Komiks literacki. Władza dobrych tortur. Odcinek 29. - MichaelTequila
Proza » Groteska » Komiks literacki. Władza dobrych tortur. Odcinek 29.
A A A
Od autora: Wybiegłem do przodu z numerem odcinka, co stale pragnę nadrobić publikując zaległe odcinki. Nie wychodzi mi to jednak najlepiej. Może w przyszłości uda mi się?

Staliśmy sobie przy krawężniku, zwyczajowym miejscu postoju rozumnych obywateli, kiedy Iwan Iwanowicz Iwanczyn, osiedlowy rzecznik spraw obywatelskich wygłosił dwuzdaniową tyradę: - Żaden naród nie lubi, kiedy władza go torturuje. Ten jednakże jest inny, potrafi cierpieć i dlatego oferuję mu kilka słów pociechy. - Powiedział to z wysokości przewoźnej ambonki, którą zafundowal sobie na wzór przywódcy partii wywatowanej w tytule dobrocią, prawdą i szlachetnością.

Jak się okazało, tytuł dobroczynnej partii ma swoją historię, bardzo pozytywną, choć niektórym kojarzy się ona z rzeźnią lub prymitywnym taranem. Ludzie mają tak różne skojarzenia, że aż dziw bierze, że wywodzą się oni od mniej więcej tej samej małpy. Zanim wynaleziono tytuł, wynaleziono partię, która go nosi. Małpy nie wynalazł nikt, sama się ujawniła na afrykańskiej sawannie na złość pobożnym biblistom. Sensem istnienia partii władzy od początku była dobroć, prawda i szlachetność, istna mieszkanka piorunująca. Podobno miał ją wynaleźć Nobel, poprzestał jednak na prochu, mniej niebezpiecznym dla zdrowia i życia niż kombinacja elementów zszywanych szlachetnymi intencjami Wielkiego Przywódcy i jego wasali.

- Historia tytułu i partii jest w istocie smutna, a co najmniej smutno zastanawiająca. – Zwięźle podsumował Iwan Iwanowicz. - Jest tak smutna, że wywołuje zgrzyt zębów nawet u bezzębnej staruszki, co jest oczywistą potwornością.

W wyniku tortur zadawanych przez Wielkiego Przywódcę, urodziwego zarówno en face jak i z boku (który to widok coraz wyraźniej demonstruje rosnącą zasobność postaci), naród przepołowił się na dwie nierówne części, co jest logicznie sprzeczne, tym niemniej możliwe. Jedna połowa prosperuje, druga pokutuje, nie wiedząc w dodatku, za co. Najgorzej, że nie wszystkim jest wiadome, która połowa jest która, gdyż ta wywatowana i stojąca przy żłobie twierdzi, że to ona jest tą lepszą. Ta druga, do której odruchowo zaliczyłem Was i siebie, niewierząca w cudowną zgodność dobroci, prawdy i szlachetności, uważa inaczej. Być może myli się, bo siła, która jest boskiej proweniencji, nie jest po jej stronie. Zachowuje ona na szczęście optymizm, wiedząc dobrze, że siła jak to siła, jeździ na koniu zmiennego czasu i raz kolebie się w jedną, drugi raz w drugą stronę. Jest to ten sam koń, którego pańskie oko tuczy.

Zbliża się wiosna, kiedy nie tylko ptaki głupieją z rozkoszy, pozostaje więc czekać lepszych dni, życząc wszystkiego najlepszego (oczywiście w piekle, gdzie jest zawsze ciepło) zwolennikom tortur społecznych oraz rozbrykanej i rozfikanej radości na łonie przyrody lub zaprzyjaźnionym łonie cielesnym tym obywatelom, którym dzisiaj zadawane są tortury.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
MichaelTequila · dnia 04.02.2017 18:41 · Czytań: 250 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Tomasz Kucina
20/09/2017 19:24
LOL; na freestyle'u B) :yes: »
Miladora
20/09/2017 19:16
Weź jednak pod uwagę, że nikt nie myśli neologizmami. ;)»
Opheliac
20/09/2017 19:08
Mnóstwo tutaj tęsknoty do prawdziwej miłości, bycia w… »
Miladora
20/09/2017 19:07
Mnie też nie zachwycił, Mario. :| Za dużo tu wszystkiego… »
yontek
20/09/2017 19:07
To prawda, jest sporo literówek. »
yontek
20/09/2017 18:54
Język ma być przaśny, bo oni tak mówią. Nie mogę pijaczkowi… »
Miladora
20/09/2017 18:47
Bardzo mnie to cieszy, Gabi. :) Serdecznie dziękuję za… »
Miladora
20/09/2017 18:43
Wiem - ale było ich tyle, że wiersz wyglądał jak… »
Miladora
20/09/2017 18:40
Gabi ma rację - nie spotkałam jeszcze nieostrych kolców.… »
JOLA S.
20/09/2017 18:39
Hope, jestem tu drugi już raz. Po paru wersach już… »
Carvedilol
20/09/2017 18:39
Miladoro - wcześniej właśnie po to był cudzysłów, żeby… »
violka
20/09/2017 18:37
Witaj, DoCo. Świat, który stworzyłam jest mocno nieralny(… »
Miladora
20/09/2017 18:37
Miło go wspominam - i celne to powiedzenie. :) Zatem… »
Miladora
20/09/2017 18:31
W porządku, Carve. :) Tak pomyślałam jeszcze tylko, czy… »
gabi
20/09/2017 18:24
Odwiedziła Cię już Miladora :), więc tylko napiszę - fajnie… »
ShoutBox
  • akacjowa agnes
  • 20/09/2017 17:29
  • O matulu! Wejdę tu za parę miesięcy i w ogóle portalu nie poznam! :) Widzę, że rewolucję szykujecie :) Pozdrawiam.
  • Tjereszkowa
  • 20/09/2017 15:18
  • Gramofonie... ja mówię o efektach a nie o technicznej stronie, bo na tej się kompletnie nie znam. Natomiast wiem, że cuś takiego jest możebne, bom widziała :D
  • Gramofon
  • 20/09/2017 15:08
  • no taki odrebny uzytkownik co by zbieral wszystkie teksty a potem po ujawnieniu trafial do folderu konkretnego jegomoscia lub jegomosciowej ;]
  • Tjereszkowa
  • 20/09/2017 14:34
  • "anonim" to musiałby być dla systemu odrębny rodzaj użytkownika, żeby nic nie było widać. Inaczej to nie miałoby żadnego sensu.
  • Tjereszkowa
  • 20/09/2017 14:33
  • No tak... teraz rozumiem. Po prostu
  • Gramofon
  • 20/09/2017 14:01
  • nie chodzi o zgadywanie tylko o to ze teraz nie ma anonimowosci i wiem kto co napisal a jak mi potem pokaze anonima a pod spodem inne teksty anonima to bede wiedzial kto to ;]
  • Jaga
  • 20/09/2017 11:49
  • Jeśli ktoś jest zainteresowany proponuję przenieść rozmowę na forum
  • Jaga
  • 20/09/2017 11:25
  • A może stworzyć rubrykę, gdzie każdy użytkownik raz w miesiącu może wrzucić anonimowo swój tekst. Inni komentują do woli. Po np. miesiącu autor się ujawnia i odpowiada na komentarze. Co Wy na to??
Ostatnio widziani
Gości online:60
Najnowszy:Gaskelles1
Wspierają nas