porzucenie - Esy Floresy
Poezja » Wiersze » porzucenie
A A A

Wczoraj byłeś mi promieniem słonecznym
Całym słońcem mi byłeś
Wczoraj byłeś mi obłokiem niebieskim
Całym niebem mi byłeś
Wczoraj byłeś mi kołysanką
I kołyską mi byłeś

Dziś opuścił mnie promyk
I zgasło słońce
Dziś opuścił mnie obłok
I niebo zmęczyło się błękitem
Dziś opuściła mnie kołysanka
I kołyska tkwi w bezruchu

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Esy Floresy · dnia 01.04.2014 06:49 · Czytań: 1184 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 18
Komentarze
amsa dnia 01.04.2014 11:01
Esy - normalnie dusza mi się rozkołysała, a żem na czas jakiś zniebieszczała to całkiem w kontekście się zawiesiłam:) i wiszę... :)

Pozdrawiam z uśmiechem

B)
blaszka dnia 01.04.2014 11:05
Gdyby tak zrobić konkurs na pierwszokwietniowe wiersze, to głosowałabym na Twój
Cytat:
Wczo­raj byłeś mi ko­ły­san­ką
I ko­ły­ską mi byłeś

To jest piękne! ;) ;)
Krystyna Habrat dnia 01.04.2014 12:23
Podoba mi się ta lekkość formy w wyrażeniu tego, co bardzo ciężkie. Musiałam przeczytać trzy razy, żeby się upewnić, że chodzi tu tylko o mężczyznę (mniejsza strata), a nie o dziecko (strata nieskończenie wielka). Że to on był kołyską - kołysał w swych objęciach.
Ładny wiersz. Przemawia nawet do zwykłego czytelnika, jak ja.
empatia dnia 01.04.2014 15:18
Doprawdy wiekopomne dzieło.
Esy Floresy dnia 01.04.2014 20:28
Amso rozniebieszczona, a dyndaj sobie do woli zwłaszcza uśmiechnięta. :)

Blaszko, doprawdy Twoja estyma do tego, jak wspomniała Empatia 'wiekopomnego dzieła', onieśmiela mnie, dziękuję za jakże ważny głos. :)

Krysiu, muszę przyznać, że pozwoliłaś mi przeczytać mój tekst na nowo. Rzeczywiście Twoja interpretacja możliwa, aczkolwiek dla mnie dopiero dziś. Kiedy pisałam ten tekst nie byłam jeszcze na tyle dojrzała by w ogóle taki temat poruszyć. Niemniej, uważam, że teksty żyją w czytelnikach i dzięki nim. Dziś, Ty ożywiłaś mój tekst dla mnie, dziękuje. :)

Empatio, nie sposób się z Tobą nie zgodzić. ;)

Dla ciekawskich tekst napisałam mając 15 lat i złamane serducho, a więc wiele lat temu i oczywiście został dziś opublikowany w ramach prima aprilisowego żartu. Niemniej, poszukiwania na dziś odpowiedniego tekstu, sprowadziły mnie na sentymentalną ścieżkę i przyznam, że sprawiło mi to niezłą frajdę. Cieszę się, że i Wam się dziś buziaki uśmiechnęły. :)

Pozdrowienia.
Bozena B dnia 01.04.2014 20:47
Ja, niestety, swoje teksty małoletnie powyrzucałam jeszcze w czasach szkolnych. I nawet nie pamiętam o czym w nich pisałam. Z tamtych czasów została mi za to inna pamiątka, ale nie powiem jaka. Może się przyda kiedyś, na jakiś inny primaaprilisowy żart :D

Całkiem zgrabny ten Twój małoletni tekst, Es ;)
Esy Floresy dnia 01.04.2014 21:02
To niepowetowana strata! Nigdy więcej nic nie wyrzucaj. ;)

Zgrabnie dziękuję ;)
empatia dnia 02.04.2014 09:35
Żarty żartami, ale dlaczego te dzieła umiesciliście w poezji, a nie we wprawkach? Trzeba było już konsekwentnie.
Pozdrawiam pati :)
Esy Floresy dnia 02.04.2014 10:55
Empatio, ja już pominę fakt, że to nie miejsce do takich dyskusji, ale skoro tak to Cię ciekawi, to właśnie na tym między innymi polegał primaprilisowy dowcip.

Pozdrowienia.
coca_monka dnia 02.04.2014 13:40
Esy,
i tak oto dowiedziałam się, że potrafiłaś kiedyś grać na lżejszej, mniej skomplikowanej nucie ;)
każdy ma swój bagaż i wczorajsze bywania. byleby nas tylko promyki nie opuszczały!
czego serdecznie życzę!

pozdrawiam.
Esy Floresy dnia 02.04.2014 13:51
Coca, potrafiłam jeszcze na gitarze a teraz to już tylko na nerwach. ;) To prawda, każdy z nas pewnie ma za sobą niejedną nieszczęśliwą miłość i niejeden wierszyk o tym. :)

Dzięki za zajrzenie do 15letniej Eski :@

Pozdrowienia.
Krystyna Habrat dnia 02.04.2014 18:39
No to rzeczywiście mnie nabrałaś, bo już ucieszyłam się, że w poezji po okresie jej hermetycznego intelektualizmu nastał znowu czas poezji rodem z Tuwima, gdzie to akacje i ptaszki, a tak ładnie i uroczo, nawet, gdy smutno. Czemu by nie. A więc już od małego byłaś uzdolniona. Muszę uważniej poczytać inne twe wiersze. Nawiasem dodam, że nowoczesność stylu poezji też lubię, tylko nie zawsze potrafię o takiej pisać. Czasem bywa ona nazbyt zakamuflowana. Ale lubię.
Stardust dnia 11.05.2014 17:37
Przeczytałam, cofnęłam się, no i proszę... dawno mnie nie było :) a przyszłam po Twoje wiersze
wodniczka dnia 14.06.2014 21:50 Ocena: Świetne!
aż się łezka w oku zakręciła. Pełne to bólu - oj pełne. Takie delikatne - ale czy ból potrafi być delikatny? :(. Każda 'kołyska'. w której nas kołysano zabiera nam coraz więcej dzieciństwa, które tkwi w nas taką naiwnością, dostępną tylko dla dziecka. Szkoda lat, z których zostają tylko wspomnienia i szkoda wspomnień, które potem muszą z nami żyć w ciągłym smutku.

