z listów do kate. o dwóch dziewczynkach, co ukradły… albo o dorastaniu - Esy Floresy
Poezja » Wiersze » z listów do kate. o dwóch dziewczynkach, co ukradły… albo o dorastaniu
A A A

 

z listów do kate. o dwóch dziewczynkach, co ukradły… albo o dorastaniu
 
dokąd wędrują dzikie zwierzęta? możliwe, że na granicy wszechświata znajdują
odpowiedzi, wzory na obraz i podobieństwo. nieoczywistym jest wspinanie
do wnętrza ziemi, poszukiwanie nieodkrytego pociąga. mrowienie pod skórą
budzi instynkty. w uśpieniu, głęboko kryją się
znaki poprzednich wcieleń.
 
oddziaływanie między ciałami nie jest już tylko prawem Newtona,
pojęłaś. teraz dostrzegasz struktury w przeszłości. środek nie znajduje się w sercu
ziemi. noszę w nim ślady dorastania,
dlatego czasem przytulam małą dziewczynkę, pytam
dokąd wędrujesz?

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Esy Floresy · dnia 09.09.2016 09:09 · Czytań: 1603 · Średnia ocena: 4,43 · Komentarzy: 18
Komentarze
Usunięty dnia 09.09.2016 09:12 Ocena: Świetne!
Dobry tekst, zatrzymuje.
zyga66 dnia 09.09.2016 09:35 Ocena: Dobre
no jest nad czym podumać, ale Newtona zdjął Einstein, już w tamtym wieku, pozdrawiam, Zyga
al-szamanka dnia 09.09.2016 10:03 Ocena: Świetne!
Cytat:
po­szu­ki­wa­nie nie­od­kry­te­go po­cią­ga

Jeżeli o złoty chodzi, ale i o każdy inny, to jednak pociągu.

Bardzo pasuje mi ten wiersz.
Rozrzewniłam się nawet, ponieważ w dziewczynce rozpoznałam siebie.
Cytat:
przy­tu­lam małą dziew­czyn­kę, pytam
dokąd wę­dru­jesz?

cudne!

Pozdrawiam wzruszona :)
faith dnia 09.09.2016 10:23
Właściwie to zatopiłam się w tym wierszu do tego stopnia, że nie za bardzo umiem o nim cokolwiek napisać. A chciałabym, bo jest... niezwykły. To pierwsze słowo, które przyszło mi na myśl. Jestem jeszcze rozkojarzona, rozdygotana ilością obrazów i odczuć, które się pojawiły. Będę więc musiała wracać. Oswajać się i przeżywać wszystko na nowo.

al-szamanka napisał/a:
Jeżeli o złoty chodzi, ale i o każdy inny, to jednak pociągu.

Myślę, że nie ma tu błędu. Chodzi bowiem o pociąg, jako skłonność do czegoś. Przynajmniej ja tak to pojmuję :)

Myślę, że mała dziewczynka, o której mówi peelka, mieszka w każdej z nas. Warto przytulić się do niej od czasu do czasu. Dobrze, że o tym przypominasz...

Pozdrawiam!
trawa1965 dnia 09.09.2016 14:40 Ocena: Dobre
Czy w ogóle wypada komentować Redaktorkę? Cóż - skoro zacząłem, spróbuję.

Utwór niewątpliwie należy do kategorii filozoficznych i traktuje o sensie życia. Widać w tym ślady filozofii Wschodu. Wydaje mi się jednak, że niektóre fragmenty nie są specjalnie odkrywcze.

Czy nie lepiej byłoby napisać: środek znajduje się nie w sercu ziemi, ale w Ja małej dziewczynki, którą byłam kiedyś i którą wciąż, w porywach, jestem?
Esy Floresy dnia 09.09.2016 18:31
Grain, co takiego Ci się szczególnie podobało, co Cię zatrzymało? Miło mi by było, gdybyś był nieco wylewniejszy nie tylko pod moimi tekstami ;)

