kompozycja z suszonych światów albo nieznośna lekkość awangard - introwerka
Poezja » Wiersze » kompozycja z suszonych światów albo nieznośna lekkość awangard
A A A

 


a_nuż_(w)_bżuh był ostatnim księżycem,
pięknym nihil novi,
a_morze był(o) piękniejszym
złódzeniem i nowszym ksiągżyciem
aniżeli cały wszechświat

na skorupie żółwia rysowałam esy-floresy,
żeby wróżyć z run
(to run between the roses
and to be a twin to the rose*).

tylko jeden atlas mógł (na)nieść jej płatek
precyzyjnie na źre-
nicę świat(ł)a.

 

 

* (ang.) biec pomiędzy różami
   i być bliźniaczką róży.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
introwerka · dnia 17.02.2017 07:23 · Czytań: 111 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 10
Komentarze
Opheliac dnia 18.02.2017 20:11
O lekkość u awangard niełatwo, tym bardziej więc nieznośna, kiedy już jest ;) Świetny tekst, no i tytuł; naprawdę za pierwszym razem przeczytałam "kwiatów" zamiast "światów" :p
Lilah dnia 18.02.2017 20:20
Tytuł skojarzył mi się z Nieznośną lekkością bytu.
Ciekawe zestawienie słów. :)
Zola111 dnia 18.02.2017 22:58 Ocena: Świetne!
Pokazowy lingwizm, Intro.
Poleciałaś odważnie, a tu brakło Ci odwagi?

Cytat:
ksiąg ży­ciem


serio: połączyłabym w zrost:


ksiągżyciem

Bardzo lubię erudycję Twoich tekstów, nawiązania do znanych i mniej znanych dzieł: do Kundery, jednodńuwki futurystuw, zestawienia pisma runicznego z angielskim run, i jeszcze w tytule to nawiązanie do barokowych obrazów! Ciągle i niezmiennie podziwiam. Zaświetniam

z.
introwerka dnia 18.02.2017 23:41
Ophelio,

Opheliac napisała:
naprawdę za pierwszym razem przeczytałam "kwiatów" zamiast "światów"

Ha ha, to miała być taka kontaminacyjna mina-pułapka ;)

Cieszy bardzo Twoje uznanie :)


Lilu,

Lilah napisała:
Ciekawe zestawienie słów.

Dziękuję :)

Lilah napisała:
Tytuł skojarzył mi się z Nieznośną lekkością bytu.

Ano, coś ten tytuł ma w sobie takiego nieznośnie lekkiego (albo - cudownie ciężkiego ;) , że mnie wciąż przyciąga :)


Zolu,

Zola111 napisała:
serio: połączyłabym w zrost:

ksiągżyciem


Dziękuję - masz rację, tak będzie chyba lepiej :) (no i bez inwersji ;)

Dziękuję za tak bogate odczytanie, do tego, co wyłowiłaś mogę dodać jeszcze przewrotne (i z małej litery) nawiązanie do mitycznego Atlasa; przyznam natomiast, burząc Twoją tezę o mojej erudycji, że nie wiem, o co chodzi z barokowymi obrazami, więc to akurat nawiązanie niezamierzone (choć, jeśli pasuje do tekstu, mogę się tylko cieszyć :)


Serdeczności i dobrej nocy :)
Zola111 dnia 18.02.2017 23:45 Ocena: Świetne!
Pasuje, pasuje. :)
introwerka dnia 18.02.2017 23:46
Cieszę się, choć to nie moja zasługa ;)
ajw dnia 19.02.2017 14:50
Awangardowo. Wróciła introwerka bawiąca się słowem jak czarodziej królikami wyciąganymi z kapelusza. Co rusz to niespodzianka, nowe znaczenie, nowy zestaw dający nowy sens. Wielka z Ciebie nowatorka :)
introwerka dnia 19.02.2017 16:54
Ajw,

nowatorsko właśnie być nie miało, raczej chciałam pokazać, że w obliczu tradycji awangard możliwa jest dzisiaj tylko kombinatoryka ;)

Dziękuję za czytanie, obiecuję niebawem nadrobić zaległości i w Twoich wierszach :)
Procesja dnia 20.02.2017 11:08
Prawdziwą zagadkę zaserwowałaś tym razem, Introwerko.
Cytat:
a_nuż_(w)_bżuh
kojarzy mi się z... żubrem czy bizonem, ma w sobie coś indiańskiego, pierwotnego i egzotycznego; nóż wbity w brzuch sugeruje niebezpieczeństwo, zasadzkę i zdradę. Jednocześnie wyłaniający się zza słów obraz łódek spływających przy blasku księżyca odebrałam jako zwiastun, przepowiednię nadchodzących zdarzeń. Być może końca iluzji lub realizacji tego, co od dawna wisiało w powietrzu.

Cytat:
tylko jeden atlas mógł (na)nieść jej pła­tekpre­cy­zyj­nie na źre-nicę świat(ł)a.


Tutaj widzę poszukiwanie odpowiedzi, czy może spełnienia, które mogłoby nadejść z tylko jednego kierunku (jakiego?)

