timer blues - Miladora
Poezja » Wiersze » timer blues
A A A

 

w życiu najczęściej bywa że
na oślep pędzi los
i ścigasz go czy chcesz czy nie
nie widząc wyjścia
wprost

ale niekiedy ktoś – ot tak
podąża tam gdzie ty
i myślisz – oby wreszcie czas
pozwolił razem
iść

i wierzysz w to choć dobrze wiesz
że żadna z tanich złud
nie ofiaruje wspólnych miejsc
na skrzyżowaniu
dróg

za dużo ścieżek wokół i
zbyt krętych żeby biec
tak ulatują noce dni
a już nie można
wstecz

ślady się plączą każdy trop   
ukrywa kto jest kim
i wciąż na oślep pędzi los
a ty gnasz razem
z nim

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Miladora · dnia 20.04.2016 20:04 · Czytań: 814 · Średnia ocena: 4,67 · Komentarzy: 32
Komentarze
eka dnia 20.04.2016 21:10
Prostotę w lirycznym przekazie niełatwo uzyskać, o wiele prościej banalność.
Tutaj zdecydowanie króluje pierwsza opcja. Blues sam w sobie jest prawdą o braku kontroli nad egzystencją, jej uwarunkowaniami.
Determinizm wydaje się wygrywać z naszymi postanowieniami, spotkaniami, pewnością.

Cytat:
żadna z ta­nich złud
nie ofia­ru­je wspól­nych miejsc
na skrzy­żo­wa­niu
dróg


Właśnie, tu blues płacze.

Pozdrawiam.
wiktoria dnia 20.04.2016 21:29
Czytam dziś wiersze, które mówią do mnie jak lustrzane odbicie. Ten jest kolejny, który robi na mnie wrażenie emocjonalnego przesłania z własnego wnętrza.

Fragment zacytowany przez Eka rzeczywiście najbardziej uderza. Wiesz ładny, ale nie wiem czy podoba mi się to, co z niego wyczytałam.

Pozdrawiam :)
Lilah dnia 20.04.2016 21:47
Milu,
cudownie znowu czytać bluesa w Twoim wykonaniu.

Serdeczności :) :) :)
Toya dnia 20.04.2016 23:07
Popłynęłam razem z wierszem na fali Twojego bluesa.
Prosto, a jednak dosadnie. Takie teksty po prostu chce się czytać :)

Pozdrawiam serdecznie :)
trawa1965 dnia 21.04.2016 07:12 Ocena: Świetne!
Niech ktoś wreszcie pomyśli o zinstrumentalizowaniu takich wierszy!

W tym wierszu widać mistrzowskie opanowanie formy, a przede wszystkim podanie go w formie "a la zawodowy kucharz". Zwróciłem uwagę na ten oto fragment:

ale niekiedy ktoś- ot tak
podąża tam gdzie ty
i myślisz- oby wreszcie czas
pozwolił razem
iść.

Przecież to pra-bioliteratura!
sheCat dnia 21.04.2016 08:26
Siłą rozpędu można zabrnąć w drogę bez wylotu :)
Jeśli chodzi o Twoje pisanie - jestem na bieżąco ;) od lat kilku. Zawsze zachwycona.
Pozdrawiam.
Miladora dnia 21.04.2016 09:52
eka napisała:
Determinizm wydaje się wygrywać z naszymi postanowieniami

Wydaje się wygrywać, Eka, chociaż... podobno nie każdy pies Pawłowa ulegał odruchom warunkowym. ;)
Myślę, że czasem nieobliczalność ludzka potrafi przeważyć nieobliczalność losu.

wiktoria napisała:
ale nie wiem czy podoba mi się to, co z niego wyczytałam.

Ja też nie wiem, Wiki. :)

Lilah napisała:
czytać bluesa w Twoim wykonaniu

Od czegoś musiałam zacząć po dłuższej przerwie, Lil. :)

Toya napisała:
Popłynęłam razem z wierszem

Miło to słyszeć, Toya. :)

trawa1965 napisał:
o zinstrumentalizowaniu takich wierszy

Niektóre już są, Trawko. :)
Bardzo pięknie śpiewa je portalowy Wiolin.

sheCat napisała:
jestem na bieżąco

Zrobiłaś mi bardzo miłą niespodziankę, Kotku. :)

