Pytalski pyta... - Hedwig
Proza » Miniatura » Pytalski pyta...
A A A
Od autora: /

Usiadł mi na kolanach, przytulił się i zapytał:

- Babciu, a ty też umrzesz?

Trochę mnie zaskoczył tym pytaniem, ale tylko trochę. Bo przypomniałam sobie jak jego  tata zapytał kiedyś o to samo moją Mamę.

- Tak – odpowiedziałam spokojnie.

- A dlaczego? – zapytał.

- Bo wszyscy ludzie umierają, więc ja też będę musiała.

- A kiedy? – chciał wiedzieć.

- Tego nie wiem, ale mam nadzieję, że dopiero wtedy jak będziesz duży, pójdziesz na studia, potem znajdziesz sobie żonę. I jeszcze zdążę zatańczyć na twoim weselu…

- I dopiero potem? - objął mnie rączkami.

- Albo jeszcze później…

- Babciu, a możesz się spóźnić?

- Gdzie?

- No …na to umarcie…

/Działo się to wieczorem 2 listopada 2014 roku/

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Hedwig · dnia 12.11.2014 14:05 · Czytań: 728 · Średnia ocena: 4,14 · Komentarzy: 19
Komentarze
Heisenberg dnia 12.11.2014 16:05
Krótka, naładowana emocjami historia, sama w sobie bardzo dobra, ale nie najlepiej napisana.
Szczególnie te zdanie mi zgrzytało:
Cytat:
Bo przy­po­mnia­łam sobie jak jego i Szczer­ba­te­go tata zadał kie­dyś takie samo py­ta­nie mojej Mamie.

W dodatku masz tu rym. I "mamie", z małej.

Brakuje paru spacji, np:
Cytat:
potem…?- objął

albo są nie tu gdzie trzeba:
Cytat:
No …na

co psuje efekt optyczny. Już nie będę się czepiał różnej wielkości myślników, ale poprzednie błędy warto poprawić.

Test trochę niedopracowany, jakby pisany w pośpiechu, ale ogólnie się podobało.
Pozdrawiam
sergiusz45 dnia 12.11.2014 16:10 Ocena: Świetne!
Hedwig
Podpisuję się pod uwagami Heisenberga. Z tą uwagą, że mimo drobiazgów (do poprawki), tekst robi bardzo dobre wrażenie.
wiktoria dnia 12.11.2014 17:22
Dzieci mają to do siebie, że pojmują świat dosłownie. Cokolwiek im się mówi, traktują jako prawdziwe. Skoro można spóźnić się na autobus, to można też spóźnić się na umarcie.

Fajnie by było, gdyby dorośli mieli podobne podejście. Życie byłoby dużo piękniejsze.

Bardzo podoba mi się ten tekst. Wnusio jest uroczy.:)

Pozdrawiam:)
Miroslaw Sliwa dnia 12.11.2014 17:57 Ocena: Bardzo dobre
Uwielbiam takie wychwycone z życia chwile. Toż to czysta epifania.
Twój ukochany wnuczek na Twoich kolanach, dziecko które na pewno bardzo Cię kocha i nagle z jego ust pytanie, które wypowiedziane przez osobę dorosłą uznalibyśmy za co najmniej nietaktowne, ale dziecko wypowiada je z czystej obawy o Ciebie, obawy której źródłem jest miłość. I to jest flesz, który musi wywołać i silną emocję i głębokie zastanowienie.
Takie olśnienie domaga się krótkiej formy, bo tylko wtedy jest prawdziwe.
Chwała Bogu, że nie poprawiałaś dziecięcego języka.
Super tekścik. :)
Pozdrawiam serdecznie. :)
Hedwig dnia 13.11.2014 06:18
Heisenberg - wszystkie moje teksty są pisane w pospiechu i na kolanie, bo "łapię chwilę'. Błędy starałam się poprawić. Dziękuję
sergiusz45 - dziękuję za wysoką ocenę.
wiktoria - miło mi, że tekst się podobał.
Miroslaw Sliwa - dziękuję za piękny komentarz i wysoką ocenę.

Wszystkich serdecznie pozdrawiam. :)
Dobra Cobra dnia 14.11.2014 08:05 Ocena: Świetne!
Bardzo cenię sobie Twoje utwory, tyle w nich naturalności i realizmu.


