Poranek - Ula
Poezja » Wiersze » Poranek
A A A

 

 

promyk słońca znów się schował za firanką
cień rzucając czasem z bliska na podłogę
nogi krzeseł są jak drzewa koc jak namiot
a Bagheera cicho mrucząc śpi na kołdrze
 
obok dywan niczym wyspa pełna skarbów
dom dla lalek choć niestety nie z piernika
para słoni plastikowych pływa arką
szafa pełna jest historii o chochlikach
 
każda rzecz ma swoje miejsce oraz imię
wśród chaosu niepozornych słów i znaczeń
gdzie wystarczy tylko zmienić perspektywę
a historia już układa się inaczej
 
pantofelki lśnią na półkach jakby szklane
lustereczka odbijają wiązkę światła
nasyconą kolorami by nad ranem
zgubić wątek gdzie się kończy sen czy bajka
 
zapamiętać każdy kształt i każdą barwę
nawet jeśli sens wymyka się po drodze
ty dostrzegasz wszystko jasno i dokładnie
a ja obok splatam myśli jak warkocze
 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Ula · dnia 14.06.2016 07:27 · Czytań: 635 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 15
Komentarze
kamyczek dnia 14.06.2016 15:28
Ulu, no pięknie, myślę, że może się podobać nie tylko dzieciom, mój wewnętrzny dzieciak jest zachwycony treścią wiersza, choć w niektórych miejscach chciałby wyrównać metrum, żeby wszędzie było równiutko 4/4/4. Pozwolisz, że wskażę, w których? Z góry przepraszam za ingerencję.

Cytat:
cza­sem cień rzu­ca­jąc z bli­ska na pod­ło­gę

- cień rzucając czasem z bliska na podłogę

Cytat:
każda rzecz ma swoje miej­sce oraz imię

- rzeczy mają swoje miejsce i imiona

Cytat:
gdzie wy­star­czy tylko zmie­nić per­spek­ty­wę

- gdzie wystarczy coś zamienić lub przywołać (tutaj zmiana ze względu na rym)

Cytat:
za­pa­mię­tać każdy kształt a nawet barwę

- zapamiętać każdy z kształtów no i barwę

Całość tak sobie czytam, subiektywnie. I oczywiście do niczego nie namawiam.

promyk słońca znów się schował za firanką
cień rzucając czasem z bliska na podłogę
nogi krzeseł są jak drzewa koc jak namiot
a Bagheera cicho mrucząc śpi na kołdrze

obok dywan niczym wyspa pełna skarbów
dom dla lalek choć niestety nie z piernika
para słoni plastikowych pływa arką
szafa pełna jest historii o chochlikach

rzeczy mają swoje miejsce i imiona
wśród chaosu niepozornych słów i znaczeń
gdzie wystarczy coś zamienić lub przywołać
a historia już układa się inaczej

pantofelki lśnią na półkach jakby szklane
lustereczka odbijają wiązkę światła
nasyconą kolorami by nad ranem
zgubić wątek gdzie się kończy sen czy bajka

zapamiętać każdy z kształtów no i barwę
nawet jeśli sens wymyka się po drodze
ty dostrzegasz wszystko jasno i dokładnie
a ja obok splatam myśli jak warkocze



Pozdrawiam serdecznie.
trawa1965 dnia 14.06.2016 17:46 Ocena: Świetne!
Kto to jest Bagheera?

Wiersz z nieczęstochowskimi, asonansowymi rymami, bardzo wyrazisty w formie oraz treści. Wyrazistość wiersza nie jest tu absolutnie żadną wadą, ponieważ poruszana tematyka jest zaskakująca(a poezja to zaskoczenie).
Miladora dnia 14.06.2016 21:10
Weszłam i zachwyciłam się, Uleńko. :)
Tego mi było dzisiaj potrzeba - uśmiechu i przypomnienia sobie wszystkich bajek z dzieciństwa.
Choć nie tylko bajek...

I w zasadzie mam tylko dwie drobne uwagi:
Cytat:
cza­sem cień rzu­ca­jąc z bli­ska na pod­ło­gę

Tu faktycznie nie trzymasz metrum 4/4/4 i sama miałam zamiar zasugerować zmianę:
- cień rzucając / czasem z bliska / na podłogę - tylko ubiegła mnie Łucyjka.
Reszta wersów, moim zdaniem, nie wymaga wyrównania.

