Sofizmaty PRL-u - Zola111
A A A

 - szanowny panie sekretarzu,

mój szpetny trzydziestoletni

chce do mamy. wreszcie.

 

nie wszyscy byli odwróceni.

kierowcy bazy ludzi umarłych,

dziewczyna spod lombardu,

brudna, jak czyści byli

kochankowie pierwszego kroku w chmurach.

 

w domu pękały w szwach

litanie ostemplowanych korespondencji.

poetka z białym warkoczem

do końca życia myślała: mój Konieczny.

sól tej ziemi, sól na rany, sól w oku.

 

- po co wymyślił ósmy dzień tygodnia?

skoro nawrócony w Jaffie, pewnie Żyd.

 

jak ostatnie zabicie psa.

 

 

  1. 07.2016.

 

 

 

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Zola111 · dnia 13.10.2016 21:25 · Czytań: 1823 · Średnia ocena: 4,88 · Komentarzy: 47
Komentarze
introwerka dnia 14.10.2016 13:34 Ocena: Świetne!
Wiersz wstrząsający. Choć, przyznam ze wstydem, nie znam twórczości Hłaski, jednak, kojarząc przynajmniej część użytych tu przez Ciebie tytułów i cytatów, nie mogę pozostać obojętna na mistrzowsko oddany klimat epoki, której wiele symptomów zdaje się niestety obecnie, jak to ujął Łukasz Bagiński, "powracać w zmienionej postaci" :(

Gratulacje i serdeczności :)
Zola111 dnia 14.10.2016 16:01
Intro,

bardzo dziękuję za uznanie dla wiersza. Masz rację: Oto wraca profil czasów, o których już mówiliśmy słusznie miniona epoka. Strach. Ukłony, buziaki,

z.
Hallam dnia 14.10.2016 19:14 Ocena: Świetne!
świetny wiersz Zolu, niezależnie od wyniku, jestem pod ogromnym wrażeniem, brawo ( :
Zola111 dnia 14.10.2016 20:49
Hallamie,

dziękuję bardzo, serdecznie i wdzięcznie się kłaniam,

z.
Opheliac dnia 14.10.2016 22:28
Ale pożonglowałaś tytułami utworów Hłaski. :) Ułożyłaś z nich ciekawą, choć jednak smutną historię.
Trzy ostatnie wersy zwłaszcza, bardzo wymowne.

Gratuluję!
Zola111 dnia 14.10.2016 23:24
Ofelio,

cieszę się, że trafiam na wytrawnego Czytelnika. Historia jest smutna, jak historia Hłaski. Bardzo wdzięcznie się kłaniam,

z.
andro dnia 16.10.2016 21:55
Świetna symbioza z "hłaskowością" - jest w tym wierszu klimat, który towarzyszył całej jego twórczości. Jakbym spacerował alejką myśli, które mnie nawiedzały po lekturach rzeczy hłaskowych. "Czy wyrzekasz się złego ducha?" NIE!
Zola111 dnia 16.10.2016 22:00
Andro,

serdeczności, że wpadłeś do mnie na hłaskowera :) Dzięki, pozdrawiam,

z.
Nalka31 dnia 17.10.2016 11:06
Nie znam twórczości Hłaski, chociaż tytuły nie są mi obce. Efekt pracy w książkach przez ładnych parę lat. No i kojarzę Bazę ludzi umarłych. Tym bardziej w zestawieniu, to wszystko aż boli w oczach. Nieciekawe obrazy, nieciekawe czasy. Tak, coś z tego okresu wraca teraz, chociaż w innej formie. Nic dziwnego, ze zyskał uznanie.