Droga Hedwig,

Łapiesz chwile z kronikarskim zacięciem, emocjonalnym zaangażowaniem, umiejętnie. Masz doskonały dar zauważania spraw ważnych, chwil ulotnych. Potrafisz z prostotą opisywać sytuacje i zdarzenia.

Zawsze miło goszczę w Twoich progach.

Podanie daty zdarzenia bardzo uwierzytelnia przekaz całości. Się podoba, się czyta!


Pozdrawiam, mowiąc: do następnego.

Dobra Cobra
Hedwig dnia 14.11.2014 19:37
Dobra Cobra - bardzo dziękuję za piękny komentarz i wysoką ocenę :)
zajacanka dnia 15.11.2014 00:20 Ocena: Bardzo dobre
Znaczy, Pytalski zaczyna dorastać i łapać "dorosłe" klimaty...
Świetny flesh, Hedwig. Bardzo na "tak". Miniatura, ale jakże naładowana emocjami! Brawo!
Nie wchodze w szczegóły, bo nie ma co rozgryzać tego, co Ty wiesz, a ja rozumiem.

Kisski dla bohaterów :)
Quentin dnia 15.11.2014 15:55 Ocena: Dobre
Wielkie pytania małych ludzi

Nie mam zbyt wielkiego doświadczenia w rozmowach z dziećmi. Swoich się nie dochowałem, a cudzych nie niańczyłem, więc nie mam pojęcia, o co pytają, ale domyślam się ;-)

Tutaj mamy do czynienia z wielkim kontrastem. Dziecięcy, niewinny świat vs dorosłość i proza życia. Wszystko tutaj jest swego rodzaju szokiem kulturowym. Duży przeskok czasu, jeszcze większe różnice poznawcze, ale najwięcej chyba pozostaje pytań, na które brak odpowiedzi.

Twój tekst co prawda nie mówi o tym jakoś bezpośrednio, ale uświadomiłem sobie właśnie, że dorosłość to nic innego jak śmierć dzieciństwa. Przykre.

Pozdrowienia
Hedwig dnia 15.11.2014 22:12
zajacanka - cieszę się że Ci się podobało. Dziękuję i pozdrawiam :)
Quentin - dziękuję za komentarz i pozdrawiam.
Tjereszkowa dnia 16.11.2014 12:11
Ładnie uchwycone. Kto wie, może Pytalski trafi na opis tej migawki, kiedy już będzie dorosły. A zbiór takich scenek to fajny prezent - nie każdy ma swojego kronikarza.
Łapiąc pytalską myśl - życzę wszystkim jak największego opóźnienia. :)
akacjowa agnes dnia 16.11.2014 12:45
Ładna miniaturka. Taka osobista i mam trochę wrażenie, jakby mogła się dziać u mnie w domu, bo właśnie takiego Pytalskiego mamy na co dzień :)
Pozdrawiam
Krystyna Habrat dnia 16.11.2014 16:33
W niewielu słowach uchwycona słodycz kontaktu z kochanym dzieckiem i dotknięcie bólu, jaki przyjdzie nieuchronnie. Kiedyś. Ale dziecko wymyśla sposób, żeby tego uniknąć. Po prostu spóźnić się, jak na niechciane zdarzenie.
Odebrałam ten niby drobny tekst, niby zabawny, tak głęboko, że kilka dni myślałam nad komentarzem. Próbuję nie wierzyć, że to tekst smutny. Po prostu głęboki, bo chwyta drobiazg życia wieloaspektowo.
Miroslaw Sliwa dnia 16.11.2014 17:01 Ocena: Bardzo dobre
Przeczytałem jeszcze raz.
To jest piękne.
Pozdrawiam bardzo. :)
al-szamanka dnia 16.11.2014 20:47 Ocena: Bardzo dobre
Urzekła mnie ta miniaturka.
Jest tak prawdziwie zwyczajna, nieskomplikowana jak myślenie dziecka właśnie.
Przypomina mi nieco podejście do tego tematu moich upośledzonych Klientów.
Dla nich też wszystko jest proste i przez to piękne.

