kapituleje - introwerka
Poezja » Wiersze » kapituleje
A A A
 



możesz mieć u nas swoje (u)działy
tylko jeżeli przejdziesz sprawnie wszystkie szczeble
kariery od pucybuca do milionera

(n)eon: it's raining hipermarkets and hot dogs*

tele-gramy rekłamstw
przenoszą się przez obligatoryjnie
szare komórki



 
 
* nawiązanie do angielskiego powiedzenia: "it's raining cats and dogs" (leje jak z cebra)
 
 
 
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
introwerka · dnia 07.02.2017 20:14 · Czytań: 287 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 15
Komentarze
Gramofon dnia 07.02.2017 21:04
Nie kupuję tego. Kilka udziwnień i nic więcej.
introwerka dnia 07.02.2017 21:37
Gramofonie,

Gramofon napisał:
Nie kupuję tego

Twoje prawo :) (aczkolwiek kontaminacje słowotwórcze uważam za w pełni uzasadnione środki w poezji ;)

Dziękuję za czytanie, pozdrawiam serdecznie :)
Gramofon dnia 07.02.2017 21:52
Tak, ale jak dla mnie w tym wierszu są same tego typu stwory i za bardzo to wszystko przekombinowane, bardzo duży przerost formy nad treścią.
introwerka dnia 07.02.2017 21:56
Zgadzam się z Tobą, acz jest to przerost planowany, mający oddawać podobny przerost formy nad treścią w systemie, który opisuję. ;)
Gramofon dnia 07.02.2017 22:09
To albo jestem za głupi albo nie wyszło.
introwerka dnia 07.02.2017 22:20
Myślę, że może po prostu preferujesz inny - np. emocjonalny lub bardziej rozbudowany - typ wierszy ;)

Dziękuję w każdym razie za próbę wczytania się :)
Opheliac dnia 08.02.2017 11:00
Kariera od pucybuca do milionera jest bardzo trafna i wymowna; zwłaszcza pucubuc, to zniekształcenie, kiedy jeszcze niewiele się osiągnęło, a człowiek już uważa się za kogoś innego, lepszego od innych. Często ta machina, która wciąga w "karierę" jest po prostu bezlitosna, a człowiek za słaby, by móc się z niej wyplątać.
Ciekawy wiersz, a przede wszystkim - cały czas aktualny ;)
Procesja dnia 08.02.2017 14:24
Dość jednoznaczna krytyka, ale jeśli pisana pod wpływem chwili, przeczytanej informacji, czy też spojrzenia na własny wyciąg z konta - jak najbardziej uzasadniona ;)
Są takie momenty, kiedy można się poczuć jak żałosna hostessa, oblana od góry do dołu przez
Cytat:
ra­ining hi­per­mar­kets and hot dogs
, zniesmaczona przez pucybuców. I nieważne, czy lepszy system kiedykolwiek wymyślono, czy nie. Pozdrawiam serdecznie :)
introwerka dnia 08.02.2017 18:31
Ophelio,

Cytat:
Często ta machina, która wciąga w "karierę" jest po prostu bezlitosna, a człowiek za słaby, by móc się z niej wyplątać.

Dokładnie - chodziło mi właśnie o pokazanie żarłoczności i bezwzględności jej trybów. Cieszy bardzo Twoje czytanie i ciekawa interpretacja :)


Procesjo,

wiesz, ten wiersz zainspirowały moje wyprawy do pobliskiego hipermarketu, gdzie można spotkać, sądząc po minach, zarówno pucybuców, jak i takie mimowolne miss mokrego podkoszulka - strasznie współczuję ludziom, którzy dostali się w tryby tej machiny, często bez świadomości, że może być inaczej :(

Co do tego, czy lepszy system istnieje - też tego nie wiem, aczkolwiek nic nie stoi na przeszkodzie, by próbować ten istniejący ulepszać - najlepiej już poczynając od etapów szkolno-pedagogicznych, przez zaszczepianie dzieciom przekonania, że rywalizacja i żądza pieniądza to nie najważniejsze ludzkie priorytety. Czy to wystarczy, nie wiem; mam mimo wszystko nadzieję, że, jeśli zaczniemy działać, nie pożre nas wielki biznes ;)

Dziękuję bardzo za czytanie i garść ciekawych refleksji :)


Serdeczności przyprószone śniegiem :)
Hallam dnia 08.02.2017 23:45
Początek bardzo mi się podoba, jest wieloznaczny i jasny, ostatnia lekko przekombinowana, im mniej tym lepiej, ja to widzę tak, wiersz jest frapujący.


