Nowy (przes)twór - Jestem
Poezja » Wiersze » Nowy (przes)twór
A A A
Od autora: Żeby nigdy nie zastukał w wasze nagie okna.

odgryzłam resztki paznokci

patrząc przez wizjer jak ręka grubieje

węzły (chłonne) puchną

słoniowatość dłoni przysłania spokój nagich powiek

 

nie mogłam słuchać jak zjadał ci płuca

 

jedno

po drugim

jak gruszkę miękką i słodką

wiesz tę znad hamaku

 

***

 

tak brodziliśmy w bezgłośni

mimo dwóch miesięcy wiszących nad głowami

 

ja mierzyłam mierzyłam żyłam

drogą

(wyszło osiem tysięcy i sto zdrowasiek)

 

niewiele tego

za twoją wieczność

 

zostało mi tylko wypatrywać przez komin

jak na piórach sójek spóźnionych wrócisz

nieboraku

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Jestem · dnia 18.11.2013 21:54 · Czytań: 403 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 16
Komentarze
alleluja con dnia 18.11.2013 23:15
Poruszające teksty (słowa "od autora" też robią swoje!). Według mnie forma idealnie pasuje do tematu - oszczędnie, prosto, bez zbędnych udziwnień. Uwiera mnie tylko jeden wers:

"słoniowatość dłoni przysłania spokój nagich powiek" - jakieś to niezgrabne, myślę, że warto pokombinować w tym miejscu (w stronę prostoty)

Zostałam zachęcona na tyle, by przejrzeć inne teksty autorki :)
Pozdrawiam!
Esy Floresy dnia 19.11.2013 00:43
Mocny obraz i kolejny dobry wiersz w Twoim wykonaniu. Tytuł sprytny, naprawdę doceniam. Treść poruszająca do granic. Doskonale ujęte oswajanie śmierci. Bez zbędnej ckliwości i darcia szat, a w każdym słowie czuje się emocje - mną szarpią.

Pozdrawiam.

ps. cieszę się, że spełniłaś moją prośbę ;) i do następnego!
Jestem dnia 19.11.2013 17:40
alleluja con Dziękuję za sugestię, przegryzę się przez ten tekst jeszcze raz i spróbuję odniekształcić zawiłości. Bardzo się cieszę, że poruszył. To dla mnie ważne.
I jest mi najzwyczajniej miło :)

Esy Floresy Również dziękuję i jestem szczęśliwa, że tak odbierasz ten tekst, tym bardziej, że często jestem posądzana o zbytnie koloryzowanie. Miałam okazję ostatnio trochę Ciebie poczytać. Bez koloryzowania - byłam poruszona i ... zachwycona.

Pozdrawiam serdecznie ! :)
Borek707 dnia 20.11.2013 18:20 Ocena: Świetne!
Cytat:
nie mo­głam słu­chać jak zja­dał ci płuca

