Uniewidacznianie - ścieżka pierwsza - julanda
Poezja » Wiersze » Uniewidacznianie - ścieżka pierwsza
A A A

być może nic nie będzie miało znaczenia
być może nic nie ma znaczenia
zostało światło na szybach autobusu
obraz nieba w ramie miasta
i pośpiech przechodniów do celu
którego nie znasz

ważny staje się oddech
w chwili którą dostrzegam w bruździe
pomiędzy oczami kiedy się zastanawiasz
nad znaczeniem kolejności zdarzeń
przypadków wpiętych
w butonierki płaszczy
niedługo uczynią nas niewidzialnymi

po ptakach jesień zapłacze deszczem
aż zacznie śnieżyć

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
julanda · dnia 03.11.2014 20:32 · Czytań: 665 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 12
Komentarze
Zola111 dnia 03.11.2014 21:42 Ocena: Świetne!
Długo kazałaś na siebie czekać, Julando.

Bardzo piękny, refleksyjny powrót. Wiersz o poszukiwaniu czy też podtrzymywaniu więzi, rozpamiętywaniu ważnych chwil, porządkowaniu chronologii zdarzeń? O wszystkim naraz.

świetnie trafiasz w czas zadumy. Refleksji o sensie istnienia.

Brawo, pozdrawiam,

z.
Miladora dnia 03.11.2014 21:50
Podpisuję się pod Zoleńką, Kocia. :)

Zatrzymałaś czas na jedną chwilę i dla mnie on się również zatrzymał.
A pointa piękna.
Warto było czekać na Ciebie.

Serdeczności :)
julanda dnia 03.11.2014 22:40
Zoleńko, Miladorko, bardzo dziękuję!
U mnie Czas odbiera wierszom przystanie, zostają zatłoczone przystanki niezapisanych zamyśleń. Kilka nieobecnych chwil na PP i już mam tremę, tym piękniej dziękuję, dodałyście mi otuchy! :)
Pozdrawiam serdecznie!
introwerka dnia 04.11.2014 00:21 Ocena: Świetne!
I mnie się Twój wiersz, Julando, ogromnie podoba :) W sposób niesamowity oddałaś, znane mi dobrze poczucie, sztuczności, syntetyczności świata, obrazu nieba w ramie miasta, w której nawet śnieżenie wydaje się tylko usterką w odbiorze... A przecież wpuściłaś do wiersza oddech i on żyje! :) Oddycha ptakami, jesienią i deszczem, i zatrzymaną chwilą poza kolejnością zdarzeń... :) Piękny, refleksyjny tekst.

Pozdrawiam serdecznie :)
Antek dnia 04.11.2014 02:41 Ocena: Świetne!
No proszę, powrót po przerwie i od razu w dychę. pointa bardzo na tak, refleksja na czasie, którym zresztą nieźle się pobawiłaś. Fajnie się go czyta. obie strofy przemyślane i super grają niebo w ramach miasta - bardzo. pozdro
bosski_diabel dnia 04.11.2014 14:31 Ocena: Świetne!
No proszę jak przerwy wpływają na twórczość, jestem pełen zachwytu ale ja od dawna wiem, ze potrafisz zaskakiwać, gratuluję wiersza, pięknie:) Pozdrawiam.
Usunięty dnia 04.11.2014 16:13
Piękny utwór wyszedł, Julando, spod Twojego pióra. Skłonił mnie do refleksji ;)

Pozdrawiam ;)
julanda dnia 04.11.2014 20:26
Introwertko, dużo dla mnie znaczy to, że jeszcze ktoś podobnie dostrzega, bo chociaż poszukiwanie indywidualności dotyczy każdego, ale przecież nikt nie chce stać się samotnym archipelagiem emocji i uczuć. Dziękuję, że zajrzałaś, za dobre słowa. Cieplutko pozdrawiam!

Antku, z radością czytam Twój komentarz, bardzo miło, że zajrzałeś, a jeszcze milej, że "zagrało". Pozdrawiam!

Bosski! We wnętrzach przerw odgrywają się całe historie, wiesz o tym, każdy wie, ale za PP się zawsze tęskni, dziwna siła, ale niesie i dodaje energii. Pozdrawiam ślicznie!

