
stworzyłaś genialny klimat. Czytam w kółko ten tekst
i pewnie będę jeszcze wracać.

Dany... Nie byłaś kiedyś na spojrzeniach
jak jeszcze działały?

Pozdrawiam;)
Aneta K.
Art123 dnia 25.11.2013 20:07
No cóż mogę rzec, przepiękny wiersz Danusiu.Rozmarzyłem się.
Pozdrawiam serdecznie
Dany dnia 21.04.2015 20:27
amasztybrutaludziękuję za ten komentarz i za przypomnienie "spojrzeń" - Spineczko. :)
Art dziękuję i przesyłam uśmiech.
Arkady dnia 05.01.2016 18:50 Ocena: Świetne!
Ton wiersza bardzo melancholijny, ale ładnie płynie... Przypomniał mi się tekst (chyba Twój) który skomentowałem dwoma słowami "jesteś aniołem".... podtrzymuję to... :)
Dany dnia 07.01.2016 00:07
Arkady, takie określenie, owszem słyszałam, ale na innym , już nieistniejącym portalu.
Pozdrawiam :)
Arkady dnia 23.01.2016 15:09 Ocena: Świetne!
Zgadza się Danusiu, masz rację, ale poczytać jeszcze tamte strony można, no cóż pewnie jestem sentymentalny, ale to chyba nie przeszkadza.... :) CS
braparb dnia 16.01.2018 14:03 Ocena: Świetne!
Przypadkiem trafiłem na ten już z okładem 4-letni wiersz. Piękny. Trafił do mnie.
No i się teraz będę zastanawiam czy ON, skorzystał z tego okna, otwartego na wszelki wypadek?
Dany dnia 25.01.2018 13:56
braparb, bardzo dziękuję za obudzenie mojej śpiącej pościeli. (A okno, ciągle "otwarte", tak na wszelki wypadek, gdyby...) :)
Arkady dnia 17.12.2018 20:19 Ocena: Świetne!
Lubię wracać do starych treści, jeśli mi się podobają.... jak ten wiersz.
Dany dnia 06.03.2019 12:27
Dzień dobry Arkady :) Dziękuję :)
Graiel dnia 20.04.2019 00:44 Ocena: Świetne!
Coś co przyciąga... jak ten Twój wiersz :) cieszę się, że go znalazłam by go przeczytać :]
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
RafalSulikovski
24/08/2019 10:26
Dziękuję wam wszystkim moi drodzy. :-) Postaram się pisać… »
wodniczka
23/08/2019 22:26
Pierwsza część podoba się najbardziej. Ogólnie ciekawa… »
Marek Adam Grabowski
23/08/2019 19:16
Masz dobry warsztat pisarski; czyta się ciebie bardzo… »
wodniczka
23/08/2019 18:40
Pięknie. Szczególnie w połowie zatrzymał mnie na dłużej.… »
PrzemeK155J
23/08/2019 17:59
Historia jest naprawdę ciekawa. Jedna z najciekawszych, jaką… »
wodniczka
23/08/2019 16:26
Al-szamanko Tak. Masz rację. Trochę tam się nawarstwiło.… »
RafalSulikovski
23/08/2019 14:09
:-) :) :) »
RafalSulikovski
23/08/2019 14:08
:-) dziękuję Karen. Widzę, że mam jeszcze dla kogo pisać... »
Karen Lety
23/08/2019 14:04
Wiersze są trochę jak piosenki, każdy znajduje w nich coś… »
Karen Lety
23/08/2019 13:58
Świetny wiersz. Napisany przy użyciu takich słów i w taki… »
JOLA S.
23/08/2019 13:57
Dobrze się zaczyna :) Nikt, dotąd, nie skomentował tekstu.… »
Karen Lety
23/08/2019 13:52
Zgadzam się z Darcon, że drugi psychiatra mógłby zagościć na… »
RafalSulikovski
23/08/2019 11:34
:-) Dzięki! Ja dopiero jestem stale "zapowiadającym… »
MP642
23/08/2019 11:22
Jeżeli by rok '68 rozumieć wąsko, to faktycznie za… »
JOLA S.
23/08/2019 10:21
Darconie, mów dalej, proszę :) Czytanie książek to… »
ShoutBox
  • JOLA S.
  • 24/08/2019 16:35
  • Vanillivi, przykro, że nas opuszczasz. Będziesz towarzyszyć w innej roli?:) Późno na refleksje, ale nie trać ducha. Powodzenia i do zobaczenia.:)
  • Vanillivi
  • 24/08/2019 14:23
  • Kochani, musiałam zrezygnować z funkcji redaktora. Portal i obecne na nim osoby są nadal dla mnie ważne, będę tu bywać i utrzymywać z wami kontakt, ale już nie jako redaktor.
  • Kazjuno
  • 23/08/2019 16:36
  • Święte słowa!
  • JOLA S.
  • 23/08/2019 12:22
  • Powodem waśni był smok. Na początku nikt z jadących portalem nie wierzył. „Bo mało to bajek po świecie pędzi” Poczytajcie, Panowie, naszego Skuula i basta, bo życie ucieka na bzdurkach.:)
  • Kazjuno
  • 23/08/2019 07:11
  • Coś cię najwyraźniej uwiera, geniuszu, łaszący się do portalowym władz. Tak trudno ci zakończyć insektowo robaczaną połajankę?
  • Decand
  • 22/08/2019 23:25
  • "Ponoć" słowem klucz. Wszyscy czekamy więc i Ty bądź grzeczym i zaczekaj. Świat naprawdę poczeka na Twoje arcydzieła chrabąszczyku
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 21:08
  • Ponoć czas oczekiwania to tydzień, kolego robaku. Czekam już dwa.
  • Decand
  • 22/08/2019 20:41
  • Niektórym robaczkom widać spieszy się za bardzo. A chyba powinno spieszyć się powoli, chyba tak to szło. Na pewno wszyscy wytrzymamy jeszcze na tekst jakiegokolwiek żuczka, ba!, nawet i misia
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 18:51
  • Oj, chyba urocza red. Vanilivi z przepracowania - wszak jako jedyna jest przytłoczona nawałą prozy - przeoczyła mnie, skromnego żuczka. Ale przepraszam, może namolnie ponaglam? Pozdrawiam...
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
Ostatnio widziani
Gości online:22
Najnowszy:6carolinee822tB2
Wspierają nas