Książka - nie Książka? - kresowa pani
Publicystyka » Recenzje » Książka - nie Książka?
A A A
  • Autor książki: Jerzy Hajduga / Maria Kuczara
  • Gatunek książki: druk
  • Tytuł: Album poetycki
  • Kategoria: poezja
  • Wydawnictwo: ISBN 978-83-944364-0-7
  • Forma książki: Kraków - Drezdenko 2016, wydawn. Kampol Szczecin

Bardziej szesnastokartkowy zeszyt z trzydziestoma dwiema nieliczbowanymi stronicami. Okładka miękka, jedwabiście satynowa, o kolorze z ciemnych najciemniejszych sepii niby to ciepłe, listopadowe niebo nad Krakowem, kiedy nadciąga najgłębszy niż...

"Współbrzmienie[m]" zostało nazwane toż osobliwe, na pograniczu artystycznego katalogu oraz poetyckiego zbioru, a zaprezentowane w formie zwartego druku, zjawisko, autorstwa dwojga Mistrzów: Marii Kuczary i Jerzego Hajdugi.

Maria Kuczara swoimi fotogramami opowiada "Światy niemożliwe"; opowiada tak od lipca 2008 roku, wtedy gdy - po raz pierwszy - wspólnie z Rafałem Babczyńskim przedstawiła własne, obiektywem utrwalone wizje, które obecnie przepływają poprzez rozmaite stany i stadia (pod)świadomości, niczym - jak ma to miejsce w przypadku autorki omówienia - identyfikacje jej indywidualnego wyobrażenia czyśćca:

"Ze skorupek codzienności 
sklejam
moje Światy Niemożliwe" 

"Światy niemożliwe"? Oczywiście że możliwe, jedynie dla zdecydowanej większości obracającego się wśród nich ogółu: zwyczajnie niedostrzegalne. Niewidziane na równi z porzuconą na chodniku przełamaną słomką, zużytym biletem, niedopalonym papierosem.

Bo kogo tak naprawdę może dogłębnie zainteresować zaglądające w zakratowane okno seledynowe pnącze, zrujnowane, prowadzące do rudery, schody; oglądane przez rozbitą szybę brudne podwórko; listopadowe niebo nad iluminowanym Kościołem Mariackim, majaczący w zaduszkowym śniegu stary nagrobek; puste pomieszczenia ze sfatygowanym jednym krzesłem; gawędzące w okiennej ramie, ptaki; twarze znaczone cierpieniem; samotność wiszących ubrań; perspektywa pustostanów; obolałe stopy z wyraźnie uwydatnionymi haluksami?

I tu dochodzi do głosu owo "Współbrzmienie"; dialog obrazu oraz słowa. Słowa oszczędnego jak kiełkujące nasionko rzeżuchy. Słowa wobec fotogramów akuratnie wyważonego:

"coraz częściej rozmawiam
ze sobą osiemnastoletnim chłopcem
no chyba że nie wraca
do domu"

Fakt, nie wraca, ponieważ to tu - to tam, zwyczajnie przysiada "autopeel" oparty o posmarowane graffiti ściany stareńkich domostw. A i ta modelka w czerwonej niby przemarznięta jarzębina, sukni, czemu tak stoi i co zamierza sobą reklamować?

"czytam gazetę przy oknie
jak odważnie jest bezszelestnie
odsunąć firankę"

gdzie wszystko mimo niejednokrotnie zaprogramowanego nieładu musi posiadać takie - nie inne - miejsce:

"pokój oddycha uwolniony
od mebli od łóżka
z tobą

jeszcze w kącie
na czterech nogach

wierne jak pies"

Bowiem, co zresztą wyraźnie podkreśla Autor Wstępu, Krzysztof Kwasiżur:

"Współbrzmienie jest [...] niczym podróż pomiędzy kartkami tomiku wierszy w bardzo dosłownym rozumieniu; wystawa pozwala - ba, nawet zmusza - do przemierzania fizycznej odległości od wiersza do wiersza i poddawania się wizjom ilustratorki, bardzo przypominających poddawanie wizjom własnej wyobraźni podczas czytania wierszy."


 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
kresowa pani · dnia 27.04.2016 18:22 · Czytań: 1326 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 7
Komentarze
Heisenberg dnia 27.04.2016 18:23
Proszę o wgranie grafiki z okładką książki.
kresowa pani dnia 28.04.2016 10:11
Heisenberg dnia 28.04.2016 10:26
Okej, wstawię wieczorem, gdy będę w domu.
kresowa pani dnia 28.04.2016 11:31
:)

Teraz bardzo ślicznie :)
purpur dnia 29.04.2016 17:37
Śliczna recenzja.

