czas. na pięć - coca_monka
Poezja » Wiersze » czas. na pięć
A A A
Od autora: długo trwało. bez krakania, że wracam, w każdym razie mam nadzieję.

 

od kilku dni forsuję przy kawie, ty uparcie odpierasz,
a próbuję tylko powiedzieć: podasz mi bułkę z dżemem?
poranna zmienna stoi na przeszkodzie algorytmom; toszsamo;
ciało zanurzone w pędzie - przeczy teorii względności.
 
wydaje się, że każda łyżeczka wyraża jakiś sens, przez stół
przeprawia się metafizyka wprawiona w nieważkość szkłem z ikeły;
cukier - zozot - powtarza: jestem bezwzględnie wmieszany. w powidłach
- uwidacznia niedomknięty słoik, osamotnione okruszki w tosterze.
 
wedle teorii miejsc zapamiętanych, po tamtym nie ma śladu.
wagonik, cztery koła i obejmy, miłość – jak łysek z pokładu idy
ślepa. kwestia czasu, składowa ekranu niezamierzona.
pościgi w podkowach, na trzecim metrze korytarza
 
wieszamy rozejm, jak słoń trąbalski zawiązuje supły, w butelce
przepychają się minerały, magnez, magik i ostatni kapelusz;
nadeszło zbyt ciemno albo jeszcze nie ma się na rozwidnienie,
a stratusy cisną pod parasole przestój, urywczość, zapiecki.
 
zagubione promieniowanie, myśli pierwsze.  

 

25.05.2016

 

zozoter - (z fr.) seplenić - tu gra słów. 

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
coca_monka · dnia 28.05.2016 07:59 · Czytań: 698 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 8
Komentarze
Miladora dnia 28.05.2016 12:47
Miło Cię znowu przeczytać, Coca. :)
Zwłaszcza w dobrym wierszu.
Przedstawiłaś tu interesujący i wieloznaczny obraz związku, a ja poczułam się niemal jak uczestnik tej sceny, obserwujący kątem oka, do czego prowadzi.

Ale mam kilka sugestii:
Cytat:
od kilku dni for­su­ję / a pró­bu­ję tylko

Słychać ten rym.
Może - od kilku dni forsowanie?

Cytat:
toż­sa­mo
ciało za­nu­rzo­ne

- tożsame -

Cytat:
szkłem z ikeły;

Lepsze byłoby jednak - z ikei -

Cytat:
je­stem bez­względ­nie wmie­sza­ny w po­wi­dłach

- w powidła - bo wmieszanym jest się w "coś", a nie w "czymś".

Cytat:
nie­za­mie­rzo­na(,)
ści­ga­my się w pod­ko­wach, na trze­cim me­trze ko­ry­ta­rza
wie­sza­my ro­zejm,

Tu też słychać ten rym.
Może - ściganie się w podkowach?

Cytat:
magik i ostat­ni ka­pe­lusz(;)
na­de­szło zbyt ciem­no, albo jesz­cze nie ma się na roz­wid­nie­nie(,)
a stra­tu­sy cisną pod pa­ra­so­le prze­stój, uryw­czość, za­piec­ki.

Bez przecinka przed "albo".

Miłego i mam nadzieję, że wróciłaś. :)
coca_monka dnia 29.05.2016 21:48
Milu,
bardzo dziękuję za pochwały i krytyczny rzut oka ;)

pierwszy słyszany rym pozostawię, chcę, żeby oba czasowniki pozostały w pierwszej osobie.
drugi rym poprawiłam, nie był istotny dla kręgosłupa wiersza.

masz rację tożsamo to błąd, tożsame jednak nie miało tu racji bytu, ze względu na czyjeś przyzwyczajenie słowne, manierę, etc. wybrnęłam,
z powidłami tak samo, ale i z tym sobie poradziłam, mam nadzieję.