Cytat:
za­pa­mię­tać każdy kształt a nawet barwę
nawet jeśli sens wy­my­ka się po dro­dze

Pozbyłabym się jednego "nawet" na korzyść powtórzenia celowego:
- zapamiętać każdy kształt i każdą barwę -

Serdeczności :)
Ula dnia 14.06.2016 22:01
Kochani,
Dziękuję za komentarze. Jutro szczegółowo odpiszę. Piszę z tabletu i właśnie wcięło mi cały komentarz, a nim kolejny wyklikam to godzina minie ;)
Pozdrawiam serdecznie :)

P.S Jarku, Bagheera, czyli Bagira, to czarna pantera z Księgi Dżungli

To wracam:
Kamyczku,
Pięknie dziękuję za pomoc. Drugi wers kupuję od Ciebie :) W pierwszej wersji mojego wiersza brzmiał on: "światło-cieniem coś rysując po podłodze", ale wydawał mi się wtedy nielogiczny. Zmieniłam, ale faktycznie zaburzyło to rytm.
Co do pozostałych wersów, to muszę jeszcze to przemyśleć. Wiem, że Twoja wersja jest ok i rozumiem co chciałaś przekazać, ale brzmieniowo, moja też mi pasuje. Po prostu muszę się z tym oswoić ;) Jeszcze raz bardzo dziękuję za pracę, którą włożyłaś w komentarz, nawet dopasowując wers, tak by pasował, do zmienionego układu.
Serdecznie pozdrawiam :)

Jarku,
Jeszcze raz dziękuję, za tak wysoką ocenę wiersza. Z Bagirą już wyjaśniłam powyżej.
Jeszcze raz pozdrawiam :)

Milu,
Bardzo się cieszę, że wiersz się spodobał. Drugi wers poprawię, powtórzenie również.
Pozdrawiam serdecznie :)
introwerka dnia 16.06.2016 13:08 Ocena: Świetne!
Pięknie i lirycznie, pamiętam "Księgę dżungli", myślę, że jej bohaterka, Bagheera, pojawia się u Ciebie nieprzypadkowo, bo tekst nie tylko "wyposażony" jest w scenerię służącą spokojnym lekturom, ale przynosi także próbę oswojenia tkwiącej w nas zwierzęcości i dzikości, zarówno w płaszczyźnie treści (znaczący jest nawet sam tytuł, skoro zwierzęta polują głównie nocą), jak i spokojnej melodyczności.

Serdeczności :)
Ula dnia 16.06.2016 15:37
Introwerko,
Bardzo mi miło, że zajrzałaś i podzieliłaś się swoimi refleksjami. To dla mnie ważne.
Pozdrawiam serdecznie :)
mike17 dnia 16.06.2016 18:04 Ocena: Świetne!
Bardzo płynny, dopracowany i miły wiersz :)
Czyta się bez żadnych zgrzytów, ja tu nic nie dostrzegłem.
Podoba mi się aura wiersza - bardzo ciepła i stonowana.
A teraz, latem, takie utwory zwłaszcza bardzo są na czasie.
Się czyta z radością, z czystą przyjemnością.
I końcówka choć zawiera różnicę między naturą męską a żeńską, i tak pięknie komponuje się z całością.
Bo gdyby nie ta różnica między nami, nie byłoby chemii między nami :)
A tak dwie połówki jabłka łączą się i mamy piękny wiersz :)
p dnia 16.06.2016 18:07
Świetnie napisany trochej. Jak zwykle jednak w trocheju - umyka treść. Co nie jest wadą. W piosenkach też trochę musimy się osłuchać zanim trafi do nas sens słów.
Lilah dnia 16.06.2016 19:41
Piękny obraz nam namalowałaś, Ulu. Podziwiam.

Serdeczności :)
ajw dnia 17.06.2016 12:08 Ocena: Świetne!
Ulu - jestem pod wielkim wrażeniem. Bardzo sprawnie napisany kawałek. Ja też uwielbiam "Księgę dżungli", bo w niej najlepiej widać, że wszyscy jesteśmy dziećmi natury :)
Ula dnia 17.06.2016 15:26
Mike,
Bardzo mi miło, że zajrzałeś.
mike17 napisał:
I końcówka choć zawiera różnicę między naturą męską a żeńską, i tak pięknie komponuje się z całością.

W zasadzie w moim założeniu, wiersz, pisany był z perspektywy postrzegania świata przez dziecko, które dostrzega i słyszy więcej. A my w tym wszystkim jesteśmy trochę z boku ;) Niemniej jednak, ciekawie było spojrzeć na wiersz Twoimi oczami.
Pozdrawiam serdecznie :)

Pe,
Od dzisiaj wiem, co to jest trochej. Dziękuję :)
Cieszę się, że czytasz. Zawsze mogę się czegoś nauczyć.
Pozdrawiam ciepło :)

Lilu,
Bardzo się cieszę, że się podobało.
Pozdrowienia i uśmiechy :)

Ajw,
Dziękuję i przesyłam dużo słońca.
Pozdrawiam serdecznie :)
wodniczka dnia 17.06.2016 19:40 Ocena: Świetne!
U Ciebie to dopiero jest melodyjnie. Bardzo ładnie treściowo - podobają mi się Twoje obrazy. Takie oryginalne - rzecz by, że piękne! i ach... :)

Pozdrawiam
Ula dnia 19.06.2016 13:30
Dziękuję, Wodniczko :)
Pozdrawiam
Nalka31 dnia 14.09.2016 17:18
Bajkowo, optymistycznie. Tego było mi trzeba, aby zabrać się za coś, co powinnam. Wiersz delikatny, falujący i bardzo ciepły. Dobrze chować trochę dziecka w sobie zawsze bez względu na wiek. A dobre sny pozwalają na pogodny ranek.

