liryka fizjologiczna - SzalonaJulka
Poezja » Wiersze » liryka fizjologiczna
A A A
Od autora: z cyklu "utożsamianie"

Tysiąc myśli przebiega jej

przez macicę. Prawo moralne we mnie,

a nade mną dwa satelity usiane kraterami.

 

Ostatni romans rozpoczął się

w prawej półkuli mózgu. Nie dotarł jednak dalej

niż do zamkniętych powiek.

 

To niczego nie zmieni  - mówią.

Pod martwym księżycem też śpiewają ptaki.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
SzalonaJulka · dnia 02.07.2016 20:14 · Czytań: 617 · Średnia ocena: 4,5 · Komentarzy: 19
Komentarze
wodniczka dnia 03.07.2016 12:14 Ocena: Bardzo dobre
Cytat:
Ty­siąc myśli prze­bie­ga jej

lepiej: tysiące jej myśli przebiega.

Cytat:
Ostat­ni ro­mans roz­po­czął się

Rozpoczął się ostatni romans.

Ogólnie na tak.
Podoba mi się szczególnie zakończenie.

Pozdrawiam!
sheCat dnia 03.07.2016 12:26
Wydaje mi się, że powinno być: dwa satelity (zamiast dwie).
Wiersz z ciekawym drugim dnem, jednak puenta trochę zbyt pretensjonalna, mimo swojej wieloznaczności.
Pozdrawiam.
Zola111 dnia 03.07.2016 22:09
Szalonko,

strasznie mi się podoba przejście od macicy do Kanta. Cóż: najpierw fizjologia, najpierw egzystencja, później esencja, jak mawiali egzystencjaliści. Jest przewrotnie, z ironią, w sumie tak słodkogorzko. Z podobasiem,

z.
Miladora dnia 04.07.2016 13:16
Podoba mi się, ale sobie pogawędzę, Szalonka. :)

Cytat:
prze­bie­ga jej
przez ma­ci­cę. Prawo mo­ral­ne we mnie,

Trzecia osoba, a zaraz potem pierwsza - jej/we mnie.
Może lepiej byłoby opuścić "jej"?

Cytat:
dwie sa­te­li­ty usia­ne kra­te­ra­mi

Faktycznie - ten satelita, a nie ta satelita, więc dwa satelity, a nie dwie.

Cytat:
To nic nie zmie­ni - mówią.

- to niczego nie zmieni -

Cytat:
Pod mar­twym księ­ży­cem też śpie­wa­ją ptaki.

Księżyc, a więc noc, a w nocy ptaki nie śpiewają, więc mam mały problem.
Może rzeczywiście trzeba byłoby przemyśleć tę pointę?
Nic Ci się nie nasuwa innego?

To tak na razie.
Buziaki :)
SzalonaJulka dnia 04.07.2016 13:33
Dziękuję za poczytanie :)

Wodniczko, niestety Twoje propozycje zmieniają sens, a także nie pasują gramatycznie do dalszej części zdania. Niemniej kłaniam z wdzięcznością.

sheCat, biję się w piersi o te satelity (tych satelitów)... szybciutko poprawiam.

Zoluś, o to to... wychwyciłaś moje myśli. Bardzo mi z tym miło.

Miluś, niezawodna i ukochana. Gawędźmy:
- dałam kursywą - wszak to myśl z macicy rodem...
- gramatyczne błędy poprawiam niezwłocznie
- zapraszam do Bronowic - w tym roku świergolą, gadziny, od północy do rana i księżyc im nie straszny - nie zmienię ni dudu

Kłaniam czapka do ziemi.
Miladora dnia 04.07.2016 14:02
SzalonaJulka napisała:
- dałam kursywą - wszak to myśl z macicy rodem...

