Elementy listu do mamy - pieron wie czy tata wróci ze szpitala - bruliben
Poezja » Wiersze » Elementy listu do mamy - pieron wie czy tata wróci ze szpitala
A A A
Od autora: W nawiązaniu do wiersza Coco, rodzinnego, wspomnieniowego. Ten też tego typu.Odnawiam, odkurzam.
Był już kiedyś na jakimś portalu, więc może komuś będzie znany.
Co do treści, opis szlaków wojennych, których nie było. Często jednak bywa, że samo życie jest długim
szlakiem wojennym.
Pozdrawiam,
Piotr

Trzymał się na tyle na ile starczyło
potrawki z kurczaka
i jajecznicy porannej na grubej cebuli.

Ty napiszesz, że pozbawił nas mleka,
ja powiem, że na stole leżały
okruchy chleba.
Oglądane ze wszystkich stron
zanim wkładałem pod język.

Spadł ze schodów u kogoś.
Doszła nowa blizna na głowie
Nie szpeciła. Wyszlachetniał.

Dotykałem zielonego płaszcza w szafie.
Zamiast ciała miękkiego od alkoholu
zapach naftaliny. Zamazana data
na kołnierzu.

***

Jednego ranka zazgrzytał zębami.
Wjazd do Berlina kosztował go zdrowie.
Wiem, że nie mógł tam być – za późny rocznik.
Fama jednak poszła w świat.
Z wieżyczki czołgu zobaczył przyszłość
i machnął ręką.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
bruliben · dnia 10.02.2017 20:14 · Czytań: 222 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 10
Komentarze
introwerka dnia 10.02.2017 23:44 Ocena: Świetne!
Niezwykle poruszający wiersz, także przez to, że pokazuje, jak wielką siłą obdarzony jest drobiazg, detal - jako środek kompozycyjny, ale także - składnik codziennego życia, relacji. Wielkie wrażenie wywarła na mnie zwłaszcza wizyjność i symboliczność pointy, jakby wyjętej z arcydzieła sztuki filmowej.

Pozdrowienia :)
bruliben dnia 11.02.2017 08:02
Ciekawe spojrzenie twoje na ten wiersz, który stary i zakurzony leżał w szafie, równie mocno nakrochmalony jak obrusy, prześcieradła i inne sztuki pościeli. Co do wartości filmowej tekstu zdecydowanie czarno-biały, z kategorii kronik filowych. Dzięki za osobliwą interpretację. Rzeczywiście szczegół, detal odgrywa tu duzą rolę :))
Pozdrawiam ciepło,
Piotr
faith dnia 11.02.2017 09:56
Mnie również zauroczył... mocą szczegółów właśnie, które tutaj odgrywają tak ważną rolę. Mnóstwo jest podobnych historii, zaklętych w prozie codziennego życia, ale nie każdy potrafi przekuć je w poezję. Tobie się udało. Gratuluję i pozdrawiam. :)
bruliben dnia 11.02.2017 12:28
Obywdwie zwróciłyście uwagę na siłę szczegółów. Widocznie coś w tym jest. Szczegóły, drobiazgi, detale stanowią depozyty pamięci po naszych przodkach. W nich odnajdujemy ich bliskie nam oblicze, ale również znajdujemy w nich siebie, poprzez podobieństwo i ładunek emocji, które kiedyś tam ulokowaliśmy.
Pozdrawiam,
Piotr
bosski_diabel dnia 12.02.2017 20:36
Przeczytałem z ogromnym zaskoczeniem jak ująłeś niecodzienną codzienność. Pozdrawiam.
bruliben dnia 12.02.2017 21:15
Pewnych rzeczy już nie sposób powtórzyć. To jeden z takich wierszy, które zawsze będą ze mną :))
Dziękuję za wizytę, pozdrawiam
Opheliac dnia 12.02.2017 22:41
Pointa jest rzeczywiście niesamowita - z jednej strony to wyniosłe patrzenie w przyszłość, z drugiej - zwykłe machnięcie (na nią) ręką. Cały wiersz jest pełen tych zwykłości w niezwykłościach. Bardzo ciekawie ;)
bruliben dnia 12.02.2017 22:45
Witam Opheliac. Tak, jest coś straceńczego i najzwyklej ludzkiego w poincie. Dzięki za przeczytanie i skupienie się ma losach kuż przebrzmiałych.
Pozdrawiam,
Piotr
al-szamanka dnia 21.02.2017 19:46 Ocena: Świetne!
Niby stary i zakurzony, a jednak zajaśniał :)
I jest w tym zajaśnieniu coś, co bardzo przypadło mi do gustu.
Jeżeli stare i takie, to jakie są nowe?
Muszę się przyjrzeć temu, co piszesz, bo jak do tej pory przechodziłam gdzieś obok.

Pozdrawiam :)
bruliben dnia 21.02.2017 20:29
Cieszę się z tego, że znalazłaś czas. Z tym pisaniem to bywa różnie, zupełnie jak ze współczesną pogodą :))
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
al-szamanka
29/04/2017 13:02
Dziękuję, Jolu :) I nadrabiam ocenę, bo pisząc… »
tsole
29/04/2017 12:53
Skuul, dzięki! Miło, że się podobało. Redakcji (NF) niestety… »
Vigo
29/04/2017 12:47
Racja tsole ! Lem wspominał chyba o hipotetycznym przypadku… »
introwerka
29/04/2017 12:46
Ophelio, nie masz pojęcia, jaką sprawiłaś mi radość :)»
introwerka
29/04/2017 12:40
Podobnie jak Wiolinowa Baśń, widzę tu pewną dwoistość,… »
introwerka
29/04/2017 12:24
widzę, że atrybuty przesłoniły Ci niepożądany charakter… »
Opheliac
29/04/2017 12:20
Kamyczku, gratuluję! A to zdecydowanie mój ulubiony… »
JOLA S.
29/04/2017 12:19
Al, jak Cię dłużej nie słyszę to jest mi jakoś nie tak,… »
Opheliac
29/04/2017 12:18
Przyznam, że to mój ulubiony wiersz z Zaśrodkowania.… »
introwerka
29/04/2017 12:14
Zolu, jest mi ogromnie miło, dziękuję serdecznie za… »
Opheliac
29/04/2017 12:13
Alosie, Otóż to ;) Często wolimy miejsca, w których coś… »
Opheliac
29/04/2017 12:09
Wiolinowa Baśnio, dziękuję serdecznie za komentarz. Przyznam… »
tsole
29/04/2017 11:37
Dzięki Vigo; odpisałem, a komentarz gdzieś diabl... to… »
Ape
29/04/2017 11:06
Dobra Cobra, dokładnie. Dziękuję za uwagę o spacjach… »
Skuul
29/04/2017 11:01
Świetne, dzięki za super opowiadanie, czytało się szybko i… »
ShoutBox
  • Nalka31
  • 28/04/2017 23:42
  • Z racji deszczów, to i ja coś słonecznego mam dla Was. :D [link]
  • mike17
  • 28/04/2017 22:46
  • Ponieważ męczą nas wciąż deszcze, proponuję wesołą, słoneczną muzę w wykonaniu bogów gitary, zawsze przyjemniej i jakby odrobinę mniej mokro : [link]
  • mike17
  • 28/04/2017 20:38
  • Na ten wieczór polecam bogów rock'n'rollowej gitary, która nigdy się nie zestarzeje : [link]
Ostatnio widziani
Gości online:53
Najnowszy:MollyH22