Apollo1! Pióra dziś metaforyczne, chociaż ironicznie mniej metafor. ;) Miło mi widzieć Cię pod moim wierszem, pięknie pozdrawiam!
al-szamanka dnia 05.11.2014 10:40 Ocena: Świetne!
Wszystko ma znaczenie, Julando, dosłownie wszystko.
Tylko często, gdy zdarzenie się dzieje, nie wiemy, jak wpłynie na coś, chociażby sekundę potem.
Często nawet nie kojarzymy, uważając to za naturalną kolej rzeczy.
Ważne, że znowu jesteś!
Jesteś i czarujesz.
Bo jak zwykle czego dotkniesz, zamieniasz w najwspanialszą poezję.
Końcówka taka, że musiałam czytać wielokrotnie, aby jak najbardziej przepysznie we mnie się rozpłynęła.
Pięknie!

Pozdrawiam serdecznie i ponocnodyżurowo :)
julanda dnia 06.11.2014 09:24
Al, bardzo dziękuję; rozpływające się puenty wierszy, pomyślałam, że tak jest, są wersy, które się rozpłyną i zostają w duszy warstewką jakby werniksu, trwale i chociaż później się ich nie dostrzega, nie zostajemy obojętni, rysując kolejne wzory emocji.
Serdecznie pozdrawiam, chwilą ciut ukradzioną obowiązkom!
;)
Lilah dnia 06.11.2014 10:26 Ocena: Świetne!
Pierwsza ścieżka w uniewidacznianie świetna, julando, czekam na dalsze,
a tymczasem pozdrawiam :)
julanda dnia 06.11.2014 22:53
:) Pozdrawiam i ja Lilah, na razie inne wciąż niezapisane...
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Florian Konrad
21/08/2019 00:01
wiem chyba, o który leśmianowski tekst, tu wspomniany,… »
Florian Konrad
20/08/2019 23:56
dziękuję serdecznie! »
alos
20/08/2019 16:40
Dzięki Kushi, cieszę się. Pozdrawiam :) Dzięki Wiktorio… »
Dany
20/08/2019 00:16
Zgrabny limeryk, poprawnie napisany, rozbawił mnie.… »
d.urbanska
19/08/2019 23:15
Dobre, do przemyślenia i sprawne. Z jedną uwagą: "Nie… »
liathia
19/08/2019 20:44
Bardzo mi się czyta i, odczuwa Twój wiersz. Wracam do niego,… »
wodniczka
19/08/2019 20:13
Bardzo ciekawa metaforyka. Podoba mi się ten obraz. Jest w… »
wodniczka
19/08/2019 20:10
Bardzo krótkie i bardzo konkretne. Przemawia. Podoba się.… »
amaranta
19/08/2019 19:53
Bardzo lubię takie wiersze. Nieprzegadane, sama istota… »
wodniczka
19/08/2019 19:41
Witaj i ten cytat: i ten cytat: i końcówka.… »
wodniczka
19/08/2019 19:34
Witaj Dla mnie jeden z Twoich najlepszych. A jak bym mogła… »
wodniczka
19/08/2019 19:32
Cześć Pulsar Czasami lepiej jest przespać niektóre… »
RafalSulikovski
19/08/2019 07:10
:) :) :) »
Kushi
18/08/2019 19:30
Wiolinku Czarodzieju, wiesz, że jesteś jednym z nielicznych… »
Kushi
18/08/2019 19:24
Hej Besko... pierwsza zwrotka jak najbardziej na tak,… »
ShoutBox
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
  • Decand
  • 13/08/2019 19:20
  • Niektórzy wierzą też, że maksymalny czas tekstu w poczekalni wynosi pięć dni. Trzeba powoli, małymi kroczkami, jak nauka o nieistniejącym Mikołaju
  • Dobra Cobra
  • 13/08/2019 15:03
  • Niektórzy znow wierzą, że jak zostawisz 40 komentarzy różnym osobom to te 40 osób wróci do ciebie i da tobie takze 40 komentów
  • Dobra Cobra
  • 12/08/2019 18:38
  • Najprostsza rzecz to załatwić sobie klakierów ;)
  • Joefrind1
  • 11/08/2019 00:51
  • Nikt nie komentuje mojego wiersza :(
  • Joefrind1
  • 10/08/2019 20:52
  • A to przepraszam, juz nie przeszkadzam
  • Dobra Cobra
  • 10/08/2019 19:20
  • Prozaicy piszą kolejne wersy, poeci kolejne rymy spisują. Nikt nie ma czasu ma oglądanie pogody, gdy Ojczyzna w potrzebie.
  • Joefrind1
  • 10/08/2019 16:25
  • Ale dzisiaj fajna pogoda
Ostatnio widziani
Gości online:17
Najnowszy:Brissones60
Wspierają nas