w zapiskach dziennych. do D*** nocy bez dn(i)a - Esy Floresy
Poezja » Wiersze » w zapiskach dziennych. do D*** nocy bez dn(i)a
A A A

 

 

 

w zapiskach dziennych. do D*** nocy bez dn(i)a
 

Człowiek może o czymś za­pom­nieć - ona nie. Po pros­tu odkłada rzeczy do od­po­wied­nich przegródek. Przecho­wuje dla ciebie różne spra­wy al­bo je przed tobą skry­wa - i kiedy chce, to ci to przy­pomi­na.
                                                                                                                       - John Irving

 

«między nami nic nie było,
prócz (...)»*
 
z łatwością rozpoznaje na ulicach mazdę combi,
przyspiesza wówczas puls, szumi w głowie. trwa to ułamki sekund,
nim zrozumie, że to inne oczy skupione na drodze.
 
rozpoznaję z łatwością, choć niespecjalnie znam się na samochodach
 
budzi w niej niepokój pomarańczowy ręcznik, odkąd wyprowadził się
razem ze szczoteczką. zabrał zapach i ciepło wygasłego ogniska.
wycisza się, kiedy zdaje sobie sprawę, że jest jednym z wielu.
 
niepokój mój budzi, choć niespecjalnie przywiązuję wagę do kolorów
 
powietrza jej braknie, kiedy słyszy powiadomienie whatsapp’a,
coraz rzadziej łudzi się, że od niego. jednak dźwięk
nadchodzącej wiadomości nadal przyprawia o drżenie.
 
braknie mi wtedy powietrza, choć niespecjalnie komunikuję się przez sms
 
przywołuje obrazy zaklęte w dźwiękach soldier of fortune -
przydarzyła się im ta piosenka, splecione palce, języki zlizujące gwiazdy
nocą. jeszcze krakowska gorączka w słowach i bez, po niejeden świt.
 
obrazy te tkwią we mnie, choć niespecjalnie wiążę z melodiami wspomnienia
 
«nic nas z sobą nie łączyło
prócz (…)»*

 

 

* Adam Asnyk - Między nami nic nie było

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Esy Floresy · dnia 13.02.2017 08:02 · Czytań: 221 · Średnia ocena: 4,67 · Komentarzy: 12
Komentarze
Procesja dnia 13.02.2017 16:59
Fajny tytuł i bardzo ciekawa koncepcja wiersza :) Dobrze oddana specyfika stanu, kiedy umysł nie chce pamiętać, ale zmysły nie dają się wygasić i doświadcza się czegoś na wzór syndromu odstawienia.
Esy Floresy dnia 13.02.2017 20:46
Procesjo, dziękuję za ciepłe słowo dla wierszydła. :)

Pozdrowienia.
Anastazja Sorpiszewska dnia 13.02.2017 22:49 Ocena: Świetne!
Nie mam pojęcia, jak można skomentować coś tak prawdziwego.
Dziękuję. :)
introwerka dnia 14.02.2017 04:16 Ocena: Świetne!
Tak, to niezwykły wiersz. Lekko ironiczne zapisy kursywą, mające na celu ująć w ryzy dystansu ultraemocjonalną treść, są jak kontrapunkty uwypuklające nostalgiczne brzmienie całości. Nie chodzi tu jednak o romantyczną ckliwość, a o takie wyważenie słów, że nawet postawione na szali niedopowiedzenia znaczą więcej niż przyziemne brzmienie tzw. głosu rozsądku. Piękny i mądry wiersz.

Serdeczności :)
Ustiusza dnia 14.02.2017 04:46
Bardzo ciekawy wiersz. Podoba mi się rozplanowanie poszczególnych strof, no i smaczek - Turnau - otwierający i zamykający całość, również zmusza do refleksji. Swoją drogą, jest to jedna z moich ulubionych jego piosenek.
Cytat:
przy­wo­łu­je ob­ra­zy za­klę­te w dźwię­kach sol­dier of for­tu­ne -
przy­da­rzy­ła się im ta pio­sen­ka, sple­cio­ne palce, ję­zy­ki zli­zu­ją­ce gwiaz­dy
nocą. jesz­cze kra­kow­ska go­rącz­ka w sło­wach i bez, po nie­je­den świt.

