An-24... - rozdz. 3 - Lilah
Tłumaczenia » Tłumaczenia prozy » An-24... - rozdz. 3
A A A

Глава 3

– Ан, привет! Что это ты чешешь, невзирая на лица! – услышал я за спиной.
Оглянувшись, увидел своего дружка – вечного жида, скитальца по городским злачным местам и студента пединститута Рабиновича. Поздоровавшись за руку, процедил сквозь зубы: «Да муть всякая в голову лезет, застит белый свет. Вот и не вижу никого».
– Та, хрен с нею, – жеребился Рабинович. – Поглянь, лучше, на мою новую тёлку!
– На ту дуру, что носится на колёсиках по мостовой? Высунула язык, как доберманиха и облизывает ветер. Прёт, как сумасшедшая!
– А как она по ночам прёт! Иногда даже коньки не снимает! Хочешь, позычу или на твою махнём не глядя!
– Катись ты со своей подальше, а то козлом завоняло.
– А за козла, знаешь?
– Знаю, а что вонять не будешь?
Рабинович заёрзался внутри себя и предложил мир, на который я сразу согласился, тем более, что уже неделю дружбан прикрывал мой зад в институте, где я учусь вместе с ним на третьем курсе и за какие-нибудь два с половиной года успел превратиться в отъявленного и закоренелого прогульщика.
– Я всем рассказываю, что ты на больничном; что продуло сквозняком и воспалился какой-то там нерв; что у тебя перекосилось лицо, – продолжал реготать Рабинович. – Так, что смотри, дуй к своей знакомой медичке – палочке-выручалочке, пусть она тебе оформит помилование для деканата. А пока, давай по пивку, а то, как говориться, под лежачий камень сам знаешь, что потечёт, но только не то, что душа просит!

 

Rozdział 3

- Cześć, An! A cóż tak lecisz, nie zauważając znajomych! – usłyszałem za plecami. Odwróciłem się i zobaczyłem swojego kumpla – Wiecznego Żyda, Tułacza po miejskich przybytkach uciech i studenta Instytutu Pedagogicznego Rabinowicza. Podając mu rękę, wycedziłem przez zęby: „Jakaś zaćma padła mi na oczy, przesłaniając cały boży świat. Patrzę i nie widzę nikogo”.
- A chuj z nią - zarżał Rabinowicz. Popatrz lepiej na moją nową laskę!
- Na tę durną, co zaiwania na rolkach po jezdni? Wysunęła język niczym dobermanica i wiatr oblizuje. Zasuwa jak głupia!
- A jak ona po nocach zasuwa! Nieraz tak napalona, że nawet rolek nie zdejmuje! Chcesz, to ci ją pożyczę albo wymienię na twoją.
- A idź ty do diabła ze swoją, coś capem zaleciało.
- Wiesz, co za capa?
- Wiem, a co, wąchać nie będziesz?
Rabinowicz spiął się w sobie i zaproponował pokój, na co od razu wyraziłem zgodę, tym bardziej że od tygodnia kumpel krył mi tyłek w instytucie, gdzie studiujemy razem na trzecim roku i gdzie w ciągu tego czasu stałem się zdeklarowanym hulaką.
- Wszystkim mówię, że jesteś na chorobowym; że cię przewiało i dostałeś zapalenia jakiegoś nerwu; że wykrzywiło ci twarz -zarechotał Rabinowicz. – Więc biegnij do swojej znajomej
lekarki – szparki-wyręczarki, niech ci załatwi porządny papier dla dziekantu. A tymczasem chodźmy na piwko, samo nie przyjdzie … zresztą wiesz.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Lilah · dnia 19.01.2016 05:12 · Czytań: 277 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 5
Komentarze
mike17 dnia 19.01.2016 13:45 Ocena: Świetne!
He he niezłe to maleństwo, Lilu :)
No i podziwiam odwagę w doborze tekstu, nie każda autorka by chciała bawić się w "męską prozę", ale to źle, bo jak to robią kobiety, to ja jestem pierwszy do oklasków.

Sympatyczna scenka rodzajowa, jakże samczo-człowiecza, aż się mi paszcza śmieje.
Sama wiesz, ja kocham takie pisanie, takie klimaty, sam je często uskuteczniam, mięskiem rzucając tu i ówdzie.
Dlatego jestem bardzo na TAK, bo o niczym tak nie lubię czytać, jak o ludzkich sprawach, nie kosmitach, UFO i innych galaktykach, ale o naszej, zaludnionej czasem przez ludzi ulicy, panienki nieciężkich obyczajów i inny "kwiat" rasy homo sapiens (czasem ledwie sapiens).

Pisz tak, a będę wracał jak niespłacony weksel!

Ahoy :)
Lilah dnia 28.01.2016 15:53
mike17 napisał:
He he niezłe to maleństwo, Lilu :)
No i podziwiam odwagę w doborze tekstu, nie każda autorka by chciała bawić się w "męską prozę",


To maleństwo, Mike, to część większej całości. Czytałeś już rozdział 1. i 2. Autor przesłał mi 5 rozdziałów. Teraz robię 4. (najdłuższy), ale z różnych powodów nie mogę pracy przyśpieszyć, więc nie wiem, kiedy cdn. nastąpi.

Bardzo sobie cenię Twoje zainteresowanie moimi przekładami i liczę na szczerą opinię.

