może gdyby - hannacze
Proza » Miniatura » może gdyby
A A A
Była sobie raz mała dziewczynka, która śniła o tym by pani, która codziennie zagania ją do łóżka nie była jej mamą.
 
Marzyła, by sen stał się rzeczywistością. Dawała nawet tym sennym marzeniom czas, sporo czasu... . Nawet później kiedy była duża a nawet dorosła, czekała.
 
Najbardziej brakowało jej bliskości. Wyrosła z tą potrzebą czy jej brakiem, który wżarł się, zrósł się z nią na stałe. Może to brak, stanowił pożywkę dla wspomnianej potrzeby bliskości, a może coś, o czym nie miała nawet pojęcia. Tak czy owak szukała tej bliskości zawsze i wszędzie.
Nie trudno się domyśleć że popełniała mnóstwo błędów.
Osobnicy na których trafiała okazywali się słabi, niewarci, zapatrzeni we własne potrzeby, narcystyczni, egoistyczni, kalkulowali.
Ona, niczego poza bliskością nie chciała.Być może był to szczyt egoizmu... .
Skupiała się na tym pragnieniu. 
Potrafiła nagle, bez żadnego powodu rzucić się na któregoś z nich (płeć była obojętna) i w takim uścisku bliskości trwać. Rzecz jasna, nie była zrozumiana.
Posądzano ją o wszystko co było w zasięgu umysłowych i poznawczych  możliwości posądzającego; że jest lesbą, nimfomanką, że jest nienormalna, że wymaga leczenia, że jest zboczona, że może nałogowo pije lub pali a nawet ćpa.
 
Zdawała się tego nie zauważać. 
Widziała i słyszała wszystko, znacznie wyraźniej i dokładnej niż oskarżyciel myślał. Po raz kolejny odbierał jej ktoś lub coś szansę na bliskość, która dla niej była powietrzem.
Może gdyby wtedy, gdy była małą dziewczynką, pani, która uważała, się za jaj matkę.... .
 
h,cz. 11.10.2016 alesund
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
hannacze · dnia 17.10.2016 18:28 · Czytań: 390 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 6
Komentarze
Dobra Cobra dnia 18.10.2016 10:46
Nowoczesność, brak stałości emocjonalnej, niepoważne traktowanie związków, wreszcie priorytety! To wszystko składa się na dramat malutkich, często przerzucanych od "rodzica" do "rodzica".


hannacze,

Dotykasz bolesnego tematu braku miłości. Coraz więcej takich osobników z brakami wokoło. Czyżby ta cholerna nowoczesnośc zabiła w nas już wszystkie uczucia. Czy nie ma w ich już nikogo stałego? Czy ogłupiający przykład z netu i kina tak już nas zdominował?

Wiele przemyśleń, tak mało odpowiedzi.


Dziękuję za interesującą lekturę.


Pozdrawiam,

DoCo
czarodziejka dnia 18.10.2016 20:31
Próbujesz bawić się słowem, wyrazić ten brak bliskości, który odczuwa bohaterka...ale brak mi tej tęsknoty, nie odczuwam jej. Prawdę powiedziawszy przy tym krótkim tekście odczułam znużenie. Szkoda.
hannacze dnia 19.10.2016 17:43
Bo bohaterka nie liczy na zrozumienie, czy współodczuwanie wie, że nic takiego nigdy nie będzie miało miejsca :)