Piękny fragment, bardzo malowniczy.
Miło było mi zagościć u Ciebie.
Pozdrawiam,
Usti.
Esy Floresy dnia 14.02.2017 10:28
Anastazjo, za "coś tak prawdziwego" - dziękuję!

Werko, za dostrzeżenie tego dystansu, kłaniam się nisko. I, dziękuję za wnikanie, jak zawsze docierasz do różowego.

Ustiuszo, Usti, bardzo miło mi Cię gościć i jeszcze milej czytać przychylne słowa. Cieszę się, że znalazłaś sobie fragment w całości. Jedną rzecz jednak sprostować muszę, ten smaczek otwierający i zamykający, to nie tyle Turnau, co Adam Asnyk i jego "Między nami nic nie było". :)

Dziękuję Dziewczyny za czytanie. Pozdrowienia.
Miladora dnia 14.02.2017 12:05
– między nami nic nie było/ nic nas z sobą nie łączyło – to słowa z wiersza Asnyka, dlatego sugeruję kursywę, gwiazdki i przypis.

No i dobrze byłoby pozbyć się rymu – w głowie/na drodze.

– przywiązuję uwagę do kolorów – a nie „przywiązuję wagę”?
– powietrza jej braknie – raczej „brakuje” albo „brak jej powietrza”.
Tak samo w – braknie mi wtedy powietrza.

Ale podoba mi się ta dwoistość narracji – patrzenie na siebie jakby spoza siebie.

Miłego, Esy :)
Esy Floresy dnia 14.02.2017 21:32
Mila,

dzięki za wgląd i garść cennych uwag. W odniesieniu do oznaczenia cytatu, przyjęłam założenie, że klasyka broni się sama, jednak komentarz Ustiuszy przekonuje mnie, że moje założenie błędnym było, więc uzupełniłam, choć wybrałam w miejsce kursywy cudzysłów francuski. Nie chcę wprowadzać kursywy w cytacie, aby nie wprowadzać zamieszania w całej konstrukcji tekstu.

Co do tego rymu, to mam jego świadomość, ukryłam go nieco wersyfikacją, nie mam obecnie pomysłu na jego rozwiązanie, więc zdecydowałam o wyższości treści i oswoiłam rym - myślę, że zostanie, choć zapierać się nie będę. Jak się tekst uleży, to kto wie.

Absolutnie -przywiązuję wagę. W ramach korekt na etapie pisania (pierwotnie było zwracam uwagę na kolory) wkradła mi się niezamierzona kontaminacja, mea culpa.

Z brakami muszę jeszcze przemyśleć, więc na razie zostaje jak jest.

Dziękuję za zajrzenie, korektę i podobasię.

Pozdrowienia.
Opheliac dnia 15.02.2017 15:13
Mnie również podoba się koncepcja wiersza, jak i wykonanie.
Ciekawie przedstawiona ta nieodparta chęć zapomnienia, kiedy chciałoby się już nie pamiętać, ale każdy detal jest przeciwko nam, nawet kolor ręcznika.
Ładne ;)
Esy Floresy dnia 15.02.2017 22:24
Opheliac, bardzo mi się podoba jak uchwyciłaś sens, zwłaszcza
Cytat:
każdy detal jest przeciwko
Ostatnio pamięć ludzka zastanowiła mnie bardziej, w szczególności to, że nie mamy na nią często wpływu. Czasem tak bardzo chcielibyśmy o czymś pamiętać a umyka, a czasem chcielibyśmy o czymś zapomnieć, a ciągle nam jakiś detal to przypomina. I, właściwie nie wiem dlaczego tak się dzieje, ale to zastanawiające...

