lustro w trzeciej kwadrze - introwerka
Poezja » Wiersze » lustro w trzeciej kwadrze
A A A
 
chcę ci opowiadać
o Ali i znikającym kocie
i innych cząstkach elementarnych
które okrywają moje dłonie ciepłem kiedy
chcę ci opowiadać
 
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
introwerka · dnia 05.04.2014 12:52 · Czytań: 354 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 9
Komentarze
Hallam dnia 05.04.2014 16:12
bardzo ładnie, krótko, ale wyraziście ( :
ajw dnia 05.04.2014 16:15
Jest tajemnica i jakieś ciepełko bijące z tego kawałka :)
mede_a dnia 05.04.2014 18:31 Ocena: Świetne!
Wiesz, że jestem dociekliwym czytelnikiem i lubię rozumieć, dlaczego takie, a nie inne, rekwizyty, tytuł, środki poetyckie. Zaczęłam od rozszyfrowywania "trzeciej kwadry lustra". Fajnie to sobie zwizualizowałam - jakby w ramie tkwiła go tylko połowa lub drugą połowę spowiła mleczna mgła i widać tylko odbicie w jego niezamglonej części. Co jest za tą nieodbijającą? Ala i znikający kot prowadzi mnie w krainę czarów. Jest magicznie, ciepło rozchodzi się nie tylko po dłoniach peelki, ale spływa i na czytelnika. Bardzo ładnie ukazałaś radość obcowania z kochaną osobą, która wyraża się właśnie w przyjemności rozmowy, bycia razem z sobą
s ł o w e m. Stąd celowe powtórzenie spinające wiersz:
"chcę ci opowiadać".

Bardzo ładnie Ci wyszło, Introwerko.
Usunięty dnia 05.04.2014 19:06
A ja już przy którymś z kolei wierszu mam wrażenie, że peelka się boi. Zaczyna mówić, a za chwilę ucina wpół słowa. Jest coraz bardziej dosłowna i coraz wyraźniej mówi o uczuciach, ale coś ją zatrzymuje. Przy Twoich zabawach słowem tego nie widać, jednak tutaj wyraźnie. Zasłuchuję się i rozmarzam (albo rozmarzam), a tu nagle koniec.
I znowu zaprzeczenie. Ona mówi - chcę ci opowiadać - ale przestaje.
introwerka dnia 05.04.2014 20:05
Hallamie,

miło mi bardzo :) cieszę się z Twojego odbioru :)


Ajw,

cieszy Twój ciepły odbiór :) I chyba niewiele się mylisz ;)


Mede_o

cieszę się bardzo z rozszyfrowania przez Ciebie wszystkich tropów :) I masz rację - czasem dobrze porozmawiać. Poza krainą czarów, to także domena dzieciństwa - stąd wstawki elementarzowe.


Nie, Morfino - jako że bywam, jak chyba każdy, alter ego mojej peelki, mogę powiedzieć, że nie ma we mnie lęku przed uczuciem. Jest tylko odrobina rezerwy, po części stanowiąca immanentną część mojej osobowości, po części - ochronę przed uczuciowym ekshibicjonizmem. No chyba, że jest na niego zapotrzebowanie? :p


Serdeczności :)
Zola111 dnia 07.04.2014 00:37
Hej!

Alicja oswojona i zaprzyjaźniona aż do osobistego zdrobnienia imienia Alicji, adresat liryczny, na którym się polega, jak na powierniku najtajniejszych prawd. Nadzieja, że będzie się wysłuchanym, zrozumianym w intencjach. Ale rodzi się wrażenie, że tak nie jest. I tu rodzi się smutek: Mówię do Ciebie, a tymczasem...

Samotność w rozważaniach, pisaniu, interpretowaniu świata. Bo często bywa, że, gadamy do obrazu, albo rzucamy grochem o ścianę.

I znów Ci przyznaję rację, Intro. I nie dziwię się, skąd ja to znam.

