lądowacenie. litoral - Borek707
Poezja » Wiersze » lądowacenie. litoral
A A A
Od autora: 04.14

Wysypałem się z okien i słów; w każdym trenie bezbrzeża,
wersy zapalone w zgięciach ciała jak gniazda kolibrów.
Krzyczą o światło. Dźwigam wilgocie, akweny porośnięte
onomatopeją; nie słyszysz. Wszystkie perły zerwane

z horyzontów są rozlane do krwi. Jedno wzruszenie,
ląd uniesiony nożem; nigdy więcej jezior i powiek.
Za bardzo się na nich rozpuszczam, za bardzo przypominam
szalej, żebyś zbierała mnie z brzegów, nosiła w łonie

jak list rzucony na torfowiska. Nie znajdziesz we mnie
oleandrów ani adresata. Czuję tylko ubywające krople,
zielenice, które zastąpiły mi gwiazdozbiory.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Borek707 · dnia 09.01.2015 04:56 · Czytań: 3313 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 15
Komentarze
Miladora dnia 09.01.2015 15:25
Niepokojący wiersz.
On, ona i lądowacenie związku. Strefa przybrzeżna, gdzie wszystkie perły zerwane z horyzontów.
I gdzie nadal wszystkiego ubywa. A w tym i szalej, i oleander.
Trudno tego nie odczuć.

Mam jednak pytania:
Cytat:
w każ­dym tre­nie bez­brze­ża,

Czy ten przecinek jest potrzebny, ponieważ w moim odczuciu odbiera płynność temu zdaniu.

Cytat:
Dźwi­gam wil­go­cie(,?) akwe­ny (poro)śnię­te

Czy nie byłoby korzystne przedzielenie tych słów?
Bo aż się prosi, moim zdaniem, przecinek w tym miejscu.
No i masz jedyny w tekście wyraz przedzielony nawiasami - w moim odczuciu niepotrzebnie.

Cytat:
Wszyst­kie perły ze­rwa­ne

z ho­ry­zon­tów - roz­la­ne do krwi.

Zastosowałeś dywiz, a z nim "są" nie współgra. Bez niego znaczenie tego wersu rozszerza się.

Cytat:
ląd unie­sio­ny nożem; nigdy wię­cej je­zior i po­wiek.

Rytm tego wersu uwypukla rym - nożem/powiek.


Podoba mi się taki styl pisania. Jest w nim głębia i wieloobrazowość, a zastosowane słownictwo pozwala dodatkowo uświadomić sobie bogactwo języka, z jakim nie ma się na co dzień do czynienia.
Łącznie z treścią jest to intelektualna i lingwistyczna uczta.

Miłego, Borku :)
Arkadiusz Kwaczek dnia 09.01.2015 16:56
świetne pisanie. Książkę z takimi wierszami jak najbardziej chciałbym przeczytać i mieć na półce.

Jeśli mam się do czegoś przyczepić, to nie jest to raczej wiersz do zabawy w te dwuznaczności, które tak lubisz i usunąłbym nawiasy w słowie - porośnięte.
Borek707 dnia 09.01.2015 18:19
Miladora
Masz rację, nawias opuściłem, tak samo jak dywiz, wydają się niepotrzebne, myślałem nad wieloma sposobami, żeby uwypuklić śnięcie w tych porośniętych, chodziło mi o dwuznaczność odczuwania, pełną ambiwalencję, bo jeśli coś rośnie i umiera zarazem, posiada w sobie dwa zwalczające się wzajemnie pierwiastki, trudno mi przedstawić ten paradoks, może to w ogóle wymaga oddzielnego wiersza :). Dzięki za wizytę, serdeczności.

Arkadiusz Kwaczek
Rad niesamowicie jestem z Twoich odwiedzin, Arkadiuszu. Książka się jeszcze pisze, mam nadzieję, że będę miał okazję, żeby Ci ją wysłać. Pozdrawiam.
Miladora dnia 09.01.2015 18:48
Borek707 napisał:
Opuściłem (...) tak samo jak dywiz,

Cytat:
Zastosowałeś dywiz, a z nim "są" nie współgra. Bez niego znaczenie tego wersu rozszerza się.

Tu są dwa wyjścia:
Cytat:
Wszyst­kie perły ze­rwa­ne
z ho­ry­zon­tów - roz­la­ne do krwi.

