Podpłomyk - alos
Poezja » Wiersze » Podpłomyk
A A A

O północy, mimo woli, czas skupia się w oczekiwaniu

na przełom. Fifty-fifty, ale niekoniecznie wszyscy będą

zadowoleni. Przynajmniej w płytkiej drzemce; trudno

zatonąć, łatwo za to rozchodzą się kręgi i sen staje

 

krzepiący. Zimno, gorąco - złudne przeczucia wobec

wyjedzonych przez wieczorną rosę. Można jednak

zgadywać, co kryje się pod czernią, czyje zdarte stopy

przeszły tak wyraźnie pamięcią, żeby każde ziarenko

 

nocy przywitać po imieniu. Z twarzami wymazanymi

węglem, ukryci w tle wielkich, kopalnianych hałd,

jesteśmy przynajmniej w stanie liczyć. Coś zaiskrzy

 

i będzie można dorzucić swoją garstkę miału,

której nigdy, nie sposób przecież, odmówić racji.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
alos · dnia 10.02.2017 20:13 · Czytań: 218 · Średnia ocena: 4,5 · Komentarzy: 6
Komentarze
Meltemi dnia 11.02.2017 11:04
Ciekawa narracja, klimatycznie - ładnie!
alos dnia 19.02.2017 00:32
Dzięki Meltemi za wizytę :)
Anastazja Sorpiszewska dnia 19.02.2017 23:11 Ocena: Bardzo dobre
Bardzo podoba mu się zakończenie. Jakby pełne pewności, a to czyni przekaz silnym, wiarygodnym, wartym powrotu.
Opheliac dnia 20.02.2017 19:28
Północ zawsze jest jakimś przełomem - pozwala zapaść w sen jednocześnie przygotowując nas na "jutro", które już faktycznie się dzieje, ale jeszcze nie w naszej świadomości skupionej na spoczynku.
Całość bardzo ładna, spokojna, zaciekawiająca ;)
al-szamanka dnia 21.02.2017 19:40 Ocena: Świetne!
Bardzo ciekawe.
Zmusiło mnie do powtórnego czytania, bo lubię takie obrazy.
Dwa ostatnie wersy bardzo prawdziwe i ładnie zaokrąglają całość.

Pozdrawiam :)
alos dnia 05.03.2017 00:57
No tak, po północy jest już z górki.;) Dzięki Wam za zajrzenie :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Aronia23
26/03/2017 23:43
Maurycy, śliczną baśń ułożyłeś. Podałeś pierwsze nuty, ja… »
alos
26/03/2017 23:35
Nie znam się za bardzo na villanellach. Może rzeczywiście… »
bruliben
26/03/2017 23:33
Ta rozciągnięta wersja rzeczywiście zadziałała. Zagęściła… »
alos
26/03/2017 23:29
Elegancko, sięgnęłaś Introwertko do źródeł piękna, skrytego… »
alos
26/03/2017 23:23
Ładny wiersz, ale w drugiej cząstce jest jakiś nadmiar, to… »
alos
26/03/2017 23:14
Dzięki za podzielenie się ciekawymi refleksjami. Pozdrawiam… »
Niczyja
26/03/2017 22:36
Piękny wiersz, hopeless:) Nic więcej nie chcę i nie muszę… »
gabi
26/03/2017 22:12
No cóż – masz prawo do wyrażenia swojego zdania. Polemikę z… »
Opheliac
26/03/2017 21:28
Zgodzę się zdecydowanie z Wiktorią. Przyznam, że nawet… »
Opheliac
26/03/2017 21:12
Hope, jak zwykle z dużą przyjemnością czytam i odbieram Twój… »
Opheliac
26/03/2017 21:00
Oj, bliski Ci jest motyw lata, ale to dobrze, bo to bardzo… »
Opheliac
26/03/2017 20:53
A u mnie z kolei czcionka jest nienaturalnie duża, hm ;)»
aleksander81
26/03/2017 20:21
Miałem napisać już wczoraj, ale niestety nie znalazłem czasu… »
KoRd
26/03/2017 20:00
Dzięki za komentarz :O Z tej " historyjki" to… »
Jacek Podgorski
26/03/2017 19:50
Jej, jaki to ciepły i silny wiersz! »
ShoutBox
  • wiktoria
  • 26/03/2017 23:50
  • A ja właśnie przeczytałam, ze to fake news i Tina żyje. Ostatnio tez czytałam o śmierci Wojewódzkiego, ktory ma sie całkiem dobrze. Moze lepiej nie wierzyć tak szybko we wszystko co piszą w sieci?
  • Niczyja
  • 26/03/2017 22:18
  • Dziś, co ja robiłam dziś ok 19? Nie pamiętam. Dlaczego najważniejsi, najlepsi odchodzą? Leonard, Michael, teraz Tina. Po nich będą płakać miliony. Już płaczą. Kap, kap, kap...
  • Aronia23
  • 26/03/2017 22:11
  • Miała wylew, od paru dni była w szpitalu - lekarze naprawdę robili wszystko, aby Ją uratować. Niestety. Zmarła ok 19: 00, naszego czasu. Takie Niczyjko jest życie. Kogosie w drodze. Hej
  • Niczyja
  • 26/03/2017 21:58
  • Naprawdę? Bardzo ją lubiłam, zawsze. Wielka szkoda... [link]
  • Aronia23
  • 26/03/2017 21:20
  • Tina Turner nie żyje. Dla mnie zawsze będzie ikoną muzyki, czarodziejskiego głosu. Spoczywaj w spokoju, Tino.
  • mike17
  • 26/03/2017 20:21
  • No to powoli transferuję się na meczyk. Mam nadzieję, że nie będzie lipy :)
  • gabi
  • 26/03/2017 17:08
  • dziękuję Aronio za smacznego ale przede wszystkim za pomoc - udało się wkleić!!!
  • Aronia23
  • 26/03/2017 13:33
  • Smacznego Koleżanki. Przypomniało mi się przedszkole:hi, hi. "Mam 3 latka, 3 i pół, sięgam głową ponad stół. Mam fartuszek z muchomorkiem.Do przedszkola chodzę z workiem. SZybko zjadam z talerzyka.."
Ostatnio widziani
Gości online:18
Najnowszy:kertynager4