bez zmian pozostawiam spolszczoną ikełę

oraz dziękuję za opanowanie niektórych uciekinierów interpunkcyjnych ;)

różnież mam nadzieję, że to powrót na stałe ;)
serdecznie!
skroplami dnia 30.05.2016 19:13 Ocena: Świetne!
Ten styl :).
Słowa wywołują obrazy i za nimi idę. Dźwięki, słów, dopowiadają półsensy, wiążę do obrazów.
Otwieram całą paczkę, zapach w nozdrza :). I zrozumodomyślenie, bo może :).
Jest tutaj autorka pisząca w podobnym stylu, nastroje podobne i różne :).
Subiektywność - styl taki uwielbiam.
I wiersze jak ten, wymagają :).
Ale wymóg nietrudny, wystarczy zedrzeć z siebie skórę, tą codzienną :).
Piękny wiersz, piękna niewiadoma choć półodkryta, doskonałe słów łączenie i szarość barwna :).
coca_monka dnia 30.05.2016 23:05
skroplami,
pięknie dziękuję i zapraszam częściej,
a na pewno do całego cyklu czas :)

serdecznie!
kamyczek dnia 31.05.2016 23:11 Ocena: Świetne!
Skupiłam się na treści i wyszedł mi całkiem ładny obraz. Można tu sporo wyczytać między wierszami. Chociażby tu:
ciało za­nu­rzo­ne w pę­dzie - prze­czy teo­rii względ­no­ści.
Albo tu:
stra­tu­sy cisną pod pa­ra­so­le prze­stój, uryw­czość, za­piec­ki.
za­gu­bio­ne pro­mie­nio­wa­nie, myśli pierw­sze.


Całość pięknie wybrzmiewa, jestem na tak. Warsztatowo, moim zdaniem, prezentujesz wysoki poziom. Miło Cię znowu czytać, coca_monco.

Pozdrawiam.
introwerka dnia 02.06.2016 01:59 Ocena: Świetne!
Monko,

chyba tylko Ty potrafisz napisać tekst jednocześnie abstrakcyjny, zabawny i wręcz wyczuwalny na języku :) Podobają mi się ogromnie mikroobserwacje, jakim peelka poddaje swoje otoczenie, dzieląc każdy sens i obiekt na składowe i subsensy. Pod względem budowy i podejścia przypomina mi Twój wiersz mechanikę kwantową, która też przeczy teorii względności (a przynajmniej: nie jest z nią łatwo uzgadnialna), lub próbę fuzji rozmaitych teorii i danych obserwacyjnych :) Całość wysmakowana niby dżem z jabłek Newtona :)

Serdeczności :)
Zola111 dnia 02.06.2016 23:42 Ocena: Świetne!
Coco,

jednak podkreślę radość z powrotu. Bardzo się cieszę.
Wiersz mnie zaskoczył formami ortograficznych odstępstw od normy, jednak rozumiem, że to zabieg, charakteryzujący postać. Poza tym - podziwiam dar ujmowania w słowa pozornie zwykłej rzeczywistości, która tworzy poezję przez metaforę, jak ta:

Cytat:
na trze­cim me­trze ko­ry­ta­rza

wie­sza­my ro­zejm, jak słoń trą­bal­ski za­wią­zu­je supły,


- niby lekko, przez odniesienie do bajki, jednak w powietrzu wisi ołowiany nastrój. I dlatego jest tu interesująco, Coco.
coca_monka dnia 04.06.2016 02:23
kamyczku,
dziękuję pięknie, zwłaszcza za poziom.
mnie również miło! ;)

werko,
Ty jak coś napiszesz, to ja odpadam ;) mianuję Cię mistrzynią rozbierania na kwarki!
Merci!