Serdeczności. :)
JOLA S. dnia 17.10.2016 11:33 Ocena: Świetne!
Zolu, znam twórczość Hłaski i moim skromnym zdaniem doskonale uchwyciłaś klimat tamtych lat, oddany w jego opowiadaniach :)
Pierwszy wydany w 1956 r i nagrodzony zbiór jego opowiadań nosi tytuł : "Pierwszy krok w chmurach". Wszystkie opowiadania z tego tomiku są smutne, przepełnione goryczą. Napisał je zaraz po śmierci matki, mając niespełna 20 lat.
Pozdrawiam gorąco
mike17 dnia 17.10.2016 12:12
Jolu, małe sprostowanie odnośnie matki Marka Hłaski:

http://www.granice.pl/recenzja,matka-hlaski,151
JOLA S. dnia 17.10.2016 12:30 Ocena: Świetne!
Masz rację Mike, pomajtało mi się. :) Pierwsze opowiadanie z w/w zbiorku to "Dom mojej matki" - poruszające wspomnienia syna, W tego samego tomiku
pamiętam "Bazę Sokołowską"
Pozdrawiam
Zola111 dnia 17.10.2016 13:50
Nalko,
dziękuję i pozdrawiam. czy "nieciekawe"? Z pewnością właśnie "ciekawe", tyle że straszne!

Jolu S,

Mike juz podpowiedział, więc ja tylko dodam, że matka Marki Hłaski właśnie w tym wierszu koresponduje z I sekretarzem PZPR. Ale kwestia już wyjaśniona. Pozdrawiam,

Mike 17,

dziękuję za pomoc w ratowaniu matki Marka Hłaski :) Serdeczności,

z.
Ula dnia 19.10.2016 15:46 Ocena: Świetne!
Zolu,
Bardzo wymowny wiersz. Jestem pełna uznania, jak trafnie udało Ci się powplatać twórczość Hłaski. Stworzyłaś niezwykły klimat. Serdecznie gratuluję podium :)
Pozdrawiam :)
Zola111 dnia 19.10.2016 21:13
Uleńko,

bardzo mi miło czytać tak ciepły komentarz. Wdzięcznie się kłaniam,

z.
kamyczek dnia 22.10.2016 18:16 Ocena: Świetne!
Zolu, świetny wiersz i zasłużone miejsce na podium - gratuluję serdecznie.

Pozdrawiam,

usatysfakcjonowana z lektury.
Zola111 dnia 23.10.2016 18:21
Kamysiu,

bardzo dziękuję, kłaniam się :)

z.
Aronia23 dnia 31.10.2016 08:36 Ocena: Świetne!
Zolu, mnie wpadł do głowy pomysł na twórczość - pod wpływem Twego wiersza. Którego treść oparta na innych treściach, ale jednak te inne też trzeba znać i umieć to wykorzystać. Ty Jesteś Mistrzynią Słów i tyle w temacie. A ja swój wiersz napiszę, wzorując się na tym. Ciekawe to będzie doświadczenie. Dziękuję za porcję wrazeń, dziękuję za natchnienie. Pozdrawiam. No i gratulacje. Miłego dnia.
Zola111 dnia 31.10.2016 12:21
Aronio,

bardzo się cieszę, że wiersz o Marku Hłasko przypadł Ci do gustu. Bardzo serdecznie polecam opowiadania Hłaski. Jego życiorys i twórczość dały w kość władzy wczesnego PRL-u. Skutecznie się zemszczono na pisarzu, który przecież wysłany prze władzę na stypendium na Zachód, nie został już wpuszczony do kraju. Nawet po śmierci. Poetka z białym warkoczem, o której mówię w tym wierszu, to Agnieszka Osiecka. Jeśli podzielisz moją fascynację Hłaską, będzie cudownie. Buziaki,

z.
Aronia23 dnia 31.10.2016 12:49 Ocena: Świetne!
Zoluś, podzielam. A. Osiecka - jeden cytat "Historio, historio, jaka w tobie siła, ześ ty całe światy z mapy poznosiła (...). Historio, historio, tania z ciebie dziewka, miała być canzona a jest stara śpiewka".
Jesteś świetną, a ja może nie piszę zbyt wiele pod Twymi wierszami, ale przesiąknięta nimi jestem, jak gąbka, tylko, że ta prawdziwa - naturalna. Świat wodny, to świat swobodny, a Twoje wiersze dają swobodę.
Jeszcze o M. Hłasce - historia, tania dziewka, Go dotknęła i porwała. Oj, życie, Kochanku, życie. A23
Zola111 dnia 31.10.2016 13:12
Aronio,