Tak jakoś delikatnie "przepchełaś" czytelnika po recenzji, że w pewnym momencie to już chciałem tylko czytać to co piszesz, nie skupiając się w ogóle na tym, że jest to przecież "opis" czyjegoś dzieła.

Bardzo zgrabnie powplatane "urywki", zaznaczone pytania.

No przemiło się to czytało!
kresowa pani dnia 30.04.2016 11:54
Wyjątkowo mi miło :) :) :)
swistakos dnia 14.05.2016 13:48
Tak, recenzja bardzo zachęcająca do nabycia i przeczytania książki. Taka trochę poetycka.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
al-szamanka
22/08/2019 22:45
Tu nieco za bardzo nachodzi, Wodniczko. A poza tym… »
wodniczka
22/08/2019 17:54
Kamyczku Jaki piękny komentarz. Odczytał zaczytałam się.… »
wodniczka
22/08/2019 17:47
Kushi Piękny komentarz napisałaś. Piękniejszy od tej mojej… »
wodniczka
22/08/2019 17:41
Kushi Zawsze bardzo miło Cię gościć. Cała przyjemność jest… »
Kazjuno
22/08/2019 15:24
RafaleSulikovski SF nie jest moim ulubionym gatunkiem, ale… »
JOLA S.
22/08/2019 14:35
Ładne, prawdziwe. Istnieją słowa, które żyją podwójnym… »
Kushi
22/08/2019 13:48
Ach moja ukochana Poetko... czasem wydaje mi się, że czytasz… »
JOLA S.
22/08/2019 10:39
Rafale, znowu stoję z nożyczkami i nie wiem, od czego by… »
kamyczek
22/08/2019 09:38
Dla mnie, optymistki, szklanka jest zawsze do połowy pełna.… »
kamyczek
22/08/2019 09:34
Bardzo ładny wiersz,, Wodniczko, podoba mi się. I… »
Zdzislaw
22/08/2019 09:21
Przyjemnie, że się spodobał i wywołał uśmiech. Również… »
Madawydar
22/08/2019 07:43
Witaj Decand Dzięki za komentarz. Pozdrawiam. »
ponadchodnikami
22/08/2019 02:23
"myślę więc (że) jestem" jest bardzo poruszające. »
Kushi
21/08/2019 23:44
Czasem w nas samych tak bywa, że nie doceniamy tego co mamy… »
wiosna
21/08/2019 23:41
Kazjuno, Carvedilol dziękuję i właśnie tak jest. W głowie… »
ShoutBox
  • Decand
  • 22/08/2019 23:25
  • "Ponoć" słowem klucz. Wszyscy czekamy więc i Ty bądź grzeczym i zaczekaj. Świat naprawdę poczeka na Twoje arcydzieła chrabąszczyku
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 21:08
  • Ponoć czas oczekiwania to tydzień, kolego robaku. Czekam już dwa.
  • Decand
  • 22/08/2019 20:41
  • Niektórym robaczkom widać spieszy się za bardzo. A chyba powinno spieszyć się powoli, chyba tak to szło. Na pewno wszyscy wytrzymamy jeszcze na tekst jakiegokolwiek żuczka, ba!, nawet i misia
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 18:51
  • Oj, chyba urocza red. Vanilivi z przepracowania - wszak jako jedyna jest przytłoczona nawałą prozy - przeoczyła mnie, skromnego żuczka. Ale przepraszam, może namolnie ponaglam? Pozdrawiam...
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
  • Decand
  • 13/08/2019 19:20
  • Niektórzy wierzą też, że maksymalny czas tekstu w poczekalni wynosi pięć dni. Trzeba powoli, małymi kroczkami, jak nauka o nieistniejącym Mikołaju
  • Dobra Cobra
  • 13/08/2019 15:03
  • Niektórzy znow wierzą, że jak zostawisz 40 komentarzy różnym osobom to te 40 osób wróci do ciebie i da tobie takze 40 komentów
  • Dobra Cobra
  • 12/08/2019 18:38
  • Najprostsza rzecz to załatwić sobie klakierów ;)
Ostatnio widziani
Gości online:21
Najnowszy:ihilujuf
Wspierają nas