Z kursywą lepiej, bo teraz sens jest jasny. :)

No i sprawdziłam - faktycznie sporo ptaków śpiewa, więc zwracam honor.
Ech, za mało się ostatnio włóczę po nocach. :)

Buziole :)
SzalonaJulka dnia 04.07.2016 14:04
Dzięki Miluniu,
ja też się nie włóczę tylko śpię przy otwartym oknie... Ech... czas się zwlec i powlec... ;)
marukja dnia 04.07.2016 14:12
Bardzo ciekawy wiersz, czyta się płynnie.
Podoba mi się puenta z nawiązaniem do kraterów w pierwszej zwrotce.
Tytuł również fajnie wpisuje się w całość,
miło tu pobyłam, pozdrowienia!
SzalonaJulka dnia 13.07.2016 11:38
marukja, serdeczne dzięki. Fajnie, że wyłapałaś te kratery. Pozdrawiam
andro dnia 20.09.2016 22:47
Ło żesz, Julka... Wbiłaś mi gwóźdź w dłoń. Pod dłonią było jakieś drewno. Ostatnio coś tam sobie bazgrałem i zrobiłem odniesienie do Kanta. Zaglądam na PP, do Szalonej, a tu proszę: niebo gwiaździste zamienione na dwa satelity usiane kraterami.
To mi się od razu skojarzyło z kotłownią i z krzakami, czyli klimat jest. Tylko jeszcze: czy te satelity pochylają się ze złowieszczym oddechem?
Analiza:
macica + prawo moralne + romans + zamknięte powieki + martwy księżyc + "tak mówią" + śpiewające ptaki...
Mi to wygląda na niezły kocioł. Ptaki niby śpiewają, a dzieci coraz mniej...
?
SzalonaJulka dnia 07.10.2016 11:25
Ja i gwoździe? Chyba wbite w krzakach za kotłownią i to we własną łapę.
Odczytałeś zgodnie z moją intencją, a może nawet bardziej.
Aronia23 dnia 07.10.2016 11:54 Ocena: Świetne!
Cześć, Julka. Ale szalony wiersz. Taka jeszcze klasyfikacja! Nie wiedziałam, że taka jest, hi, hi. Ale o wierszu, poważnie już. Wg mnie wpływa bardzo na emocje, strasznie zagubioną osobę ukazuje i to jeszcze w tak trudnych sytuacjach. W szczegółach opisane "wnętrze układu rozrodczego" kobiety - jakby znawca się wypowiadał. Ale, jak się okazuje, wcale znawcą nie jest, tylko bezmyślnym osobnikiem. Pocieszanie, ze strony ludzi, też super. Gadanina i tyle, a potem każdy w swoją stronę. Z problemami zostajemy często, za często - sami.
Jestem pod dużym wrażeniem. Miłego dnia.
Nalka31 dnia 07.10.2016 14:09
Aleś mnie łupnęla po oczach Szalonko. Tak wszystko zamieszać w jednym, toż to pd razu zawał serca murowany z nadmiaru myśli i rozważań. A co gorsza, to nawet nie ma drogowskazu, bo taką rozpiętość ma ten wiersz. Ilość skojarzeń, nawet niejako z obecną sytuacją w publicznym dyskursie i protestach. Zapewne intencje inne i domyślam się, że niekoniecznie takie. Widocznie pora czytania zadziałała, bo wiersz jest sprzed kilku miesięcy. Za to bardzo włazi pod skórę.

Serdeczności. :)
SzalonaJulka dnia 07.10.2016 22:20
Aronia23, Nalka31, kochane, ooo, szeroko czytacie, szeroko... nie miałam aż tyle w głowie pisząc, ale bardzo się cieszę, że da się tyle z tego tekstu wycisnąć, bo jednoznaczności są błeee...
Serdecznie Wam dziękuję za poczytanie, bo po publikacji tekst jakoś tak się prześlizgnął przez dolną półkę i myślałam, że na marne poszła moja odwaga napisania czegoś "z macicy" ;)
Serdeczności
andro dnia 09.10.2016 22:12
dolna półka... dobre sobie. Od dziś przeglądam dolną półkę.
Lilah dnia 12.10.2016 17:00
andro napisał:
Od dziś przeglądam dolną półkę.


I tak trzeba, bo na dolnej lądują bardzo dobre wiersze, co się zdarza nie tak znowu rzadko.