Rzeź, to żre, szczypie i szamocze czytelnikiem na wszystkie strony, uwielbiam. Bardzo dobre momenty poetyckiego napięcia w wierszu, środki dobierane oszczędnie i z rozmysłem. Miejscami gorzko, ale tak powinno być, tak też lubię. Dużo przestrzeni dla czytelnika, udana metaforyka i warstwa obrazowa. Sytuacja liryczna bardzo ciekawie przedstawiona jasna i klarowna. Doskonały utwór. Przeczytałem z wielką przyjemnością i czekam na następne.
Jestem dnia 21.11.2013 16:14
Dziękuję, cieszę się, że wiersz pokąsał i poszczypał. Chyba nie ma nic gorszego od poezji statycznej. Jest mi niezmiernie miło.
Pozdrawiam serdecznie :)
mede_a dnia 21.11.2013 17:28 Ocena: Świetne!
Niezwykłe!!!! Od bardzo dawna nie przeczytałam niczego, co by mną tak wstrząsnęło i wzruszyło. I jestem zła na siebie, że nie umiem słowem oddać autorce hołdu takiego, na jaki zasługuje. Powtórzę zatem tylko: niezwykłe!
n i e z w y k ł e ! ! !
mike17 dnia 21.11.2013 17:33 Ocena: Świetne!
Jakby zderzenie się z przykrą, tragiczną rzeczywistością.
Chorobą, gaśnięciem?
Może strzelam na oślep, ale ujrzałem tu odchodzenie człowieka w śmierć.
I nadzieję bliskich, i wołanie do Boga, który...
Strasznie intensywnie intymne.
Nie ma możliwości, by koło tego textu przejść, to tak, i nie popaść w zadumę.
Bo zbyt dużo tu bólu i pustki, by nie poczuć jej gdzieś, na własnej skórze...
Jestem dnia 21.11.2013 18:06
mede_a, mike17 serdecznie dziękuję. Tylko tyle jestem w stanie napisać.
Może intymnie, może poruszająco , ale tak po prostu jest w życiu.
Już się nie rozckliwiam, tylko życzę miłego wieczoru i pozdrawiam serdecznie!
ajw dnia 21.11.2013 18:11 Ocena: Świetne!
Świetna forma ( w przeciwieństwie do tego, o którym wiersz). Napisane prosto o żegnaniu sie z człowiekiem, bez histerii, złorzeczeń, handlowaniu ze śmiercią. A jednak na skórze mam dreszcze. Działa! Pozdrawiam serdecznie.
Jestem dnia 21.11.2013 18:21
ajw, dziękuję i cieszę się, że działa.
Pozdrawiam ciepło :)
ajw dnia 21.11.2013 18:22 Ocena: Świetne!
I to jak działa! :)
mede_a dnia 21.11.2013 18:47 Ocena: Świetne!
Musiałam wrócić... Najtrudniej pisać o umieraniu. Zwłaszcza o odchodzeniu kogoś, kogo się kocha. Mnie osobiście takie teksty i wierszem, i prozą rzadko poruszają. Z różnych względów. Często jest zbyt tkliwie bądź zbyt naturalistycznie, za dużo patosu, środki poetyckie z wyraźnym azymutem na wywoływanie wzruszenia, zbyt nachalne. Często całość okraszona mało odkrywczymi filozoficznymi przemyśleniami odnośnie przemijania, życia po śmierci. Mam często wrażenie sztuczności, grania na efekt. Twój wiersz, Jestem, mną zatrząsł. Wydał mi się taki niezwykły poprzez bijącą z niego szczerość. Pewnie warsztatowo można by się czepić do tego i owego. Ale ja nic nie widzę poza głębokim uczuciem, które wyziera z każdego słowa. Piękny pomnik dla tego, który odszedł, ten Twój wiersz.
akacjowa agnes dnia 21.11.2013 18:58 Ocena: Świetne!
Zaglądałam tu parę razy i zawsze chciałam coś po sobie zostawić... nie mogłam. Nic sensownego nie umiałam napisać. I, cholera, nadal nie umiem.

Pozostaję poruszona, ogłuszona Twoim wierszem i zakłopotana swoją niegramotnością.

Pozdrawiam i dziękuję za przywalenie mi obuchem w potylicę.
Jestem dnia 21.11.2013 19:21
mede_a, akacjowa agnes Dziękuję po raz kolejny. Dziękuję za spojrzenie na kruchość i słabość. I prostotę, bo umieranie wcale nie jest złożone.
Nie chciałam przywalić obuchem, nie chciałam spiżowego pomnika. Chciałam pokazać najważniejszego dla mnie człowieka.
To ja Wam dziękuję za wzruszenie. Pozdrawiam serdecznie.
Wiolin dnia 23.11.2013 15:25
Witaj Jestem. Rzeczywiście trudny wiersz, bo o ludzkiej tragedii. Kolejny ktoś komu się nie udało. Porusza.
Technicznie jednak ma kilka inwersji. Zwracam na nie uwagę, dlatego że sam dostaje za nie po łapach. Wiem że są bardziej śpiewne, czytają się płynnie, ale jednak są błędem. Ponadto wkradł się rym, mierzyłam - żyłam......To "wypatrywanie przez komin" brzmi także niestylistycznie.

zostało mi tylko wypatrywać jak kominem.....