Cytat:
Wszyst­kie perły ze­rwa­ne
z ho­ry­zon­tów są roz­la­ne do krwi.

Opuszczenie "są" w moim odczuciu rozszerza obraz. Opuszczenie dywizu go zamyka.
Co ostatecznie wybierzesz? :)
marukja dnia 09.01.2015 19:27
Bardzo ciekawy wiersz, świetnie poprowadzony. Otwierzyłeś tu przestrzenie, które wydają mi się niezwykłe.
Szalej zdecydowanie dla mnie wygrywa, a puenta - piękna w swoim obrazie - zaskakuje.

Milo tu pobyłam,
pozdrawiam serdecznie!
palenieszkodzi dnia 09.01.2015 20:32
Do Borka707!
Za dużo nagromadziłeś w wierszu rzeczowników: okna, słowa, treny, zagięcia ciała, gniazda kolibrów, światło, onomatopeje, horyzonty, perły, krew, noże, jeziora, powieki, szalej, łono, list, torfowisko, oleandry, adresat, krople, zielenice, gwiazdozbiory i wszystko to umieszczone ciasno w 3 zwrotkach. Zabrakło mi liryki i jasnego przekazu. Nie przemawia do mnie ten wiersz, nawet ciekawie użyte w tytule „lądowacenie” nie jest w stanie obronić przegadanej reszty.
Chyba chciałeś za dobrze :-), co napisała
palcia:)

P.S. Ciekawe, co Autor miał na myśli w słowach " Nie znajdziesz we mnie oleandrów ani adresata", bo ja sensu dopatrzyć się nie mogę ;p
Borek707 dnia 10.01.2015 21:15
http://pl.wikipedia.org/wiki/Oleander
http://pl.wikipedia.org/wiki/Szalej_jadowity

Pozwól, że nie będę interpretował własnej poezji, pozostaje mi tylko pokazać na koniec nitki, która zaprowadzi Cię do kłębka. Dodam, że oleandry są stosowane jako rośliny ozdobne/lecznicze. adresat się pojawia, bo ma to związek ze wspomnianym listem na początku trzeciej strofy. Peel jest porównany do listu, który nie ma adresata, czy to jest takie trudne do odczytania? Poszukaj tych sensów, posiedź trochę dłużej, a zobaczysz, że nie warto wszystkiego zwalać na karb rzeczowników. Pytanie "co Autor miał na myśli" jest bezzasadne, to jedno z najgorszych pytań jakie można postawić przy lekturze jakiegokolwiek tekstu literackiego. Liczy się co jest w tekście, co autor napisał, a nie, co myślał, no błagam, jakie to ma znaczenie? To nie ma nic do rzeczy, jeśli będziesz w ten sposób podchodzić do literatury to nie przeskoczysz pewnego pułapu interpretacji, bo za każdym razem kiedy się jej podejmiesz i będziesz zaczynała od tego pytania skończysz w tym samym miejscu i nie posuniesz się dalej, bo najzwyczajniej w świecie Twoja percepcja Ci na to nie pozwoli, bo sama ją sobie ograniczyłaś, dokładnie takim podejściem. Jak ja mam odbierać Twój komentarz, skoro nawet nie podjęłaś jakiejś szczerszej próby dialogu z tekstem? Nie będę podawał niczego na tacy, to nie restauracja, a ja nie jestem kelnerem, który podsuwa czytelnikowi jasne i lekkostrawne sensy. Au revoir.
Zola111 dnia 10.01.2015 23:39 Ocena: Świetne!
Tak Cię zapamiętałam, Borku. Doskonały warsztat i szeroka, rozległa wyobraźnia.

Podzielam zdanie Miladory, żeby zabrać przecinek po bezbrzeża i uczynić przerzutnię. Naprawdę będzie ciekawiej.

Ale głównie zjawiam się, by wyartykułować radość z Twojego powrotu, pochwalić wiersz, który jest naprawdę znakomity. Chwalę, chwalę i mlaskam. Brawo.

z.
aleksander81 dnia 11.01.2015 19:20 Ocena: Świetne!
wspaniale Borku, znakomity powrót, cudownie jest móc znowu czytać Twoje wiersze. ten wygląda na dopracowany w każdym względzie, płynie jak rwąca rzeka, jednocześnie zachowując spokój. nic tylko czytać, powrócę jeszcze na pewno nie raz, pozdrawiam serdecznie:-)

Aleks...
palenieszkodzi dnia 11.01.2015 20:06
Komentarz usunięty.