Pozdrawiam andro, a przede wszystkim Ciebie, Julko. Dawno Cię nie widziałam.
Wiersz bardzo dobry. :) Lilah
JOLA S. dnia 12.10.2016 17:28
Zgadzam się z andro, na dolnej półce lądują czasem skarby, nie wiadomo dlaczego.
Ten wiersz przeczytałem z ogromnym zainteresowaniem. Obraz bardzo sugestywny, ma swoją głębię i dramaturgię. Nawet ma zapach. Szkoda.
Lubię Cię czytać, Julko.
Pozdrawiam :)
SzalonaJulka dnia 12.10.2016 22:16
Lilah, ja Cię cały czas "podczytuję" tylko jakoś śladów nie zostawiam, ale spróbuję się poprawić ;) Dzięki za wizytę

Jola S. bardzo mi miło, że tekst przypadł Ci do gustu - zwłaszcza ten zapach działa mi zwrotnie na wyobraźnię. Serdecznie dziękuję i pozdrawiam takoż :)
Lilah dnia 12.10.2016 22:32
SzalonaJulka napisała:
ja Cię cały czas "podczytuję"

A to miła niespodzianka, dziękuję. :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
al-szamanka
22/08/2019 22:45
Tu nieco za bardzo nachodzi, Wodniczko. A poza tym… »
wodniczka
22/08/2019 17:54
Kamyczku Jaki piękny komentarz. Odczytał zaczytałam się.… »
wodniczka
22/08/2019 17:47
Kushi Piękny komentarz napisałaś. Piękniejszy od tej mojej… »
wodniczka
22/08/2019 17:41
Kushi Zawsze bardzo miło Cię gościć. Cała przyjemność jest… »
Kazjuno
22/08/2019 15:24
RafaleSulikovski SF nie jest moim ulubionym gatunkiem, ale… »
JOLA S.
22/08/2019 14:35
Ładne, prawdziwe. Istnieją słowa, które żyją podwójnym… »
Kushi
22/08/2019 13:48
Ach moja ukochana Poetko... czasem wydaje mi się, że czytasz… »
JOLA S.
22/08/2019 10:39
Rafale, znowu stoję z nożyczkami i nie wiem, od czego by… »
kamyczek
22/08/2019 09:38
Dla mnie, optymistki, szklanka jest zawsze do połowy pełna.… »
kamyczek
22/08/2019 09:34
Bardzo ładny wiersz,, Wodniczko, podoba mi się. I… »
Zdzislaw
22/08/2019 09:21
Przyjemnie, że się spodobał i wywołał uśmiech. Również… »
Madawydar
22/08/2019 07:43
Witaj Decand Dzięki za komentarz. Pozdrawiam. »
ponadchodnikami
22/08/2019 02:23
"myślę więc (że) jestem" jest bardzo poruszające. »
Kushi
21/08/2019 23:44
Czasem w nas samych tak bywa, że nie doceniamy tego co mamy… »
wiosna
21/08/2019 23:41
Kazjuno, Carvedilol dziękuję i właśnie tak jest. W głowie… »
ShoutBox
  • Decand
  • 22/08/2019 23:25
  • "Ponoć" słowem klucz. Wszyscy czekamy więc i Ty bądź grzeczym i zaczekaj. Świat naprawdę poczeka na Twoje arcydzieła chrabąszczyku
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 21:08
  • Ponoć czas oczekiwania to tydzień, kolego robaku. Czekam już dwa.
  • Decand
  • 22/08/2019 20:41
  • Niektórym robaczkom widać spieszy się za bardzo. A chyba powinno spieszyć się powoli, chyba tak to szło. Na pewno wszyscy wytrzymamy jeszcze na tekst jakiegokolwiek żuczka, ba!, nawet i misia
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 18:51
  • Oj, chyba urocza red. Vanilivi z przepracowania - wszak jako jedyna jest przytłoczona nawałą prozy - przeoczyła mnie, skromnego żuczka. Ale przepraszam, może namolnie ponaglam? Pozdrawiam...
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
  • Decand
  • 13/08/2019 19:20
  • Niektórzy wierzą też, że maksymalny czas tekstu w poczekalni wynosi pięć dni. Trzeba powoli, małymi kroczkami, jak nauka o nieistniejącym Mikołaju
  • Dobra Cobra
  • 13/08/2019 15:03
  • Niektórzy znow wierzą, że jak zostawisz 40 komentarzy różnym osobom to te 40 osób wróci do ciebie i da tobie takze 40 komentów
  • Dobra Cobra
  • 12/08/2019 18:38
  • Najprostsza rzecz to załatwić sobie klakierów ;)
Ostatnio widziani
Gości online:20
Najnowszy:ihilujuf
Wspierają nas