Zyga, pierwszy raz, chyba u mnie? Miło powitać, cieszę się, że zadumał. Wiesz, mimo że jestem raczej ignorantem w dziedzinie fizyki, to wydaj się, że nie do końca jest, jak mówisz, ale może mi się tylko wydawać;) Nadal 3 zasady dynamiki obowiązują, choć dwie ostatnie zostały zmodyfikowane na potrzeby teorii względności. Bądź co bądź stanowią jednak podwalinę dla dzisiejszej wiedzy. Zatem, gdyby czytać wprost ww. wers prawdą jest, że nie są to już tylko prawa Newtona, a swoista praca zbiorowa rozciągnięta w czasoprzestrzeni, gdyby chcieć na to spojrzeć od tej strony, ale jak wiadomo wiersze mają swoje warstwy, a to tylko jedna z nich ;)

Al-szamanko, pociąga - użyte przeze mnie zostało jako czasownik nie rzeczownik, w znaczeniu, jak wyjaśniła Faith. Bardzo się cieszę, że odnalazłaś tam siebie i rozrzewniłaś. Warto przytulać samego siebie! Dziękuję za cudne! - szalenie miłe :)

Faith, Twój komentarz to taki zapis chwili, emocji, że czytanie go sprawiło mi nie lada przyjemność. Serdecznie dziękuję za podzielenie się wrażeniami "na gorąco". Tak, masz rację, taka dziewczynka mieszka w każdej z nas, ba! powiem więcej, każdy niezależnie od płci, posiada w sobie dziecko, tylko zwyczajnie o tym zapominamy, a szkoda. Cieszę się, że przypomniałam również Tobie. :)

Trawo, oczywiście, że wypada. Redaktor też człowiek i autor, jak każdy inny. ;) W odniesieniu do zarzutu "nihil novi", myślę, że nie chodzi o to tylko by odkrywać nowe, ale by stare pokazać w nowy - własny sposób. Zatem, nie czynię odkrywczości celem samym w sobie dla dzisiejszej poezji, próżno więc Ci szukać li-tylko jej u mnie. W odniesieniu do propozycji zmiany wersu - doceniam, ale nie skorzystam, zbyt traci na płynności i na rytmie, co dla mnie również ważne. Poza tym zaproponowana zmiana wydaje się zbyt dosłowna, dopowiedziana i nie leży, zwyczajnie, w moim guście.

Dziękuję za ślady, dla mnie, widzialne. Pozdrowienia.
Hallam dnia 09.09.2016 18:49 Ocena: Świetne!
bardzo mi się podoba, ładnie płynie i ciekawie, fajna pointa, ładnie wykracza poza ramy, ten fragment mnie irytuj, szczególnie- "pojęłaś" jest zbyt oczywisty,"teraz "może być, ale też wydaje się zbędne, biorąc pod uwagę poprzedni wers, tak poza tym, jestem na tak, klimatycznie.

Cytat:
po­ję­łaś. teraz


Pozdrawiam serdecznie ( :
Esy Floresy dnia 09.09.2016 19:04
Hallamie,

niezłe wyczucie ;) Miejsce, które wskazałeś, w pierwotnym zapisie brzmiało tak:

Cytat:
wiesz już, do­strze­gasz struk­tu­ry w prze­szło­ści. śro­dek nie jest w sercu


Niestety, coś za coś ;) Zbyt wpadało na siebie już i nie jest

Dziękuję za zajrzenie i ciepłe słowo, zwłaszcza wykracza poza ramy :)

Pozdrowienia.
al-szamanka dnia 09.09.2016 19:54 Ocena: Świetne!
Esy Floresy napisała:
Al-szamanko, pociąga - użyte przeze mnie zostało jako czasownik nie rzeczownik, w znaczeniu, jak wyjaśniła Faith.


I wszystko gra, zresztą teraz sama to widzę, przy okazji przeczytałam wiersz kolejne dwa razy... moje przyćmienie tłumaczę niezrozumiałej dla mnie samej rezygnacji z obligatoryjnej, porannej filiżanki mocnej kawy :)

Raz jeszcze pozdrawiam :)
zyga66 dnia 09.09.2016 20:09 Ocena: Dobre
Masz rację, myślałem o grawitacji, a nawet w tym wypadku, zapis jest poprawny, dzięki za wytłumaczenie.
Pozdrawiam, Zyga
Nalka31 dnia 09.09.2016 20:25
Esko, bardzo dawno mnie u Ciebie nie było. (Podobnie jak i na PP) Wracając do wiersza, to wpadłam po uszy w przemyślenia peelki. Tyle tutaj smaków, tyle wrażeń, tyle historii z sobą splecionych. Nie można powiedzieć, że coś nie wynika z czegoś. Tekst bardzo ładnie mi płynie, bez jakiekolwiek przeszkadzania aż do samego końca. Dobrze jest, gdy każda z nas taką małą dziewczynkę w sobie przytuli. I myślę, że wielu z nas to się zdarza.