Zoleńko,
wiele słów zapożyczonych wymawiamy źle, w tym na przykład carrefour, gdzie w języku polskim słychać e, a powinno się czytać a: idziemy do cerfura, a powinniśmy do carfura - bo to jest carfur.
stąd też ikeła i toszsamo.

dziękuję pięknie za radość, i za interesująco! :)

Serdecznie was pozdrawiam!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
StalowyKruk
19/09/2019 00:41
Jestem. Trochę mi to zajęło. Umieram na przeziębienie ;)»
bruliben
18/09/2019 22:04
Jestem na części 6-tej twojego czytadła i bardzo… »
Kushi
18/09/2019 21:36
Niech żyje bal Agnieszki Osieckiej a zaśpiewanej przez… »
AntoniGrycuk
18/09/2019 21:23
Wariacie_egzystencjalny, miał to być klimat z umysłu… »
Lilah
18/09/2019 21:11
*odnóży »
voytek72
18/09/2019 21:09
Chyba warto aby tekst miał jednak tekstowy tytuł zamiast… »
voytek72
18/09/2019 20:55
prosty przepis na pożar. ;) wers środkowy zbędny,… »
Dobra Cobra
18/09/2019 20:52
W jakże piękny sposób złapiesz tropy i sęsy ;) Kazjuno,… »
Lilah
18/09/2019 20:51
To ja dziękuję, że do mnie zajrzałeś. Pozdrawiam:)»
voytek72
18/09/2019 20:47
Myślę, że temat który bardzo trudno utrzymać w ryzach, z… »
Nuria
18/09/2019 20:40
Słowa płyną melodyjnie, aż chciałoby się zatańczyć :)»
voytek72
18/09/2019 20:32
Mistycyzm, ale taki... realistyczny i to mnie tu ujmuje :)»
wariat_egzystencjalny
18/09/2019 20:26
Dla mnie jest to takie małe studium szaleństwa a dokładniej… »
voytek72
18/09/2019 20:24
"Niech żyje bal" Maryli Rodowicz Takie… »
Lilah
18/09/2019 19:48
To mnie zaskoczyłaś, Al. Dziękuję pięknie. Pozdrawiam… »
ShoutBox
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:22
  • tej wytwórni. Ale sam szef D. próbuje zmienić czasy i transformację koncernu w stronę tematyki niebaśniowej. [link]
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:20
  • Disney ma nie lada orzech do zgryzienia :) . Johansson zaprosili nawet na spotkanie dyrektorów D. I ona tam jasno mówiła, że reżyser niepokorny i film też, co niespecjalnie idzie za rączkę z polityką
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:50
  • em FOXa, więc Disney nie miał nic do gadania. A czy film pojawi się w Polskich kinach? Sadzę, że tak, ale nie wszędzie i nie od razu, bo tu nie chodzi o ideologię, ale o kasę.
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:48
  • Co do filmu, ten Hitler, będzie wymyślonym przyjacielem i z tego co wiem, będzie takim diabłem na ramieniu, co mówi źle, to wbrew pozorom nie komedia. Druga sprawa film powstał praktycznie przed zakup
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 14:16
  • Znowu przesadzasz. Jesteś wrażliwym facetem, na dodatek z intuicją muzyka, więc czułym na fałszywe nuty. Także te cecha ułatwia Ci trafne komentarze. Więc jak znajdziesz czas(?)...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:55
  • Powiem tak: technicznie mam coś do powiedzenia i choć nie jest to idealne, to potrafi być pomocne, natomiast mój gust znacznie odbiega od przeciętnej i to, co mi się podoba, nie zawsze jest dobre.
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 11:49
  • Przesadzasz Antosiu! Bardzo cenię Twoje komentarze i byłbym rad przeczytać twoje wnikliwe uwagi. Zawsze były celne. Jak znajdziesz czas to zapraszam...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:38
  • Kazjuno, ja chętnie skomentowałbym Twój tekst, ale ostatnio mam urwanie głowy i jedynie czasem króciutkie komentuje. Choć z drugiej strony, co jest wart mój komentarz?
  • Dobra Cobra
  • 17/09/2019 08:09
  • Sztuka kreskówkowa jest uważana za gorszą ze sztuk pięknych. :( A tak można w kinie podziwiać i piękną Scarlett i małego Hitlerka. Jak żywych. Choć ten synek ma nadzwyczaj mądry wyraz twarzy.
Ostatnio widziani
Gości online:22
Najnowszy:5alicee1823ra0
Wspierają nas