Dziękuję serdecznie wszystkim czytającym.
I miłego :)
Tomek i Agatka dnia 21.04.2016 11:39
Pędzi się przez wersy, niczym wiatr, całe kalejdoskopy przemykają przed nosem - gonitwa, gdy widoczność zabiera mgła, wszystko się rozmywa jak cel do którego się dąży, jeśli on w ogóle gdzieś tam jest pośród zawiłości wielu dróg, i kiedy szczęśliwie zdarza się w tej mknącej podróży ktoś patrzący w podobnym kierunku, z kim można by tak wprost pod jedno ramię, rozsypuje się ten ledwie zarysowany w kształtach obraz - w ułudę - senne marzenie, po które nie sposób w żaden sposób sięgnąć. Zbyt wiele zmiennych, które decydują za nas, czas którego już się nie cofnie. Dryfujemy na tych wzruszonych falach niczym rozbitkowie, niepewni o to co przyniesie kolejny wschód, próbując utrzymać pion, zdani na łaskę i niełaskę, cokolwiek podaruje czas - bierzemy za własny dom. Ech...

tak sobie Milu zawędrowałam pomiędzy otchłanie, które wyświetlił mi Twój wiersz. ;)


Buziole i pozdrowianki od smoczysk, które na dobre utknęły w rubrykach :* :*
PaNZeT dnia 21.04.2016 14:37
w życiu się często zdarza że
na oślep pędzi coś
a ty uciekasz chcesz czy nie
myśląc że wściekł się
łoś

ale niekiedy ktoś – o tak
ucieka tam gdzie ty
więc myślisz – niech go trafi szlag
niech on wypada
z gry

i mu podstawiasz nogę - trach
bo to niewielki trud
niech jego łoś wtratuje w piach
i niech się stanie
cud

za dużo ścieżek wokół i
zbyt krętych żeby biec
tak ulatują noce dni
a już nie można
wstecz

ślady się plączą, a to coś
nie mówi kto jest kim
a ty wciąż myślisz, że to łoś
i biegniesz razem
z nim

:)))
Miladora dnia 21.04.2016 15:07
Tomek i Agatka napisała:
tak sobie Milu zawędrowałam pomiędzy otchłanie

Miło mi, Smoki, że przywędrowałaś i zawędrowałaś, chociaż wolałabym spotkać się z Tobą przy kieliszku wina, a nie w otchłaniach. :)

Smokobuźki serdeczne. :)

PaNZeT napisał:
więc myślisz – niech go trafi szlag
niech on wypada
z gry

Ślicznie to wyszło, PaNZeTku. :)))
Tylko na jedną zwrotkę konceptu Ci zabrakło, przez co nie mogę w pełni delektować się łosiem.

Dziękuję z ukłonem obojgu czytającym. :)
Krystyna Habrat dnia 21.04.2016 15:47 Ocena: Bardzo dobre
Prosto, a filozoficznie. Z fantazją. I zgrabnie i melodyjnie. Lubię twoje blusy.
introwerka dnia 21.04.2016 16:09 Ocena: Świetne!
Tekst napisany prostym, acz wymownym językiem, w którym trzymasz nastrój w cuglach rymów i rytmu, a mimo to (lub może właśnie dlatego?) do czytelnika przesącza się ten niepowtarzalny "odcień bluesa" :) Świetnie uchwycona "melancholia dna duszy" tego gatunku.

Pozdrawiam serdecznie :)
Hallam dnia 21.04.2016 20:43
podoba mi się , bardzo egzystencjalny wiersz, ten moment najbardziej
Cytat:
każdy trop
ukry­wa kto jest kim
Pozdrawiam ( :
Slovia dnia 21.04.2016 20:44
Milu, wszystkie plusy Twojego pisania zostały powyżej wymienione. Osobiście nie lubię słowa "los" i w tym wierszu mnie z nim nie po drodze, ale to już nie kwestia wiersza, a subiektywna opinia... w każdym razie mało takich figlarnych wierszy ostatnio czytuję, więc tym bardziej miło się u Ciebie rozczytać.

Serdeczności,
S.
skroplami dnia 21.04.2016 21:02 Ocena: Świetne!
No szczena :(.
Opada :).
Zmieniony styl a ścieżka ze słów ułożona idealnie :).
Natomiast z zawartości droga życiowo podsumowawcza.
Inaczej? Mądrość się żarzy tak że można się ogrzać ;).
Ech kobiety, można zgłupieć przez ich mądrość :), też ;).
Miladora dnia 22.04.2016 08:52
Krystyna Habrat napisał/a:
Lubię twoje blusy.

