Odbicia - bosski_diabel
Poezja » Wiersze » Odbicia
A A A
Od autora: ...procesy

teraźniejszość to tylko drganie sekund.
jednej dałem się zgubić, poezja jest jak narkotyk,
a ja nie umiem iść na detoks, potykam się na pointach.

tam, skąd patrzę, rzeczywistość wstydzi się luster,
mijamy się, ty, wers ciągle zagubiony,
wielowarstwowy, biegnący własnym tropem. ja

ciągami liter buduję historię, zasypiam wewnątrz,
przechodząc przez szybę, za którą stoisz.
odwijam się powoli, czwarty wymiar pulsuje dwukropkiem.

*obudziło mnie światło

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
bosski_diabel · dnia 11.02.2017 08:28 · Czytań: 349 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 12
Komentarze
faith dnia 11.02.2017 09:43
Zaciekawiasz już pierwszym wersem, który nawet oddzielony od reszty wiersza, staje się pięknym cytatem, wartym zapamiętania.

I jeszcze to:
Cytat:
tam skąd pa­trzę rze­czy­wi­stość wsty­dzi się lu­ster,


Będę wracać, bo podoba mi się klimat i sposób przedstawienia, tego co chciałeś przekazać. :)

A z uwag?

zasypiam wewnątrz[,]
przechodząc przez szybę, za którą stoisz.

- przecinek się zagubił

Cytat:
jed­nej dałem się zgu­bić []po­ezji, jest jak nar­ko­tyk,
a ja nie umiem iść na de­toks, po­ty­kam się na po­in­tach,

tam skąd pa­trzę rze­czy­wi­stość wsty­dzi się lu­ster,
mi­ja­my się, ty wers cią­gle za­gu­bio­ny,
wie­lo­war­stwo­wy, bie­gną­cy wła­snym tro­pem.

- między zgubić a poezją masz podwójną spację.
W mojej interpretacji i tempie w jakim to czytam, wstawiam tam sobie myślnik, bo rozumuję to tak, że jedną z tych sekund jest poezja właśnie. Ale mogę się mylić, więc nic nie narzucam. :)
Przydałoby się też podzielić nieco to przydługie zdanie na kilka krótszych.

To jednak szczegóły bardzo subiektywne, i też bardzo subiektywnie mogę powiedzieć, że podoba mi się tutaj. :)

Pozdrawiam serdecznie!
bosski_diabel dnia 11.02.2017 11:13
faith podziękowania i za komentarz, i za podpowiedzi, co nieco poprawiłem:), ja również pozdrawiam serdecznie, miłego dnia:)
WholeTruth dnia 12.02.2017 13:38
to piękne jak poezją można opisać relacje.
coraz więcej o niej mówisz, ale wciąż widzisz dystans. dzielisz ich słowami. ale nie przeszkadza to w oczekiwaniu - na jej kolejny ruch i twoją próbę dopasowania. mnożysz tęsknotę.

pozdrawiam, jak zwykle - cała Whole
bosski_diabel dnia 12.02.2017 20:31
Podziękowania. Wiesz poezja to emocje, to wnętrze poety, myślę, że dałem to co miałem TAM.
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Opheliac dnia 14.02.2017 23:26
Ciekawe te odbicia poezji w relacji międzyludzkiej. Bardzo ładny tekst, Bosski, a i ja w szczególności zabieram to:
Cytat:
tam skąd patrzę rzeczywistość wstydzi się luster
bosski_diabel dnia 15.02.2017 22:08
Opheliac i piękne Ci dzięki, cieszy Twoja bytność, pozdrawiam:)
al-szamanka dnia 21.02.2017 19:57 Ocena: Świetne!
Nie jestem mocna w interpunkcji, ale te przecinki tu mi pasują.
Cytat:
tam(,) skąd pa­trzę(,) rze­czy­wi­stość wsty­dzi się lu­ster,
mi­ja­my się, ty(,) wers cią­gle za­gu­bio­ny


Jak zwykle, gdy czytam Twoje wiersze, kręcą mi się w oczach łzy podziwu.
I zastanawiam się jak bardzo wielko-duszny jesteś. Bo jesteś, prawda?
Coś niesamowitego...
Cytat:
czwar­ty wy­miar pul­su­je dwu­krop­kiem

... niewyobrażalne jak to wymyśliłeś, wyobrażalne (dla mnie), co poza.

Pozdrawiam serdecznie :)
bosski_diabel dnia 24.02.2017 12:18
Al przepiękne dzięki, że znajdujesz czas i cieszę się, że sprawiam Ci radość czytania, pozdrawiam przeserdecznie:)
mike17 dnia 24.02.2017 14:04 Ocena: Świetne!
Jak to możliwe, że przeoczyłem ten wiersz?
Bardzo magicznie wyszło tym razem - a wszystko jak z pięknego snu o poszukiwaniu kochania, o pragnieniu, by mieć kogoś dla siebie, o bliskości, która być może.

