Jutro - Adela
Poezja » Wiersze » Jutro
A A A
Od autora: wiersz

Wszystkie śmierci bliskich chodzą za mną jak cień.

Wyskakują spod stołu, chowają się w ramionach drzew,

a ich długie ręce próbują mnie dosięgnąć.

 

Cień jak lustro, orli nos po dziadku,

włosy babci, cienkie i łamliwe,

a w domu roznosi się zapach ciasta,

tego samego co kiedyś, gdzieś.

Pamięć zawodzi, zaginął, tak to on,

w kostnicy długi korytarz

 

lub jeszcze sobie przypominam

niebieskie foliowe kapcie.

Przyjdę jutro.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Adela · dnia 14.02.2017 07:37 · Czytań: 461 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 11
Komentarze
Vigo dnia 14.02.2017 19:34
Kiedy czytam Twój wiersz, ogarnia mnie smutek, tęsknota, ale też się uśmiecham, choć uśmiech wydaje mi się nie na miejscu. Myślę po prostu o moich dziadkach.
Wydaje mi się że w poezji właśnie o to chodzi, by nie pozostawiała czytelnika obojętnym, a ten wiersz to poezja przez wielkie "P"
Dziękuję i pozdrawiam :)
bruliben dnia 16.02.2017 10:17 Ocena: Bardzo dobre
Ja też - podobnie jak przedmówca - widzę podobne sytuacje, które miały miejsce w moim życiu. Niestety, moi dziadkowie nie zdążyli na spotkanie ze mną - jakoś się rozminęliśmy - a może to ja zbyt późno przyszedłem? Któż to wie. Te foliowe kapcie chwytają zas erce.
Pozdrawiam,
Piotr
Adela dnia 16.02.2017 18:55
Bardzo dziękuję za miłe słowa.
Kłaniam się,
A.
Damroka dnia 18.02.2017 09:54
Być może ten dziadek orli nos miał po swym dziadku, a babci delikatne włosy łamały się tak samo jak jej babci. I pewnie przepis na ciasto od wieków ten sam :) Cudownie porusza, "uśmiecha" nawet, jeśli już wiadomo, że długi korytarz i dla nas będzie ten sam. Pozdrawiam
Adela dnia 20.02.2017 13:56
Damroko, dziękuję.
A.
Wasinka dnia 24.02.2017 22:11
Zahaczenia teraźniejszości w przeszłość, ślady, które zostają - czasem o nich nie wiemy, a czasem odkrywamy...
Są momenty, kiedy zauważamy coś, czego nigdy wcześniej nie potrafiliśmy dotknąć czuciem, zmysłem. A może nawet zwyczajnie wzrokiem i zrozumieniem. Pewne sprawy umykają, bywa, że perspektywa i zdarzenia z życia przypominają, pokazują od nowa coś, co zaczynamy rozumieć inaczej. A może po prostu mocniej. Zaczyna mieć znaczenie to, co kiedyś zdawało się nikłe i mało istotne.
Nawiązania do drzew zawsze będą mnie urzekać.
A puenta... ach, działa, Basiu, tak. Ma moc.

Pozdrawiam ciepło.
Adela dnia 25.02.2017 11:14
Dziękuję za miłe słowa. To pociesza:)
Kłaniam się,
A.
Wasinka dnia 25.02.2017 13:04
No i zapomniałam ostatecznie o przecinku, więc przyleciałam jeszcze raz:

Cytat:
tak(,) to on,


Ogólnie to niesamowite jest, jak się pewne tematy w nas otwierają wraz z otwieraniem się w życiu nowej bramy. Wydawać by się mogło, że gdzie narodziny, tam więcej myśli o życiu, a tu jednak człowiek grzebie nagle w innych głębokościach, bo nowy teren pcha do nowych poszukiwań.

Czekam na Twój tomik, bo kiedyś przecież musi się narodzić.