Krystynko - jak miło widzieć Cię pod tekstem. :)

introwerka napisała:
przesącza się ten niepowtarzalny "odcień bluesa"

Doceniam, Gwiazdko, że tak to odbierasz. :)

Hallam napisał:
podoba mi się

Wielce zobowiązana, Hal. :)

Slovia napisał/a:
Osobiście nie lubię słowa "los"

Nie dziwię się, Sloveńko - zbyt nas uzależnia. :)

skroplami napisał:
ścieżka ze słów

To ładne określenie, Skropelku - w sam raz dla bluesa. :)

Dziękuję serdecznie wszystkim komentującym.
I miłego dnia. :)
Lilah dnia 22.04.2016 13:40
Miladora napisała:
Od czegoś musiałam zacząć po dłuższej przerwie, Lil.


Jasne. Cieszę się, że wróciłaś po tak długiej przerwie. :)
Ula dnia 22.04.2016 14:42 Ocena: Świetne!
Milu,
Pięknie, prawdziwie i melodyjnie.
Pozdrawiam :)
alos dnia 22.04.2016 14:52 Ocena: Bardzo dobre
Dawno Cię Milu nie czytałem, z tym większą przyjemnością wracam
do starych klimatów. Jedynie co mi u Ciebie kiedykolwiek przeszkadzało,
to że tak idealnie mieścisz się w konwencji, no ale cóż linia melodyczna
wymaga, a Ty przecież muzyk jesteś :)
Miladora dnia 22.04.2016 20:36
Ula napisała:
prawdziwie i melodyjnie.

Dziękuję, Uleńko. :)

alos napisał:
Jedynie co mi u Ciebie kiedykolwiek przeszkadzało,
to że tak idealnie mieścisz się w konwencji,

Hehe… nie mogę inaczej, bo zaraz słuch mi się buntuje. :)
Choć czasem zdarza się jednak coś bardziej rozwichrzonego.
Dziękuję, Alos, że zawitałeś do mnie.

Miłego wieczoru wszystkim. :)
ajw dnia 23.04.2016 11:40 Ocena: Świetne!
Niby prosto, a jakże wiele trudnych spraw ukrytych jest w tym wierszu. Brakowało Twojej poezji, Miladoro. Świetne wyczucie, lekkość pisania (zupełnie odwrotna niż 'lekkość bytu', bo nie jest lekko lekko żyć). Cudo :)
Miladora dnia 23.04.2016 12:53
ajw napisała:
bo nie jest lekko lekko żyć

Uśmiechnęłam się na to sformułowanie, Ajwuś. :)
Masz rację, ale i tak bywa interesująco. Inaczej bowiem zanudzilibyśmy się na śmierć.

Buziaki z podziękowaniem :)
zyga66 dnia 23.04.2016 23:43
Przypomniał mi "Ride on" od AC/DC, tekst dobry, ale tytuł do bani, proponuję przynajmniej ociąć bluesa od timera albo całkiem zmienić, pozdrawiam, Zyga
Miladora dnia 24.04.2016 10:58
zyga66 napisał:
ale tytuł do bani

Czy ja wiem... :)
Zmienię, jak mi się nasunie coś lepszego.

Dziękuję, Zyga - i miłej niedzieli. :)
esere dnia 26.04.2016 11:15
Miladoro, piszesz wspaniale pod względem rytmiki. Czuć melodię płynącą z tego wiersza. Aż zazdroszczę Ci warsztatu poetyckiego :D
Co do treści - ewidentny blues. Nic dodać nic ująć. Nie ma do czego się przyczepić, aż szkoda dla takiego dogryzacza jak ja :D
Ponieważ masz tak świetnie opanowany warsztat, zapraszam do mnie, w skromne progi.
Miladora dnia 26.04.2016 11:31
esere napisała:
aż szkoda dla takiego dogryzacza jak ja

Witaj w klubie, Esere - ja jestem podobnym dogryzaczem, więc musiałam się roześmiać. :)
Ale jeżeli człowiek dogryza w równym stopniu sobie, wychodzi mu to tylko na lepsze.

Chętnie do Ciebie wpadnę z rewizytą, gdy tylko czas pozwoli.

