villanella domestica (czyli jak zrobić wiersz z listy zakupów) - Miladora
Poezja » Wiersze » villanella domestica (czyli jak zrobić wiersz z listy zakupów)
A A A
Od autora: z dedykacją dla Akacjowej Agnes, która komentarzem pod tercynami popchnęła mnie do nierozważnego ujęcia tematu w formie villanelli. :)


villanella domestica
(czyli jak zrobić
wiersz z listy zakupów)

 
mleko masło chleb jajka i serek
zapisuję starannie na liście
trudno: jestem okrętem i sterem
 
wypychana codziennie przed szereg
i do sklepu gdy w domu mam czystkę
szynka cukier herbata a serek
 
może twaróg – już sięgam po beret
gdy do głowy mi wpada pieczyste
trudno: jestem okrętem i sterem
 
chociaż bardziej zapewne galerę
przypominam gdy patrzę na listę
pomidory ogórki i serek
 
ementaler czy brie – jeszcze seler
żeby mąż nie odesłał mnie z kwitkiem
trudno: jestem okrętem i sterem
 
ryż makaron ziemniaki – w niedzielę
znów teściowa się zjawi – o chryste
ciasto kawa banany morele…
kiedyś pójdę na dno za tym sterem

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Miladora · dnia 19.05.2016 20:02 · Czytań: 2458 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 26
Komentarze
ajw dnia 19.05.2016 21:45 Ocena: Świetne!
Tak pięknie układać listę zakupów to tylko Ty potrafisz. Płacę jak za zboże za te Twoje produkty, dając po prostu "świetne". Zdolna z Ciebie bestyjka i z jajem :)

Ps. Zapraszam jeszcze raz pod mój 'ciałokształt', który zniknął już z głównej (dopiero wróciłam z urlopu), a poczyniłam delikatne zmiany. Pozdrawiam serdecznie :)
skroplami dnia 19.05.2016 21:46 Ocena: Świetne!
:)
Tak prawdziwe że aż "śmieszne" :).
Tyle zakupów musiałbym ciągnąć za sobą :).
Hm, jednak autorka zapomniała. O wodzie :).
No piękna poetycka humoreska o bohaterce zakupów :).
Chociaż w drodze powrotnej to nie jest śmieszne :(.
Lilah dnia 19.05.2016 22:09
Milu,
za pomysł i świetne wykonanie wielkie brawa. :) :) :)
akacjowa agnes dnia 19.05.2016 22:13 Ocena: Świetne!
Milu, jestem porażona, wzruszona i obalona jednocześnie :)

Niby z żartem, a jednak jakoś tak smutno. Zabiegana ta nasza bohaterka. Wyczytuję, że żyje mało dla siebie. Mąż, teściowa, pewnie i dzieci, gdzieś ukryte pod beretem... Życie...

Oby znalazła też czas dla siebie.

Uwielbiam skutki Twoich natchnień :)

Buziaki.
Usunięty dnia 19.05.2016 22:34
Brakuje alkoholu, ale wracać nie musisz. Podoba się.
Zola111 dnia 20.05.2016 00:06 Ocena: Świetne!
Miladorko,

pyszności. Ukazujesz tą nelką, że poezja jest wszędzie, jeśli patrzą na owo "wszędzie" oczy Poetki. Cudko! Buziaki, z.
kamyczek dnia 20.05.2016 00:09 Ocena: Świetne!
Rzeczywiście, villanellka prima sort! Podoba mi się, bardzo, bardzo.

Zaświetniam :) i niech to starczy za komentarz.

Pozdr.
Zbigniew Szczypek dnia 20.05.2016 00:23 Ocena: Świetne!
Milu, zawsze będę powtarzał - wszystko jest poezją!
Jak to dobrze, że AG tak cudownie natchnęła "zakupoholiczkę". Ale faktycznie, także dostrzegam cień smutku u "sterniczki". Tak sobie myślę, że te "okręty", są strasznie żarłoczne i płyną, unoszone na fali, kosztem bezcennego paliwa - naszego czasu i zdrowia, również psychicznego (kolejka do kasy, marudząca klientka przed nami, właśnie skończyła się rolka w kasie fiskalnej, nie można zapłacić kartą itp.). Mam tylko nadzieję, że ten trud nie pójdzie na marne, a naszą "wachtę" za sterem przejmą zmiennicy.
Milu droga, przy okazji życzę Ci by reszta załogi dostrzegała Twój trud i podziękowała, za bezcenną troskę, nie tylko w zbliżające się święto.
Pozdrawiam serdecznie
Zbyś
Wiktoria Mossakowska dnia 20.05.2016 07:02
No proszę, jak to można poetycko podejść do prozaicznych zajęć :)
Usunięty dnia 20.05.2016 07:25 Ocena: Świetne!
Cudowna villanella, napisana lekkim piórem ;). Świetny koncept z tą listą zakupów, z prostego i banalnego tematu zrobiłaś świetny utwór. Chociaż dla nie których robienie dobrych zakupów to sztuka ;). W wierszu widać krytykę rutyny, życie ludzkie cały czas się zmienia, ulega dekompozycji a jednak często ta rutyna jest nieunikniona jak jakaś choroba. Żart zawarty w tym utworze jest przewrotny i zawiera ironię, którą sobie bardzo cenię bowiem wytyka wady, krytykuje coś w sposób inteligentny i niedosłowny ;) Technicznie bez zarzuów, merytorycznie trż, śle to chyba u ciebie norma ;) Fajnie, że ktoś odkopuje formę villanelli, ludzie teraz nie lubią takich form, ba a nawet moich ulubionych LIMERYKÓW. Krytykują wszystko co stare. Dobrze że ktoś przeciwstawia się tej tendencji. Stare formy też są dobre. A i. Na przykładzie tego utworu można potwierdzić tezę, że poezja jest wszędzie, w każdym aspekcie życia ;)!


