n(i)eb( )ule - introwerka
Poezja » Wiersze » n(i)eb( )ule
A A A
 
 
 
nieobietkliwość,
z jaką przenosisz mnie nad
góry, zawdzięczam pewnie przestrzeni
piestrzenic, lśniącej dzięki zaopatrzonym w gąbki
i blaszki
robotnicom. jesteś jak plaster
miodu na serce pokonam dla ciebie
wszelkie utrutnienia.
 
 
 
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
introwerka · dnia 08.02.2017 19:59 · Czytań: 230 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 8
Komentarze
Lilah dnia 08.02.2017 21:49
Cytat:
po­ko­nam dla cie­bie
wszel­kie utrut­nie­nia.

Bardzo słusznie, bo trutni ci u nas pod dostatkiem.

Bardzo mi przypadły do gustu przestrzenie piestrzenic i nieobietkliwość.

Pozdrawiam :)
introwerka dnia 08.02.2017 23:28
Lilah napisała:
trutni ci u nas pod dostatkiem

;)))

Dziękuję, Lilu, za czytanie i ciepły odbiór :)

Serdeczności dobronocne :)
skroplami dnia 10.02.2017 12:36 Ocena: Świetne!
No tak, ten seks uczuciowy tyle potrafi :).
Tak, serca też się seksią, jakby to nie brzmiało ;).
Introwerko, słodko wilgotny wiersz :).
Tylko go na talerz i jeść :).
introwerka dnia 10.02.2017 17:23
Skroplami,

ano, seks bywa serdeczny, a serca seksowne ;) Cieszy, że się posiliłeś przy moim wierszu :)

Pozdrawiam sercksownie :)
Procesja dnia 13.02.2017 16:27
Wyjątkowo ciepłe, zanurzone w kojącej, miodowo-przyrodniczej symbolice wyznanie miłości, czy choć oddania i przywiązania.
Przestrzeń "lśniąca dzięki zaopatrzonym w gąbki i blaszki robotnicom" skojarzyła mi się poza światem owadów też kulinarno-kuchennie - a dokładniej z płytą kuchenkową, na której oczywiście można robić różne rzeczy.
Spodobało mi się bardzo, może dlatego, że jestem fanką nieobietkliwości w kontaktach z ludźmi, nie tylko miłosnych ;)
introwerka dnia 14.02.2017 13:39
Procesjo,

dziękuję za piękną interpretację, masz rację - to rodzaj niegasnącego jak kolory miodu wyznania, któremu nie straszny i okołokuchenkowy ferwor ;)

Dziękuję bardzo za czytanie i ciepły odbiór :)

Pozdrawiam walentynkowo :)
Opheliac dnia 15.02.2017 15:32
Utrutnienia skojarzyły mi się automatycznie (brzmieniowo) z trutkami, także tutaj serce na pewno nie da się złapać na żadną pułapkę ani trutkę :p
Poza tym również pozostaję fanką nieobietkliwości, jak i całego wiersza, gdzie (w moim odczuciu) szczerość połączona z lekkim dowcipem są ze sobą nierozłączne ;)
introwerka dnia 15.02.2017 15:45
Ophelio,

cieszę się bardzo z Twoich odwiedzin i odczytania :)

Opheliac napisała:
Utrutnienia skojarzyły mi się automatycznie (brzmieniowo) z trutkami, także tutaj serce na pewno nie da się złapać na żadną pułapkę ani trutkę :p

O, tego nie jestem pewna - zawiść ludzka wiele może ;)

Dziękuję za czytanie i ciepły odbiór :)

Serdeczności :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Jacek Podgorski
27/03/2017 23:32
Kiedy wracam do tego tekstu, zawsze nachodzi mnie podobna… »
Jacek Podgorski
27/03/2017 23:31
Niezmiernie mi miło :) »
kamyczek
27/03/2017 23:28
Witaj, byłam już pod tym wierszem, ale „chroniczny brak… »
Zingara
27/03/2017 23:22
gabi dziękuję za miły komentarz :) »
Izabea Bocian
27/03/2017 22:33
Szkoda. »
Izabea Bocian
27/03/2017 22:29
no i gitara. Kupuję wszystko. »
Grain
27/03/2017 21:46
Pomyślę kusicielko. Serdeczne dzięki. »
gabi
27/03/2017 21:42
Ciekawy tekst, ale warto się pokusić o inna… »
gabi
27/03/2017 21:35
Aleksandrze - Zaręczam Ci, że opinie nieraz „brałam na… »
gabi
27/03/2017 21:31
Niezwykle urokliwy i malowniczy wiersz (zwłaszcza druga… »
GregoryJ
27/03/2017 20:32
Witaj ponownie Aronio. Gregory Peck powiadasz. Nie wiem, czy… »
aleksander81
27/03/2017 20:07
Hej, Gabi - jasne, że gdy przypatruję się własnym tworom, to… »
skroplami
27/03/2017 19:03
Alfred Kubin "Po tamtej stronie" w wersji mikro… »
trawa1965
27/03/2017 18:57
Do tego wiersza mam najbardziej krytyczny stosunek ze… »
introwerka
27/03/2017 18:33
Gabi, cieszę się, że zaglądasz, tym bardziej, że wskutek… »
ShoutBox
  • Zola111
  • 27/03/2017 23:40
  • Głosujcie na wiersze w Zaśrodkowaniu. Jest w czym wybrać, proszę mi wierzyć :)
  • Aronia23
  • 27/03/2017 23:11
  • W tym miejscu, w którym wysiadłam z pocią, aby kupić wsch. marki. Tam była granica, ale nie można było wysiadać. Awantura ,ło, matko. A ja tam pracowałam na polach, zbierałam pory. Sniły się w nocyPA
  • Aronia23
  • 27/03/2017 23:01
  • Marka stała b. wysoko. Pamiętam zarobki mojej mamy 36 tyś. zł. A marka zach. koszt. 4 tyś. Tato mówił, że kiedy zużyło się pastę do oddania było to opak. - zużytej, dopiero mogłeś opakow. n. pasty.
  • Aronia23
  • 27/03/2017 22:51
  • miki, takie określenia? Wszem i wobec! Och, nie. Czyli z butami nie tylko ja miałam problem, to śmieszne było. A kiedyś jechałam pociągiem z Niemiec zach. Miałam bilet tylko do ostatniego miasta zacho
  • mike17
  • 27/03/2017 22:36
  • Miejmy nadzieję, że Albin się solidnie wysrał.
  • Gramofon
  • 27/03/2017 21:07
  • też kiedyś miałem w szkole jeden trampek swój a drugi brata o 3 numery większy :p
  • Aronia23
  • 27/03/2017 18:36
  • [link] No jajca były, buty na kartki. Raz wzięłam do szkoły but mojej siostry a drugi. Były takie same, różniły się numerami. A papieru też nie było. Albin S. Dno
  • mike17
  • 27/03/2017 18:30
  • Widziałem kiedyś foto Albina Siwaka przepasanego papierem toaletowym z napisem - MAM JESZCZE KUPĘ DO ZROBIENIA :)
  • Aronia23
  • 27/03/2017 18:19
  • Ernesto Che Guevara, ten nie żył zbyt długo. Kiedyś śmiano się z środka antykoncepcyjnego. Na ścianie napisać "I ty możesz urodzić Albina Siwaka'a ZARAZ PIOSNKE ZAPODAM.
Ostatnio widziani
Gości online:31
Najnowszy:julittasokolows