Również dygam i pozdrawiam sobotnim słońcem, choć spoza chmur. :)
Adela dnia 26.02.2017 14:48
Wasinko, dziękuję. Myślisz, że uda się następny tomik?:)
No, tak, wszyscy mnie o to pytają, dlaczego teraz śmierć w wierszach, skoro obok nowe życie. Sama nie wiem, dlaczego.
Pozdrawiam,
A.
Wasinka dnia 26.02.2017 19:43
Adela napisała:
Wasinko, dziękuję. Myślisz, że uda się następny tomik?

Owszem. Kibicuję. :)

Adela napisała:
No, tak, wszyscy mnie o to pytają, dlaczego teraz śmierć w wierszach, skoro obok nowe życie. Sama nie wiem, dlaczego.

Kochana, ja w sumie nie pytam... Stwierdziłam tylko, że drogi naszych skojarzeń bywają niesmowite. I przynzam, że Twoje wcale bardzo mnie nie dziwią. :)

Pozdrawiam z nowiem w Rybach.
Adela dnia 27.02.2017 09:54
:)Nów w Rybach powiadasz, brzmi tajemniczo:)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
faith
22/11/2017 09:53
Benku, baaardzo mnie cieszy Twój powrót! Dużo się w mojej… »
dodatek111
22/11/2017 09:46
choć my już nie dzieci to lubimy smoka Kraków też kochamy… »
Jaga
22/11/2017 09:21
Miękka, ciepła, słodka pocieszka. Jak dla mnie super! Dzieci… »
Jaga
22/11/2017 09:15
Jestem pełna podziwu dla Ciebie. Twierdzisz , że nie pisałeś… »
braparb
22/11/2017 08:54
Introwerko, Twój utwór przypomniał mi taki o to wiersz Anny… »
Hubert Z
22/11/2017 08:53
Witaj Mike Jak napisalem tak zrobilem, "Super"… »
Miladora
22/11/2017 04:16
No to się pobawimy, Hope. :) Nie mieszaj czasów - śnił,… »
Miladora
22/11/2017 03:43
Urokliwe wiersze-gawędy - spodobają się dzieciom. :) Z… »
Leszek Sobeczko
22/11/2017 01:21
warto, naprawdę, chociażby dla ostatniej świetnej cząstki… »
Berele
22/11/2017 01:08
Rozprawiłem się z wybranymi miesiącami, które nie należą do… »
Leszek Sobeczko
22/11/2017 00:48
"lutego, cynicznego" nie jestem inkwizytorem… »
Miladora
22/11/2017 00:41
W takim rozumieniu też już prawie dojechałam. ;) A smok… »
pociengiel
22/11/2017 00:33
Dawno, dawno temu podróżowałem BMW 126P z dwojgiem… »
pociengiel
22/11/2017 00:21
Jakie to piękne, jakie to smutne. Autor - Lechutek.… »
Miladora
22/11/2017 00:09
Non plus ultra, panie F. :))) »
ShoutBox
  • Esy Floresy
  • 22/11/2017 00:30
  • Ja to raczej psocę i knocę ;)
  • Miladora
  • 22/11/2017 00:27
  • Zolcia - spróbuj teraz! Esy naprawia.
  • Nalka31
  • 22/11/2017 00:23
  • Są w innej części, ale link do Wirtajek pozostał :)
  • Silvus
  • 22/11/2017 00:21
  • Ano, zniknęły. <zastanawia się>
  • Zola111
  • 22/11/2017 00:15
  • Ale Wirtajki zniknęły z Prozy.
  • Miladora
  • 22/11/2017 00:11
  • Maaczku - miałam zamiar Cię poszukać, żebyś wstawił swoje bajki - dobrze, że jesteś :)
  • maak
  • 21/11/2017 23:52
  • No proszę :). Chwilkę człowieka nie ma na PP, a tu takie niespodzianki. Może chłopaczkowie nadali by się na Wirtajki?
  • Nalka31
  • 21/11/2017 22:51
  • Powoli nam się rozrasta :) I o to chodzi. :)
Ostatnio widziani
Gości online:19
Najnowszy:Szymczakowski
Wspierają nas