Za warsztat:6
Za treść:6
Czyli razem 12!!!!

Pozdrawiam ;)
wiktoria dnia 20.05.2016 10:02
Ha, ha, Milu, tylko Akacjowa może zainspirować do takiego wiersza. :)

W bardzo zabawny sposób przedstawiłaś kobiecą codzienność, choć koniec mało optymistyczny. Ale bądźmy dobrej myśli i może pojawi się jakiś pomocny majtek na tym okręcie.;)

Pozdrawiam :)
Toya dnia 20.05.2016 20:36
Poezja jest wszędzie i we wszystkim. Właśnie to udowodniłaś :)

Pozdrawiam :)
Miladora dnia 20.05.2016 20:57
Dziękuję serdecznie wszystkim, którzy poszli ze mną na zakupy. :)
Ajwuś - za "z jajem".
Skropelku - za "tak prawdziwe...".
Lilah - za "brawa".
Grain - za to, że nie muszę drugi raz chodzić.
Zoleńko - za "pyszności".
Kamysiu - za "prima sort".
Zbyszku - za wczucie się w rolę.
Wiktorio - za "no proszę".
Czyngisie - za "przewrotność".
Wiki - za "pomocnego majtka".
Toya - za "udowodniłaś".
akacjowa agnes napisała:
Uwielbiam skutki Twoich natchnień :)

A ja ich przyczynę, Agnesko. :)
I nie smuć się - żadna inteligentna baba nie da się zaorać na amen. ;)

Kłaniam się wszystkim i miłego wieczoru.
Tylko niech nikt nie wpadnie na pomysł, żeby podrzucić mi książkę telefoniczną. ;)
Zbigniew Szczypek dnia 20.05.2016 21:56 Ocena: Świetne!
"Książka telefoniczna"?! A to wyzwanie - słaba akcja ale ilu bohaterów ;) !
Miłego wieczoru Milu :p
introwerka dnia 21.05.2016 01:22 Ocena: Świetne!
Stanisław Lem prorokował w "Bibliotece XXI wieku", że w tym wspaniałym stuleciu pojawią się książki będące swoistymi kronikami, np. opisujące, co ludzie robią w ciągu jednej minuty. Ty poszłaś o krok dalej, czyli zawarłaś w wierszu nie to, co robią, a - z czego. ;) Rezultat potwierdza, że jesteś mistrzynią przyrządzania z banalnych tematów niebanalnych "potraw" :)

Serdeczności :)
ApisTaur dnia 21.05.2016 10:53 Ocena: Świetne!
lecz zakupy bezlistnie robione
narażają na skutki uboczne
bo gdy jesteś już pod swoim domem
niekupione co mus mieć niezwłocznie

pozdrowionka Miluś :)
Miladora dnia 21.05.2016 13:13
Zbigniew Szczypek napisał:
słaba akcja ale ilu bohaterów ;)

Ubawiłeś mnie, Zbyszku. :)

introwerka napisała:
z banalnych tematów niebanalnych "potraw" :)

A Bóg zapłać, Gwiazdko. :)

ApisTaur napisał:
lecz zakupy bezlistnie robione

Prawda - trzeba mieć pamięć jak słoń, Apisku.

Dziękuję ślicznie i serdeczności sobotnie :)
Lenix dnia 02.10.2016 22:33
Smacznego. :) Pozdrawiam ciepło. :)
Nalka31 dnia 02.10.2016 23:26
Aż mnie ślinka pociekła na takie smakowitości. Milu, Ty to jednak potrafisz. Jeszcze tymi sterami i galerą, to już całkiem mnie kupiłaś, chociaż zbytnio nie musiałaś się w tym względzie wysilać. :D

Serdeczności. :)
Miladora dnia 07.10.2016 20:20
Jak miło, że się zjawiłeś, była Myszko. :)
Dziękuję.