W komentarzach nie podnośmy wątków personalnych, nie podsycajmy ewentualnych konfliktów osobistych, wynikających z innej percepcji rzeczywistości, wrażliwości lub poglądów na literaturę i jej funkcje(…)

Netykieta:
6. Nie komentuj komentarzy, lecz tekst. Jeśli dyskusja pod tekstem przerodzi się w prywatną pogawędkę, kontynuuj ją w shoutboxie, w prywatnych wiadomościach lub w odpowiednim wątku na forum.

Regulamin:
3.4 Zabrania się Użytkownikowi prowokowania sytuacji konfliktowych w komentarzach, prywatnych wiadomościach, na forum, w shoutbox, etc.
6.2 Komentarze nie mogą obrażać autora utworu oraz osób postronnych.
6.7 Zabronione jest usuwanie czy modyfikowanie przypisów redakcyjnych dołączonych do nieregulaminowych komentarzy.
6.9 Zabronione jest komentowanie innych komentarzy i osób komentujących.
6.10 Zabronione są komentarze ad personam.
6.11 Użytkownik ma prawo zgłosić komentarz w jego ocenie nieregulaminowy, korzystając z funkcji Zgłoś komentarz w prawym, górnym rogu okna komentarza.
9.6 Zabrania się Użytkownikom działania na szkodę Portalu.

Przypominam również, że naruszenie Regulaminu przez jedną osobę nie jest usprawiedliwieniem dla naruszenia Regulaminu przez jej oponenta.

przyp.red. BB
otka dnia 11.01.2015 22:38
Ojej, jak już zjeżdżamy do argumentów ad personam, to właśnie odkryłam, Borku, że tak naprawdę to jesteś Piotrek i w sumie tak Cię sobie wyobrażałam :)
A co do wiersza. To jest zupełnie inny sposób obrazowania od mojego. Przez to, że ja opowiadam wszystko jak najprościej - bo nie umiem inaczej - to podziwiam to, że Ty stwarzasz nowe światy. Nie potraktowałam tego jako wyliczankę przypadkowych wyrazów, bo one ułożyły się w mojej głowie w obraz. To go chyba kwalifikuje jako co najmniej dobry.
Borek707 dnia 12.01.2015 11:41
Zola111

Ten przecinek, no tak, ale jeśli go usunę składniowo następny wers poleci na łeb na szyję. I pytanie co dokładnie przerzucić, można całe bezbrzeża, ale można i same brzeża (wtedy wers poprzedzający będzie wyglądał tak: w każdym trenie bez-). Jest mi bardzo miło, że zostałem przyjęty tak ciepło :)

aleksander81
Rad będę szalenie, jeśli będziesz mnie odwiedzał co jakiś czas ;). Pozdrawiam i dziękuję.

otka
ćśśś, to miała być tajemnica. Zauważyłaś moją drobną ambicję demiurga, haha, masz rację, chcę tworzyć nowe światy, zrobić z wierszy krainę, w której żadna góra i rzeka nie będzie mi obca, coś we mnie i ze mnie, to tylko jeden z krajobrazów jakie mam w środku. Skoro ułożyły się w obraz, to bardzo dobrze, to znaczy, że postarałaś się złapać jakiś dialog z tekstem. Fajnie Cię widzieć w moich skromnych progach, serdeczności.

marukja
Dziękuję za przestrzenie i zauważenie puenty, czystą przyjemnością było Cię ugościć :)
ajw dnia 14.01.2015 18:36 Ocena: Świetne!
Bardzo ciekawe środki stylistyczne i odwołania. Niezwykle bogaty w treść. Jestem pod wrażeniem. Czytałam wcześniej i wciąż wracam :)
Bozena B dnia 07.06.2016 20:52
Witaj

Zwyczajowo już pozostawiam na pamiątkę ze strony głównej:

Liryczny, nostalgiczny, mądry wiersz. Przepełniony smutkiem i bólem. Można się w nim zatracić, zagubić lub spacerować brzegiem jeziora, które dopiero wróciło w misę, wcześniej wzburzone po ulewnych deszczach. Motyw przemijania, wpisany w życie każdego człowieka, niesie z sobą wiele różnych uczuć i emocji. To nieodłączni towarzysze, na których często nie mamy wpływu. Czasem musimy się im poddać wbrew sobie. Wbrew wszystkiemu wokół.