tak to jest. Skoro i Osiecka jest w Twoim sercu, mamy już dwie wspólne pasje. Dzięki i buziaki,

z.
Aronia23 dnia 31.10.2016 13:18 Ocena: Świetne!
Oj, jak fajnie. Zola, dziękuję. Uśmiech zagościł w mym złym sercu. A powtarzam, piszesz, pięknie i Jesteś b. dobra.
skroplami dnia 31.10.2016 13:38 Ocena: Świetne!
Nie wiem co z epoki "socjo" jakoby wraca w dzisiejszych, pisowskich, czasach.
Chociaż czuć w wersach tamten czas.
"Po"wskie czasy to zbiór złodziejstwa, pisowskie też, niczym się nie różnią.
Wcześniej, po "socjo"? Identycznie, nawet jeszcze gorzej.
Patrząc na historię i traktowanie ludzi, "socjo" miało pewne plusy a kradli wszyscy, od góry do dołu. Nie, nie jestem politykiem, nienawidzę ich, dosłownie. Nienawidzę jeszcze kilku rzeczy z bezprawiem na czele. A jest tego jak oceanów bezlik "brak lądu" już, najzwyklejszy potop.
Dlatego cieszę się bo autorka przypomina tamte czasy, brak oficjalnej wolności "bez granic" ale wolność bez granic nieoficjalnie. Jednocześnie porównując tamto do teraz, straszne że "teraz" zaślepia tak bardzo :(. Bez wyszczególniania, bo zamienić się może w idiotyczną i nie na miejscu dyskusję.
Przepraszam autorko, Twój wiersz powoduje różności :). Także budzi do porównania.
Wyszczególniłaś najgorsze rzeczy, spojrzałem na najgorsze teraz.
Bez różnicy chociaż inny wygląd sofizmatu :(.
Dziękuję za przypomnienie, że tylko Bóg jest w stanie wszystko zmienić :).
Obiecał a wszystkich obietnic dotrzymuje :).
Pozdrawiam dziękując za wstrząs, wspomnień i z "dzień wcześniej" roku 2016.
Zola111 dnia 31.10.2016 13:52
Skroplami,

sądzę, że trzeba przypominać. Oczywiście stało się to za sprawą tematu konkursu. Dziękuję za refleksje. Pozdrawiam,

z.
Miladora dnia 01.11.2016 12:23
Moje uznanie, Zoleńko. :)

Buziaki gratulacyjne i ukłon. :)
Zola111 dnia 01.11.2016 23:37
Miladorko, serdecznie Ci dziękuję. Wysyłam buziaki,

z.
Aronia23 dnia 02.11.2016 15:59 Ocena: Świetne!
Zolu, przeczytałam już parę razy Twój utwór. Oj, jakze on prawdziwym jest. PRL - u nie ma, ale jest "stan na dzisiaj" że tak rzeknę. Reszta jest już milczeniem... Dziękuję.
Tylko jeszcze "Skutecznie się zemszczono na pisarzu (...)nie został już wpuszczony do kraju. Nawet po śmierci." Oj, życie.
Dziękuję.
mike17 dnia 02.11.2016 16:09
Aronio, było trochę inaczej:

W 1975 jego prochy sprowadzono do Polski i pochowano na Cmentarzu Powązkowskim. Inicjatorką sprowadzenia zwłok Hłaski do Polski była matka pisarza Maria Hłasko, której pomógł Lesław Bartelski. Na nagrobku został wykuty napis, który zasugerowała matka Hłaski: Żył krótko, a wszyscy byli odwróceni.
Aronia23 dnia 02.11.2016 16:16 Ocena: Świetne!
Wybacz, ale sugerowałam się treścią wiersza. Słowa na grobie... Żył krótko, a wszyscy byli odwróceni. Bez komentarza na razie zostawię. Dziękuję za tę inf. A23
Zola111 dnia 02.11.2016 18:34
Aronio,

mam nadzieję, że Michał mnie skutecznie wyręczył w wytłumaczeniu. Hłasko zmarł w 1969, jego matka przez 6 lat walczyła o prawo sprowadzenia prochów syna do Polski. Właśnie tym zaczyna się mój wiersz.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Marek_H%C5%82asko