Tobie też, Nalcia - i bardzo się cieszę, że znowu działasz na pp.
Do zobaczenia w altance.

I serdeczności :)
allaska dnia 13.04.2017 20:35
Nie przepadam za rymowanymi wierszami. Villanelle to dla mnie wyższa szkoła jazdy, dlatego odniosę się do samej treści :) widać kunszt, lekkie pióro, odprężyłam się czytając. Brawo!
Miladora dnia 14.04.2017 12:16
Skoro nie przepadasz, to tym bardziej doceniam Twoją wizytę, Allasko. :)

Miło mi – dziękuję i Wesołych Świąt. :)
dodatek111 dnia 18.12.2017 11:23
Wszystko jest poezją, wszystko może też być vilanellą :)
Miladora dnia 18.12.2017 19:27
dodatek111 napisał:
wszystko może też być vilanellą

Pewnie tak, ale już wolę nie sprawdzać. ;)

Ponownie ślicznie dziękuję, Dod.
I miłego. :)
wiosna dnia 29.07.2019 10:15
Fajny pomysł na zakupową vilanellę:)
Miladora dnia 02.08.2019 17:45
Fajne pomysły zazwyczaj podsuwają fajni ludzie, a tych na portalu jest całkiem sporo. ;)
Dzięki, Wiosenko.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
al-szamanka
22/08/2019 22:45
Tu nieco za bardzo nachodzi, Wodniczko. A poza tym… »
wodniczka
22/08/2019 17:54
Kamyczku Jaki piękny komentarz. Odczytał zaczytałam się.… »
wodniczka
22/08/2019 17:47
Kushi Piękny komentarz napisałaś. Piękniejszy od tej mojej… »
wodniczka
22/08/2019 17:41
Kushi Zawsze bardzo miło Cię gościć. Cała przyjemność jest… »
Kazjuno
22/08/2019 15:24
RafaleSulikovski SF nie jest moim ulubionym gatunkiem, ale… »
JOLA S.
22/08/2019 14:35
Ładne, prawdziwe. Istnieją słowa, które żyją podwójnym… »
Kushi
22/08/2019 13:48
Ach moja ukochana Poetko... czasem wydaje mi się, że czytasz… »
JOLA S.
22/08/2019 10:39
Rafale, znowu stoję z nożyczkami i nie wiem, od czego by… »
kamyczek
22/08/2019 09:38
Dla mnie, optymistki, szklanka jest zawsze do połowy pełna.… »
kamyczek
22/08/2019 09:34
Bardzo ładny wiersz,, Wodniczko, podoba mi się. I… »
Zdzislaw
22/08/2019 09:21
Przyjemnie, że się spodobał i wywołał uśmiech. Również… »
Madawydar
22/08/2019 07:43
Witaj Decand Dzięki za komentarz. Pozdrawiam. »
ponadchodnikami
22/08/2019 02:23
"myślę więc (że) jestem" jest bardzo poruszające. »
Kushi
21/08/2019 23:44
Czasem w nas samych tak bywa, że nie doceniamy tego co mamy… »
wiosna
21/08/2019 23:41
Kazjuno, Carvedilol dziękuję i właśnie tak jest. W głowie… »
ShoutBox
  • Decand
  • 22/08/2019 23:25
  • "Ponoć" słowem klucz. Wszyscy czekamy więc i Ty bądź grzeczym i zaczekaj. Świat naprawdę poczeka na Twoje arcydzieła chrabąszczyku
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 21:08
  • Ponoć czas oczekiwania to tydzień, kolego robaku. Czekam już dwa.
  • Decand
  • 22/08/2019 20:41
  • Niektórym robaczkom widać spieszy się za bardzo. A chyba powinno spieszyć się powoli, chyba tak to szło. Na pewno wszyscy wytrzymamy jeszcze na tekst jakiegokolwiek żuczka, ba!, nawet i misia
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 18:51
  • Oj, chyba urocza red. Vanilivi z przepracowania - wszak jako jedyna jest przytłoczona nawałą prozy - przeoczyła mnie, skromnego żuczka. Ale przepraszam, może namolnie ponaglam? Pozdrawiam...
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
  • Decand
  • 13/08/2019 19:20
  • Niektórzy wierzą też, że maksymalny czas tekstu w poczekalni wynosi pięć dni. Trzeba powoli, małymi kroczkami, jak nauka o nieistniejącym Mikołaju
  • Dobra Cobra
  • 13/08/2019 15:03
  • Niektórzy znow wierzą, że jak zostawisz 40 komentarzy różnym osobom to te 40 osób wróci do ciebie i da tobie takze 40 komentów
  • Dobra Cobra
  • 12/08/2019 18:38
  • Najprostsza rzecz to załatwić sobie klakierów ;)
Ostatnio widziani
Gości online:10
Najnowszy:4oliviac142eg2
Wspierają nas