Pobożne życzenie - Ananke
Poezja » Wiersze » Pobożne życzenie
A A A

 

Nim zgasnę i nastanie wieczna ciemność,
trzeba mi prawdy,
serwowanej jak wykwintny kawior
na najlepszej chińskiej porcelanie.
To nic, że może nie smakować,
wyliżę talerz do ostatniej okruszyny.
 
Nim zgasnę, zanurzę się po szyję
w ferii dźwięków, barw i woni,
wetrę je w skórę do granic przyswajalności.
 

Wypełnię źrenice światłem
pochodzącym z każdej szerokości geograficznej,
zostawię ślady tam,
gdzie stąpał wcześniej tylko bóg.

Na koniec ochrzczę się prawdziwym imieniem
i będę sobie sędzią, katem i ofiarą.

 

kwiecień 2013

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Ananke · dnia 09.01.2017 07:48 · Czytań: 467 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 8
Komentarze
Gramofon dnia 09.01.2017 21:16
Kawior i okruchy dla mnie się gryzą, bo po kawiorze nie ma okruchów.
Ananke dnia 09.01.2017 21:41
witaj Gramofon, to co mówisz ma sens :) pomyślę nad uwiarygodnieniem porównania, pozdrawiam.
Gramofon dnia 09.01.2017 21:45
Kawior to jajka, ale wylizywanie jajek to tu chyba nie pasuje :D
Ananke dnia 09.01.2017 21:49
no popatrz, kawior to jajka i to tego w słoikach, albo na porcelanie, skoro nie pasuje wylizywanie, można próbować nabijać je na wykałaczkę
Gramofon dnia 09.01.2017 21:50
Najlepiej jajo zrobić w jajo i wciągnąć nosem ;)
ApisTaur dnia 11.01.2017 00:17
na cóż ci będzie gorycz prawdy
oblanej słodem tajemnicy
więc na początek może spraw bym
choć z części półprawd się rozliczył

Nie rozumiem sporu, jest napisane:

Cytat:
trze­ba mi praw­dy,
ser­wo­wa­nej jak wy­kwint­ny ka­wior


więc nie o kawior, a o prawdę podaną "jak wykwintny kawior" tu chodzi,
ergo - okruchy prawdy (skracając kontekst) można uznać za poprawną metaforę :)

pozdrawiam :)
Ananke dnia 11.01.2017 12:54
Witaj Apis, też mi się zdawało, że moja metafora ma sens i należy ją rozumieć tak jak tu wskazujesz, prawda serwowana jak kawior, czyli mamy porównanie, zaś to właśnie "okruchy prawdy" są wylizywane :). Dlatego też nie zmieniłam brzmienia wiersza, aczkolwiek pozostawiam sobie furtkę, że być może kiedyś przeredaguję go tak, by nie było najmniejszych wątpliwości :)
wodniczka dnia 25.11.2018 22:51 Ocena: Świetne!
Cytat:
Na ko­niec ochrzczę się praw­dzi­wym imie­niemi będę sobie sę­dzią, katem i ofia­rą. 

Mocne! Trafne.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
al-szamanka
24/04/2019 21:41
Powiem Ci tak: Wiersz byłby o wiele lepszy, gdyby był… »
Marek Adam Grabowski
24/04/2019 13:36
Bynajmniej nie chodzi o błędy językowe; lecz o to, iż temat… »
Miladora
24/04/2019 12:50
Witaj poświątecznie, Hope. :) Będzie krótko, bo nie mam się… »
Berele
24/04/2019 10:19
Zdanie w 2 zwrotce jest nienaturalnie długie. To nie jest… »
pociengiel
24/04/2019 08:33
Chyba tak mam czas do wieczora. »
al-szamanka
24/04/2019 08:23
Fajnie, że się podobało. Dziękuję za poczytanie i miły… »
al-szamanka
24/04/2019 08:21
Odjazdowy tytuł :D Najbardziej podoba mi się słońce… »
lew morski
24/04/2019 03:44
Wielkie dzięki za przeczytanie i komentarz – myślałem, że… »
Abi-syn
23/04/2019 21:28
Hejka Wiki to prawie jak ja, :) , też rzadko, też z… »
Elminster
23/04/2019 18:10
@Marek Adam Grabowski nie zmieniłem czcionki, ponieważ… »
cliffhanger
23/04/2019 16:47
Bardzo dobre. »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:16
Widzę, że powtarzasz błędy z poprzedniej części. Nawet… »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:08
Bardzo piękny wiersz. I piszę to mimo tego, że nie przepadam… »
al-szamanka
23/04/2019 14:55
Nie dziwię się, że próbowała utonąć. Doskonale pokazałaś… »
Madawydar
23/04/2019 12:09
Fabuła zapowiada się całkiem nieźle. Błędy są, ale nie… »
ShoutBox
  • tydrych
  • 24/04/2019 22:55
  • Cholera jasna! Co mnie tu znowu przygnalo? :)
  • tydrych
  • 24/04/2019 22:54
  • By ich nie spalic, troskliwie zawijaj w sreberka. /Swistak/ :)
  • tydrych
  • 24/04/2019 22:52
  • I pamietaj by wsrod przypraw , byla oliwy kropelka.
  • tydrych
  • 24/04/2019 22:51
  • Juz niedlugo, za dni pare. Idz po piwko, nie gitare. Rozpal grilla a w sam zar, wloz kartofli kilka par.
  • mike17
  • 23/04/2019 18:46
  • Głosujcie w MUZO WENACH 7 na swoich faworytów, oto konkursowe namiary : [link]
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:31
  • A kto inny mówi, że w Słowniku Poprawnej Polszczyzny z 2016 jest: winny wszystkiemu. I co tu sądzić? Ja mam tylko taką sugestię: być winny wypadku, zdarzeń (kogo, czego).
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:27
  • Otóż dzwoniłem do poradni językowej Uniwersytetu w Poznaniu. Podano mi, że w słowniku sprzed 40 lat obie formy są dopuszczane, a w nowym tylko w formie dopełniacza. Więc: winny wszystkiego.
  • Dobra Cobra
  • 23/04/2019 10:40
  • Jaka piękna wymiana celowników i dopelniaczy ! Lata cale czekałem na taką rozrywkę umysłową na Sb.
  • MitomanGej
  • 23/04/2019 04:30
  • "Wszystkiemu" to celownik, a "wszystkiego" - dopełniacz. Z logicznego punktu widzenia poprawna jest forma z końcówką -ego, gdyż jesteśmy winni kogo/czego, w celowniku to możesz być winny koledze 5 zł
Ostatnio widziani
Gości online:10
Najnowszy:yxutyf
Wspierają nas