Podziękowania i serdeczności :)
Aronia23 dnia 06.05.2016 15:41 Ocena: Bardzo dobre
"i myślisz – oby wreszcie czas
pozwolił razem
iść". To mnie zaintrygowało. Cenię czas, stąd mój "Wędrowiec".

"tak ulatują noce dni
a już nie można
wstecz". Ano nie można, choć ja uważam, że taki jest bieg świata. Jeżeli zaczniemy na to marudzić, to poczujemy się nieszczęśliwi.
Natura tak wszystko ułożyła, że nie ma w niej chaosu. Chyba, że jej inteligentni mieszkańcy coś narozrabiają.
Sama natura i odwieczny porządek zawsze się obronią
" ukrywa kto jest kim
i wciąż na oślep pędzi los
a ty gnasz razem
z nim"
Jak ślepcy się poruszamy, bo nie rozumiemy. Może natura nas tak chroni, abyśmy za dużo informacji też nie mieli . Tworzymy całość, choć, jak mówi podmiot liryczny

"żadna z tanich złud
nie ofiaruje wspólnych miejsc
na skrzyżowaniu
dróg

za dużo ścieżek wokół i
zbyt krętych żeby biec"

Ale to są tanie złudy. Człowiek ma to do siebie, "że chce sięgać, tam gdzie wzrok nie sięga..."

Cóż jeszcze, nie zgadzam się z tym, że w życiu na oślep pędzi los. Dobrze, że dodane zostało słowo "często", czyli mamy możliwość obrony.
Mam nadzieję, że pojęłaś o co mi chodzi. Ja każdy utwór staram się uważnie czytać i potem komentować. Ważne to przede wszystkim dla autora, jednak dla mnie tez. a wierszy, opowiadań porusza mnie bardzo.
A Ty umiesz ubierać myśli w super słowa, nadając im, przy okazji, ciekawą formę. Gratuluję, Milu. Aronia23
Miladora dnia 06.05.2016 17:59
Aronia23 napisała:
"tak ulatują noce dni
a już nie można
wstecz". Ano nie można, choć ja uważam, że taki jest bieg świata.

Bieg świata owszem, ale tu bardziej chodziło o to, że nie można się cofnąć, by wybrać inną drogę czy podjąć inną decyzję, więc musimy ponosić konsekwencje swoich wyborów. :)
Przy czym los pędzący na oślep to nic innego, jak nieznajomość skutków różnych działań.
Ciąg przyczynowo-skutkowy bywa nieraz bardzo pokrętny, a w dodatku potrafi wciągać jak wir, którego nie da się zatrzymać.
I jeżeli ulegamy tanim, nieracjonalnym złudzeniom, nie podarują nam one wspólnych miejsc na skrzyżowaniu dróg z innym człowiekiem, lecz przyniosą rozczarowanie.

Dziękuję, Aronio, za rozmowę o wierszu - masz rację, że to ważne, bo nie tylko pozwala lepiej rozumieć kogoś drugiego, lecz może także pewne mechanizmy świata, gdy trzeba ubrać je w słowa. :)

Serdeczności z majowym popołudniem :)
tydrych dnia 19.06.2016 20:00 Ocena: Świetne!
Dawno tu nie bylem, ale skusilas mnie. I nie zaluje. :) Pieknie przekazane. Nie trzeba wyjasnien by zrozumiec. Brawo! Jak zawsze.
Miladora dnia 22.06.2016 11:50
Miło Cię zobaczyć, Tydrych. :)
Faktycznie dawno tu nie byłeś, więc tym bardziej dziękuję, że zaglądnąłeś do mnie.

Serdeczności :)
Autor dnia 25.06.2017 03:13
Lubię muzykę i gram na gitarze, przyciągnął mnie tytuł i nie zawiodłem się. Zresztą nie ma szans na rozczarowanie u Ciebie. Piszesz na wysokim poziomie. Podobają mi się słowa, jakimi się posługujesz. Jest w nich coś innego niż u większości. Myślę, że gdybyś napisała przepis na ciasto lub paragon ze sklepu, było by podobnie. Gratuluję kunsztu. Miło tu u Ciebie.
Pozdrawiam.
Miladora dnia 25.06.2017 14:09
Autor napisał:
Miło tu u Ciebie.

Bardzo dziękuję, Autorku. :)
Mnie miło zobaczyć nowego czytelnika.