Serdecznie. :)
Ula dnia 15.09.2016 11:12
Nalko,
Pięknie dziękuję, że zajrzałaś :)
Buziaki.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Lilah
24/08/2019 17:01
Dobrze mieć takiego przyjaciela jak Antek. Urocze… »
Lilah
24/08/2019 16:57
Szczęśliwa, gdy przychodzi ktoś czekany i nawet słów nie… »
RafalSulikovski
24/08/2019 10:26
Dziękuję wam wszystkim moi drodzy. :-) Postaram się pisać… »
wodniczka
23/08/2019 22:26
Pierwsza część podoba się najbardziej. Ogólnie ciekawa… »
Marek Adam Grabowski
23/08/2019 19:16
Masz dobry warsztat pisarski; czyta się ciebie bardzo… »
wodniczka
23/08/2019 18:40
Pięknie. Szczególnie w połowie zatrzymał mnie na dłużej.… »
PrzemeK155J
23/08/2019 17:59
Historia jest naprawdę ciekawa. Jedna z najciekawszych, jaką… »
wodniczka
23/08/2019 16:26
Al-szamanko Tak. Masz rację. Trochę tam się nawarstwiło.… »
RafalSulikovski
23/08/2019 14:09
:-) :) :) »
RafalSulikovski
23/08/2019 14:08
:-) dziękuję Karen. Widzę, że mam jeszcze dla kogo pisać... »
Karen Lety
23/08/2019 14:04
Wiersze są trochę jak piosenki, każdy znajduje w nich coś… »
Karen Lety
23/08/2019 13:58
Świetny wiersz. Napisany przy użyciu takich słów i w taki… »
JOLA S.
23/08/2019 13:57
Dobrze się zaczyna :) Nikt, dotąd, nie skomentował tekstu.… »
Karen Lety
23/08/2019 13:52
Zgadzam się z Darcon, że drugi psychiatra mógłby zagościć na… »
RafalSulikovski
23/08/2019 11:34
:-) Dzięki! Ja dopiero jestem stale "zapowiadającym… »
ShoutBox
  • Vanillivi
  • 24/08/2019 17:47
  • Będę, jako zwykły użytkownik. I postram się od czasu do czasu komentowac Wasze teksty i moze dodawac wlasne
  • JOLA S.
  • 24/08/2019 16:35
  • Vanillivi, przykro, że nas opuszczasz. Pocieszające, że będziesz nam towarzyszyć.:) Późno na refleksje, ale nie traćmy ducha. Powodzenia i do zobaczenia.:)
  • Vanillivi
  • 24/08/2019 14:23
  • Kochani, musiałam zrezygnować z funkcji redaktora. Portal i obecne na nim osoby są nadal dla mnie ważne, będę tu bywać i utrzymywać z wami kontakt, ale już nie jako redaktor.
  • Kazjuno
  • 23/08/2019 16:36
  • Święte słowa!
  • JOLA S.
  • 23/08/2019 12:22
  • Powodem waśni był smok. Na początku nikt z jadących portalem nie wierzył. „Bo mało to bajek po świecie pędzi” Poczytajcie, Panowie, naszego Skuula i basta, bo życie ucieka na bzdurkach.:)
  • Kazjuno
  • 23/08/2019 07:11
  • Coś cię najwyraźniej uwiera, geniuszu, łaszący się do portalowym władz. Tak trudno ci zakończyć insektowo robaczaną połajankę?
  • Decand
  • 22/08/2019 23:25
  • "Ponoć" słowem klucz. Wszyscy czekamy więc i Ty bądź grzeczym i zaczekaj. Świat naprawdę poczeka na Twoje arcydzieła chrabąszczyku
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 21:08
  • Ponoć czas oczekiwania to tydzień, kolego robaku. Czekam już dwa.
  • Decand
  • 22/08/2019 20:41
  • Niektórym robaczkom widać spieszy się za bardzo. A chyba powinno spieszyć się powoli, chyba tak to szło. Na pewno wszyscy wytrzymamy jeszcze na tekst jakiegokolwiek żuczka, ba!, nawet i misia
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 18:51
  • Oj, chyba urocza red. Vanilivi z przepracowania - wszak jako jedyna jest przytłoczona nawałą prozy - przeoczyła mnie, skromnego żuczka. Ale przepraszam, może namolnie ponaglam? Pozdrawiam...
Ostatnio widziani
Gości online:23
Najnowszy:8harperc8123gb9
Wspierają nas