Nie wiem, jak Ty to robisz, ale piszesz zawsze inaczej, a z pozoru o tym samym.
I to właśnie po mojemu świadczy o maestrii.
To jak Rolling Stonesi, którzy od ponad 50-ciu lat grają tak naprawdę jeden i ten sam kawałek w różnych wariacjach.
To niesamowite!
To uświadamia mi, jak niewyczerpana jest studnia Twego talentu i inspiracji.
To już tyle lat, jak Cię czytam i wciąż mi mało :)

Piękny wiersz, subtelny, kameralny i finezyjny.
Z łatwością się w nm odnalazłem, bo czuję takie teksty.
Pewnie gdybym był poetą, pisałbym jak Ty :)

Bravo!
Wasinka dnia 24.02.2017 21:38
L-u,
wiele tu złożeń, które docierają. Teraźniejszość jako drganie sekund, potykanie się na puentach, wstyd wobec luster czy pulsowanie dwukropkiem - ach, wyraziste tak. Choć nie tylko to oczywiście.
Jest klimat, słowa drżą w zestawieniach, łączysz je tak, by ze sobą współpracowały na nowy sens i głębię.
Odwijaj się, przenikaj szyby - często dzięki temu można poznać inne światy, zrozumieć kolejne kroki w odczuwaniu i reakcjach.

Pozdrawiam księżycowo, być może zza lustra.
bosski_diabel dnia 25.02.2017 11:35
Michale piękne dzięki za te słowa i cieszę się, że sprawiają radość czytania, pozdrawiam.

Aniu! Zawsze Twoje komentarze robią mi ciepło po lewej stronie, dziękuję Ci za nie stokrotnie, pozdrawiam
tyria dnia 02.03.2017 21:16
Każdy Twój wiersz daje mi tyle satysfakcji z tego, że mogę powiedzieć jestem syta:) pozdrowionka zielone:)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Miladora
30/05/2017 14:54
Niestety - sheCat ma sporo racji. Wiersz - jak dla mnie -… »
WieslawFalkowskifalko
30/05/2017 14:35
Dziękuję, Miladora, za wnikliwą analizę. Pozdrawiam. »
Ania Ostrowska
30/05/2017 14:17
Podtrzymuję swoją opinię wobec wiersza, a ordynarnych… »
sheCat
30/05/2017 13:53
Bardzo mi przypadła do gustu ta interpretacja. Rytm wiersza… »
sheCat
30/05/2017 13:48
dziś chciałbym przebierać w smakach by pełni nie pomylić z… »
sheCat
30/05/2017 13:42
Zakrawa na żart publikacja tegoż ;) jak również :) a… »
introwerka
30/05/2017 12:28
Milu, dziękuję serdecznie za wczytanie się w wiersz… »
Miladora
30/05/2017 12:09
Całkiem, całkiem, Falko. Chociaż trochę przegadałeś wiersz… »
Tjereszkowa
30/05/2017 11:54
Bemik, dziękuję za powęszenie w mojej miniaturce. :) »
Miladora
30/05/2017 11:40
Pięknie wplotłaś w końcówce nawiązanie do tytułu - musiałam… »
skroplami
30/05/2017 11:25
Piszesz sf w swoim własnym, jak każdy autor oczywiście,… »
Ania Ostrowska
30/05/2017 09:55
Czyta się ten wiersz z zadyszką, a końcowe… »
bemik
30/05/2017 08:31
Bardzo intrygujące opowiadanie. I pięknie erotyczne. Troszkę… »
bemik
30/05/2017 08:26
Nie rozśmieszyło, ale wydaje mi się, że nie miało takiego… »
Grain
30/05/2017 08:03
Ja krytycznie, aczkolwiek niezłośliwie w założeniu. Chwała… »
ShoutBox
  • Gramofon
  • 29/05/2017 20:04
  • [link] do końca głosowania pozostały 4 dni :)
  • mike17
  • 29/05/2017 18:07
  • W sumie dla młodego chłopaka taka lektura mogła być nie lada wstrząsem. I była. Odkryłem rzeczy, o jakich mi się nie śniło. Byłem oczarowany. Zaczarowany i marzyłem, by życie spełniło moje marzenia :)
  • mike17
  • 29/05/2017 18:04
  • Pamiętam, że jak czytałem w 1988 roku tę kniżkę to mnie ostro rajcowało - choć już miewałem znajomości z dziewczynami spojrzałem na to z innej perspektywy, ale reszta jest już tylko tajemnicą :)
  • Krzysztof Konrad
  • 29/05/2017 15:01
  • Ale chwilami sama kieruje się troszeczkę zaściankowymi mądrościami, często narzucając, co kobiety powinny robić. Trochę jak wyrocznia. No nie wiem.
  • Krzysztof Konrad
  • 29/05/2017 15:00
  • Doczytałem Wisłocką. Wcześniej byłem - i jestem - zafascynowany, ale teraz trochę mniej. Pani Michalina rzekomo walczyła częściowo z takim szowinistycznym spojrzeniem na kobietę z dawnych lat
  • mike17
  • 28/05/2017 18:32
  • Wieczorową porą miłosne śpiewanie : [link]
  • SanaiStark
  • 28/05/2017 16:36
  • W ten gorący dzień pozdrawiam was zimnym Leszkiem z dodatkiem pomarańczowej lemoniady ^_^
Ostatnio widziani
Gości online:53
Najnowszy:reuqteq