Pięknie opisane, odchodzę smutna.
Zostawiam pozdrowienia i jedno ukołysanie.
Esy Floresy dnia 14.06.2014 22:01
Wodniczko, ładna refleksja i za tę właśnie dziękuję. :)

Pozdrowienia!
Aronia23 dnia 08.07.2016 17:42 Ocena: Świetne!
No, Esiki Floresiki, cud miód wiersz, mimo iż smutny. Trochę przypomina mi Pawlikowską - Jasnorzewską.
Bardzo smutne jest, gdy odchodzi od nas ktoś kogo kochamy. Jeszcze wczoraj było wszystko:
słońce i jego promienie, niebo niebieskie, błękitne, kołysanki, spokój i kołyska dająca poczucie błogości.
A dziś... zgasło słońce, obłoczki odpłynęły, niebo przestało być niebieskie. Świat zmienił się w ciągu paru minut. Szkoda takich minionych uczuć. Cierpimy, gdy się kończą.
Pięknie to wszystko ujęłaś. Pozdrawiam A23
Esy Floresy dnia 09.07.2016 14:54
Aronio, szalenie miło mi, że zajrzałaś właśnie tu. Zapomniałam o tej 15 letniej Esce, a tu proszę, wiele lat później a ja, jak się okazuje, wciąż piszę o tym samym, choć może inaczej w słowa ujmuję. ;) Dzięki, że wyciągnęłaś na światło dzienne ten wierszyk, uśmiechnął mnie do samej siebie.

Pozdrowienia.
Aronia23 dnia 09.07.2016 15:11 Ocena: Świetne!
No i super jest. Esy Floresy. Nigdy nie można się poddawać. Wspomnienia, wspomnienia - Ty i wspomnienia. Pozdrawiam, Aronia23
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
bruliben
21/09/2019 23:32
Zgadzam się z uwagami przedmówców, jednakże widzę w wierszu… »
bruliben
21/09/2019 23:15
Czyste szaleństwo, a może jego skraj, wszystko jedno bowiem… »
Gramofon
21/09/2019 22:53
Znawcy powiedzą, że mało tu środków poetyckich i zero języka… »
bruliben
21/09/2019 22:53
Drobna ważka uważka: “Ogarnęła (mnie?) panika, z całą… »
Gado
21/09/2019 21:06
Dziękuję :) »
Lilah
21/09/2019 20:28
Wiem, wiem, z pośpiechu opuściłam Kota. :) »
ClakierCat
21/09/2019 18:40
Dziekuję Lila, jestem Cat, czyli kocurek ... :) »
mike17
21/09/2019 18:23
Bardzo egzystencjalny wiersz. Mówi o tym, jak zaharowujemy… »
viktoria12
21/09/2019 16:22
miłośniczka kanapy i kocyka weź no popraw bo tak leci z… »
Kamila N
21/09/2019 14:59
Dla mnie impresja. Tylko chcę wpisać, że piękne. »
Kamila N
21/09/2019 14:53
Zastanawiam się czy poeta zbyt stary już, to by się… »
retro
21/09/2019 14:51
Odebrałam ten tekst jako dążenie do odpoczynku, wytchnienia,… »
wiosna
21/09/2019 13:03
Bardzo smutny przekaz. Przerażające, żeby przez całe życie,… »
wiosna
21/09/2019 12:59
bruliben, to już nie do mnie pytanie, a do peelki. Uważam,… »
TomaszObluda
21/09/2019 12:41
Kurcze, podobało mi się. Takie trochę smutne, trochę… »
ShoutBox
  • bruliben
  • 20/09/2019 22:13
  • Czy ktoś ma iphona i już aktualizował/a do ios13? Lepiej działa?
  • bruliben
  • 20/09/2019 22:12
  • Miłego z Krakowa :) Słucham jak szumią tutejsze tramwaje :)
  • Kushi
  • 20/09/2019 18:16
  • Miłego wieczoru kochani :):)
  • Kushi
  • 20/09/2019 18:15
  • Znacie? ... nie znacie ?????, to poznacie ;):):):) [link] .... :):)
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:22
  • tej wytwórni. Ale sam szef D. próbuje zmienić czasy i transformację koncernu w stronę tematyki niebaśniowej. [link]
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:20
  • Disney ma nie lada orzech do zgryzienia :) . Johansson zaprosili nawet na spotkanie dyrektorów D. I ona tam jasno mówiła, że reżyser niepokorny i film też, co niespecjalnie idzie za rączkę z polityką
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:50
  • em FOXa, więc Disney nie miał nic do gadania. A czy film pojawi się w Polskich kinach? Sadzę, że tak, ale nie wszędzie i nie od razu, bo tu nie chodzi o ideologię, ale o kasę.
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:48
  • Co do filmu, ten Hitler, będzie wymyślonym przyjacielem i z tego co wiem, będzie takim diabłem na ramieniu, co mówi źle, to wbrew pozorom nie komedia. Druga sprawa film powstał praktycznie przed zakup
Ostatnio widziani
Gości online:14
Najnowszy:6carolinee94100tb6
Wspierają nas