Cytat:
nieoczywistym jest wspinanie
do wnętrza ziemi, poszukiwanie nieodkrytego pociąga.


Ten fragment mi szczególnie się widzi dla mnie. To bardzo jak dla mnie podkreśla proces dorastania, poznawania.

Drugą rzeczą jest końcówka.

Cytat:
środek nie znajduje się w sercu
ziemi. noszę w nim ślady dorastania,
dlatego czasem przytulam małą dziewczynkę


Warto docenić, to dziecko, które się w nas choć w części zachowało.

Pozdrawiam serdecznie.
Esy Floresy dnia 09.09.2016 22:07
Al-szamanko, bez porannej kawy miewam podobnie. ;) Dzięki za zaglądanie.

Zyga, cała przyjemność po mojej stronie, że na egoizm sobie pozwolę. ;)

Nalko, dziękuję za zajrzenie, rozsmakowania i ciepłe słowa. Nie sposób się też nie zgodzić z ostatnim Twoim zdaniem w komentarzu.

Zaglądaj częściej tu na PP, zresztą jesień temu sprzyja ;)

Dziękuję za powroty. Pozdrowienia.
ajw dnia 11.09.2016 19:12 Ocena: Świetne!
Pielęgnowanie w sobie dziecka to niezwykle ważna umiejetność. Dzieci przecież potrafią wychodzić poza ramy, są spontaniczne i szczere. Utracenie tej części siebie, która wciąż jest dzieckiem przynosi zazwyczaj niezbyt miłe skutki, bo wraz z nim umyka z naszego życia jakaś magia, która pozwala inaczej patrzeć na rzeczy..
Ciekawy ten Twój wiersz, budzący refleksje, którymi się podzieliłam.
Pozdrawiam serdecznie :)
Esy Floresy dnia 11.09.2016 20:22
Ajw, miło Cię gościć, dziękuję za podzielenie się refleksją. To ważne wiedzieć, że to co się napisało, skłania innych do przemyśleń, gdzieś w moim pojmowaniu roli poezji, w dzisiejszym świecie, jest właśnie skłonienie do refleksji - w dzisiejszych czasach rzadko nam się to zdarza, zbyt szybko musimy żyć, aby nadążyć... tylko za czym? To już temat na inny wiersz ;)

Pozdrowienia.
introwerka dnia 11.09.2016 22:09 Ocena: Świetne!
Nieoczywisty i niezwykły tekst. Niesamowita jest jego symetria i harmonia, harmonizujące dobrze także z moimi wspomnieniami dorastania, gdy oddziaływanie między ciałami nie jest już tylko prawem Netwona, pojawia się względność zjawisk i poglądów i doświadczamy pierwszych, pamiętnych przyjaźni. Widzę tu nawiązanie do Einsteinowskiej dylatacji czasu (gwarantującej wieczną młodość podróżującym z błyskawiczną prędkością wspomnieniom), ale też - spiralną koncepcję czasu (niezależnie od tego, czy mała dziewczynka jest odległą przyjaźnią, wewnętrznym czy rzeczywistym dzieckiem, wzbogaca kolejne "okrążenia zegara" o nowe jakości). Całość można też czytać jako palimpsest, możliwy do odczytania dopiero wtedy, gdy zdecydujemy się na nieoczywiste, wspinanie do wnętrza ziemi.

Serdeczności :)
Esy Floresy dnia 12.09.2016 20:44
Werko, czytałam Twój komentarz już rano, ale dopiero teraz mam sposobność by nań odpowiedzieć. Przeczytałam z przyjemnością i serdecznie dziękuję za rozszerzenie pola interpretacyjnego, bo już myślałam, że zbyt głęboko ono ukryte. Twoje komentarze to dla mnie zwykle uczta dla ducha, są jak mini prozy poetyckie, kolekcjonuję je sobie, wiesz? Dziękuję za bywanie.