Serdeczności, Intro. Buziaki,

z.
introwerka dnia 07.04.2014 02:25
Zolu,

masz całkowitą rację. Samotność bywa ceną egzystencji, ale ma ona też, niestety, "koszty dodatkowe". Cieszę się bardzo z Twojego ciepłego odbioru :) Buziaki :)

w.
Wasinka dnia 07.04.2014 09:42
Takie malusieństwo, a jest i kot, i Ala, i ciepło w dłoniach. I chęć opowiadania.
Ale i kot ładnie mi się dopasowują do cząstek elementarnych...
Oczywiście tytuł ładnie mi otwiera wiersz i też rzuca błysk na wszystko.
Jest coraz bardziej miękko u Ciebie. Tutaj tylko jeden twardy wyraz przyspawający.
Kiedyś pisałam Ci o tym, jak odczuwam słowa (obok treści), ale się zagubiło pośród tego, co zniknęło. Może jednak pamiętasz. :)
Mam ostatnio chyba jakąś chorobę przekształcania, więc wybacz mi:
które okrywają moje dłonie ciepłem
kiedy chcę ci opowiadać //
które okrywają dłonie ciepłem kiedy
chcę ci opowiadać


Pozdrawiam z uśmiechem i świergoczącym słońcem.
introwerka dnia 07.04.2014 23:57
Wasinko,

miło mi bardzo, że zaglądasz, dziękuję za poprawkę. Pamiętam niestety niewiele, ale i tak mam pełen obraz, jak układasz i smakujesz słowa :) Serdeczności :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
andro
15/09/2019 23:00
i nikt nie przystaje - w sensie, że za mało w nich… »
bruliben
15/09/2019 22:51
Sugestywnie napisane o muzyce i wspomnieniach. Te pocztówki… »
bruliben
15/09/2019 22:44
Rzeczywiście widać w tekście częste obcowanie za śmiercią.… »
Kapelusznik
15/09/2019 21:59
Oj... A myślałem że to ja piszę długie opisy... hooo...… »
Bartek Otremba
15/09/2019 21:29
Fakt, zdecydowanie do poprawy — też naszła mnie taka… »
voytek72
15/09/2019 19:08
Madawydar - podziękowania za wizytę i opinię :) »
AntoniGrycuk
15/09/2019 18:46
Tak, zaduma spowodowana śmiercią... Ja wiem jedno, co… »
mike17
15/09/2019 18:32
Bardzo mi się podoba, Edyto, naprawdę jest tu lekkość i… »
mike17
15/09/2019 18:14
Bardzo trafne spostrzeżenie, Yaro, zgadzam się w zupełności.… »
mike17
15/09/2019 18:05
Rafi, ciekawy ten Twój wiersz :) Zgrabnie dobierasz słowa i… »
Dobra Cobra
15/09/2019 16:35
A Ty, Ty... Kasia z bliska, Jakie interesujące tematy… »
Dobra Cobra
15/09/2019 16:29
Nooo, jakie doświadczenie przez piszącą przemawia.… »
Kamila N
15/09/2019 14:56
O ile dwa pierwsze postulaty dotyczą samej osoby mówiącej, o… »
Marek Adam Grabowski
15/09/2019 14:48
Dzięki za przeczytanie. Ująłeś sedno; moja twórczość to… »
Kapelusznik
15/09/2019 14:34
"Nie miałam" - chyba ... HA HA HA HA HA HA… »
ShoutBox
  • mike17
  • 15/09/2019 14:25
  • Siemanko, Krzyśku :)
  • bruliben
  • 15/09/2019 00:24
  • Chciałem tam napisać, że filmy są godne polecenia :)
  • bruliben
  • 15/09/2019 00:21
  • A propos kina dzieci w Muranowie dobiega końca przegląd kina izraelskiego. Jutro ostatni dzień. Po tym co zobaczyłem do tej pory mogę z czystym sumieniem produkcje festiwalu.
  • leskos
  • 11/09/2019 12:09
  • Dzień dobry :)
  • mike17
  • 08/09/2019 20:36
  • Coca_monko, wiersz robi wielkie wrażenie. Jest głęboki i pełen treści. Nie pozostawia czytacza obojętnym. Jest bardzo treściwy i intymny. Uśmiecham się pod nosem, że ktoś umie pisać taką lirykę :)
Ostatnio widziani
Gości online:23
Najnowszy:Templerse5
Wspierają nas