Tu i dziś - Damroka
Poezja » Wiersze » Tu i dziś
A A A

 

Gdy kiedyś skończy się me „tutaj”
i los poniesie mnie już „tam”,
niech będę ćmą, co świecy ufa…
Bo jakże ufać blichtrom dnia?

Albo po innej życia stronie
pająkiem niechaj stanę się,
w nitkach wytrwałych głowę skłonię…
Tutaj tak łatwo nić się rwie.

Czy może, gdy kres przyjdzie drogi,
zbudzę się świerszczem pośród łąk,
by duszy wydrzeć sto melodii?
Tu w śmiech obrócą duszy głos.

Niech, kiedy przyjdzie czasu koniec,
ważką ułudną sfrunę z mgieł,
letarg skostniały w dal odgonię…
Tu lepiej ziemi trzymać się

i twardo stąpać, drwić i szydzić,
zrywać i skreślać, łudzić, lżyć…
Takie to proste, już wrodzone
to nasze ludzkie „tu” i „dziś”.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Damroka · dnia 09.02.2017 20:26 · Czytań: 278 · Średnia ocena: 4,25 · Komentarzy: 8
Komentarze
Niczyja dnia 09.02.2017 21:02 Ocena: Świetne!
I to jest prawdziwa poezja. Wzrusza, budzi zmysły, uczucia i wyobraźnię. Jest delikatna jak piórko i mocna jak stal. Piękna, jak pieśń czytana na głos.
Po prostu cudna...:)
Damroka dnia 10.02.2017 11:49
:) Dziękuję za spotkanie tu i dziś. Ślę pozdrowienia.
skroplami dnia 10.02.2017 12:09 Ocena: Świetne!
Tak, wyjątkowy "kawałek" wyrwany z duszy :). I serca, ok :).
Bdb i pięknie oddane co wokoło, najczęściej, i co boli, najczęściej.
Czyli dniem, zmierzchem, wieczorem, nocą, brzaskiem, porankiem, dniem... wrażenia i smutki i podsumowania i oczekiwania i życzenia jak ziemia się kręcą w wierszu.
Suma to rezygnacja i oczekiwanie na oddalenie, od codzienności.
Jednocześnie wiersz pełen życia i życiowej mądrości, dążenia do c.d. życia w innym stanie :) ale wciąż życia. Czyli - żyjmy, do ostatniej kropli krwi, do dna, ale mądrze by smutki jak chmury nie zasłaniały słońca :).
Wiersz więcej jak bdb, czyli świetny.
Damroka dnia 10.02.2017 12:15
Dziękuję za Twe słowa :)
Pozdrowienia
Ananke dnia 13.02.2017 19:51 Ocena: Dobre
podoba mi się, ale pierwsza zwrotka wydaje się słabsza od pozostałych,
Cytat:
Gdy kie­dyś skoń­czy się me „tutaj”
i los po­nie­sie mnie już „tam”,
niech będę ćmą, co świe­cy ufa…
Bo jakże ufać blich­trom dnia?