Mike17,

dziękuję pięknie za pomoc. Serdecznie pozdrawiam,

z.
mike17 dnia 02.11.2016 18:50
Zolu, drobny błąd - nie 16 lat, a 6, do 1975 roku, kiedy prochy Marka znalazły się w kraju.
Zola111 dnia 02.11.2016 19:08
jasne, poprawiam :) Dzięki, Mike 17. Czeski błąd a wstyd na lata :p
mike17 dnia 02.11.2016 19:15
E tam, ja czasem nie wiem, jaki jest dzień tygodnia :)
Aronia23 dnia 02.11.2016 21:18 Ocena: Świetne!
Zola, Mike17, jakże mi ulżyło, bo trudno było... ale Ludziów dobrych spotkałam, choć to tylko Int. Mike, ja też nie wiem, jaki jest dzień tygodnia. A ostatnio nawet zapomniałam nastania Nowej Epoki. Już mi Zola i Ty przypomnieliście, wspominając przeszłość.
Zolu, tak Twe słowa prawdą są "mam nadzieję, że Michał mnie skutecznie wyręczył w wytłumaczeniu. Hłasko zmarł w 1969, jego matka przez 6 lat walczyła o prawo sprowadzenia prochów syna do Polski. Właśnie tym zaczyna się mój wiersz."
Zola111 dnia 02.11.2016 22:30
Aronio, nie 16 a 6! To była literówka <3

Buziaki,

z.
Jaga dnia 12.01.2017 21:42
...a ja znam Hłaskę... i uwielbiam. Wiersza ocenić nie potrafię, bo poza odwołaniami pozostaje jeden wers!!!!Metafora na czasie.

Pozdrawiam,
Jaga
Zola111 dnia 12.01.2017 21:54
Jago,

dzięki. Może dla tego jednego wersu powstał ten wiersz? Dziękuję pięknie za czytanie i za to, że uwielbiasz. Dzięki,

z.
Jaga dnia 12.01.2017 22:28
Zola,
ja z poezji jestem kiepska, tylko czytam. Potrafię powiedzieć, co do mnie trafia, a co nie, ale z uzasadnieniem miewam problemy.
Wydaje mi się, że poezja to taka krucha materia jak biżuteria. Jedna woli kamyczek szlachetny bez ozdóbek, inna "napszczone" brylanty w oprawie. O gustach, podobno, się nie dyskutuje... Buźka:)
Zola111 dnia 12.01.2017 23:07
Jago,

zgoda :)

Do miłego.
Esy Floresy dnia 19.01.2017 22:42
Zolu,

o odwołaniach do Hłaski, zaplecionych tytułach w zwinnych parafrazach wiele było powyżej, więc pominę już milczeniem. Zauważyli też poprzednicy, że o czasach mrocznych, o trudnej historii wiersz traktuje, ale... Nie byłoby odwracania kota ogonem, gdybyż nie to, że chociaż nikt nie tęskni za czasami PRL-u, to jednak były to również czasy obfite w rozwój kultury i sztuki, były to też czasy, w których rozwinęło się wiele osobowości wybitnych i zasłużonych dla świata artystycznego. I, tak mamy tu Agnieszkę Osiecką, Zygmunta Koniecznego i całą Piwnicę Pod Baranami. Jest też Hłasko, a za Hłasko nie trudno pomyśleć o Polańskim czy Komedzie. Można by tak jeszcze długo prezentować poczet artystów polskich, których kształtowały czasy PRL-u. Świetny, sofizmatyczny centon czy też kolaż literacki.