Za to ja bardzo Czarodziejko dziękuję, że zechciałaś przeczytać :) Idę poczytać Twoje :)
skroplami dnia 19.10.2016 23:03 Ocena: Świetne!
Jest "zegar" z życia, jest wskazówka która wciąż życia godziny podkuwa i widzimy ją w tej chwili, ale. Autorka jak wskazówka, hm :), pokazuje nam początek drogi przytrzymując tamten czas chwilę za włosy i dzyńdzyń jak kukułka, że "początek" życia z brakiem uczucia najważniejszej osoby. Czas się wyrywa i mkną obrazy z tłumaczeniem, co początek spowodował i jak wielki "brak" powstał :(. W poszukiwaniu zapełnienia/napełnienia "braku" same jakieś "zimnotwory" się spotyka, nie potrafiące odczytać wrażliwości z "braku" "wrzeszczącej" :(. Przyczyny "nie potrafienia" to inne "sfery" mgielne :). Bo zakończenie sednem i nauką. Dawaj bliskosć dziecku bo później powstaje "brak" a z nim może powstać dorosły też "wybrakowany" :(.
Hannacze :), nie jesteś "wybrakowana", przeciwnie.
Pięknie w "dwu zdaniach" opisany, przedstawiony poważny problem niektórych dzieci i matek, co pozostawia, jak może wpływać na życie. Miniatura doskonała w treści, mądra, "z nauką" lub "podpowiedzią". Jeśli jedna osoba, matka/ojciec, dostrzeże podobny jak opisałaś swój błąd w podobnym postępowaniu, gdy wskazówka jeszcze na początku zegara życia dziecka, i zmieni coś w pomiędzy "ja a moje dziecko", to będzie więcej jak ocena którą otrzymujesz :).
P.S. Zakład hannacze? Że dobrze odczytałem treść :)?
Jak dobrze to Ty tu masz zakukać ;).
Jak źle, liczę na prawdomówność bo musisz powiedzieć "tak" - tzn. dobrze lub "nie" - tzn. źle.:), zakukam tu ja ;).
Już kukać :(?
hannacze dnia 19.10.2016 23:34
Skroplami, że niby szyfrem? Prawdopodobnie będziesz wątpił ale wiedziałam, że Ty to ogarniesz tak jak chciałam by to było ogarnięte. Nawet myślałam o tym " tymi dwoma zdaniami..." To Tobie należy się najwyższa ocena. Dzięki :)
skroplami dnia 19.10.2016 23:42 Ocena: Świetne!
Witaj "skandynawio" <nie wiem czy aktualne widzenie :)>.
A gdzie kuku ;)?
Pozdrawiam, i nie gniewaj się za kukanie ;(.
P.S. Nie ogarniam wszystkiego, nie chcę :).
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Silvus
23/02/2018 23:18
Dziękuję Ci za wyjaśnienia. W mojej opinii poprawny odbiór… »
Zola111
23/02/2018 22:51
Lilu, tu jest podwójna spacja: - zobacz. z. »
Lilah
23/02/2018 22:34
Bardzo się cieszę, Alicjo. Jeśli wena dopisze, może… »
Darcon
23/02/2018 22:22
Ech, Szysza, moralizatorskie to jest, aż momentami średnio… »
Darcon
23/02/2018 22:14
Szlachcicu Dragonie, tak naprawdę zgodnie z regulaminem… »
Zola111
23/02/2018 21:55
A możesz, Lilu. Tylko pamiętaj: ten długaśny, czyli myślnik.… »
purpur
23/02/2018 20:02
Dzięki staram się jak mogę :) »
asertywny69
23/02/2018 19:46
Bardzo dużo piszesz. Niektóre fragmenty bardzo ładnie… »
Marian
23/02/2018 19:41
Dziękuję Maly za przeczytanie mojego tekstu i komentarz.… »
Jonasz
23/02/2018 19:05
Fajna ta zagadka :) przeczytałam córeczce - zgadła i chciała… »
Lilah
23/02/2018 19:00
Dziękuję, Zolu. Zastanawiam się, czy tam, gdzie kropki nie… »
Zola111
23/02/2018 18:53
Ale fajny pomysł na cykl, Lilu! Bardzo mi się! :) z. »
Maly
23/02/2018 18:33
Dzięki purpur, aż mnie żołądek rozbolał ze stresu (a może to… »
purpur
23/02/2018 17:23
No muszę przyznać, że jestem pełen obaw. Nie, nie chodzi mi… »
mdabrows
23/02/2018 16:24
Ten wiersz jest chyba o życiu. Twoja diagnoza jest jak sądzę… »
ShoutBox
  • Maly
  • 23/02/2018 12:39
  • Już działa :)
  • Silvus
  • 23/02/2018 12:35
  • Mi działa.
  • Maly
  • 23/02/2018 12:30
  • Alen Dagam, link nie działa
  • Alen Dagam
  • 23/02/2018 02:16
  • Czytajcie i komentujcie wirtajki, kochani! Mamy sporo debiutów :) Pokażcie, że to nasz wspólny projekt, napiszcie choć parę słow! [link]
  • dodatek111
  • 22/02/2018 12:46
  • Dzięki Silvus, czekam cierpliwie aż wróci:)
  • Silvus
  • 22/02/2018 12:12
  • Z tego, co ja wiem, @Dod, to zdjęcia dodaje Wiktor, a widać, go nie ma.
  • dodatek111
  • 22/02/2018 12:04
  • Co się dzieje ze zdjęciami? Dodałem ponad tydzień temu, jako ilustracje do wierszy. Wiersze się zestarzały, a zdjęć nie ma:)
  • kamyczek
  • 21/02/2018 16:20
  • Panel użytkownika - utwór, który chcesz przenieść klikasz edytuj. Edycja artykułu, kategoria np. masz kategoria: wiersze - zmieniasz na kategorię Wirtajki.pl. Na koniec klikasz na pasek: Zapisz zmiany
Ostatnio widziani
Gości online:12
Najnowszy:kertydowera4
Wspierają nas