Jak dobrze znać języki obce - Lilah
Poezja » Wiersze » Jak dobrze znać języki obce
A A A
Klasyfikacja wiekowa: +18

Jak dobrze znać języki obce

(stara anegdotka na wiersz rozpisana)

Pewien sprytny kotek
na mysz miał ochotę,

ale myszka mała
miau, miau usłyszała
i czym prędzej w nogi,
do norki, pod schody.

Kot pomyślał chwilkę,
zrobił chytrą minkę:

- Tu sposobem trzeba,
spróbuję zaszczekać.
Hau, hau – rzecz nietrudna,
to się może udać.

Myszka, słysząc pieska,
czuła się bezpieczna,
wyskoczyła z norki
wprost pod kocie nogi.

Kot pochwycił biedną,
chrup, chrup się rozległo.

Oblizawszy łapy,
wniosek wysnuł taki:
Kto zna obcy język,
Ten nie umrze w nędzy.

II wariant zakończenia (ale układ rymów inny, więc mam wątpliwości):

Oblizawszy łapy,
kotek, wielce kontent,
pomyślał: jak dobrze
języki znać obce.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Lilah · dnia 16.02.2017 07:46 · Czytań: 305 · Średnia ocena: 4,5 · Komentarzy: 8
Komentarze
Bellona dnia 16.02.2017 16:44 Ocena: Bardzo dobre
Bardzo pouczająca historia w milutkiej zwinnej formie. Ah ta myszka czy ona nie słyszała ze kot z obcym akcentem to hau hau zaszczekał ?
Lilah dnia 16.02.2017 18:33
Witaj, Bellono!
Chyba nie słyszała obcego akcentu. To młodziutka myszka była i niezbyt doświadczona. :)

Miło Cię widzieć. Pozdrawiam serdecznie :)
Opheliac dnia 16.02.2017 18:48
Haha, podobają mi się zwłaszcza dwie ostatnie zwrotki! Pouczająco i z uśmiechem. I z podobaniem, Lilu! :)
Lilah dnia 16.02.2017 21:38
Opheliac napisała:
Pouczająco i z uśmiechem. I z podobaniem, Lilu!


Bardzo dziękuję, Ophelio.

Pozdrawiam serdecznie :)
mike17 dnia 17.02.2017 16:28
He he fajne :)
Masz, Lilu, tę lekkość w tworzeniu wierszy.
Tu temacik lekki, acz z lekka grozę budzący, bo coś zjada coś, a to nie jest chyba takie przyjemne.
Czytało się przyjemnie, bo wersy zgrabnie podane i ze smakiem.
W każdym facecie tkwi duże dziecko, zwłaszcza we mnie, dlatego odchodzę kontent :)
Lilah dnia 17.02.2017 22:10
mike17 napisał:
temacik lekki, acz z lekka grozę budzący


No wiesz, Mike, coś się musi dziać, żeby czytelnik nie był rozczarowany. :)

Dzięki za miłe słowa. :)
Zola111 dnia 18.02.2017 23:13 Ocena: Świetne!
Cytat:
wprost pod kota nogi.


- wprost pod kocie nogi

Będzie zgrabniej i bez inwersji, Lilu.

Ale poza tym - bardzo mi się podoba ta humoreska wierszem. I żart i jej dydaktyczny, oświeceniowy wymiar. Buziaki, pozdrowienia,

z.
Lilah dnia 19.02.2017 08:28
Dzięki, dzięki, Zoleńko. Już wstawiam kocie.

Cieszy mnie Twoja opinia o wierszyku.

Pozdrawiam serdecznie, :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
clockworklukis
25/05/2017 23:58
Dziękuję, Zolu, za odwiedziny. Rozumiem, że to jest sprawa… »
JoannaP
25/05/2017 23:20
Początek mi się podobał, końcówka trochę rozczarowała.… »
tsole
25/05/2017 23:08
Dzięki! Cieszę się z opinii fachowca :) Pozdro! »
tsole
25/05/2017 23:06
Ależ al-szamanko, nie ma tu żadnej spychotechniki! Dobrze… »
JoannaP
25/05/2017 23:05
Fajne. Dobry pomysł i świetnie się czyta. »
al-szamanka
25/05/2017 22:52
Ach, tsole, i znowu to męskie spychanie winy na kogoś ;)»
tsole
25/05/2017 22:19
A czy Ty umiesz sobie wyobrazić ile zyskał? np. Królestwo… »
al-szamanka
25/05/2017 21:56
Hmm, nie przekonałeś mnie, tsole, gdyż przytoczone przez… »
WholeTruth
25/05/2017 21:19
kochani, wiersz jest dialogiem, dlatego użyłam kursywy… »
szybki_pisarz
25/05/2017 20:43
Mike, brud musi być przy pogubionym w życiu złodziejaszku!;)»
Krzysztof Konrad
25/05/2017 20:30
Ała! Ale pojechałeś. Ostro, opisy jak brzytwy, czułem się… »
JOLA S.
25/05/2017 19:54
Tadeuszu, przeczytałam ten tekst po raz pierwszy i opadły… »
tsole
25/05/2017 19:28
Dzięki za komentarz, jednak można Cię sprowokować :) Twoja… »
gabi
25/05/2017 19:23
Cieszę się, że nie pobłądziłam :) »
gabi
25/05/2017 19:22
Witaj. Nie wiem czy mnie pamiętasz, ale właśnie zauważyłam… »
ShoutBox
  • mike17
  • 25/05/2017 21:32
  • Z tego, co pamiętam z czasów komuny, to pani Michalina już wtedy robiła za wielki autorytet, a jej książka była prawdziwą seksualną rewolucją. Nigdy nie zapomnę, jak ją czytałem, to było coś :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:23
  • Ale nie każdy zapewne tak uważa, o czym przekonałem się czytając niektóre wypowiedzi o Pani Michalinie.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:22
  • Uważam też, że ta książka w nieodpowiednich rękach może wyrządzić więcej szkód niż korzyści. Jest tam ironiczna wzmianka o tym, że kobiety powinny być winne gwałtom. Tyle, że to ironia.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:20
  • Oczywiście. Zresztą widać, że książka była przez Wisłocką poddawana reedycji, gdyż widnieją tam zapisy w naszych czasach aktualne, w przesłości natomiast - jeszcze nieistniejące.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:09
  • Pewnie ją tam jakoś oskubali ze zbyt zboczonych treści, ale dla mnie, nastolatka, który ją czytał, było to czyste porno :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:06
  • Dziwne, że taka okładka przeszła. Przecież książka została poddana cenzurze.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:02
  • Kiedyś okładka była bardzo zmysłowa - czerwona, a na niej nagi facet i stojąca kobieta o pięknych biodrach i piersiach. Najnowsza okładka jest badziewna :(
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:52
  • Wielu dzisiejszych seksuologów korzysta z jej rozważań. No i kobiety - jak wiele o nich nie wiem. "Nie ma kobiet zimnych, są jedynie niepobudzone".
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:48
  • Mnie o dziwo - nie podobały się najbardziej te wszystkie pozycje, ale kwestie psychologiczne i ogólnie jak uniwersalna jest ta księga miłości, mimo że pisana szmat czasu temu.
Ostatnio widziani
Gości online:33
Najnowszy:uopyknjjk78