Mania wielkości (po lekturze Marka H.) - kolbertyna
Kategoria Konkursowa » Sofizmaty - 2016 » Mania wielkości (po lekturze Marka H.)
A A A

 

 

zahłaszczyłam sobie prawo
do oceny kto następny
kto do raju – i niemrawo
weszłam lewą w rok przestępny   

na półjawie przed północą
potężnieje werdykt własny
niedopięte sny furgocą
hipokryzja - piątka za styl 

jak w hotelu California
nie ma wyjścia – prawda świta
schematyczna twa historia
mówi do mnie okowita 

oto twoja reputacja
besserwisser zwykły wtórnik
nikt nie słuchał, nikt nie klaskał
wszyscy byli odwróceni

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
kolbertyna · dnia 13.10.2016 21:23 · Czytań: 694 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 3
Komentarze
Esy Floresy dnia 15.01.2017 20:31
Kolbertyno, aż dziwi ta pustka. To dobry wiersz i treściwy. Podoba mi się neologizm, nawiązujący do Hłasko i bardzo na tak ostatnia strofka. W ogóle podoba mi się samokrytycyzm podmiotu lirycznego. Taki rozliczeniowy wiersz, myślę, że wszystkim daje do myślenia. Mnie w każdym razie, skłonił do refleksji.

Pozdrowienia.
kolbertyna dnia 19.01.2017 20:02
Esy, dziękuję Ci bardzo za pozytywną ocenę. To miłe, że po kilku miesiącach sięgnęłaś do mojego wiersza konkursowego i odnalazłaś w nim dokładnie to, co chciałam wyrazić. Serdecznie! K.
Ustiusza dnia 01.02.2017 17:10
Ciekawe. Hłaski jeszcze nie miałam przyjemności czytać, ale zbieram się do tego. Szkoda tylko, że ostatni rym nie wyszedł tak dokładnie jak poprzednie.
Pozdrawiam.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Jacek Podgorski
27/03/2017 23:32
Kiedy wracam do tego tekstu, zawsze nachodzi mnie podobna… »
Jacek Podgorski
27/03/2017 23:31
Niezmiernie mi miło :) »
kamyczek
27/03/2017 23:28
Witaj, byłam już pod tym wierszem, ale „chroniczny brak… »
Zingara
27/03/2017 23:22
gabi dziękuję za miły komentarz :) »
Izabea Bocian
27/03/2017 22:33
Szkoda. »
Izabea Bocian
27/03/2017 22:29
no i gitara. Kupuję wszystko. »
Grain
27/03/2017 21:46
Pomyślę kusicielko. Serdeczne dzięki. »
gabi
27/03/2017 21:42
Ciekawy tekst, ale warto się pokusić o inna… »
gabi
27/03/2017 21:35
Aleksandrze - Zaręczam Ci, że opinie nieraz „brałam na… »
gabi
27/03/2017 21:31
Niezwykle urokliwy i malowniczy wiersz (zwłaszcza druga… »
GregoryJ
27/03/2017 20:32
Witaj ponownie Aronio. Gregory Peck powiadasz. Nie wiem, czy… »
aleksander81
27/03/2017 20:07
Hej, Gabi - jasne, że gdy przypatruję się własnym tworom, to… »
skroplami
27/03/2017 19:03
Alfred Kubin "Po tamtej stronie" w wersji mikro… »
trawa1965
27/03/2017 18:57
Do tego wiersza mam najbardziej krytyczny stosunek ze… »
introwerka
27/03/2017 18:33
Gabi, cieszę się, że zaglądasz, tym bardziej, że wskutek… »
ShoutBox
  • Zola111
  • 27/03/2017 23:40
  • Głosujcie na wiersze w Zaśrodkowaniu. Jest w czym wybrać, proszę mi wierzyć :)
  • Aronia23
  • 27/03/2017 23:11
  • W tym miejscu, w którym wysiadłam z pocią, aby kupić wsch. marki. Tam była granica, ale nie można było wysiadać. Awantura ,ło, matko. A ja tam pracowałam na polach, zbierałam pory. Sniły się w nocyPA
  • Aronia23
  • 27/03/2017 23:01
  • Marka stała b. wysoko. Pamiętam zarobki mojej mamy 36 tyś. zł. A marka zach. koszt. 4 tyś. Tato mówił, że kiedy zużyło się pastę do oddania było to opak. - zużytej, dopiero mogłeś opakow. n. pasty.
  • Aronia23
  • 27/03/2017 22:51
  • miki, takie określenia? Wszem i wobec! Och, nie. Czyli z butami nie tylko ja miałam problem, to śmieszne było. A kiedyś jechałam pociągiem z Niemiec zach. Miałam bilet tylko do ostatniego miasta zacho
  • mike17
  • 27/03/2017 22:36
  • Miejmy nadzieję, że Albin się solidnie wysrał.
  • Gramofon
  • 27/03/2017 21:07
  • też kiedyś miałem w szkole jeden trampek swój a drugi brata o 3 numery większy :p
  • Aronia23
  • 27/03/2017 18:36
  • [link] No jajca były, buty na kartki. Raz wzięłam do szkoły but mojej siostry a drugi. Były takie same, różniły się numerami. A papieru też nie było. Albin S. Dno
  • mike17
  • 27/03/2017 18:30
  • Widziałem kiedyś foto Albina Siwaka przepasanego papierem toaletowym z napisem - MAM JESZCZE KUPĘ DO ZROBIENIA :)
  • Aronia23
  • 27/03/2017 18:19
  • Ernesto Che Guevara, ten nie żył zbyt długo. Kiedyś śmiano się z środka antykoncepcyjnego. Na ścianie napisać "I ty możesz urodzić Albina Siwaka'a ZARAZ PIOSNKE ZAPODAM.
Ostatnio widziani
Gości online:24
Najnowszy:julittasokolows