Co do męskiej prozy, to wiesz - nic co ludzkie...

Serdecznie pozdrawiam i liczę, że Ty jak ten weksel..., :) Lilah
Ula dnia 28.01.2016 16:01
Lilah w nowej odsłonie :) Przeczytałam z ciekawością. Pozdrawiam :)
Lilah dnia 05.02.2016 19:11
Ulu, jak miło, że tu zawitałaś. Dzięki. :)
Skuul dnia 21.04.2017 11:11
Do całości, tłumaczenie ok, dzięki że w ogóle ci się chciało.
ale tak od strony mojej czytelnika, to lekko kuleje jakby efekt tłumaczenia, szczególnie tutaj
Cytat:
Ra­bi­no­wicz spiął się w sobie i za­pro­po­no­wał pokój, na co od razu wy­ra­zi­łem zgodę, tym bar­dziej że od ty­go­dnia kum­pel krył mi tyłek w in­sty­tu­cie, gdzie stu­diu­je­my razem na trze­cim roku i gdzie w ciągu tego czasu sta­łem się zde­kla­ro­wa­nym hu­la­ką.

do poprawki, "gdzie" powtórzenie, czego nie ma w oryginale

a o takie słowa jak Żyd, to trzeba poszukać, co dokładnie chodzi autorowi, to jest któraś część więc może gdzieś wcześniej jest opisany niecny charakter jednego z bohaterów. Bo tutaj wpada lekko w pochodzenie kolesia, co nie jest prawdą, ale wiadomo gramatyka. Dlatego warto poszukać dokładniejszych informacji.
I jeszcze krótko tutaj, (ja nie lubię wulgaryzmów w tekstach, wiadomo to tłumaczenie, ale czy tam nie chodzi o chrzanić?)
Cytat:
- A chuj z nią - za­rżał Ra­bi­no­wicz. Po­patrz le­piej na moją nową laskę!

nie wiem czy z "nią"
czy nie lepiej było by "z tym",
jako odniesienie do efektu tego że nie zauważał ludzi, a nie do samej zaćmy, bo później jest gadka o lasce i to psuje efekt początkowy dialogu - takie odniosłem wrażenie.
i uciekł ci myślnik przed Popatrz ;)

To tyle ode mnie powodzenia w dalszych tłumaczeniach, przyznam się, że ja nigdy do końca nie mogłem nauczyć się rosyjskiego, a przecież to bliższy nam język niż angielski ;)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Gred
29/04/2017 07:35
Wiem, kaleczę ortografię i interpunkcję ale pracuję nad tym,… »
allaska
29/04/2017 06:48
Tekst o "trzepocie powiek i uniesieniach luster"… »
allaska
29/04/2017 06:28
Z przyjemnością do porannej kawy :) Fajny tekst, no... »
Zola111
29/04/2017 00:31
Ten wiersz przepadł w punktacji Zaśrodkowania, a szkoda.… »
Zola111
29/04/2017 00:13
Wielkie dzięki za tłumaczenie Wertyńskiego. To bardzo udane… »
Skorek80
29/04/2017 00:08
Trafiłeś w samo sedno! Rzeczywiście, przyszło nam żyć w… »
Nalka31
29/04/2017 00:03
Zolu bardzo dziękuję za ponowną bytność pod wierszem Właśnie… »
Zola111
28/04/2017 23:58
Nalko, poprawki bardzo się przydały. Bardzo mi się… »
inaus
28/04/2017 23:56
Forma dość niezgrabna jak dla mnie, niedopracowana.… »
Skorek80
28/04/2017 23:48
Bardzo dobry tekst! Twórczość Orwella to oczywiście temat -… »
Zola111
28/04/2017 23:46
Pamiętam Twoje niedotyki, bosski. I cieszę się z Twojego… »
Nalka31
28/04/2017 23:39
Uleńko, bardzo miło widzieć Cię pod wierszydłem. Tak masz… »
Zola111
28/04/2017 23:39
Intro, urzekł mnie ten tekst w Zaśrodkowaniu. Twoje… »
Zola111
28/04/2017 23:33
Jakoś wydaje mi się zbędny ostatni wers. tutaj dałabym… »
Zola111
28/04/2017 23:16
Szkoda, że nie odpowiadasz na komentarze. Twoje teksty są… »
ShoutBox
  • Nalka31
  • 28/04/2017 23:42
  • Z racji deszczów, to i ja coś słonecznego mam dla Was. :D [link]
  • mike17
  • 28/04/2017 22:46
  • Ponieważ męczą nas wciąż deszcze, proponuję wesołą, słoneczną muzę w wykonaniu bogów gitary, zawsze przyjemniej i jakby odrobinę mniej mokro : [link]
  • mike17
  • 28/04/2017 20:38
  • Na ten wieczór polecam bogów rock'n'rollowej gitary, która nigdy się nie zestarzeje : [link]
  • allaska
  • 28/04/2017 19:55
  • Ja słucham :)
  • Krzysztof Konrad
  • 28/04/2017 16:40
  • Uwielbiam. Utwór jest skomponowany idealnie. Tak idealnie, że jego zależności matematyczne w zapisie nutowym definiuje ciąg Fibonacciego :)
Ostatnio widziani
Gości online:42
Najnowszy:Bristoaq2s