Przepiękny pierwszy wers i ostatni. Całość piękna i w sama raz na mój dzisiejszy nieco nostalgiczny nastrój, siedzę z tym wierszem długą chwilę i słucham, co mi szepcze na uszko. Z przyjemnością wracam do tego i innych Twoich wierszy i oczekuję kolejnych, z nadzieją, że nadejdą wkrótce.

Pozdrowienia
Zola111 dnia 19.06.2016 12:28 Ocena: Świetne!
Słuszne przypomnienie. Borku, gratuluję, wyróżnienia w "plecanych".

z.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
marzenna
18/10/2019 12:16
Witaj :) Delikatnego motyla nic nie zniszczy, prawdy w tym… »
bruliben
18/10/2019 10:33
Odebrałem jak samoobronę przed złem tego świata,… »
Lilah
18/10/2019 10:28
Podoba mi się ten tekst, ale mam parę uwag: - jeśli nie… »
pociengiel
18/10/2019 10:08
Kamila co do wenflona - dzięki. Zasypiając wiedziałem, że… »
liathia
18/10/2019 09:56
Alos, dziękuję. »
BlueRiver
18/10/2019 08:57
marzenna - zgadzam się z Tobą - nie jest to radosny wiersz,… »
BlueRiver
18/10/2019 08:45
marzenna dziękuję, że mnie odwiedziłaś. Następny wiersz… »
marzenna
18/10/2019 08:11
Nowa epoka jest w tym wierszu, rozczochrane włosy, łan… »
marzenna
18/10/2019 07:56
Pierwsza miłość zostanie. Wypijesz jeszcze niejedną wódkę.… »
allaska
18/10/2019 07:53
Witaj Marzenno, dziękuję:) »
allaska
18/10/2019 07:51
Ustiuszo bardzo mi miło, dziękuję. Pozdrawiam serdecznie. »
marzenna
18/10/2019 06:59
:) witaj Ciało pokryte włosami, dla ciepła, ochrony nie… »
Ustiusza
18/10/2019 06:40
Mocny ten tekst. Tworzy w głowie obrazy. Pozdrawiam. »
allaska
18/10/2019 05:54
Hej Wiosno :) dziękuję ślicznie. Pozdrawiam »
bruliben
18/10/2019 04:54
Ulotna chwila, których rzadko doświadczamy w życiu, a jednak… »
ShoutBox
  • mike17
  • 18/10/2019 14:04
  • MUZO WENY 8 zapraszają do udziału śmiałków pióra. Podejmijcie wyzwanie i dajcie z siebie wszystko :) [link]
  • bruliben
  • 18/10/2019 09:02
  • Już wiem, ktory utwór najlepiej rozgrzewa do pisania :)
  • bruliben
  • 18/10/2019 04:56
  • Dlaczego tu jestem, czego szukam, skoro większość dreamin’ offline.
  • bruliben
  • 18/10/2019 04:48
  • Aż sześć muzo wen - wypadałoby zajrzeć, zobaczyć, poczuć jak zainspirują.
  • allaska
  • 17/10/2019 16:27
  • Prośba do redakcji przy wysyłaniu tekstu nie wiem co zrobiłam ale wkleiłam dwa na raz proszę o usunięcie jednego one są takie same. Pozdrawiam. Czarodziejka z planety: " nie dorastam wam do pięt ;)"
  • mike17
  • 16/10/2019 19:13
  • Jeśli chcesz zaistnieć w portalowej sławie, nie wahaj się już i pisz śmiało do konkursu dla prozaików MUZO WENY 8, gdzie jedynym wymogiem jest napisanie miniatury. Dużo? Nie, mało. Zatem do boju :)
  • allaska
  • 16/10/2019 16:12
  • Gratulacje :) Vanillivi
  • Vanillivi
  • 16/10/2019 14:36
  • Oprócz mnie jest kilku świetnych autorów, więc polecam, dostępne w Empiku razem z numerem Fabulariów w cenie 8 zł.
  • Vanillivi
  • 16/10/2019 14:34
  • Witajcie :) Pochwalę się publikacją w antologii "Dzieci wolności" wydanej przez Fabularie. [link]
Ostatnio widziani
Gości online:11
Najnowszy:obiwiw
Wspierają nas