Pozdrowienia.
Zola111 dnia 19.01.2017 22:58
Esko,

bardzo mi miło, że się tu odezwałaś. Pięknie, że wspominasz czas, kiedy cenzura nie potrafiła zamknąć ust doskonałym twórcom, których wspominasz, i niezmiernie się cieszę, że wymieniasz przy okazji tego wiersza wszystkich "pięknych dwudziestoletnich". Taki to był czas, że twórcy musieli sprostać sztuce wyrażania ważnych treści między wersami. Może dlatego ta sztuka była tak wytrawna, finezyjna? Ukłony za "centon". Wdzięcznie się kłaniam,

z.
Aronia23 dnia 02.03.2017 02:53 Ocena: Świetne!
Zolu, chciałam zapytać, dlaczego wers brzmiący pierwotnie: "Wszyscy byli odwróceni" - tak brzmiał, prawda? Zamieniłaś na "Nie wszyscy byli odwróceni" ? Wyjaśnij mi, wszak pierwsza wersja jest prawdą, druga nieprawdą. Znasz książkę Szczypiorskiego pt. "Początek"? Nie chciano mu jej wydać przez kilkadziesiąt lat, wydano dopiero w 1989 r. Poznań. Polecam, facet, mądry, inteligentny a niszczyli Go. Pozdrawiam. I oby wygrali najlepsi Zaśrodkowanie *24 najlepsi. No to miłego 2. marca 2017 r. życzę. Przyznam Ci się w tajemnicy, że nie lubię przekłamań. Pozdrawiam, jak najserdeczniej. I malutkie haiku, dla odważnej osoby od osoby, która pewne rzeczy powiedziała, opierając się na prawdzie. Zresztą w tym wierszu zrobiłaś wiele merytorycznych błędów. Michał je korygował.
"Michał, miki -mike17 dnia 02.11.2016 18:50

Aronio, było trochę inaczej:

W 1975 jego prochy sprowadzono do Polski i pochowano na Cmentarzu Powązkowskim. Inicjatorką sprowadzenia zwłok Hłaski do Polski była matka pisarza Maria Hłasko, której pomógł Lesław Bartelski. Na nagrobku został wykuty napis, który zasugerowała matka Hłaski: Żył krótko, a wszyscy byli odwróceni."

Zola: "Zola111 dnia 02.11.2016 19:08

jasne, poprawiam :) Dzięki, Mike 17. Czeski błąd a wstyd na lata
Zola111 dnia 05.03.2017 13:57
Aronio,

kiedy autor ma się tłumaczyć z treści wiersza, jest trochę niehalo. Czuję się niekomfortowo w tej sytuacji. Umówmy się: Nie zmieniłam wersu, nie będę Ci więcej tłumczyć, że to wiersz, nie reportaż o życiu i śmierci Marka Hłaski. Przepraszam:

Aronia23 napisała:
Wyjaśnij mi, wszak pierwsza wersja jest prawdą, druga nieprawdą.


- nic nie będę już wyjaśniać. Ręce mi opadły.

Bez odbioru,

z.
Aronia23 dnia 05.03.2017 14:08 Ocena: Świetne!
Zolu111, nie tłumacz, to ja przepraszam za nietakt. A23
mozets dnia 31.03.2017 22:08
Esy floresy.
Pięknie piszesz o czasach minionych. Wspominasz postacie tamtych czasów , twórców. Nie zapominaj także ,że w tych czasach było sporo równie wybitnych artystów i twórców, o których nigdy się nie dowiedzieliśmy. Nie ma ich. Bo zastosowano skuteczny knebel wydawniczy, literacką np. aborcję. .Nie ma ich - powtarzam . Ci znani w wielu wypadkach musieli po prostu wpasować się w ramy socrealu a wielu z nich było tzw. "pupilami systemu". Mieli paszporty zachodnie, samochody, wille, wysoki poziom życia. Ale trzeba było niestety się sprostytuować mniej lub bardziej. Bo inaczej brzytwa cenzury i kolaudacji jak błysk samurajskiego miecza usuwała takich niepokornych w niebyt. I w nędzę oczywiście.