Cytat:
te­le-gra­my re­kłamstw
prze­no­szą się przez
szare – ko­mór­ki
introwerka dnia 08.02.2017 23:58
Hallamie,

cieszy Twój ciepły odbiór :) W końcówce chodziło mi jednak też o stwierdzenie skrajnego racjonalizmu wymuszanego przez system, w jakim żyjemy, co podkreślone zostało słowem "obligatoryjnie" ;)

Cieszy Twoje czytanie, pozdrawiam serdecznie :)
bruliben dnia 09.02.2017 07:58 Ocena: Bardzo dobre
Mocny przekaz Inteowerko. Fajne kombinacje słów w "reklamstw" no i to odwołanie pod gwiazdką. Aktualne problemy konsumeryzmu ujęte w dużym skrócie :)
Pozdrawiam,
Piotr
introwerka dnia 09.02.2017 12:19
Piotrze,

ano, chciałam dać tu merkantylizacji porządnego kopa ;) Cieszy bardzo Twój ciepły odbiór tego krytycznego utworku :)

Pozdrawiam antykonsumerycznie :)
faith dnia 11.02.2017 10:28
Jak widać powyżej, poezja nie musi traktować jedynie o motylkach w brzuchu, czy bólu serca, ale jeśli trafi w odpowiednie ręce, może stać się środkiem do poruszania zupełnie innych, społecznych nawet tematów. Nie uważam żeby wiersz był przekombinowany. Czytywałam znacznie bardziej "skomplikowane" utwory, które wyszły spod Twojego pióra, Werko. Gdyby za formą nie szła treść, można byłoby zarzucić jej przerost. Ale u Ciebie sens jest zazwyczaj bardzo widoczny, a jeśli nie, wystarczy tylko nieco poszukać. :)

Nawiązanie pisane kursywą to kolejna perełka w Twoim wydaniu. :)

Pozdrawiam serdecznie!
introwerka dnia 11.02.2017 13:14
Kasiu,

dziękuję bardzo za ciepły odbiór wiersza :) Lubię poezję społecznie zaangażowaną i wyrażanie swoich myśli na podobne tematy dosadnie, acz nieraz wolę ubrać je w zagadkę, wierząc, jak się okazuje nie na próżno, w inteligencję czytelnika :)

Dziękuję ogromnie za czytanie i ciekawy komentarz :) Serdeczności ze słonecznej Łodzi :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
retro
24/05/2017 07:39
Spokojny, refleksyjny, delikatny. Dzielnie jest być… »
Ania Ostrowska
24/05/2017 06:15
Wiolinie, tytuł może pełnić w wierszu różne funkcje, może… »
skinnywords
24/05/2017 06:08
Dzięki za uwagi. Do wizji macierzyństwa trudno mi się… »
Bernierdh
24/05/2017 02:23
Dzięki piękne, purpurze, i również pozdrawiam :) »
kamyczek
23/05/2017 23:52
CHAPEAU BAS - piękna sestyna, Miladoro. Pozdrawiam. :) »
Wiolin
23/05/2017 22:57
Witaj Allasko. No cóż, podziękuję jeno, bo mi nie… »
Miladora
23/05/2017 22:45
Przepraszam, że wyrażam swoje zdanie, ale to nie jest wiersz… »
ajw
23/05/2017 22:40
Aniu, Milu, Opheliac - bardzo dziękuję za sugestie. Na pewno… »
Procesja
23/05/2017 22:38
Bardzo ciekawy tekst. Skojarzył mi się symboliką z Día de… »
Miladora
23/05/2017 22:13
Wbrew pozorom szept wcale nie musi być delikatny czy… »
Wiolinowe Basnie
23/05/2017 21:59
Miladoro Twoja podpowiedź, co do zwrotu akcji jest kusząca.… »
Miladora
23/05/2017 21:49
Napisałam wcześniej odnośnie mi/mnie, ale ktoś, nie wiem… »
allaska
23/05/2017 20:53
Aniu, już samo "przeszukujesz moje wnętrze"… »
Ania Ostrowska
23/05/2017 19:59
allasko, nie wiem jak Ty, ale ja czasem wydaję tchnienia :)»
allaska
23/05/2017 18:25
Ania, nie wiem czy to aż tak poetycki język - mam na myśli… »
ShoutBox
  • Bernierdh
  • 24/05/2017 02:26
  • Śmierć Wodeckiego mną wstrząsnęła - choć niestety spodziewałem się jej po informacji o jego udarze. Dobrze mówisz Mike - wraz z nim, odeszła cząstka nas samych. Wielki człowiek, o wiele za wcześnie.
  • mike17
  • 23/05/2017 16:05
  • Dla mnie Wodecki to prawie całe moje życie - od zawsze był, miał fantastyczne przeboje, klasę, kiedyś, na Mazurach miałem okazję z nim pogadać. Jeśli tacy odchodzą, coś w nas także umiera.
  • Krzysztof Konrad
  • 23/05/2017 16:04
  • Jeszcze Roger? Wczoraj zamach w Manchesterze. Co się dzieje na tym świecie?
  • Krzysztof Konrad
  • 23/05/2017 15:59
  • Rzadko kiedy tak bardzo dotyka mnie śmierć. Może dlatego, że wiele razy ją widziałem. Ale śmierć Pana Zbigniewa sprawiła, że coś ze mnie uleciało. Jego bycie było dla mnie oczywiste- jak kolejny dzień
  • mike17
  • 23/05/2017 15:58
  • Nie żyje Roger Moore, najlepszy Bond w historii.
  • mike17
  • 23/05/2017 12:32
  • Jeszcze w marcu siedziałem obok Wodeckiego w Urzędzie Gminy - tryskał humorem i energią. Bardzo go lubiłem i będzie mi go brakowało.
  • Krzysztof Konrad
  • 22/05/2017 20:57
  • Pan Zbigniew będzie teraz śpiewał aniołom. Wielka strata.
Ostatnio widziani
Gości online:26
Najnowszy:rcsircofwnfrz