od­gry­złam reszt­ki pa­znok­ci

pa­trząc przez wi­zjer jak gru­bie­je ręka
puchną węzły (chłon­ne)
sło­nio­wa­tość dłoni przy­sła­nia spo­kój na­gich po­wiek

nie mo­głam słu­chać jak zja­dał ci płuca

jedno
po dru­gim
jak grusz­kę mięk­ką i słod­ką
wiesz tę znad ha­ma­ku

***

bro­dzi­li­śmy tak w bez­gło­śni
mimo dwóch mie­się­cy wi­szą­cych nad gło­wa­mi

ja mie­rzy­łam
drogę
(wy­szło osiem ty­się­cy i sto zdro­wa­siek)

nie­wie­le tego
za twoją wiecz­ność

zo­sta­ło mi tylko wy­pa­try­wać jak kominem
wrócisz nieboraku na pió­rach spóźnionych sójek


Pozdrawiam.
Jestem dnia 25.11.2013 18:08
Dziękuję za konstruktywną krytykę. Rady wzięłam sobie do serca. I będę prcować.
A co do mierzyłam - żyłam
to zabieg jak najbardziej celowy. Kładłam tutaj nacisk na warstwę brzmieniową.
Pozdrawiam serdecznie :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
StalowyKruk
22/03/2019 00:19
Szczegóły. To co umyka to zawsze szczegóły. Zapomniałem, że… »
MarcinD
21/03/2019 23:58
Dzięki za wizytę i konkretne uwagi :-). Jak zawsze… »
Kushi
21/03/2019 23:19
ajwu dziękuję za ciepłe słowa i za wizytę:) Serdeczności :) »
liathia
21/03/2019 22:07
Cieszą mnie Twoje słowa. I łączą (podobne wspomnienia).… »
Kemilk
21/03/2019 21:58
Super opowiadanie ze słowiańskim klimatem. Inwencja bohatera… »
Kemilk
21/03/2019 21:50
Dzięki za wizytę i pozostawienie komentarza. Cieszę się, że… »
ajw
21/03/2019 21:50
Pięknie, ulotnie i delikatnie :) »
Kemilk
21/03/2019 21:49
Dzięki za wizytę i miłe słowa. Groteska oczywiście… »
StalowyKruk
21/03/2019 21:32
Co by tu napisać. Historia dobrze przedstawiona, ale tak… »
Kushi
21/03/2019 21:21
Friday, dziękuję za chwilę...zatrzymania się i poczytania… »
Kushi
21/03/2019 21:19
Hej Madawydar:), a no czasem tak bywa, że zegar zahacza o… »
Kushi
21/03/2019 21:16
Witaj Friday:) Uśmiech posyłam i cieszę się, że się… »
al-szamanka
21/03/2019 21:12
Cudny wiersz, tęsknota sypie się z niego niczym zachmurzone… »
Iri_rudakitka
21/03/2019 17:02
Wiesz, napisałeś że nie rozumiesz treści wierszy z górnej...… »
Friday
21/03/2019 16:51
Dziękuję bardzo. Czasami powstają takie wiersze, jak ja to… »
ShoutBox
  • Zola111
  • 22/03/2019 01:05
  • Czyżby poetom zacięła się pisawka? [link]
  • Kushi
  • 21/03/2019 21:23
  • Na nocne marzenia i dobre sny Kochani łapcie [link]
  • mike17
  • 20/03/2019 20:36
  • Tu przedstawiam KONKURSOWE NAMIARY : [link]
  • mike17
  • 20/03/2019 20:35
  • Serdecznie zapraszam do udziału w konkursie w prozie MUZO WENY 7, gdzie wystarczy napisać małą miniaturkę. Pozostanie miłe wrażenie, że się wzięło udział w fajnym konkursie i pozostawiło po sobie znak
  • Zola111
  • 20/03/2019 02:19
  • Zaśrodkowanie#30 czeka na Wasze wiersze: [link]
  • szalonaromantyczna511
  • 19/03/2019 22:32
  • Zapraszam do przeczytania mojego wiersza ,, Czerwony prostokąt "
  • Hubert Z
  • 19/03/2019 11:32
  • faith, z przyjemnością.
  • faith
  • 19/03/2019 10:35
  • Kochani, jeśli komuś podoba się moja poezja można kliknąć i zagłosować. Będę wdzięczna! :) [link]
  • mike17
  • 18/03/2019 19:13
  • KONKURSOWE INFO W MUZO WENACH 7 : [link]
Ostatnio widziani
Gości online:9
Najnowszy:ebuwija
Wspierają nas