Nie jestem zdolna do wyłapania większości intertekstualnych nawiązań, ale też nie czuję takiej potrzeby, bo ten pięknie wieloznaczny wiersz powinien pozostać dla mnie niezrozumiały :)
Dziękuję za możliwość wczucia się i błądzenia po omacku wśród klimatu nocy świętojańskiej (względnie: nocy długich noży), pozdrawiam :)
introwerka dnia 20.02.2017 16:05
Procesjo,

dziękuję za przepiękne i bardzo interesujące odczytanie :) Cieszy mnie szczególnie wyczytanie w cytacie z manifestu futurystów pierwotnych pierwiastków :) - tym bardziej, że bliższa mi jest taka "chtoniczna" perspektywa niż futurystyczne 3 X M (Miasto, Masa, Maszyna) ;)

Cytat:
Jednocześnie wyłaniający się zza słów obraz łódek spływających przy blasku księżyca odebrałam jako zwiastun, przepowiednię nadchodzących zdarzeń. Być może końca iluzji lub realizacji tego, co od dawna wisiało w powietrzu.

Ano, nie każda róża oznacza złudzenie ;)

Cytat:
Cytat:
tylko jeden atlas mógł (na)nieść jej pła­tekpre­cy­zyj­nie na źre-nicę świat(ł)a.


Tutaj widzę poszukiwanie odpowiedzi, czy może spełnienia, które mogłoby nadejść z tylko jednego kierunku (jakiego?)

Tym kierunkiem mógłby być np. zasygnalizowany imieniem Atlasa powrót do pełnych życia ideałów starożytności (można by też czytać atlas = indywidualna pamięć, dla podkreślenia subiektywności perspektywy i indywidualnej pracy/drogi, jaką jest dla każdego z nas własne życie ;)

Dziękuję Ci pięknie za klimatyczny, pełen robaczków świętojańskich (kolejne moje ulubione zwierzęta :) i pięknego wczucia się komentarz :)

Serdeczności z Łodzi ;)
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Aronia23
22/02/2017 21:54
Procesjo, Miki, dziękuję za odwiedziny w krainie gier. Ja… »
bruliben
22/02/2017 21:50
Wzruszający. Wiersz, który widzi się, dotyka, smakuje -… »
akacjowa agnes
22/02/2017 21:35
Dzięki, Mike, za komentarz i piosenkę, która mnie… »
mike17
22/02/2017 19:24
Tak, Aldonko, u mnie życie miesza się z cudami, ten wymiar z… »
mike17
22/02/2017 19:20
Znam to już z konkursu, ale muszę powiedzieć, że ten… »
al-szamanka
22/02/2017 19:15
Cuda się zdarzają, Michale, szczególnie w Twoich… »
mike17
22/02/2017 18:57
Wiem, Aldonko, że muchy byś nie skrzywdziła, a co dopiero… »
akacjowa agnes
22/02/2017 18:41
Dzięki za komentarz. Może i czegoś tu brakuje. Napisane… »
Gramofon
22/02/2017 18:38
Jak czytałem, to się wahałem, czy by nie dać punktów, ale… »
JOLA S.
22/02/2017 18:13
Procesjo, chcę zasygnalizować, że tu byłam. Późno, ale… »
euterpe
22/02/2017 18:02
Jola S. Dziękuję ślicznie za zostawienie komentarza pod… »
al-szamanka
22/02/2017 17:35
Michale, chyba Ciebie rozszarpię! Zasugerowana tytułem… »
Opheliac
22/02/2017 16:15
Wiolinowa Baśnio, nie chce się pozbywać tej tkliwości,… »
viktoria12
22/02/2017 16:15
Pigułka ,,Dzień po działa" rewelacyjnie. Królik… »
Procesja
22/02/2017 16:04
Podoba mi się ten tekst :) Jest bardzo alegoryczny i dobrze… »
ShoutBox
  • mike17
  • 22/02/2017 20:46
  • Czasem myślę sobie, kim są ludzie, którzy piszą takie hity : [link]
  • Gramofon
  • 22/02/2017 20:36
  • kipi kasza kipi groch
  • aleksander81
  • 22/02/2017 15:59
  • niezwykły człowiek - niezwykła pasja, a z pozytywów pozostał nick ;-)
  • Dobra Cobra
  • 21/02/2017 22:05
  • Tak, Trawa kultywuje niezwykły rodzaj prozy.
  • Jaga
  • 21/02/2017 21:03
  • Aronio, pozdrów proszę Trawę również ode mnie. Choroba to paskudna sprawa. Po wielu przemyśleniach doszłam do wniosku, że to pozytywnie zakręcony człowiek.
  • mike17
  • 21/02/2017 20:21
  • Królowie w ostatniej odsłonie : [link]
  • Bellona
  • 21/02/2017 13:40
  • Mikus mnie ucieszył ze znów coś napisał, zabieram sie do czytania.
Ostatnio widziani
Gości online:31
Najnowszy:luk25