Dobrej niedzieli :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
bruliben
18/09/2019 01:38
Prosto i wymownie. Zabawne te wygibasy. Gdybym był wędkarzem… »
bruliben
18/09/2019 01:33
Ładne, uczuciowe zakończenie. Mężczyźni miewają podobne… »
bruliben
18/09/2019 01:19
Myślę, że grunt to mieć ten swój styl, na wspak różnym… »
SzalonaJulka
18/09/2019 00:07
andro, w sensie, że po co? »
mike17
17/09/2019 22:53
Wiersz ma swój urok - jest bardzo dynamiczny - nie sposób… »
bruliben
17/09/2019 20:55
Doceniam twoją wizytę Kazjuno. Będzie dalszy ciąg, stąd… »
Kazjuno
17/09/2019 20:40
Dzięki serdeczne Brulibenie za komentarz. Jestem… »
Kazjuno
17/09/2019 20:30
Całkiem ciekawa impresja, zawierająca trącenie mojego konika… »
wiosna
17/09/2019 19:20
Witaj po urlopie al-szamanko:) Brakowało Ciebie:) Dziękuję… »
mike17
17/09/2019 19:16
Początek zapowiadał się bardzo obiecująco, ale... Ale… »
bruliben
17/09/2019 18:43
Tak mi się widzi, że utwór trochę przyciężki jak na wiersz.… »
wodniczka
17/09/2019 18:34
Dziękuję wiosna za odwiedziny! Pozdrowienia przesyłam… »
bruliben
17/09/2019 18:24
Fakt, są takie odcienie szarości co wybitnie uciszają. Są… »
bruliben
17/09/2019 18:20
Poezja potrafi pomóc w miłości, w przełamaniu oporu i… »
bruliben
17/09/2019 18:07
Dobrze wam z tym Bogiem. Ja jeszcze nie mogę tak powiedzieć.… »
ShoutBox
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 14:16
  • Znowu przesadzasz. Jesteś wrażliwym facetem, na dodatek z intuicją muzyka, więc czułym na fałszywe nuty. Także te cecha ułatwia Ci trafne komentarze. Więc jak znajdziesz czas(?)...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:55
  • Powiem tak: technicznie mam coś do powiedzenia i choć nie jest to idealne, to potrafi być pomocne, natomiast mój gust znacznie odbiega od przeciętnej i to, co mi się podoba, nie zawsze jest dobre.
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 11:49
  • Przesadzasz Antosiu! Bardzo cenię Twoje komentarze i byłbym rad przeczytać twoje wnikliwe uwagi. Zawsze były celne. Jak znajdziesz czas to zapraszam...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:38
  • Kazjuno, ja chętnie skomentowałbym Twój tekst, ale ostatnio mam urwanie głowy i jedynie czasem króciutkie komentuje. Choć z drugiej strony, co jest wart mój komentarz?
  • Dobra Cobra
  • 17/09/2019 08:09
  • Sztuka kreskówkowa jest uważana za gorszą ze sztuk pięknych. :( A tak można w kinie podziwiać i piękną Scarlett i małego Hitlerka. Jak żywych. Choć ten synek ma nadzwyczaj mądry wyraz twarzy.
  • bruliben
  • 16/09/2019 22:11
  • A może przemeblowanie na kreskówkę by pomogło. Takie elementy jak w Masce z Jimim Carreyem?
  • Dobra Cobra
  • 16/09/2019 21:01
  • Bo w.Disenyu wszystko musi być prawilne i bardzo uładzone, a tu niepokorny reżyser, niepokorny temat ... i na dodatek nasza wszechobecna martyrologia, z której nie wolno żartować, tylko na poważnie
  • Dobra Cobra
  • 16/09/2019 20:58
  • U nas jakoś nie widzę tego filmu w oficjalnej dystrybucji. Choć kto wie, bo jak donosi Hollywood Reporter to jest Fox, a więc koncern Disney, ale pewnie będą się bać puścić to w Polsce .
  • bruliben
  • 16/09/2019 15:58
  • Guardian / dosyć kontrowersyjny temat (Hitlerek jako wymarzony przyjaciel). No ale nie od dziś H. pełnił rolę idola. Poprzez komedię można dotrzeć do większej liczby ludzi z przekazem...
Ostatnio widziani
Gości online:16
Najnowszy:Owes6
Wspierają nas