Mozets, komentarze pod wierszem służą do wypowiadania się na temat wiersza, nie do dyskusji i komentowania innych komentarzy. Ten Twój nie dość, że łamie obowiązujące zasady, to jeszcze pozostawia w całkowitej ignorancji autora i jego wiersz. Proszę uznać powyższe, za upomnienie.

przyp. red. EF
DajPanSpokoj dnia 14.05.2017 09:41 Ocena: Bardzo dobre
Dobra robota. Zrozumie to każdy, kto PRL zna nie tylko z telewizji. ;)
Zola111 dnia 15.05.2017 00:53
DajPanSpokoj,

miło, że wpadłeś. Dzięki za wysoką ocenę wiersza. Pozdrawiam,

z.
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
domofon
21/08/2017 07:57
Pewnie to nie jest wiersz, ale na pewno kawał (jeżeli wręcz… »
bruliben
21/08/2017 07:13
Jakbym widział typową acz nietypową kłótnię małżeńska. Od… »
Bernierdh
21/08/2017 06:54
@Dobra Cobra Co do Pragi to święta prawda :) Z jednej… »
JaDziekuje
21/08/2017 01:55
Dobre pisanie, ale chyba za mało, żeby się wczuć. Skojarzyło… »
Infernus
21/08/2017 00:42
Lady, po Twoim tekście mam nie lada zagwozdki. Co było… »
damian wrotycz
21/08/2017 00:32
ee tam nie znasz się :D dziękuje, kocham, miętoszę… »
damian wrotycz
21/08/2017 00:29
dziękuje, kocham, miętoszę pozdrawiam czochram :p ps… »
GreenTeaFan
21/08/2017 00:20
Dziękuję za zainteresowanie Silvus. W zasadzie dobrze… »
JaDziekuje
21/08/2017 00:19
Siema... Na Brzeskiej znajomy ma"Pyzy flaki… »
Silvus
21/08/2017 00:14
Ja tu widzę chęć czegoś, ale brak możliwości w… »
wiktoria
20/08/2017 23:59
Ghost-writer, fatalna wersyfikacja i wiele powtarzających… »
Zola111
20/08/2017 23:19
Lilu, ma, ma. Dziękuję pięknie. Sereczności i buziaki,… »
Dobra Cobra
20/08/2017 23:18
Ależ kto wie lepiej od Ciebie, jaka jest ta Agnieszka i co… »
wiktoria
20/08/2017 23:14
Aleś Amerykę odkrył Domofonie. Nic nie może być takie samo… »
Dobra Cobra
20/08/2017 23:14
Pokrzepiasz mą duszę pisząc, że Karoline to twarda sztuka.… »
ShoutBox
  • JaDziekuje
  • 21/08/2017 02:02
  • Każdemu należy się uznanie, jeśli swoją pracę wykonuje z sercem.
  • Infernus
  • 21/08/2017 01:27
  • Dlatego należy się szczere uznanie dla tych, którzy robią to z sercem..
  • chawendyk
  • 21/08/2017 01:01
  • a wiesz ile śmierci można uniknąć dzięki profilaktyce? odpowiem. większości.
  • Infernus
  • 20/08/2017 23:50
  • Zawsze byłem pełen podziwu dla tego typu zawodów..
  • chawendyk
  • 20/08/2017 23:44
  • no i oczywiście "trzymania głowy w słoikach" nie trzeba brać dosłownie:) ale każdy zawód ma swoje detale
  • chawendyk
  • 20/08/2017 23:39
  • a jeśli ma drugą specjalizację ?
  • Infernus
  • 20/08/2017 23:24
  • To mój lekarz trzyma głowy w słoikach? :p
  • chawendyk
  • 20/08/2017 23:04
  • dlaczego, popatrz:) tak wyglądają po części te sprawy:)
  • Infernus
  • 20/08/2017 21:38
  • Maru, spoko nuta można się nieco zrelaksować, ale klip... za bardzo medyczny :)
  • chawendyk
  • 20/08/2017 21:17
  • Maru, a byłeś w realu w takich miejscach z tego linka? Mi się zdarzyło. Nie polecam
Ostatnio widziani
Gości online:40
Najnowszy:PayHeed
Wspierają nas