Pozdrawiam :)
Hedwig dnia 17.11.2014 06:05
Tjereszkowa, akacjowa agnes, Krystyna Habrat, Mirosław Sliwa, al-szamanka - bardzo serdecznie Wam dziękuję. Pozdrawiam :)
LukaszPeee dnia 17.11.2014 10:52 Ocena: Bardzo dobre
Tyle osób już pochwaliło, że aż wstyd pchać się jeszcze do szeregu, bo może nie zabrzmieć szczerze. Ogólnie na plus, choć podobne teksty w życiu natrafiałem. Jednak to dobry kierunek. O śmierci też można normalnie rozmawiać, nawet z dziećmi. I widzę jaką furtkę do innych tematów od razu otwiera choćby to pytanie o możliwość spóźnienia się. Można o opóźnianiu i sposobach na to, itd...
Pozdrawiam
Łukasz
Hedwig dnia 18.11.2014 07:03
LukaszPeee - dziękuję za komentarz i wysoką ocenę. Pozdrawiam
Krystyna Habrat dnia 18.11.2014 19:31
Dla odmiany nastroju dodam coś jeszcze.
Mój syn, jak był mały (mniejszy od Pytalskiego), dopytywał raz moją mamę o swą drugą babcię. Mama wyjaśniła mu, że druga babcia jest aniołkiem w niebie. Zamyślił się i spytał z powagą: A jakiego jest koloru?
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
mike17
23/10/2019 23:02
Kaziu starałem się ukazać ingerencję Boga w życie człowieka.… »
Kazjuno
23/10/2019 22:03
Język jakim się posługujesz, Mike17, paluszki lizać: wzór… »
Florian Konrad
23/10/2019 21:01
no wiesz? to spoko muzyka »
bruliben
23/10/2019 18:12
Próbowałem przemycić moje rozumienie tej muzyki, chociaż… »
shinobi
23/10/2019 17:55
Do tekstu przyciągnął mnie tytuł, słowo… »
shinobi
23/10/2019 17:46
al-szamanka, dzięki za komentarz, fakt - dawno nie… »
bruliben
23/10/2019 07:38
Witam back door mana, mortalnego coila, Pasażera Iggiego i… »
marzenna
23/10/2019 05:40
al-szamanka Skrajne emocje i odczucia-zawiść, niemoc (jaka… »
marzenna
23/10/2019 03:32
shinobi Yaro nie powinnam czytać takich wierszy o 03:18,… »
mike17
22/10/2019 22:07
Witaj, Przemku, po latach niewidzenia :) Twój koment jest… »
Lilah
22/10/2019 22:02
Dziękuję, Al. Miło Cię gościć. Pozdrawiam serdecznie… »
Lenix
22/10/2019 21:29
Cały Mike. ;) Nie uświadczysz tutaj fabuły rodem ze… »
Kazjuno
22/10/2019 20:49
Droga Jolu. Hola, hola! Co znowu za mętnego łba? Właśnie… »
mike17
22/10/2019 20:20
Nie mogę się zgodzić z teorią, że w stanie wojennym wygasło… »
Marek Adam Grabowski
22/10/2019 20:06
Nieco zmieniłeś temat. Ale te wspomnienia z dzieciństwa są… »
ShoutBox
  • Zola111
  • 23/10/2019 19:12
  • Piszcie wiersze na Zaśrodkowanie#31. Czekamy.
  • mike17
  • 23/10/2019 17:12
  • Chcesz przejść do historii? Nic prostszego, jak wziąć udział w MUZO WENACH 8 i napisać krótki tekścik. To w zupełności wystarczy : [link]
  • Dobra Cobra
  • 23/10/2019 07:59
  • No, już wiemy. Dzięki temu anonsowi, bo tak byśmy przecież nie mogli tego nijak wiedzieć. Ceszę z Twojego szczęścia.
  • AntoniGrycuk
  • 22/10/2019 23:29
  • Zakochałem się. To piękna miłość. Mówię Wam. I ważniejsze jest, aby Wam o tym powiedzieć. Byście wiedzieli! To najważniejsze!!!... Wiecie już?
  • mike17
  • 21/10/2019 13:49
  • Czy 5000 słów to dużo? Nie. Dlatego zapraszam Was do MUZO WEN 8, KONKURSU w prozie - wystarczy napisać miniaturę :) [link]
  • mike17
  • 21/10/2019 13:38
  • Koberko, dziękuję za dodanie do ulubionych :)
  • bruliben
  • 20/10/2019 11:11
  • A gdzie to ześrodkowanie? Gubię się w portalu. Może ktoś, coś podpowiedzieć?
Ostatnio widziani
Gości online:13
Najnowszy:Slocumes80
Wspierają nas