"ufa", "ufać", traktuję jako niepotrzebne powtórzenie, i o jeden zaimek osobowy jest tu za dużo.
Pozdrawiam.
Damroka dnia 13.02.2017 21:58
Dziękuję za spotkanie, Ananke i za Twoje rady. Powtórzenia zamierzone tak jak w kolejnych zwrotkach: "nitkach", "nić", "duszy", "duszy". Pozdrawiam również.
mike17 dnia 18.02.2017 19:40 Ocena: Bardzo dobre
Lubię wiersze o głębokim, egzystencjalnym podtekście.
Coś między wierszami szeleści, coś się trzepocze.
Jak u Ciebie, gdzie nie wiadomo, czym jest życie, jakie zagadki niesie, czym obdarzy.
Co tu jest "teraz" a co "dziś".
Gdzieś po drodze pada odpowiedź.
I chyba z nią pozostaniemy.
Bo nic na tej ziemi nie jest do końca określone, nic nie ma swej nazwy na zawsze.
A my?
My błądzimy i szuka siebie w gąszczu prawd, półprawd i nieprawd.
Znajdujemy?
Czasem.
Albo nigdy.
Damroka dnia 19.02.2017 02:37
Dziękuję Ci, Mike 17 za chwilkę spędzoną nad moim wierszem. Zanim skończy się jego "dziś" :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
clockworklukis
25/05/2017 23:58
Dziękuję, Zolu, za odwiedziny. Rozumiem, że to jest sprawa… »
JoannaP
25/05/2017 23:20
Początek mi się podobał, końcówka trochę rozczarowała.… »
tsole
25/05/2017 23:08
Dzięki! Cieszę się z opinii fachowca :) Pozdro! »
tsole
25/05/2017 23:06
Ależ al-szamanko, nie ma tu żadnej spychotechniki! Dobrze… »
JoannaP
25/05/2017 23:05
Fajne. Dobry pomysł i świetnie się czyta. »
al-szamanka
25/05/2017 22:52
Ach, tsole, i znowu to męskie spychanie winy na kogoś ;)»
tsole
25/05/2017 22:19
A czy Ty umiesz sobie wyobrazić ile zyskał? np. Królestwo… »
al-szamanka
25/05/2017 21:56
Hmm, nie przekonałeś mnie, tsole, gdyż przytoczone przez… »
WholeTruth
25/05/2017 21:19
kochani, wiersz jest dialogiem, dlatego użyłam kursywy… »
szybki_pisarz
25/05/2017 20:43
Mike, brud musi być przy pogubionym w życiu złodziejaszku!;)»
Krzysztof Konrad
25/05/2017 20:30
Ała! Ale pojechałeś. Ostro, opisy jak brzytwy, czułem się… »
JOLA S.
25/05/2017 19:54
Tadeuszu, przeczytałam ten tekst po raz pierwszy i opadły… »
tsole
25/05/2017 19:28
Dzięki za komentarz, jednak można Cię sprowokować :) Twoja… »
gabi
25/05/2017 19:23
Cieszę się, że nie pobłądziłam :) »
gabi
25/05/2017 19:22
Witaj. Nie wiem czy mnie pamiętasz, ale właśnie zauważyłam… »
ShoutBox
  • mike17
  • 25/05/2017 21:32
  • Z tego, co pamiętam z czasów komuny, to pani Michalina już wtedy robiła za wielki autorytet, a jej książka była prawdziwą seksualną rewolucją. Nigdy nie zapomnę, jak ją czytałem, to było coś :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:23
  • Ale nie każdy zapewne tak uważa, o czym przekonałem się czytając niektóre wypowiedzi o Pani Michalinie.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:22
  • Uważam też, że ta książka w nieodpowiednich rękach może wyrządzić więcej szkód niż korzyści. Jest tam ironiczna wzmianka o tym, że kobiety powinny być winne gwałtom. Tyle, że to ironia.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:20
  • Oczywiście. Zresztą widać, że książka była przez Wisłocką poddawana reedycji, gdyż widnieją tam zapisy w naszych czasach aktualne, w przesłości natomiast - jeszcze nieistniejące.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:09
  • Pewnie ją tam jakoś oskubali ze zbyt zboczonych treści, ale dla mnie, nastolatka, który ją czytał, było to czyste porno :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:06
  • Dziwne, że taka okładka przeszła. Przecież książka została poddana cenzurze.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:02
  • Kiedyś okładka była bardzo zmysłowa - czerwona, a na niej nagi facet i stojąca kobieta o pięknych biodrach i piersiach. Najnowsza okładka jest badziewna :(
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:52
  • Wielu dzisiejszych seksuologów korzysta z jej rozważań. No i kobiety - jak wiele o nich nie wiem. "Nie ma kobiet zimnych, są jedynie niepobudzone".
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:48
  • Mnie o dziwo - nie podobały się najbardziej te wszystkie pozycje, ale kwestie psychologiczne i ogólnie jak uniwersalna jest ta księga miłości, mimo że pisana szmat czasu temu.
Ostatnio widziani
Gości online:33
Najnowszy:uopyknjjk78