Dziękuję za zajrzenie i ślad widzialny dla mnie. Pozdrowienia.
bruliben dnia 16.02.2017 09:56 Ocena: Bardzo dobre
"Soldier of Fortune" - Deep Purple? Na eksponowanym miejscu w utworze jednak miłość, a nie egzystencjalizm tej piosenki. Ale zaraz potem puściłem Child in time i też pasowało do nastroju wiersza. Rzeczywiście konstrukcja jego pociagająca :)
Pozdrawiam,
Piotr
Esy Floresy dnia 16.02.2017 20:59
Bruliben, treść piosenki tutaj akurat nie ma znaczenia ;) Wiesz, jak to jest, każda para ma swoją piosenkę, tu akurat przydarzyła się ta i z nią związane wspomnienia. A Childe in time? Z tą piosenką mam zupełnie inne wspomnienia, więc może brzmieniowo Tobie pasuje, ale dla mnie nie ma związku, choć też bardzo lubię i mam z nią zupełnie inne wspomnienia. ;)

Dziękuję za zajrzenie i ten pociąg do konstrukcji. Pozdrowienia.
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Aronia23
22/02/2017 21:54
Procesjo, Miki, dziękuję za odwiedziny w krainie gier. Ja… »
bruliben
22/02/2017 21:50
Wzruszający. Wiersz, który widzi się, dotyka, smakuje -… »
akacjowa agnes
22/02/2017 21:35
Dzięki, Mike, za komentarz i piosenkę, która mnie… »
mike17
22/02/2017 19:24
Tak, Aldonko, u mnie życie miesza się z cudami, ten wymiar z… »
mike17
22/02/2017 19:20
Znam to już z konkursu, ale muszę powiedzieć, że ten… »
al-szamanka
22/02/2017 19:15
Cuda się zdarzają, Michale, szczególnie w Twoich… »
mike17
22/02/2017 18:57
Wiem, Aldonko, że muchy byś nie skrzywdziła, a co dopiero… »
akacjowa agnes
22/02/2017 18:41
Dzięki za komentarz. Może i czegoś tu brakuje. Napisane… »
Gramofon
22/02/2017 18:38
Jak czytałem, to się wahałem, czy by nie dać punktów, ale… »
JOLA S.
22/02/2017 18:13
Procesjo, chcę zasygnalizować, że tu byłam. Późno, ale… »
euterpe
22/02/2017 18:02
Jola S. Dziękuję ślicznie za zostawienie komentarza pod… »
al-szamanka
22/02/2017 17:35
Michale, chyba Ciebie rozszarpię! Zasugerowana tytułem… »
Opheliac
22/02/2017 16:15
Wiolinowa Baśnio, nie chce się pozbywać tej tkliwości,… »
viktoria12
22/02/2017 16:15
Pigułka ,,Dzień po działa" rewelacyjnie. Królik… »
Procesja
22/02/2017 16:04
Podoba mi się ten tekst :) Jest bardzo alegoryczny i dobrze… »
ShoutBox
  • mike17
  • 22/02/2017 20:46
  • Czasem myślę sobie, kim są ludzie, którzy piszą takie hity : [link]
  • Gramofon
  • 22/02/2017 20:36
  • kipi kasza kipi groch
  • aleksander81
  • 22/02/2017 15:59
  • niezwykły człowiek - niezwykła pasja, a z pozytywów pozostał nick ;-)
  • Dobra Cobra
  • 21/02/2017 22:05
  • Tak, Trawa kultywuje niezwykły rodzaj prozy.
  • Jaga
  • 21/02/2017 21:03
  • Aronio, pozdrów proszę Trawę również ode mnie. Choroba to paskudna sprawa. Po wielu przemyśleniach doszłam do wniosku, że to pozytywnie zakręcony człowiek.
  • mike17
  • 21/02/2017 20:21
  • Królowie w ostatniej odsłonie : [link]
  • Bellona
  • 21/02/2017 13:40
  • Mikus mnie ucieszył ze znów coś napisał, zabieram sie do czytania.
Ostatnio widziani
Gości online:32
Najnowszy:luk25