Pozdrowienia.
wiktoria dnia 21.09.2016 12:47
Sens życia, sens istnienia... to pierwsze myśli jakie nasunęły mi się po przeczytaniu wiersza.

Myślę, że ta mała dziewczynka nie ma pojęcia dokąd wędruje, a celem jej życia jest poszukiwanie sensu. Ile znajdzie, tyle jej.

Jednak na każde pytanie pojawia się odpowiedź. Wszystko zależy od otwartości na jej przyjęcie.

Dla mnie to wiersz o dojrzewaniu wewnętrznym, poszukiwaniu siebie prawdziwej i zagubieniu na pewnym etapie. Ale skoro życie jest wędrówką, czasem trzeba przystanąć, żeby odpocząć. I zdaje się, że na tym etapie jest teraz peelka.

Bardzo ładny wiersz. Pozdrawiam :)
Esy Floresy dnia 21.09.2016 14:16
Wiktorio, cieszy mnie Twoja wizyta. Lubię Twoje wczytywanie się, czucie tego co w środku, nie tylko pod wierzchnią warstwą. Dzięki, że przystanęłaś - słowo klucz :) i zostawiłaś swoją refleksję.

Pozdrowienia.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Wiktor Mazurkiewicz
16/09/2019 08:40
bruliben Serdeczne dzięki za słówko. »
retro
16/09/2019 06:58
Dziękuję za współpracę oraz miłe słowa, które zachęcają do… »
andro
15/09/2019 23:00
i nikt nie przystaje - w sensie, że za mało w nich… »
bruliben
15/09/2019 22:51
Sugestywnie napisane o muzyce i wspomnieniach. Te pocztówki… »
bruliben
15/09/2019 22:44
Rzeczywiście widać w tekście częste obcowanie za śmiercią.… »
Kapelusznik
15/09/2019 21:59
Oj... A myślałem że to ja piszę długie opisy... hooo...… »
Bartek Otremba
15/09/2019 21:29
Fakt, zdecydowanie do poprawy — też naszła mnie taka… »
voytek72
15/09/2019 19:08
Madawydar - podziękowania za wizytę i opinię :) »
AntoniGrycuk
15/09/2019 18:46
Tak, zaduma spowodowana śmiercią... Ja wiem jedno, co… »
mike17
15/09/2019 18:32
Bardzo mi się podoba, Edyto, naprawdę jest tu lekkość i… »
mike17
15/09/2019 18:14
Bardzo trafne spostrzeżenie, Yaro, zgadzam się w zupełności.… »
mike17
15/09/2019 18:05
Rafi, ciekawy ten Twój wiersz :) Zgrabnie dobierasz słowa i… »
Dobra Cobra
15/09/2019 16:35
A Ty, Ty... Kasia z bliska, Jakie interesujące tematy… »
Dobra Cobra
15/09/2019 16:29
Nooo, jakie doświadczenie przez piszącą przemawia.… »
Kamila N
15/09/2019 14:56
O ile dwa pierwsze postulaty dotyczą samej osoby mówiącej, o… »
ShoutBox
  • mike17
  • 15/09/2019 14:25
  • Siemanko, Krzyśku :)
  • bruliben
  • 15/09/2019 00:24
  • Chciałem tam napisać, że filmy są godne polecenia :)
  • bruliben
  • 15/09/2019 00:21
  • A propos kina dzieci w Muranowie dobiega końca przegląd kina izraelskiego. Jutro ostatni dzień. Po tym co zobaczyłem do tej pory mogę z czystym sumieniem produkcje festiwalu.
  • leskos
  • 11/09/2019 12:09
  • Dzień dobry :)
  • mike17
  • 08/09/2019 20:36
  • Coca_monko, wiersz robi wielkie wrażenie. Jest głęboki i pełen treści. Nie pozostawia czytacza obojętnym. Jest bardzo treściwy i intymny. Uśmiecham się pod nosem, że ktoś umie pisać taką lirykę :)
Ostatnio widziani
Gości online:18
Najnowszy:Eilbeckaq5
Wspierają nas