*** (prezentacja 18+) - Procesja
Poezja » Wiersze » *** (prezentacja 18+)
A A A

 

prezentacja 18+
naciśnij mój power point
 
córka to dobra dziewczyna
proszę jej nie krzywdzić
 
luksus i raj? rajstopy i halluksy
satyna gładsza od faktury twarzy
z odliczonymi godzinami snu i vatykanem zwierzeń
rodzących się gdy głowa uderza o biurko
 
obdukcja powyginanych na boki kostek 
podłużny ślad kredki na dłoni może się przydać
w trakcie śledztwa gospodarczego 

mantry wciągane przez nos do środka świat
odwirowywany z głębi głowy na narciarza
lata przesuwające się jak wiatrak kopnięty
niechcący czubkiem buta
to atrybuty bogini która nie ma imienia

ale czczą ją
 
tam skąd pochodzę
 
zamarznięte strumyki płyną przez wieś
mleczna para mrozu wisi na poziomie twarzy
drzwi są zamknięte

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Procesja · dnia 08.02.2017 08:08 · Czytań: 260 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 5
Komentarze
introwerka dnia 08.02.2017 18:07 Ocena: Świetne!
W krzywym zwierciadle odmalowane realia korporacyjnej codzienności, głębsze tło gospodarczo-socjologiczne społecznych nierówności, mentalność osób, spośród których rekrutują się niekiedy kandydaci do "programowej harówki" - wszystko to skupiło się w Twoim wierszu jak w soczewce, dając naturalistyczno-karykaturalny rzut oka na funkcjonowanie podobnych placówek. Zabrakło mi w tym, jednym z najciekawszych Twoich wierszy, jedynie tytułu, rozumiem jednak, że wynikło to z niechęci do dopowiadania tego, co sam tekst oddaje dostatecznie wymownie :)

Serdeczności :)
andro dnia 08.02.2017 23:02
... mleczna para mrozu wisi na poziomie twarzy...

W tych kilku słowach zawiera się sedno tekstu.
Zamarznięte strumyki nie popłyną, drzwi pozostaną zamknięte, a bezimiennej bogini można nadać wiele imion.
Procesja dnia 09.02.2017 00:13
introwerko, bardzo miło mi czytać o Twoich pozytywnych wrażeniach :) Tak, nie miałam pomysłu na tytuł - coś mi wprawdzie przychodziło do głowy, ale szybko zostawało odrzucone. Gdybyś coś wymyśliła, jestem otwarta na propozycje.

andro, dziękuję za wizytę :) To dla mnie też istotny fragment - cała końcówka, chciałam pokazać istnienie, ale też pozostawienie za sobą całkiem innego świata, do którego już w pewnym sensie nie ma powrotu. I który czasem nie rozumie cichego dramatu "trybików maszyny", sądząc, że pięknie ułożyło im się życie.

Dobrej nocy!
falsyfikat dnia 25.02.2017 21:20 Ocena: Świetne!
niepokojące, mnóstwo obrazów w głowie w trakcie czytania,
Procesja dnia 27.02.2017 19:22
Falsyfikacie, dziękuję za miłe słowa na temat tekstu, pozdrawiam!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Jacek Podgorski
27/03/2017 23:32
Kiedy wracam do tego tekstu, zawsze nachodzi mnie podobna… »
Jacek Podgorski
27/03/2017 23:31
Niezmiernie mi miło :) »
kamyczek
27/03/2017 23:28
Witaj, byłam już pod tym wierszem, ale „chroniczny brak… »
Zingara
27/03/2017 23:22
gabi dziękuję za miły komentarz :) »
Izabea Bocian
27/03/2017 22:33
Szkoda. »
Izabea Bocian
27/03/2017 22:29
no i gitara. Kupuję wszystko. »
Grain
27/03/2017 21:46
Pomyślę kusicielko. Serdeczne dzięki. »
gabi
27/03/2017 21:42
Ciekawy tekst, ale warto się pokusić o inna… »
gabi
27/03/2017 21:35
Aleksandrze - Zaręczam Ci, że opinie nieraz „brałam na… »
gabi
27/03/2017 21:31
Niezwykle urokliwy i malowniczy wiersz (zwłaszcza druga… »
GregoryJ
27/03/2017 20:32
Witaj ponownie Aronio. Gregory Peck powiadasz. Nie wiem, czy… »
aleksander81
27/03/2017 20:07
Hej, Gabi - jasne, że gdy przypatruję się własnym tworom, to… »
skroplami
27/03/2017 19:03
Alfred Kubin "Po tamtej stronie" w wersji mikro… »
trawa1965
27/03/2017 18:57
Do tego wiersza mam najbardziej krytyczny stosunek ze… »
introwerka
27/03/2017 18:33
Gabi, cieszę się, że zaglądasz, tym bardziej, że wskutek… »
ShoutBox
  • Zola111
  • 27/03/2017 23:40
  • Głosujcie na wiersze w Zaśrodkowaniu. Jest w czym wybrać, proszę mi wierzyć :)
  • Aronia23
  • 27/03/2017 23:11
  • W tym miejscu, w którym wysiadłam z pocią, aby kupić wsch. marki. Tam była granica, ale nie można było wysiadać. Awantura ,ło, matko. A ja tam pracowałam na polach, zbierałam pory. Sniły się w nocyPA
  • Aronia23
  • 27/03/2017 23:01
  • Marka stała b. wysoko. Pamiętam zarobki mojej mamy 36 tyś. zł. A marka zach. koszt. 4 tyś. Tato mówił, że kiedy zużyło się pastę do oddania było to opak. - zużytej, dopiero mogłeś opakow. n. pasty.
  • Aronia23
  • 27/03/2017 22:51
  • miki, takie określenia? Wszem i wobec! Och, nie. Czyli z butami nie tylko ja miałam problem, to śmieszne było. A kiedyś jechałam pociągiem z Niemiec zach. Miałam bilet tylko do ostatniego miasta zacho
  • mike17
  • 27/03/2017 22:36
  • Miejmy nadzieję, że Albin się solidnie wysrał.
  • Gramofon
  • 27/03/2017 21:07
  • też kiedyś miałem w szkole jeden trampek swój a drugi brata o 3 numery większy :p
  • Aronia23
  • 27/03/2017 18:36
  • [link] No jajca były, buty na kartki. Raz wzięłam do szkoły but mojej siostry a drugi. Były takie same, różniły się numerami. A papieru też nie było. Albin S. Dno
  • mike17
  • 27/03/2017 18:30
  • Widziałem kiedyś foto Albina Siwaka przepasanego papierem toaletowym z napisem - MAM JESZCZE KUPĘ DO ZROBIENIA :)
  • Aronia23
  • 27/03/2017 18:19
  • Ernesto Che Guevara, ten nie żył zbyt długo. Kiedyś śmiano się z środka antykoncepcyjnego. Na ścianie napisać "I ty możesz urodzić Albina Siwaka'a ZARAZ PIOSNKE ZAPODAM.
Ostatnio widziani
Gości online:41
Najnowszy:julittasokolows